TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt maja 17, 2019 10:47 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Przytulam
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 50217
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 15 >>

Post » Pt maja 17, 2019 11:28 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Tulaka przesyłam
Obrazek

LimLim

 
Posty: 32601
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Pt maja 17, 2019 13:09 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Dziękuję .
To był człowiek przez duże C.dla mnie dla innych dla zwierząt ..a przede wszystkim dla mnie.
Nie którzy pytają czemu nie ułoże sobie życia na nowo...
Nie umiem nie potrafię nie chce nie mogę
Wszystko na Nie.
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43352
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt maja 17, 2019 14:27 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Tulaka przesylam :(

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 76869
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Pt maja 17, 2019 15:05 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Dorcia jesteś bardzo dzielną i silną Osobą, Mąż byłby z Ciebie dumny. Przytulaka posyłam :201481

SabaS

 
Posty: 1055
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Sob maja 18, 2019 7:05 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Ciepłe myśli także ode mnie. Dorciu jesteś pięknym człowiekiem :1luvu: :1luvu: :1luvu:

Farcia

Avatar użytkownika
 
Posty: 1185
Od: Pon lis 22, 2010 14:18
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob maja 18, 2019 10:32 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Myślałam nie dam rady .nie udźwignę. Położyć się i umrzeć.
Całe życie leń ..na rencie od chyba 23 roku .
Traktowana jak zgnile jajo...co to wszystko zrobić co by się nie rozpukło.
Moja bezradność po Jego śmierci ból i strach ..paniczny.
I tu jest nie do oceniania pomoc jaką dostałam z forum .
Tak mnie wspieraliscie tak pomagaliscie żebym dała radę i finansowo i psychicznie .
Żebym uwierzyła w siebie .
Wasza obecność to był dla mnie ratunek i te zwierzęta
i chociaż coraz mniej mnie tu na forum
To nigdy Wam tego nie zapomnę
:201494
Dalej robię to co robiłam. Czyli łapie sterylizuje kastruje
Bywam w pseudo .przywoze psy .
Muszę znaleźć pracę a na razie nie mogę póki nie unormuje się sytuacja z kotami Nie żyjącej Wandy.
Nie dam rady .ja już nie dorcia 44 tylko dorcia58 :wink:
Jestem teraz na Bemowie ..rozżalam się okropnie :cry:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43352
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob maja 18, 2019 10:48 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Dorciuu miałam po majowym weekendzie Wam pomoc a tu zonk, operacja i straszna choroba mojej DeeDee. Podpisuje się pod wszystkimi Twoimi slowami..
Przytulam..
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 29413
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Sob maja 18, 2019 16:09 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Dorciu, bardzo Cię podziwiam :1luvu:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19780
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw maja 23, 2019 15:26 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Mamy zagwozdkę ,przed wczoraj złapany kot w kiepskim stanie .
Kręcący się ,chwiejący ,upadający a chwilami całkiem ok.
RTG ok. i tu się zastanawiam uderzona w głowę ? neurologiczne ? a może był udar? a może skoro w uszach była ropa to zapalenie błędnika?
Kot niestety jest dziki dziki , siedzi w lecznicy.
Morfologia dobra.
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43352
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw maja 23, 2019 15:30 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Jeszcze może być polip w uchu co pęknął i początki sepsy ma. Julinka tak się zachowywała. Tylko jeszcze mdłości były i jak spuszczała głowę to hafty.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22940
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Czw maja 23, 2019 18:24 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

U niej tego nie ma .
Kaja888 mówiła ze zniknęła na 2/3 m. pojawiła dwa dni temu w takim kiepskim stanie .Jadła bardzo dużo ,czyli była ostro wygłodniała.

Nie wymiotowała nawet po premedykacji .
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43352
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 29, 2019 18:05 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Nie pamiętam już od kogo z forum była Ruda :oops: u Ewy nie forumowej ,przyjechała na tymczas.Pamiętam że jej dzieci szybko znalazły dom ,a jej nikt nie chciał .
Ruda o wdzięcznym imieniu Burza ..ot jakie imię taki charakter.
Burza nie żyje ,odeszła niespodziewanie ,za szybko ,bez sensu ...
Byłam u Ewy w niedzielę (nieraz daje mi mi zarobić :wink: ) ,poszłam do kotów ,wymiziałam ,wykochałam i widzę coś dziwnego ,Burza przyszła się dopraszać o głaski i już kontrolka się zapaliła ,za chwilę widzę że dziwnie oddycha ,wołam Ewę .
Samochód i jazda na Białobrzeską,stres dla Burzy straszny ,potęguje duszności ,parę minut i nie ma kota .
Burza,kuźwa,dlaczego? źle Ci było ? :cry:
Brykaj szalony kocie po tamtej stronie . :cry:

Dziś zabieramy Czarnulkę ze szpitalika i wypuszczamy na wolność .Podobno jest dużo dużo lepiej i oby tak było .
Gdyby to nie była taka dzicz,ale jest i nie ma co jej dręczyć klatką.
Zobaczymy co będzie.
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43352
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 29, 2019 19:17 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

dorciu ja nie zdazylam dowieźć kota taksowka na Bialobrzeska
umarł w drodze [']
serce :(
ObrazekObrazekObrazek

Maryla

 
Posty: 24628
Od: Pt sie 22, 2003 9:21
Lokalizacja: Świder

Post » Śro maja 29, 2019 20:07 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Maryla pisze:dorciu ja nie zdazylam dowieźć kota taksowka na Bialobrzeska
umarł w drodze [']
serce :(

Straszne to wszystko :cry: Burza zdążyła dojechać i umarła.

Z Burzy to był taki koci twardziel ,wyczesać ,obciąć pazury ..spróbuj mam taaaaakie kły i nie zawaham się ich użyć .
I nagle pyk i nie ma twardzielki :cry:

Moja Baja ,już wiele razy miałam jechać ją uśpić , te jej ataki utraty przytomności są straszne :cry: a z drugiej strony odkąd dostaje krople olejku konopi CBD i jest ciut lepiej ,jeszcze czekam .

Niebieski nadal u mnie .

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43352
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: alessandra, Google [Bot], ser_Kociątko i 31 gości