Strona 1 z 7

malenstwa PILNIE szukaja domku! prosze o pomoc...

PostNapisane: Czw sie 12, 2004 8:23
przez lidiya
Bylam nad morzem troche odspanac .. zostawilam mamie na glowie cale zoo poza psem.
Jakby tego bylo malo pewnego dnia przed dzrwiamy stanely dzieciaki z 2 malutkimi kotkami.
Znalazly je pod hipermarketem w trawie..... 8O Nie wiem skad sie tam wziely.. czy pryszly same czy ktos je wyrzucil.
Slanialy sie na nogach.... nie mogly stac i byly bardzo chudziutkie, meczyla je biegunka.
Mama leczyla, karmila i dbala i juz sa dziarskie, przytulasne, a na widok czlowieka zadzieraja ogonki i glosno mrucza.
Maja ok 6 tygodni i jest to chlopiec i dziewczynka.


U mnie w domu koty zaczynaja szalec ... zle na nie dziala tyle zwierzakow i to cigale nowych. Musze jak najszynciej cos zrobic z tymi kruszynkami.....

Pomocy :(

http://upload.miau.pl/142.jpg
http://upload.miau.pl/143.jpg
http://upload.miau.pl/144.jpg
http://upload.miau.pl/145.jpg
http://upload.miau.pl/146.jpg

Tu wystawiaja brzusie do glaskania:
http://upload.miau.pl/147.jpg
http://upload.miau.pl/148.jpg

PostNapisane: Czw sie 12, 2004 8:31
przez Sydney
oj Lidziu... będziemy szukać domków, szkoda tylko, że to buraski, tyle ich teraz jest...

czemu to jest takie niesprawiedliwe, że takie maleństwa urodziły się bure i przez to mają mniejsze szanse...

PostNapisane: Czw sie 12, 2004 11:00
przez Iśka Junior
słodziuśkie! trzymam kciuki! :ok:

PostNapisane: Czw sie 12, 2004 12:18
przez dasza
:ok: za dobre domki - piękne są

PostNapisane: Czw sie 12, 2004 13:55
przez asiczek
Mam już jedną taką śliczną burą kotkę i zastanawiam się nad drugą. Czy jest możliwość dowozu do wawy?

PostNapisane: Czw sie 12, 2004 13:57
przez Szelmaa
na pewno ;)

PostNapisane: Czw sie 12, 2004 14:46
przez gruszka
zazdroszczę!! są piękne!! :1luvu: kto może niech bierze!! nie ma się co zastanawiać tylko brać i kochać z całego serducha!!

PostNapisane: Czw sie 12, 2004 19:28
przez lidiya
Oczywiscie ze jest mozliwosc :)

Ja w ogole nie moge sie nadziwic buraskom :) Nie mozna nazwac ich inaczej jak burasek, pregulek, tygrysek, a kazdy z nich jest inny, niepowtarzalny i niezwykly. Natura namalowala na nich takie cudowne wzoreczki.... a malo kto chce takie kociatko.....

Maluszki sa bardzo sliczne maja duuuozo ciemnych preg i mordulki pelne wyrazu :) Chlopiec wykonuje przedziwne ruchy ogonkiem . Gdy jest zadowolony zamiast nosic go wyprostowanym on ma polozony na plecach - prosciutko i rownolegle :lol: Smiesznie to wyglada :D Przemawiaja slodko i pchaja sie na rece... sa takie wdzeczne za uratowanie im zycia.....

PostNapisane: Pt sie 13, 2004 9:33
przez lidiya
uuuuppppp

PostNapisane: Pt sie 13, 2004 13:57
przez lidiya
na dzis bylo ogloszenie w gazecie... do teraz ani 1 telefonu :(

PostNapisane: Pt sie 13, 2004 22:01
przez lidiya
z maluszkami nie jest dobrze :(
Maja biegunke i wymiotowaly. malutka jest bardzo chudziutka, chlopczyk ciut lepiej. Sa slabiutkie, smutne i przybite :(
Dostaja juz leki, ale boje sie, ze cos im sie stanie :(

PostNapisane: Pt sie 13, 2004 22:08
przez LimLim
Liduś, zawsze trzeba mieć nadzieję. Trzymam kciuki za kocinki.

PostNapisane: Sob sie 14, 2004 23:06
przez lidiya
up

PostNapisane: Nie sie 15, 2004 8:59
przez betix
Zdrówko dla maluszków,koteczki nie dajcie się! A ogólnie jak sie czują bardzo słabiutkie czy tylko biegunka wymioty?

PostNapisane: Nie sie 15, 2004 17:40
przez lidiya
maluszki maja sie lepiej. walczymy nadal z biegunka, ale nie wymiotuja i sa zywe i wesole :D

Jestem jednak zalamana bo nie ma nimi kompletnie zadnego zainteresowania :cry: