Świerzb uszny

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw sty 05, 2017 13:43 Świerzb uszny

Dzień dobry,

Okazało się mój znaleziony kotek wyrzutek ma świerzb uszny. Wiem, że tego typu tematy są na forum, czytałam te które udało mi się odszukać, ale świerzb dalej w uszach kota siedzi. Miał czyszczone uszy 2x u weterynarza, poza tym regularnie, przez dwa miesiące stosowałam żel od weta. Obecnie przeszłam na domowe sposoby, codziennie wieczorem czyszczę kotu uszy patyczkami higienicznymi i za ich pomocą nakładam do środka trochę oliwy z oliwek robię to już od dwóch tygodni. Poprawa w stosunku do stanu wyjściowego jest na pewno, ale chcę te insekty wytłuc, żeby się nie męczył. Codziennie wieczorem znajduję tą wydzielinę, czasem mniej, a czasem więcej. Co doradzacie? Dziś kupię Crotamiton, bo już sama nie wiem co zrobić.
Pimpek pozdrawia i prosi o rady :D
Obrazek

Meve

 
Posty: 29
Od: Wto paź 18, 2016 14:30

Post » Czw sty 05, 2017 16:34 Re: Świerzb uszny

Zdecydowanie STRONGHOLD. Domowe sposoby nie pomogą. Czyszczenie uszu tylko preparatami zewnętrznymi trwa długo i jest czasem nieskuteczne.
Stronghold to krople, zakropić trzeba skórę w miejscu, którego kot nie wyliże (miejsce na środku grzbietu, powyżej łopatek, nasada szyi). Zwykle wystarcza jednorazowe podanie. Po kilku dniach należy po prostu wyczyścić uszy. Preparat szybko się wchłania i działa przez cały miesiąc.
Obrazek

ryśka

Avatar użytkownika
 
Posty: 33072
Od: Sob wrz 07, 2002 11:34
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post » Czw sty 05, 2017 20:45 Re: Świerzb uszny

czyli wszystko źle...!
zamiast oliwy z oliwek (nie wiem skąd ten pomysł) - parafina ciekła (parafina w niewielkim stopniu, ale zwalcza pajęczaka)
nie gmerać w uszach codziennie bo można narobić więcej szkód niż pożytku, ta wydzielina to może niekoniecznie świerzb ale reakcja alergiczna + nadmiar wydzieliny usznej, bądź wynik podrażnienia.
zastosować u weta STRONGHOLD (jeśli to faktycznie świerzb, co można stwierdzić pod mikroskopem, ale w takim razie przez kilka dni co najmniej nie należy ucha czyścić aby zebrać materiał do badania) w razie konieczności uzupełnić kurację ORIDERMYL-em ale zapuszczać do uszu nie częściej niż raz dziennie (i najlepiej przed kota spaniem) i przypilnować aby preparat nie rozlał się na zewnątrz ucha (aby absolutnie kot tego nie wylizał - po zapuszczeniu i rozmasowaniu nasady ucha poczekać aż kot wytrzepie uszami, potem płatkiem kosmetycznym nasączonym parafiną zebrać z zewnętrznego ucha to co wytrzepał i nadmiar środka leczniczego), dopiero po ok. tygodniu zacząć mechanicznie usuwać złogi (jeśli są) ze środka ucha. jeśli świerzb uporczywie utrzymuje się, wet powinien rozważyć środek Tetra-Delta... (ale to wszystko zależy co w uchu tam kot ma i w jakim stanie)

w trakcie leczenia można co jakiś czas (1/tydz) przeczyścić uszy zwykłym preparatem np. otosol, otifree (zgodnie z instrukcją) aby pozbyć się głębokich złogów (niemechanicznie)
kot też człowiek...

color1

Avatar użytkownika
 
Posty: 1299
Od: Czw cze 27, 2013 11:52
Lokalizacja: wawa

Post » Pt sty 06, 2017 11:04 Re: Świerzb uszny

Oliwa z oliwek również poddusza dorosłe postacie pasożyta na dodatek ma fajne właściwości kojące i gojące podrażniony naskórek oraz ułatwia usuwanie zalegającej wydzieliny z uszu. Więc nie jest złym pomysłem :)

Z resztą się zgadzam :)

Blue

 
Posty: 17929
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Pt sty 06, 2017 13:59 Re: Świerzb uszny

Blue, ale oliwki nie są neutralne, nawet u ludzi potrafią wywołać alergie skórne... dlatego byłbym ostrożny, bo podejrzewam że to niekoniecznie świerzbowiec w tym przypadku i na tym etapie leczenia.
kot też człowiek...

color1

Avatar użytkownika
 
Posty: 1299
Od: Czw cze 27, 2013 11:52
Lokalizacja: wawa

Post » Sob sty 07, 2017 9:02 Re: Świerzb uszny

Nie sądzę by ryzyko wystąpienia uczulenia w przypadku zastosowania jej kilka razy do ucha było jakieś znaczące (a już szczególnie w porównaniu z planowanym podawaniem Strongholdu i Oridermylu) - a zawsze wtedy można oliwę odstawić. Ma tą zaletę że nie daje aż tak beztlenowego środowiska wewnątrz ucha jak parafina.
Ja bardzo chętnie stosuję oliwę w różnych skórnych problemach, i u ludzi i u kotów.
Parafina do oczyszczania uszu też jest ok.
Ale nie demonizowałabym oliwy :)

Blue

 
Posty: 17929
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Nie sty 08, 2017 15:33 Re: Świerzb uszny

Na wstępie dziękuję za odpowiedzi :201461

Zdecydowanie STRONGHOLD.


Słyszałam, że jest niezdrowy dla kotów, ale zapytam jeszcze weta ;)

zamiast oliwy z oliwek (nie wiem skąd ten pomysł) - parafina ciekła (parafina w niewielkim stopniu, ale zwalcza pajęczaka)


Pomysł z kociego forum (nie wiem czy z tego, czy innego - znalazłam w googlach), zamysł jest taki, że oliwa z oliwek ma zablokować pory i podusić pajęczaki. I faktycznie efekty są - bo ilość wydzieliny znacznie się zredukowała, aczkolwiek nie znikła całkowicie :)

zastosować u weta STRONGHOLD (jeśli to faktycznie świerzb, co można stwierdzić pod mikroskopem, ale w takim razie przez kilka dni co najmniej nie należy ucha czyścić aby zebrać materiał do badania) w razie konieczności uzupełnić kurację ORIDERMYL-em ale zapuszczać do uszu nie częściej niż raz dziennie (i najlepiej przed kota spaniem) i przypilnować aby preparat nie rozlał się na zewnątrz ucha (aby absolutnie kot tego nie wylizał - po zapuszczeniu i rozmasowaniu nasady ucha poczekać aż kot wytrzepie uszami, potem płatkiem kosmetycznym nasączonym parafiną zebrać z zewnętrznego ucha to co wytrzepał i nadmiar środka leczniczego), dopiero po ok. tygodniu zacząć mechanicznie usuwać złogi (jeśli są) ze środka ucha. jeśli świerzb uporczywie utrzymuje się, wet powinien rozważyć środek Tetra-Delta... (ale to wszystko zależy co w uchu tam kot ma i w jakim stanie)


Tak jest to świerzb, stwierdziła to wetka, a nawet dwie, bo akurat były razem w gabinecie ;) Lek, którego używałam nazywał się Otimectin.

w trakcie leczenia można co jakiś czas (1/tydz) przeczyścić uszy zwykłym preparatem np. otosol, otifree (zgodnie z instrukcją) aby pozbyć się głębokich złogów (niemechanicznie).


Dziękuję za podanie konkretnych preparatów, rozejrzę się za nimi.

Blue, ale oliwki nie są neutralne, nawet u ludzi potrafią wywołać alergie skórne... dlatego byłbym ostrożny, bo podejrzewam że to niekoniecznie świerzbowiec w tym przypadku i na tym etapie leczenia.


A podjeżdżasz, jakąś inną chorobę? Pani weterynarz była pewna, że to świerzbowiec, ale z drugiej strony nie zrobiła badań pod mikroskopem. Po porostu czyściła przy mnie uszy, oglądała wydzielinę i oceniła, że to właśnie to.

Ale nie demonizowałabym oliwy :)

Ja też nie. Zwłaszcza, że widzę po niej poprawę, a większą krzywdę mogą zrobić silne leki.

Meve

 
Posty: 29
Od: Wto paź 18, 2016 14:30

Post » Nie sty 08, 2017 19:42 Re: Świerzb uszny

Meve, jeśli świerzbowca nie możesz się pozbyć przez tak długi okres czasu to zamiast męczyć kota grzebaniem w uchu zastosuj (tzn. wet) silniejszy środek (Stronghold, Advocate)
- to krople na kark i o ile dopilnujesz by kot tego nie zlizał, ich "szkodliwość" nie różni się zbytnio od innych środków np. odrobaczających, które profilaktycznie powinno się stosować u kotów (nawet niewychodzących) a tym sposobem może kot definitywnie pozbędzie się intruza (to jednocześnie środek odrobaczający ogólnoustrojowy).

Na obecną chwilę jednak warto aby wet sprawdził wymaz pod mikroskopem, bo o ile na początku objawy świerzbowca mogły być jednoznaczne, tak teraz ta wydzielina (jak rozumiem, brunatna) to może być jakiś skutek uboczny (alergia, podrażnienia, reakcja na lek albo gmeranie w uszach).
Jeśli to jednak nadal pajęczaki, to środki jak wyżej...
kot też człowiek...

color1

Avatar użytkownika
 
Posty: 1299
Od: Czw cze 27, 2013 11:52
Lokalizacja: wawa

Post » Wto sty 10, 2017 17:03 Re: Świerzb uszny

Tak, wydzielina jest brunatna z grudkami (?). Przekonaliście mnie, za jakiś tydzień wybiorę się z nów do weta, niech zaaplikuje coś konkretniejszego ;)

Meve

 
Posty: 29
Od: Wto paź 18, 2016 14:30

Post » Wto sty 10, 2017 17:48 Re: Świerzb uszny

grudki to może być złuszczony naskórek, drążony przez pajęczaka w uchu.
ustal z wetem jakąś systematykę np. podanie 2 x strongholdu (zdaje się że w odstępie 21 dni ?) a potem (lub nawet w trakcie skoro to taki przewlekły stan) zastosowanie oridermylu (to najlepszy znany mi douszny środek na świerzbowca)
kot też człowiek...

color1

Avatar użytkownika
 
Posty: 1299
Od: Czw cze 27, 2013 11:52
Lokalizacja: wawa

Post » Czw sty 12, 2017 1:28 Re: Świerzb uszny

Stronghold działa 30 dni. Zaleca się jednorazowe podanie preparatu, następnie kontrolę. Zwykle jedna dawka w zupełności wystarcza i już nie trzeba stosować innych leków. Ważne, by delikatnie oczyszczać ucho z wydzieliny (nie należy z tym przesadzać, bo łatwo uszkodzić naskórek, spowodować stan zapalny itd.) Z mojego doświadczenia wynika, że Advocate jest zdecydowanie mniej skuteczny w przypadku świerzbu usznego.
Obrazek

ryśka

Avatar użytkownika
 
Posty: 33072
Od: Sob wrz 07, 2002 11:34
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post » Czw sty 12, 2017 1:47 Re: Świerzb uszny

Dwa razy leczylam swierzba u znajd i zawsze znikal blyskawicznie i bezpowrotnie. 2 tyg i mozna zapomniec. Mysle ze porady sa sluszne i cos tutaj faktycznie jest nie tak.
Ale na pewno teraz juz szybko sobie dacie z tym rade :ok:
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 19406
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Sob sty 28, 2017 12:28 Re: Świerzb uszny

ma ktoś na sprzedaż maść ORIDERMYL?

martyna1630

 
Posty: 1
Od: Sob sty 28, 2017 12:26

Post » Sob sty 28, 2017 15:26 Re: Świerzb uszny

idź do weta...
Obrazek

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 2143
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Toruń obecnie na wsi pod Ozorkowem ...

Post » Pon paź 02, 2017 19:04 Re: Świerzb uszny

Mozecie polecic cos naturalnego na swierzb uszny? Kotce za kazdym razem swierzb wraca.Miala juz kuracje Advocatem , 3 razy Oridermyl w odstepach oczywiscie .Nie chce jej już truć chemią.
Gdybyś kiedys miała w planach,odejść sama i nie myśleć o mnie znów,bede szła wciąż po Twoich śladach...

kalaa

 
Posty: 133
Od: Wto paź 18, 2016 8:00

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ankacom, Bing [Bot], emill, Muireade, Nimra, Pati108, ser_Kociątko, Wasylisa i 33 gości