Tytek i Kluska Pełna Bakterii .Rude do adopcji.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt maja 25, 2018 22:00 Re: Tytek i reszta hołoty + tymczasy .Ruda ślepinka i jej si

Jesteśmy i my :ok: czytamy, pamiętamy i ślemy dobre myśli :1luvu:
Obrazek
Maciuś 05.2012 - 15.07.2016 ['] - żegnaj Promyczku
Misz-masz- PRZECENA kosmetyków viewtopic.php?f=27&t=182538
Wszystko "za piątaka" na małą znajdę - viewtopic.php?f=20&t=185554

ametyst55

 
Posty: 15241
Od: Pon sie 16, 2010 14:04
Lokalizacja: niedaleko Kraków

Post » Sob maja 26, 2018 8:37 Re: Tytek i reszta hołoty + tymczasy .Ruda ślepinka i jej si

jestem i ja .... :1luvu:
Co ten watas taaaaki dłuuuugi ?
Obrazek
"Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu,człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał,i kota, który będzie go ignorował"/ D. Bruce
Roki [*] Szarusia [*] Kiciucha [*] Santa [*] 16.09.2011; Tinka [*] 1.06.2013; Timorka [*] 13.09.2013; Azira [*] 8.01.2015

Kotina

Avatar użytkownika
 
Posty: 6389
Od: Czw sty 26, 2012 15:52
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie maja 27, 2018 15:38 Re: Tytek i reszta hołoty + tymczasy .Ruda ślepinka i jej si

Witam Kochani.
Chciała bym napisać u nas nudy na pudy ,ale pomarzyć dobra rzecz. :?
Zaczynam od Kluski ,jest to czego się bałam i co podejrzewałam ,Kluska ma grzyba w nosie :placz: :placz: :placz:
Oko uratowane ale grzyb się panoszy a jest bardzo trudny w leczeniu :cry: nie boję się grzyba skórnego ,ale ten w nosie.. :cry:
Mówiłam że niepokoi mnie ten zapach z nosa ,że dziwne na katar tylko z jednej dziurki?
komu ufać ?
:cry:
Krople załatwiły sprawę a ja im w tym pomogłam ,lejąc je bo tak będzie dobrze ..
Jestem histeryczką więc becze ,jestem rozdrażniona i moje myśli są cały czas przy małej :oops: :cry:
Spuchł jej pysio ,zaczęłam zakrapiać Srebro Koloidalne,z noska lekko wymasowałam wielkiego tłustego grzybnego czopa ,tak smierdzącego że fuujj. :strach:
Było tego tak dużo że spokojnie na centymetr w strzykawce.
Odblokował się nosek ,zeszła opuchlizna nic nie leci ,wróciło powonienie ,chęć do zabawy i nawet apetyt ciut lepszy.
Nie wiem czy samo Srebro pomoże i znów się boję czy nie robię jej krzywdy :oops: :cry:
Ale jak pomyślę że ma łykać leki na grzybicę które rozwalą jej wątrobę to znów becze. :cry:

Nie wiem też czy dobrze robię wpuszczając 3 razy dziennie do każdej dziurki i do chorego oczka ,gdyby ktoś wiedział bardzo proszę o podpowiedź. :201494

I pięknie Wam dziękuję że jesteście :1luvu:

Skończyłam dyżur u Aramisa i Ari i bokiem mi to wychodzi ,jak usłyszę hasło Aramis to nawieje gdzie pieprz rośnie :twisted:
Dwa razy dziennie ,Aria jak szkielet ,karmienie oddzielnie ,bo Aramis na wszystko uczulony .Aria zaczyna wsuwać jak szalona ,garść kurczaka i puszeczka z tunczykiem :ok:
Za to Aramis jak zwykle się popisał i się zatkał :placz:
Znów leczenie ,zastrzyki ,syropki..
Kosztuje mnie to tyle strachu ,nerw ,stresu ,nieprzespanych nocy :oops: nie umiem wyłączyć emocji ,niestety :cry:
W międzyczasie Aria dostaje rujkę :201416
Tydzień przeleciał ,a dla mnie jak by to był miesiąc.

Dziś na noc Oliwka :strach: :wink:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 42878
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie maja 27, 2018 18:40 Re: Tytek i reszta hołoty + tymczasy .Ruda ślepinka i jej si

Oj życie Cię nie rozpieszcza :(
Obrazek

LimLim

 
Posty: 31912
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Pon maja 28, 2018 16:24 Re: Tytek i reszta hołoty + tymczasy .Ruda ślepinka i jej si

LimLim pisze:Oj życie Cię nie rozpieszcza :(

Dostrzegłam to kiedy Grzegorz zachorował :oops:
A ja znów o tym..no nie sposób wymazać tyle wspólnych lat :oops:
Miałam wszystko ,miałam szczęście w garści i pękło jak bańka mydlana :cry:
Nieraz zastanawiam się jak by to było gdyby żył.
Co tu się zastanawiać ,dobrze by było .
Gdyby żył ,gdyby to wszystko się nie zdarzyło
Gdyby ..

Co do Srebra widzę że nikt nie ma pomysłu?
Kluska lepiej ,ale czy dobrze?
Czy dobrze robię?
Czy jej nie zaszkodzę? :cry:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 42878
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon maja 28, 2018 19:18 Re: Tytek i reszta hołoty + tymczasy .Ruda ślepinka i jej si

Dorciu ktoś pisał na miau, że stosuje srebro, może wyszukiwarka pomoże.
Obrazek

LimLim

 
Posty: 31912
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Pon maja 28, 2018 19:28 Re: Tytek i reszta hołoty + tymczasy .Ruda ślepinka i jej si

Dorciu trzymam mocne kciuki żeby było wszystko dobrze :)

kaja888

 
Posty: 3474
Od: Pon wrz 29, 2008 21:03
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto maja 29, 2018 15:35 Re: Tytek i reszta hołoty + tymczasy .Ruda ślepinka i jej si

LimLim pisze:Dorciu ktoś pisał na miau, że stosuje srebro, może wyszukiwarka pomoże.

Gosiu ja stosowałam srebro u Tytka i naprawdę pomogło ,ale Pytanie Czy Pomoże Na Grzyba?
Czy nie powinnam stosować bardziej radykalnych środków typu Ketokonazol. :roll:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 42878
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto maja 29, 2018 17:49 Re: Tytek i Kluska Grzybica W Nosie Po Kroplach Do Oczu :(

TU niby zalecają także i na grzyba
http://medikway.pl/srebro-koloidalne/
Obrazek

LimLim

 
Posty: 31912
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Wto maja 29, 2018 17:52 Re: Tytek i Kluska Grzybica W Nosie Po Kroplach Do Oczu :(

Zrób mykologię z nosa psa i będziesz wiedzieć jaki masz rodzaj grzyba i jak go zwalczać.
Takie gdybanie więcej zaszkodzi szczeniakowi niż pomoże.
W Dermawecie u Karaś -Tęczy robią.

Często po antybiotyku w kroplach robi się grzyb,bo zaburza się florę właściwą organizmu.
Coś podnoszącego odporność też b.wskazane.

Nie eksperymentowałabym z takim maluchem.

Ps.Z przyziemnych rzeczy,wątek już dawno przekroczył setkę :wink:
Obrazek

tabo10

 
Posty: 4412
Od: Nie lip 31, 2011 14:24


Adopcje: 4 >>

Post » Śro maja 30, 2018 13:50 Re: Tytek i Kluska Grzybica W Nosie Po Kroplach Do Oczu :(

tabo10 pisze:Zrób mykologię z nosa psa i będziesz wiedzieć jaki masz rodzaj grzyba i jak go zwalczać.
Takie gdybanie więcej zaszkodzi szczeniakowi niż pomoże.
W Dermawecie u Karaś -Tęczy robią.

Często po antybiotyku w kroplach robi się grzyb,bo zaburza się florę właściwą organizmu.
Coś podnoszącego odporność też b.wskazane.

Nie eksperymentowałabym z takim maluchem.

Ps.Z przyziemnych rzeczy,wątek już dawno przekroczył setkę :wink:

Małgosiu ,to żadne eksperymenty ,to sprawdzone i polecane prze lekarzy leczących niekonwencjonalnie .
Sama daleka jestem od cudowania ,ale to autentycznie pomaga ,mała je ,bawi się ,odzyskała radość życia .
Jeżeli będę musiała dam jej normalne leki ,ale jeżeli mogę tego uniknąć próbuję.
Gdyby to była skóra ,ale to nos i leczenie jest niezmiernie trudne.
Wielokrotnie leczyłam kotom oczy nigdy nie było efektu grzybicy !

Zawsze jest ten pierwszy raz :cry:
To po Cipronex.

Koty polują na ptaki ,moje koty z Rudzią na czele :wink: a jak ona poluje na muchy :!: i niby to nie widzi ,oczu nie ma ,a sprytna jest niesamowicie.

Bajkowe serduszko ledwo nadąża na tą pogodę :cry:
A ja? nawet nie będę się skarżyła :oops: fajnie że jest słonecznie ,ciepło ,tylko czemu aż TAK :?: :twisted:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 42878
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 30, 2018 14:25 Re: Tytek i reszta hołoty + tymczasy .Ruda ślepinka i jej si

dorcia44 pisze:
Co do Srebra widzę że nikt nie ma pomysłu?
Kluska lepiej ,ale czy dobrze?
Czy dobrze robię?
Czy jej nie zaszkodzę? :cry:


dorcia44 pisze:[(...) Pytanie Czy Pomoże Na Grzyba?
Czy nie powinnam stosować bardziej radykalnych środków typu Ketokonazol. :roll:


Zapytujesz,miotasz się,nie jesteś pewna,tak zrozumiałam.Więc odpowiedziałam. Najlepiej jak potrafię i zgodnie z wiedzą jaką posiadam.
Chyba,że nie zapytujesz tylko chcesz sobie pojęczęć. A odpowiedź sama znasz.
Ok.
To też rozumiem.
Obrazek

tabo10

 
Posty: 4412
Od: Nie lip 31, 2011 14:24


Adopcje: 4 >>

Post » Śro maja 30, 2018 19:34 Re: Tytek i reszta hołoty + tymczasy .Ruda ślepinka i jej si

tabo10 pisze:
dorcia44 pisze:
Co do Srebra widzę że nikt nie ma pomysłu?
Kluska lepiej ,ale czy dobrze?
Czy dobrze robię?
Czy jej nie zaszkodzę? :cry:


dorcia44 pisze:[(...) Pytanie Czy Pomoże Na Grzyba?
Czy nie powinnam stosować bardziej radykalnych środków typu Ketokonazol. :roll:


Zapytujesz,miotasz się,nie jesteś pewna,tak zrozumiałam.Więc odpowiedziałam. Najlepiej jak potrafię i zgodnie z wiedzą jaką posiadam.
Chyba,że nie zapytujesz tylko chcesz sobie pojęczęć. A odpowiedź sama znasz.
Ok.
To też rozumiem.

Zwłaszcza pojęczeć :smokin:
Zapytałam czy ktoś stosował ,czy ma wiedzę ,ale oczywiście odpisałam dlaczego podaje ,nie sama z siebie i kombinacji tylko z zalecenia.

Ale czy słuszne? nie wiem ,nigdy nie byłam zwolenniczką homeo.
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 42878
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw maja 31, 2018 17:22 Re: Tytek i Kluska Grzybica W Nosie Po Kroplach Do Oczu :(

Upał powalił mi futra ,normalnie jak bym kotów nie miała :mrgreen: już widzę jaka będzie noc :twisted:
Psice się kręcą ,gdzie ja tam one .
Jak wróciłam z pracusi to biegiem na dwór i biegiem z dworu ,nawet Dzik nie uciekał przed nimi.
Chyba nie miał siły .
Myślę sobie ogarne trzodę i pośpię troszkę tiiaaa :|
Iza na działkach znalazła kotkę ,śliczną tri ,oswojona ,chuda ,kotna :?
Jakaś łajza pewnie wywaliła :cry:
Ja chwilowo przestój ,nie da rady .
Chyba się stara robię :strach:

Przyszłam tu 12 lat temu ,to szmat czasu.
Wszystko tu się zmieniło ,tyle ludzi gdzieś wywiało :(
Smiało mogę napisać że kiedyś było inaczej.
Ja też byłam inna ,więcej pisałam ,więcej byłam ,grasowałam po wątkach ,a teraz zwyczajnie nie starcza czasu ,może i siły . :oops:
Robię co robiłam ,tu nic się nie zmieniło.
I niech tak zostanie .

Dzieciaki ciągną na rower ,a co ja Im takiego zrobiłam? :twisted: :wink:

Tak mi się marzy żeby Kluska z mamcią poszły do jednego domku :kotek:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 42878
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw maja 31, 2018 18:52 Re: Tytek i Kluska Grzybica W Nosie Po Kroplach Do Oczu :(

Wrzuć foty 8)
Obrazek

LimLim

 
Posty: 31912
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Damroka1, Emalfiro, jago.dzianka1@o2.pl, majencja, nfd, nyoe, Romi85, rudalia, ssm, Vi, zula06, Żarłoczny Babon i 85 gości