PILNIE potrzebne wsparcie finansowe dla nerkowej Dzidzi!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto sty 03, 2017 22:42 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

To chyba jakiś dziki fart :oops:

Jutro rano ostatnie buraski mają jechać razem do DS.
Majka powoli dogaduje się z persem i chyba też zostanie na DS.
Zuzia (złapana dziś dzięki OKI :201494 ) w DT okazała się miziakiem i prawdopodobnie szybko zmieni status na rezydenta :mrgreen:

I to już koniec 8O

Szalony Kot

 
Posty: 22375
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Warszawa


Post » Wto sty 03, 2017 22:55 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

Szczęście na pewno, ale też determinacja i zorganizowane działanie.
Gratulacje, super akcja. :ok:
Oby się kotom powodziło w nowych domach.
Obrazek

mimbla64

Avatar użytkownika
 
Posty: 9675
Od: Pon lis 12, 2007 9:29
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Wto sty 03, 2017 22:57 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

Czyli happy end :D
Szczęśliwego,zdrowego i długiego życia dla wszystkich Adoptusiów w nowych domach :ok: :1luvu: :201461

A dla Autorek tego sukcesu wielki szacun :1luvu: :201494 :201494 :1luvu:
Obrazek

MAU

 
Posty: 1749
Od: Śro paź 24, 2012 11:45

Post » Wto sty 03, 2017 23:00 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

Obserwowałam od początku z wypiekami na twarzy i zaciśniętymi kciukami i jest, koniec i to jaki. Gratulacje dla kotów, nowych właścicieli i organizatorek :201494
Obrazek

tinga7

 
Posty: 740
Od: Czw gru 13, 2012 11:14

Post » Wto sty 03, 2017 23:07 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

Majka zostaje na DS :mrgreen:

W szoku jestem, że się udało. Chociaż naprawdę odetchnę, jak rano już te dwie ostatnie kotki pojadą...
Pani się naprawdę poważnie odgraża Sylwii, dzwoni do niej z awanturami, nic przyjemnego - trzeba zamknąć ten rozdział :mrgreen:

Szalony Kot

 
Posty: 22375
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto sty 03, 2017 23:11 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

Siostrunia jest do odstrzału :?
A do pary (jak się bawić, to się bawić) mam do odstrzału braciszka z innej sprawy :evil:

OKI

Avatar użytkownika
 
Posty: 42065
Od: Śro gru 23, 2009 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto sty 03, 2017 23:13 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

Wierzę,że do tej "Pani" za to,jak potraktowała Koty swojej ciężko chorej Siostry, karma szybko wróci.I tego jej z całego serca życzę.
Obrazek

MAU

 
Posty: 1749
Od: Śro paź 24, 2012 11:45

Post » Śro sty 04, 2017 0:29 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

Brawo Dziewczyny! :ok: :ok: :ok:
Obrazek Obrazek

jamkasica

 
Posty: 3195
Od: Śro sie 25, 2010 9:42
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro sty 04, 2017 0:34 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

Az trudno uwierzyć. 14 starych kotów w dwa tygodnie. Czyli wychodzi mi 1 kot dziennie :) Ach to księgowe skrzywienie żeby wyliczać średnia krajową...
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 3412
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Śro sty 04, 2017 1:34 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

Mi też trudno uwierzyć ;)
Ratowało nas to, że te koty naprawdę zadbane - i zdrowotnie, i pod względem socjalizacji. W żadnym domu jak dotąd nie wyszły jakieś zdrowotne problemy (poza lekkim zaniedbaniem wizualnym, wynikającym z ostatniego miesiąca) , a charaktery wszystkie mają super.
No i państwo, którzy wzięli trzy wielkie czarne :D ile to musi żreć :D

Ale nie łudzę się, że ze stadem nieśmiałych, nerkowo-kichajacych kotów poszłyby równie dobrze...

Szalony Kot

 
Posty: 22375
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro sty 04, 2017 5:21 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

OKI pisze:Siostrunia jest do odstrzału :?
A do pary (jak się bawić, to się bawić) mam do odstrzału braciszka z innej sprawy :evil:

8O
Jakiś oddział parający się odstrzałem założyć trzeba :|
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 48187
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 26 >>

Post » Śro sty 04, 2017 5:48 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

Dziewczyny szacun - dokonałyście cudu :201412
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22190
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Czw sty 05, 2017 9:38 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

Bardzo Wam dziękuję. Tak naprawdę dopiero teraz mogę sobie spokojnie popłakać, że tam juz nigdy nie pójdę, kociarnia mnie nie obsiądzie, że straciłam miłe, pozytywne miejsce, gdzie zawsze można wpaść na dobrą kawę i pogadać (nie tylko o kotach). Pani Joanna do emerytury pracowała w administracji na UW, ale jeszcze w zeszłym roku pytała mnie, czy nie wiem o jakiejś pracy, bo chciała dorobić, dla tych kotów. Chodziła na kwesty. W skrupulatnie prowadzonym notesie, który miała ze sobą też w szpitalu były telefony, też do znajomej pani z fundacji, do sąsiadów. Wystarczyło dyskretnie zabrać, obdzwonić, to mogła zrobić rodzina...Liczyłam na to, ze kiedy stan zdrowia się trochę polepszy i wróci do mieszkania, przekonam do poszukania domów dla "młodzieży".
Zwierzaki trafiły dobrze, część z nich na pewno dużo zyska. Zuzia, Srebrna (też trochę odrzucona przez stado przez swoją arystokratyczną domieszkę krwi), Maciek wiecznie niedopieszczony, 3 wielkie czarne, które będą się teraz mogły ganiać po sporym ogrodzie. Starsze zyskały bardzo dobre, stabilne domy na resztę życia,
Było ich razem 13 - ta 14-tka uwzględniała Filipa, który odszedł w tym roku. Dopiero w połowie procesu do tego doszłam.
Właśnie dostałam sms - Magda i Dzidka adoptują się, jedzą, pozwalają głaskać.
Dziękuję za konkretną pomoc, bez zbędnych egzaltacji, ale skuteczną, motywującą mnie tez do biegania po sąsiadach i nie tracenia ani 1 dnia.

Klementy_na

 
Posty: 161
Od: Czw maja 05, 2016 18:21

Post » Czw sty 05, 2017 11:48 Re: Apel o przygarnięcie - opiekunka poważanie chora.

Wielki szacun za tak sprawną akcję :201494 wspaniale że koty już bezpieczne :ok:
Obrazek

Adoptuj. Nie kupuj.

zuzia96

Avatar użytkownika
 
Posty: 8850
Od: Czw wrz 13, 2007 14:07
Lokalizacja: Rzeszów


Adopcje: 3 >>

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Agnieska..., Ewa.KM, Fhranka, riwonka, rudalia, santana, ser_Kociątko, Vi i 80 gości