Niechciane, przewlekle chore. Dzień po dniu...Pusia ['] :(

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie sty 07, 2018 17:39 Re: Niechciane, przewlekle chore. Kokcydia, ozonowanie pomoż

Zaczynam poważnie martwić o Pusię.
Biegunka nie ustępuje, przecież ona się wykończy. :(
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36633
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto sty 09, 2018 18:33 Re: Niechciane, przewlekle chore. Kokcydia, ozonowanie pomoż

Byłam dzisiaj w lecznicy po leki dla kotki po wypadku i dla Pusi coś na jelita bo robi cały czas takie coś
http://wstaw.org/m/2018/01/09/DSCN4761.JPG

dałam jej teraz rozkruszoną tabletkę w karmie i nie chce nawet ruszyć. :(
Już nawet nie chce mi się nic pisać ze zmartwienia o nią.

Reszta na razie bez problemów.
Na zdjęciu Kaśka, Tola, Dzidek i malutka po wypadku.
Obrazek

Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Dzisiaj wreszcie doszły zamówione obróżki 13 sztuk i koty już nimi uraczone i może na trochę chociaż pomogą choć przy tym pchlarzu Kubusiu szlajającym się po wsi (on nie ma jej założonej) wątpię aby na długo pomogły.

Ozonowanie na dole nie wybiło pcheł (5xpo40 minut) bo gdy zamiatałam to sobie w najlepsze pchełki skakały. :evil:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36633
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto sty 09, 2018 19:20 Re: Niechciane, przewlekle chore. Kokcydia, ozonowanie pomoż

Anna61 pisze:Zaczynam poważnie martwić o Pusię.
Biegunka nie ustępuje, przecież ona się wykończy. :(

Aniu, a próbowałaś korę wiązu czerwonego? Wyleczyłam tym biegunkę, na którą NIC nie działało ... Tylko nie tabletki, a proszek do zaparzania gluta ....
ObrazekObrazek

katarzyna1207

 
Posty: 4793
Od: Pt lip 03, 2009 21:58
Lokalizacja: Lublin

Post » Wto sty 09, 2018 19:27 Re: Niechciane, przewlekle chore. Kokcydia, ozonowanie pomoż

katarzyna1207 pisze:
Anna61 pisze:Zaczynam poważnie martwić o Pusię.
Biegunka nie ustępuje, przecież ona się wykończy. :(

Aniu, a próbowałaś korę wiązu czerwonego? Wyleczyłam tym biegunkę, na którą NIC nie działało ... Tylko nie tabletki, a proszek do zaparzania gluta ....

Kasia, pani doktor powiedziała, że przy tym rodzaju chłoniaka tak niestety może być.

Wiązu nie próbowałam ale dawałam Taninal i nic. :(

Gdzie kupić ten wiąz i jaka cena?
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36633
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto sty 09, 2018 20:40 Re: Niechciane, przewlekle chore. Kokcydia, ozonowanie pomoż

Anna61 pisze:Gdzie kupić ten wiąz i jaka cena?


Ja ściągałam z Irlandii ...nie pamiętam, któraś z forumowych dziewczyn mi kupiła i wysłała, bo do Polski nie wysyłali z tego sklepu ... Poszukam, może gdzieś mi jeszcze została resztka, to bym Ci wysłała. Ten wiąz zadziałał, a próbowałam już wszystkiego - i kocich, i ludzkich (dozwolonych) leków i nic .. z Bączka lała się krawa galareta ... :( . Ostatnio wet mi sprzedał nowy lek - też ładnie zadziałał - Carobin Pet (to jest pasta), może zapytaj o to?

edit: tutaj ktoś sprzedaje ....
viewtopic.php?f=10&t=174561&p=11617492&hilit=kora+wi%C4%85zu+czerwonego#p11617492
Ostatnio edytowano Wto sty 09, 2018 21:04 przez katarzyna1207, łącznie edytowano 1 raz
ObrazekObrazek

katarzyna1207

 
Posty: 4793
Od: Pt lip 03, 2009 21:58
Lokalizacja: Lublin

Post » Wto sty 09, 2018 21:03 Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

katarzyna1207 pisze: Ostatnio wet mi sprzedał nowy lek - też ładnie zadziałał - Carobin Pet (to jest pasta), może zapytaj o to?

Pusia dostawała jakąś brązowa pastę z lecznicy (nie pamiętam nazwy) ale nie może jej brać bo rzyga dalej niż widzi.
Ona już jest szkielet i nawet boję się ją głaskać po kościach. ostatnio w lecznicy ważyła 2 kilo ale teraz nie wiem czy już nie mniej. :(
Robi się podobna do Kubisi która odeszła na chłoniaka jelit. :(
viewtopic.php?f=1&t=172120&p=11506336#p11507751

Byłabym wdzięczna jeśli byś Pusi przesłała, oczywiście o ile masz ją jeszcze.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36633
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto sty 09, 2018 21:16 Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

Aniu nie wiej jaki lek bierze na kokcydia Pusia ale u mnie Maniuś dostał 2 dawki Procoxu i po jednej już była poprawa. A lek kosztował 20 zł jedna dawka i jest dobry w smaku. Co do wybicia kokcydii to nie ma takiej możliwości. Ograniczyłam się do mycia i wyparzania kuwet. Nie przeleczałam stadka profilaktycznie na kokcydia, czekałam czy będą miały jakieś objawy zarażenia ale nic się nie działo. Strasznie szkoda Pusi, biedulka toczy nierówną walkę w chłoniakiem. Trzymajcie się dziewczynki.

aga66

 
Posty: 370
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Wto sty 09, 2018 21:32 Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

Pusia na kokcydia dostaje Ditrivet 2x1. Ogólnie dostaje steryd co drugi dzień, tabletkę na wątrobę 1x1, bioprotect i ornipural.
Ona ma obniżoną odporność i jest schorowana dlatego jej organizm nie poradził sobie z kokcydiami.
W lecznicy też nie było mowy o jakiś krokach na kokcydia u pozostałych kotów dlatego nie przeleczam pozostałych ale obserwuję, są odrobaczane co miało miejsce nawet teraz bo tasiemiec był.
Co do poprawy to może jej nawet wcale nie być nawet bez kokcydiozy ale chcę wierzyć, że może jednak będzie poprawa.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36633
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto sty 09, 2018 22:54 Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

Biedna Pusia :( A niby guz si zmniejsza


Ale masz na pocieszenie dobre wieści. Dzwoniła dzisiaj do mnie pani od Zusi. Bo miesięcznica adopcji była wczoraj :P
Pani przeszczęśliwa, Zuzia też. Śpią razem, kotka sie mizia, przytula i w ogóle jest ok :ok:
Dedykacja specjalna - kto się tłumokiem urodził, walizką nigdy nie będzie!

casica

Avatar użytkownika
 
Posty: 48975
Od: Pt mar 30, 2007 22:12
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro sty 10, 2018 0:37 Re: Niechciane, przewlekle chore. Kokcydia, ozonowanie pomoż

Anna61 pisze:Byłam dzisiaj w lecznicy po leki dla kotki po wypadku i dla Pusi coś na jelita bo robi cały czas takie coś
http://wstaw.org/m/2018/01/09/DSCN4761.JPG

Aniu, spróbuj może takie coś:
http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_sp ... osan/31624
Wyleczyłam tym przewlekłą biegunkę z krwią u Matrixa, trwającą parę miesięcy. Dawałam dużą strzykawką (z szeroką końcówką, bo gęste) prosto do pysia 5 ml codziennie. To gleba bagienna z koprem. Bardzo reguluje i naturalnie zagęszcza kał. W smaku neutralne, ale wątpię, by kot samodzielnie chciał zjeść takie "błocko". U nas w zooplusie tylko 5 opinii (wszystkie pozytywne), ale już w niemieckim dużo więcej, w większości BARDZO pozytywne,
Obrazek Obrazek

KociaMama44

Avatar użytkownika
 
Posty: 1190
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Śro sty 10, 2018 8:41 Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

Anna61 pisze:Pusia na kokcydia dostaje Ditrivet 2x1. Ogólnie dostaje steryd co drugi dzień, tabletkę na wątrobę 1x1, bioprotect i ornipural.
Ona ma obniżoną odporność i jest schorowana dlatego jej organizm nie poradził sobie z kokcydiami.
W lecznicy też nie było mowy o jakiś krokach na kokcydia u pozostałych kotów dlatego nie przeleczam pozostałych ale obserwuję, są odrobaczane co miało miejsce nawet teraz bo tasiemiec był.
Co do poprawy to może jej nawet wcale nie być nawet bez kokcydiozy ale chcę wierzyć, że może jednak będzie poprawa.

Ja tu czegoś nie rozumiem. Ditrivet to sulfonamid który działa na bakterie a nie na pierwotniaki. Moim zdaniem tym kokcydiozy nie wyleczysz a tylko potegujesz biegunki bo sulfonamid niszczy naturalną florę bakteryjną. A 20 zł za 1 dawkę procoksu to jakiś kosmos. Kupowałam buteleczkę za 35 zł która starczała na 6-7 dawek http://www.ezoo.pl/pl/p/BAYER-PROCOX-7%2C5-ML/2148
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 3227
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Śro sty 10, 2018 9:45 Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

Ewa.KM pisze:Ja tu czegoś nie rozumiem. Ditrivet to sulfonamid który działa na bakterie a nie na pierwotniaki. Moim zdaniem tym kokcydiozy nie wyleczysz a tylko potegujesz biegunki bo sulfonamid niszczy naturalną florę bakteryjną. A 20 zł za 1 dawkę procoksu to jakiś kosmos. Kupowałam buteleczkę za 35 zł która starczała na 6-7 dawek http://www.ezoo.pl/pl/p/BAYER-PROCOX-7%2C5-ML/2148

Ewa, ja lekarzem nie jestem, ale przed wizytą gdy jechałam po leki, to przygotowałam się do wizyty i spisałam sobie to wszystko o czym pisałaś wcześniej czyli o lekach na kokcydia.
Nadmieniłam to wetce ale powiedziała, że te nie zawsze zadziałają.
Jeżdżę do lecznicy do miasta gdzie jest trzech lekarzy i oczekuję skutecznego jak i najmniej inwazyjnego leczenia (w przypadku Pusi) a okazuje się, że można inaczej, lepiej?
Przecież jakby powiedzieli, że trzeba kupić to wspólnymi siłami, bo nie zostawiacie mnie samej w finansowaniu :1luvu: to można kupić.
Uważam, że jeśli jest coś sprawdzonego to trzeba spróbować, :ok: ale trzeba też wiedzieć, że przy tym rodzaju chłoniaka może nic nie zadziałać. :(

KociaMama44 pisze:Aniu, spróbuj może takie coś:
http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_sp ... osan/31624
Wyleczyłam tym przewlekłą biegunkę z krwią u Matrixa, trwającą parę miesięcy. Dawałam dużą strzykawką (z szeroką końcówką, bo gęste) prosto do pysia 5 ml codziennie. To gleba bagienna z koprem. Bardzo reguluje i naturalnie zagęszcza kał. W smaku neutralne, ale wątpię, by kot samodzielnie chciał zjeść takie "błocko". U nas w zooplusie tylko 5 opinii (wszystkie pozytywne), ale już w niemieckim dużo więcej, w większości BARDZO pozytywne,

Dzięki za linka, :1luvu: postaram się zamówić ten preparat dla Pusi. Mam tylko nadzieję, że jej nic nie będzie po nim i nie będzie haftować bo jest do tego szybka. :wink:

casica pisze:Biedna Pusia :( A niby guz si zmniejsza

Ale masz na pocieszenie dobre wieści. Dzwoniła dzisiaj do mnie pani od Zusi. Bo miesięcznica adopcji była wczoraj :P
Pani przeszczęśliwa, Zuzia też. Śpią razem, kotka sie mizia, przytula i w ogóle jest ok :ok:

Wiem Kasia, :) kotka się naczekała ale wreszcie ma panią tylko dla siebie. :1luvu:
Dzisiaj będę miała wizytę, bo pani z synem zainteresowana koteczką i czy będę mogła w razie czego poprosić o wizytę przedadopcyjną Ciebie Kasiu?
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36633
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Śro sty 10, 2018 10:28 Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

Trzeba forumowych wetów poprosic o konsultację. U mnie procox zdał egzamin. I duze i małe, zdrowe i chore dostaly go jednoczesnie, nikt nie wymiotował, nikt nie stracił apetytu a wręcz odwrotnie. Od razu widac było poprawe i np. bezdomna kotka, wycieńczona ciążą, karmieniem, przestała załatwiac sie galaretą pod łóżkiem (myslę, że robiła to z bólu) a wetka przed badaniem kupy chciała jej podać convenię. Nie zgodziłam się na convenię, zażądałam badania kupy i wyszły kokcydia. Kotka w oczach zaczęła przybierac na wadze i z chudzielca stała się za chwilę kluseczką.
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 3227
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Śro sty 10, 2018 13:10 Re: Niechciane, przewlekle chore. Kokcydia, ozonowanie pomoż

katarzyna1207 pisze:
Anna61 pisze:Gdzie kupić ten wiąz i jaka cena?


edit: tutaj ktoś sprzedaje ....
viewtopic.php?f=10&t=174561&p=11617492&hilit=kora+wi%C4%85zu+czerwonego#p11617492


Wątek jest sprzed ponad roku, ale napisałam pw. Czekam na odpowiedź, dam znać, jeśli Ramon odpisze.
Maja [2005 - 2017] i Gucio [2007 - 2017], Luśka i Tygrysek
Obrazek Obrazek Obrazek

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=40312
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=67449

Regata

 
Posty: 6920
Od: Pt sie 26, 2005 18:46
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Śro sty 10, 2018 14:23 Re: Niechciane, przewlekle chore.Pusia chłoniak, coraz gorze

Regata pisze:edit: tutaj ktoś sprzedaje ....
viewtopic.php?f=10&t=174561&p=11617492&hilit=kora+wi%C4%85zu+czerwonego#p11617492

Wątek jest sprzed ponad roku, ale napisałam pw. Czekam na odpowiedź, dam znać, jeśli Ramon odpisze.


Dostałam na pw wiadomość
kokcydia jeśli są już w fazie przewlekłej to mogą zrobić papkę z p.p., zwierzę chudnie bo w jelitach zniszczone są kosmki jelitowe, czyli nie zachodzi wchłanianie, bez względu na to ile suplementów i dodatków doda się do jedzenia ditrivet gdyby miał pomóc to już po dwóch-trzech dniach byłaby poprawa


Nie wiem Renatko czy jej pomoże skoro ditrivet nie pomaga.

Byłam z nią w innej miejscowości na konsultacji u dobrego chirurga 5 października 2017
viewtopic.php?f=1&t=176831&start=1035#p11858910

opis wywiadu
powiększony zarys powłok brzusznych , zażółcenie skóry, badaniem palpacyjnym wyczuwalny twardy twór w powłokach brzusznych

usg-opis
na terenie jamy brzusznej okolicy śródbrzusza guz naciekający na okoliczne narządy

Kotka ma pełno badań a kot marnieje przez te biegunki trwające parę miesięcy.

Pusia była otwierana ale guz nieoperacyjny viewtopic.php?f=1&t=176831&p=11832365&hilit=opis#p11832365
To jedna z najlepszych lecznic i nawet wetka prowadziła konsultacje z docentem w Lublinie bodajże.
Guz z 7 centymetrów zmniejszył do 1 po encortolonie ale wątroba siada, po ornipuralu parametry obniżają się a potem znowu wzrastają i kotka żółcieje.
zalecenie sterydu było viewtopic.php?f=1&t=176831&start=1035#p11859962
w związku z podejrzeniem hemolizy tła immunologicznego - włączenie Encortolonu w dawce immunosupresyjnej.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36633
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: KULAK, livy, piotr7, rudalia, ser_Kociątko i 68 gości