TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob sty 26, 2019 15:16 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

Jasne że odkarmię choćby nie wiem co !
Niebieska ma sranie ,tak czułam patrząc na nią :cry:
Oj odchorowały to dzieciaki :(
Iza była pewna że to fenomenalny dom ,tak walczyli o tego brytka co im na fipa odszedł,dostawał wszystko co najlepsze ,ale wiadomo fip to fip i ratunku nie ma .
Brytyjczyk był z hodowli ,inny charakter niż moje ,ech nie ma do czego wracać.
Idę ppospać ,może się uda ,chociaż z 15 min.
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43214
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob sty 26, 2019 18:10 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

Trudno widać nie ten domek im pisany.
Trzyma kciuki za poprawę zdrówka, odkarmienie i nowe rodziny :ok: :ok: :ok:
Obrazek

LimLim

 
Posty: 32366
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Nie sty 27, 2019 19:55 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

CZAS LENISTWA ,PO NIEPRZESPANYCH NOCACH ,ŚPIĘ W DZIEŃ ,ŚPIĘ ,BUDZę SIĘ ,PO JEM ,PO OGLĄDAM I ZNÓW POSYPIAM :oops:
aż sobie krzyknęłam :oops: ale to maluchy poprzestawiały.
Zaczęło się kichanie ,ból gardła ,i zobaczymy co jeszcze :?
Miszka ,tak strasznie gryzie siostrę ,również niebieską że w pewnej chwili nie wytrzymałam krzyków i zamknęłam go do kenelu :twisted:
W nocy jest armagedon ,nie ,nie liczę baranów tylko skórki kocie :twisted:
Obie dziewczyny przyszły spać ze mną ,w takich krótkich chwilkach pomiędzy gonitwami i walkami.
Mogłam wygłaskać ,wymiziać ,posłuchać jak mruczą.
Wróciły do domu ,teraz nic nie jest ważne tylko to aby się nie pochorowały .
Teraz gnidy śpią ,albo kumulują siły i wykorzystają je po zgaszeniu światła ,albo wszystkie zaczynają chorować.
Oby nie :201494 :201494 :201494 :201494
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43214
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt lut 01, 2019 15:56 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

Witam Kochani .
Moje adopcje stoją i chyba jeszcze postoją bo panienka dostała rujki ,tak tak ,ta mała chuda pirda dostała rujki
:placz: zaraz zaczną kolejne dwie a ich brat zacznie korzystać ..no niedoczekanie jego :twisted:
Ale co tu ciachać? one nawet po 2 kg nie ważą :cry:
Zastanawiam się czy nie dać Provery i w następnym tygodniu sterylizować niebieską .
Wiecie że nadal nie mam imion ? :oops: :oops: :oops:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43214
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt lut 01, 2019 15:59 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

To ile to małe ma miesięcy, że już uraczyło Cię rujką 8O

Chłopaka nazywasz przecież Miszka :wink:
Obrazek
Maciuś 05.2012 - 15.07.2016 ['] - żegnaj Promyczku
Mała Matylda (FeLV +) ma już dom! - viewtopic.php?f=13&t=186630
Misz-masz - DUUUŻA dokładka kosmetyków 08.04.2019, ODDAM LACTULOSUM- viewtopic.php?f=27&t=187400

ametyst55

 
Posty: 17165
Od: Pon sie 16, 2010 14:04
Lokalizacja: niedaleko Kraków

Post » Pt lut 01, 2019 16:23 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

jak dla mnie to cztery i pół m. :?
Miszka ..ale to zupełnie do niego nie pasuje ,tak jak Salceson do cudnej dziewczynki :wink:
Szarusia to też robocze imię z działek .
Przed chwilą jedna włożyła głowę w mój but i nie mogła wyjąć i z tym butem na głowie na ślepo uciekała ,wymiękam :placz:
Nic sobie nie zrobiła ,ale huk był taki że wszystko co żywe się pochowało .
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43214
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt lut 01, 2019 16:49 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

dorcia44 pisze:jak dla mnie to cztery i pół m. :?
Miszka ..ale to zupełnie do niego nie pasuje ,tak jak Salceson do cudnej dziewczynki :wink:
Szarusia to też robocze imię z działek .
Przed chwilą jedna włożyła głowę w mój but i nie mogła wyjąć i z tym butem na głowie na ślepo uciekała ,wymiękam :placz:
Nic sobie nie zrobiła ,ale huk był taki że wszystko co żywe się pochowało .


:strach:

To trzeba ogłosić konkurs na imiona , a dla zwycięzcy będzie koteczek :mrgreen:
Obrazek
Maciuś 05.2012 - 15.07.2016 ['] - żegnaj Promyczku
Mała Matylda (FeLV +) ma już dom! - viewtopic.php?f=13&t=186630
Misz-masz - DUUUŻA dokładka kosmetyków 08.04.2019, ODDAM LACTULOSUM- viewtopic.php?f=27&t=187400

ametyst55

 
Posty: 17165
Od: Pon sie 16, 2010 14:04
Lokalizacja: niedaleko Kraków

Post » Pt lut 01, 2019 17:11 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

Dokładnie Dorciu- zrobić bazarek na imiona dla cudowności - przynajmniej na szczepienie się zbierze :ok:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22585
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pt lut 01, 2019 18:20 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

Alienor pisze:Dokładnie Dorciu- zrobić bazarek na imiona dla cudowności - przynajmniej na szczepienie się zbierze :ok:

:ok:
Obrazek
Maciuś 05.2012 - 15.07.2016 ['] - żegnaj Promyczku
Mała Matylda (FeLV +) ma już dom! - viewtopic.php?f=13&t=186630
Misz-masz - DUUUŻA dokładka kosmetyków 08.04.2019, ODDAM LACTULOSUM- viewtopic.php?f=27&t=187400

ametyst55

 
Posty: 17165
Od: Pon sie 16, 2010 14:04
Lokalizacja: niedaleko Kraków

Post » Pt lut 01, 2019 20:14 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

:lol: już zaszczepione po 2 x .
A imiona pięknie proszę wpisujcie ,chętnie dam po kotecku :twisted: tego Ci u mnie dostatek . :wink:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43214
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt lut 01, 2019 20:52 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

dorcia44 pisze::lol: już zaszczepione po 2 x .
A imiona pięknie proszę wpisujcie ,chętnie dam po kotecku :twisted: tego Ci u mnie dostatek . :wink:


:ryk:

Trzy dziewczynki i chłopiec , tak ?
no to: Blue (bo chłopiec jest chyba niebieski ) albo Benio , Balbinka, Bonnie, Betty
Obrazek
Maciuś 05.2012 - 15.07.2016 ['] - żegnaj Promyczku
Mała Matylda (FeLV +) ma już dom! - viewtopic.php?f=13&t=186630
Misz-masz - DUUUŻA dokładka kosmetyków 08.04.2019, ODDAM LACTULOSUM- viewtopic.php?f=27&t=187400

ametyst55

 
Posty: 17165
Od: Pon sie 16, 2010 14:04
Lokalizacja: niedaleko Kraków

Post » Pt lut 01, 2019 22:02 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

Curacao -cudna niesalceson
Laguna lub Lazula-w białych skarpetkach
Aqua- szara
Topaz -chłopiec niemisza

egwusia

Avatar użytkownika
 
Posty: 1662
Od: Pt paź 10, 2008 15:17
Lokalizacja: Chojnice

Post » Sob lut 02, 2019 18:11 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

Nie dodałam że imiona wybranej osoby będą zobowiązywały :smokin:

Fajne som 8)
ale dziś pewnie nie dokonam wyboru ,jest ciężki dzień :(
Kiedyś zabrałyśmy z Palucha neurologiczną kiciusie ,taka co to nikt nie chciał bo nie chodzi tylko się tacza ,przewraca,uderza ,kręci w kółeczko ,babrze się we własnej kupie...Miśka to najcudowniejszy ,najpogodniejszy kociak jakiego znam.
Wiola pokochała ją miłością ogromną ,bo to Ona została jej uniżoną...Miśka ma uszkodzony móżdżek ,miała wszystkie badania łącznie z tomografią.
Ciągle walczy z wypadającą prostnicą ,przeszła 2 operacje i żadna się nie udała :cry:
A teraz Miśka leży po operacji jelit ,zjadła część kapcia :placz: :placz: :placz:
3 dni walczyli żeby obyło się bez krojenia ,a dziś na cito przeszłą operację na Powstańców Śląskich.
Podobno się udało ,jutro mamy tam wizytę 11/12 ,boję się ja ,a Wiola umiera ze strachu. :cry:
Wszystko się pieprzy .

Moja dziewczynka koniecznie chce dać ekhm ciała :twisted: patrzę na tą maliznę chudziutką ,drobniutką i myślę co by było gdyby była na dworzu?? :cry: :cry: :cry:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43214
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob lut 02, 2019 19:35 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

:ok:

egwusia

Avatar użytkownika
 
Posty: 1662
Od: Pt paź 10, 2008 15:17
Lokalizacja: Chojnice

Post » Sob lut 02, 2019 20:11 Re: TYtek kot nad koty i tyle zła w koło tyle łez i smutku

:ok: :ok: :ok: :ok: za malutką :ok: :ok: :ok: :ok:
O jeżu Dorcia - jak nie na szczepienia, to na sterylki/żwirek/papu/drapaczek...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22585
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, KotSib, Vi i 59 gości