Strona 68 z 69

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Pon lis 05, 2018 16:58
przez czarno-czarni
Dużo u nas staruszków było. Nerkowych, z amnezją, pokręconych albo zakręconych, jak Morf.
Ale takie Owcy nie było. Na zdjęciach wygląda nieźle, sama się dziwiłam, że jak to? Seniorka?

A to żywa skamielina, taka puszysta 100letnia babcia, obolała, z masakrycznymi zwyrodnieniami i niezłym apetytem. Dzikuska trochę i widać, że nie lubi dotyku - z bólu? Czy życie jej niczego dobrego nie dało w kontakcie z człowiekiem?

Przyjechała, żeby choć trochę ulżyć jej w bólu i dać komfort życia.

Mało medialna, ale czy starość jest medialna? Wyrzucona gdzieś na działkach, a może tam żyła? Tupta powoli, prawie wcale, woli spać, jeść, chrapać.

Popatrzcie, zdjęcia, jak wyglądała, są w jej zbiórce, zajrzyjcie:

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/owieczkaturnusfas

tu film...śmierdząca myszka w niej obudziła resztki węchu!
https://drive.google.com/open?id=1WyZoV ... oaAe76hKK1

a tu u nas:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Pon lis 05, 2018 17:16
przez alessandra
w moim typie :1luvu: taka puchata dama w prawie najlepszym kolorze :) - bo wiadomo..burasy :wink:
staruszki są cudowne!

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Pon lis 05, 2018 17:28
przez magdalena99
A czym śmierdziała ta myszka :wink:
Poszła nieduża wpłata

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Pon lis 05, 2018 17:34
przez czarno-czarni
a dziękuję :)

myszka śmierdzi dziwnymi rzeczami z ogrodu Agnieszka Masiewicz z Wrocka - znajdź ją na FB, cuda robi śmierdzące, wielce wytrzymałe i dłuuuugo śmierdzące. Jakby to były perfumy...zawojowałby świat!
https://www.facebook.com/agnieszka.masiewicz.7

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Wto lis 06, 2018 11:26
przez Katia K.
Straszna bieda :(
Tu dobry link do zbiórki:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/owiecz ... ax2_00n0oI

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Wto lis 06, 2018 12:36
przez czarno-czarni
dziękuję, już poprawiłam. Wiecie co, serce sie kroi, jak ona ślicznie patrzy , taka mądra mordka a ciałko takie biedne. Wczoraj słabo jadła a dziś lepiej, nawet potuptała po pokoju i ocierała się o sprzęty.

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Wto lis 06, 2018 22:15
przez kocka
kciuki za kocinke :ok: :ok: :ok:

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Śro lis 07, 2018 19:59
przez czarno-czarni
najlepsze mydła na świecie, poważnie.

viewtopic.php?f=20&t=187320

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Czw lis 08, 2018 22:22
przez ciotka59
Ależ ciociu, ta pyra z Poznania, to chodzi jak baletniczka. No, dupina lekko chwiejna, ale daje radę.
Ciociaa, a może ja ze sfoim kręgosłupem przydupnym pojadę na turnus do Ciebie, hę?
Obrazek

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Czw lis 08, 2018 22:39
przez czarno-czarni
Sprzęt mamy taki od ludzi :)

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Pt lis 09, 2018 1:31
przez Meteorolog1
Starsza dostojna kotka. Taka moją też była.

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Pt lis 09, 2018 11:10
przez FElunia
Trzymamy kciuki za Owieczkę. Dzielny z niej kocic ;)

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Pt lis 09, 2018 11:29
przez JoasiaS
Wzruszająca, dzielna koteńka :1luvu:

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Pt lis 09, 2018 11:31
przez czarno-czarni
na blogu zapraszam do niej także!

Re: Banda Trojga. Poznańska owca...

PostNapisane: Pt lis 09, 2018 12:35
przez alessandra
cuda możesz zdziałać :ok: :1luvu: niewiarygodne ,że w ciagu kilku dni jest taka poprawa :ok: :ok: :ok:
ale pierwsze ujęcie ... :cry: strasznie musiała cierpieć ...