Strona 91 z 92

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Śro sty 10, 2018 14:51
przez Ewa.KM
Nie wiem czy kokcydia mogą spowodowac takie spustoszenie, pewnie jej główny problem to ten chłoniak, ale skoro tak dobrze zareagował na steryd to powinna byc poprawa. A tak biedna mając i jedno i drugie tylko się męczy. Jesli podawany kilka dni ditrivet nie pomógł to już nie pomoże. ja bym zaryzykowała z procoxem. On celuje tylko w kokcydia i przynosi natychmiastowa porawe. Podajesz tylko raz i potem za 2 tygodnie powtórka.

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Śro sty 10, 2018 22:14
przez Anna61
Ewa.KM pisze:Nie wiem czy kokcydia mogą spowodowac takie spustoszenie, pewnie jej główny problem to ten chłoniak, ale skoro tak dobrze zareagował na steryd to powinna byc poprawa. A tak biedna mając i jedno i drugie tylko się męczy. Jesli podawany kilka dni ditrivet nie pomógł to już nie pomoże. ja bym zaryzykowała z procoxem. On celuje tylko w kokcydia i przynosi natychmiastowa poprawe. Podajesz tylko raz i potem za 2 tygodnie powtórka.

Zauważyłam po obiedzie, że kupa nie była rozlana a tylko już uformowana kupka budyniowa z widocznym uformowaniem. Niestety za jakiś czas znowu była rozchlastana, ale nie ma tego tak często jak wcześniej. :( zdaje się wczoraj była też w kuwecie taka budyniowa ale nie przyuważyłam którego to kota, dzisiaj udało się wykryć sprawcę tego urobku. No nic, zobaczymy jutro.

Dzisiaj Pusi zrobiłam ostatni zastrzyk ornipuralu. Masakra, nie ma jak jej kłuć, bo nie ma jak złapać przez te jej same kosteczki. :(


Dostałam zdjęcia z domku małej burasi którą zawiozłam do domku 22 grudnia 2017 roku.viewtopic.php?f=1&t=182046&start=90#p11908394

Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Śro sty 10, 2018 22:39
przez Anna61
Pośpieszyłam się z postem powyżej, teraz to Pusia zrobiła dopiero coś co miało być w założeniu kupą, na pół kuwety, a śmierdzące niesamowicie.
Tabletek które dostała wczoraj z lecznicy nie chce jeść wymieszanej z karmą nic a nic, nawet nie ruszy, powącha i odchodzi. :(
Rozrobię jej z wodą i zapodam w strzykawce do pyszczka.

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Śro sty 10, 2018 23:05
przez casica
Anna61 pisze:Dzisiaj będę miała wizytę, bo pani z synem zainteresowana koteczką i czy będę mogła w razie czego poprosić o wizytę przedadopcyjną Ciebie Kasiu?

Nie ma sprawy, możesz na mnie liczyć :)

Za Pusię trzymam mocno kciuki, nie poradzę, nie pomogę, niewiele o takich schorzeniach wiem. No ale kciuki są :ok:

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Czw sty 11, 2018 9:40
przez Regata
Zamawiam tę korę wiązu. Może choć trochę pomoże...
Biedna Pusia

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Czw sty 11, 2018 9:53
przez zuza
Burasia szczesliwa...
Dobrego samopoczucia dla Pusi.

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Czw sty 11, 2018 13:10
przez katarzyna1207
Regata pisze:Zamawiam tę korę wiązu. Może choć trochę pomoże...
Biedna Pusia


To super ... Ja niestety nie znalazłam swoich resztek :? , chociaż jestem prawie pewna, że coś zostało ...

Aniu, jeżeli ta tabletka, o której piszesz, to Ditrivet - to nic dziwnego, że kicia nie zjada ... to jest potwornie gorzkie ... Ja nie byłam w stanie podać w żaden sposób - nawet w masełku, serku topionym czy kabanosiku ... ślinotok z wymiotami był natychmiast ..,W strzykawce z wodą to wg mnie tym bardziej nie przejdzie ...

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Czw sty 11, 2018 14:13
przez zuza
Kapsulki zelowe zalatwiaja sprawe.

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Pt sty 12, 2018 10:51
przez Anna61
Regata pisze:Zamawiam tę korę wiązu. Może choć trochę pomoże...
Biedna Pusia

Dziękujemy Renatko. :1luvu:

katarzyna1207 pisze:Aniu, jeżeli ta tabletka, o której piszesz, to Ditrivet - to nic dziwnego, że kicia nie zjada ... to jest potwornie gorzkie ... Ja nie byłam w stanie podać w żaden sposób - nawet w masełku, serku topionym czy kabanosiku ... ślinotok z wymiotami był natychmiast ..,W strzykawce z wodą to wg mnie tym bardziej nie przejdzie ...

To nie jest Ditrivet, te podaję prosto do gardła obtoczone i nie czuć smaku, nie chce jeść tych na jelita które dostałam z lecznicy.

zuza pisze:Kapsulki zelowe zalatwiaja sprawe.

Żadne żelowe bo rzyga po nich.


Szczerze? Bardzo poważnie obawiam już się o Pusię. Nie to, że wcześniej się nie obawiałam, ale teraz w jakim skrajnym, wyniszczającym jest stanie to ta obawa ma uzasadnienie i coraz częściej spoglądam na nią gdy śpi czy oddycha. Boję się agonii, bo takie sytuacje też nie są obojętne dla mojego zdrowia. Gdyby nie przywiązanie do tych biednych zwierząt, gdyby ich cierpienie nie było moim cierpieniem, to może byłoby mi łatwiej pogodzić się z tym co nieuniknione, z tym co zbliża się nieuchronnie, choć nadzieja jest do samego końca i cieszę z każdego danego jej dnia kiedy jest ze mną, kiedy jest z NAMI. http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=177132

Obrazek

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Pt sty 12, 2018 13:50
przez JoasiaS
Boże, jaka bida malutka... :(
Trzymaj się, Aniu :(

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Pt sty 12, 2018 15:31
przez zuza
No rzeczywiscie biedula, ale spojrzenie jeszcze zywe...

Gdybys sie tak nie przejmowala, to ona by juz nie zyla, nie da sie inaczej... Dopoki nie cierpi to wiadomo...

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Pt sty 12, 2018 17:30
przez Anna61
casica pisze:Nie ma sprawy, możesz na mnie liczyć :)

Dziękuję Kasia, na razie ta osoba nie odzywa się.

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Pt sty 12, 2018 20:23
przez aga66
Aniu, Pusia bieulka, trzymajcie się. Strasznie mi jej szkoda i nie przemawia do mnie, że takie jest życie. Nie wiem jak Ci pomóc ale myślę o was i trzymajcie się. Będziesz wiedziała co robić...i niestety znieść kolejny cios. Czasem myślę, że lepiej byłoby nikogo nie kochać, może by się nie cierpiało? Pozdrawiam kochana.

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Pt sty 12, 2018 20:25
przez gatiko
Jakaż piękna iskierka ! Cudowne oczyska. <3

Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

PostNapisane: Pt sty 12, 2018 22:37
przez Anna61
Zrobiłam dla Pusi zamówienie, może karma jej podpasuje co polecaliście, oraz żwirek, bo ten schodzi przy jej kupach w koszmarnym tempie.
Jeśli ktoś może nas wspomóc..... :(
Ja już w tym miesiącu wydałam na koty ponad połowę swojej renty a to jeszcze nie połowa miesiąca.

12.01.2018 22:15

Ilość Artykuł Cena Suma
1 411824.0 - Kattovit Gastro- Kaczka i kurczak, 6 x 175 g 18,80 PLN 18,80 PLN
1 411798.0 - Kattovit Gastro- Indyk, 12 x 85 g 23,80 PLN 23,80 PLN
1 634558.4 - Kattovit Gastro w saszetkach- Zestaw mieszany, 12 x 85 g 22,80 PLN 22,80 PLN
1 462073.1 - Benek Super CORNCat Naturalny żwirek dla kota- 40 l 66,80 PLN 66,80 PLN
1 634558.3 - Kattovit Gastro w saszetkach- Kaczka i ryż, 12 x 85 g 22,80 PLN 22,80 PLN

Do zapłaty: 155,00 PLN

Obrazek