Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob wrz 10, 2016 0:15 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

Koniczynka47 pisze:
justyna8585 pisze:Swoją droga współczuję mieszkającym w blokach.


Można mieszkać w bloku na 200 mieszkań i nie znać sąsiadki za ściany, a w pracy dowiedzieć się, że dziewcze mieszka dwa piętra nade mną. I nic nie słychać mimo że to stare budownictwo.
Mieszkałam też w bloku, gdzie było słychać jak sąsiedzi przesuwają firanki. tylko i wyłącznie to było słychać...
Nigdy bez względu na wielkość miasta czy bloku nikt mi się w życie nie wpychał z fochami. Kwestia kultury ludzi, aby życ tak żeby innym nie przeszkadzać i żeby się im nie wpierdzielać w życie, jak nie dzieje się nic istotnego (oczywiście zadzwonię na policje jak będą maltretować się czy coś, ale jak dzieci się bawią, czy ktoś ma czerwone ściany-co mnie to obchodzi?).

ależ kombinujesz z tą zmianą mocowania. to jest 20 minut roboty i dawno byłoby połowe problemu mniej.

AleksandraZebrowata

Avatar użytkownika
 
Posty: 321
Od: Czw cze 30, 2016 23:17
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 11, 2016 20:01 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

Prosiłam już wcześniej o wpisy, które coś wnoszą a nie zaśmiecanie tematu. Zaraz wydzielę OT. Następne zaśmiecanie wątku będzie skutkowało ostrzeżeniem w profilu.

alix76

Avatar użytkownika
 
Posty: 22927
Od: Nie mar 22, 2009 7:37
Lokalizacja: Wa-wa

Post » Nie wrz 11, 2016 21:17 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

Justyna, są jakieś szanse na zmianę sposobu mocowania siatki?
ObrazekObrazekObrazek
WGRAŁAŚ, POLSKO :ok: BRAWO PODLASİE :ok:. DOBRA ZMIANO DALEJ TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nobel - nagroda na pewno za twórczość? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61271
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Pon wrz 12, 2016 22:48 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

Jak tylko tata Ani będzie mógł,to przyjdzie i zrobi to.

Błagam,zaglądnijcie.ten kot mnie doprowadzi do rozpaczy, od pół godzinyy miauczy na barierce:(
viewtopic.php?f=1&t=176730

justyna8585

 
Posty: 8082
Od: Śro wrz 10, 2008 10:49
Lokalizacja: ruda śląska

Post » Sob wrz 17, 2016 20:09 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

Jestem po rozmowie z inspektorem, dopóki nie mają oficjalnego pisma,to nic nie zrobią...ona musi wystapić z oficjalnym pismem.

Próbuję złapać na klatkę kota,który przychodzi, ktoś podrzucił ok 14 dniowe maluchy pod balkon, tak się darły,że była afera, iż to moje koty takie odgłosy wydają.Może ktoś ma mleko i nie jest mu potrzebne?

justyna8585

 
Posty: 8082
Od: Śro wrz 10, 2008 10:49
Lokalizacja: ruda śląska

Post » Sob wrz 17, 2016 20:24 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

No to ktoś cię namierzył, że jesteś kociara i Ci podrzucił kocięta ale jakie k...a mendy, że jak już są te kocięta to nie dadzą kotce odkarmić i niechby je potem do schronu oddali to prędko idą na adopcję. Czy podrzucili takie 5-6 tyg Ale nie muszą wywalić małe, wiedzą, że kocięta nie jedzą same i tak podrzucą niech ktoś karmi. Normalnie jakbym nakrył to bym chyba przyłożył.
O mleko itp to może podrzuć nowy temat

Martinnn

Avatar użytkownika
 
Posty: 864
Od: Czw sty 01, 2015 22:16

Post » Sob wrz 17, 2016 20:38 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

Masakra :twisted:
Skąd si biorą tacy "ludzie"? :evil:
ObrazekObrazekObrazek
WGRAŁAŚ, POLSKO :ok: BRAWO PODLASİE :ok:. DOBRA ZMIANO DALEJ TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nobel - nagroda na pewno za twórczość? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61271
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Sob wrz 17, 2016 20:49 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

Ja podejrzewam skąd te koty są... Babka z innego bloku przyszła niedawno,że w piwnicy okociła się kotka i ma 5 maluchów.Podalam nr schroniska,żeby zadzwoniła i żeby humanitarnie uśpili ślepy miot,a kotkę wysterylizowali.Oczywiście nie zadzwoniła. Podpytałam sąsiadów w tamtym bloku i tak jak myślałam, kotka wzięła 3 maluchy i zwiała,a małe leżały dzień bez matki drąc się, aż ktoś miły podłożył pod balkon.Już wolałabym,żeby była cała 5 i matka.

justyna8585

 
Posty: 8082
Od: Śro wrz 10, 2008 10:49
Lokalizacja: ruda śląska

Post » Sob lis 05, 2016 18:34 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

Jak dalej potoczyła się ta sprawa?
Obrazek
Obrazek
Obrazek

mandala20

Avatar użytkownika
 
Posty: 622
Od: Pon wrz 22, 2014 15:41

Post » Pt wrz 13, 2019 20:04 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

Odświeżę
Myślę, że mogę mieć podobny problem, co autorka wątku.
W roku 2016, po adopcji Bila, zamontowałam siatkę na balkonie. Oczywiście przed zamówieniem ekipy zakładającej siatki zadzwoniłam do zarządcy budynku, przedstawiłam problem (mówiłam o kłopotliwych gołębiach, co było prawdą - przed adopcją kota gołębie dwukrotnie uwiły na moim balkonie gniazdo na co mam świadków w postaci sąsiadów). Otrzymałam telefoniczną informację, że zarządca budynku nie widzi problemu w założeniu siatki. Nie pytałam o zgodę zarządu wspólnoty. Nie posiadam zgody Zarządcy na piśmie.

Siatka została założona - zamontowana kołkami do elewacji budynku w części balkonu bez ściany (nie posiadam jednej ściany balkonu), ale jakby nie było kołki zamontowano w części mojego balkonu - nie poza nim.
Obrazek
Wstawiłam zdjęcie, aby pokazać co mam na myśli pisząc, że nie mam jednej ściany balkonu (balkon ma tylko jedną ścianę boczną). Aktualnie jest późno, dlatego nie mogę zrobić zdjęcia mocowania. Tak czy siak można stwierdzić, że "wkręciłam się" w elewację budynku.

W 2019 roku zmienił się zarówno zarząd wspólnoty, jak i zarządca budynku. W kwietniu na stronie internetowej zarządcy budynku zamieszczono nowy regulamin wspólnoty.
Oto dwa zapisy z tego regulaminu:
"Zawieszanie na części wspólnej nieruchomości bez uzgodnienia z Zarządcą i Zarządem Wspólnoty szyldów , informacji i innych urządzeń jest niedozwolone i będzie bez ostrzeżenia zdejmowane, a kosztami obciążony zostanie właściciel mieszkania";
" Za zniszczenie elewacji, ścian wewnętrznych lub terenu otaczającego odpowiada właściciel mieszkania, który jest zobowiązany do naprawy szkody. Jeśli tego nie dokona, Zarządca wykona zastępczo naprawy, a kosztami obciąży włąściciela mieszkania".
Nadmieniam, że ów regulamin posiada zapis, cytuję:
"Niniejszy regulamin został przyjęty na zebraniu w dniu .................... uchwałą właścicieli lokali."
Wykropkowanie w regulaminie nie posiada daty, albowiem na zebraniu nie było wymaganego kworum.
Następnie jest zapis: "Postanowienia regulaminu wchodzą w życie w dniu uchwalenia".
Jak rozumiem - uchwalenia do dziś nie było, albowiem na stronie internetowej nadal brak daty uchwalenia.

Skąd mój post dzisiaj: Siedząc właśnie dziś na balkonie przypadkiem zauważyłam, że zarządca budynku robi zdjęcia mojego balkonu właśnie (takie przynajmniej odniosłam wrażenie). Przeczuwam, że mogę spodziewać się pewnych nieprzyjemności z moją siatką :(
Chcę też powiedzieć, że nie ja jedna mam siatkę w bloku.

Zastanawia mnie, czy prawo działa wstecz - regulamin został stworzony w kwietniu 2019 (siatkę mam od 2016). Nie pomnę, że nadal nie ma daty jego uchwalenia.
Ale było, nie było, strach mi w oczy zajrzał....
BIL
Obrazek
Kochamy z Bilem wełniankowo u Tulinka https://www.etsy.com/shop/Catluckydog?r ... hDc65H7SOY

Bestol

Avatar użytkownika
 
Posty: 1673
Od: Sob sty 14, 2017 18:20

Post » Pt wrz 13, 2019 20:28 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

Od kiedy Twój balkon jest częścią wspólną? Niech się bujają. A jak znowu zauważysz, że ktoś obcy robi forki Twojego mieszkania, weź telefon/aparat i zdobądź dowody, że ktoś Cię szpieguje. Poza tym porób fotki swojego balkonu i na przyszłość nie załatwiaj niczego na gębę.
Ostatnio edytowano Nie wrz 15, 2019 5:56 przez Erin, łącznie edytowano 2 razy
ObrazekObrazekObrazek
WGRAŁAŚ, POLSKO :ok: BRAWO PODLASİE :ok:. DOBRA ZMIANO DALEJ TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nobel - nagroda na pewno za twórczość? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61271
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Pt wrz 13, 2019 20:47 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

Erin, dokładnie to samo powiedziała moja sąsiadka, gdy jej powiedziałam, że zarządca robił zdjęcia balkonów. Od razu powiedziała, że głośno zapytałaby go, jakim prawem robi zdjęcia. Mnie z zaskoczenia gęby zabrakło.

Na przyszłość nie załatwię już niczego na gębę. Tak czy siak, od założenia siatki minęły już ponad 3 lata. W moim mniemaniu dosyć dziwnym byłoby, gdyby nagle, po takim czasie, ktoś miałby mnie nowym regulaminem z roku 2019 do czegoś zmusić. Być może niepotrzebnie panikuję i facetowi wcale nie chodziło o moją siatkę. Jednak mam jakieś takie złe przeczucie.

Temat wątku to: poszukiwany prawnik (...). Ja wiem jedno. Łatwo siatki z balkonu nie dam zdjąć i w przypadku problemów na pewno skorzystam z pomocy prawnej. Jestem w stanie nawet (jeśli byłoby to konieczne) podjąć rozmowę z zarządcą na temat zmiany zabezpieczenia dla kota (chociażby oszklenie balkonu - siatka bezinwazyjna w moim przypadku nie wchodzi w grę, rodzaj elewacji na to nie pozwala - gruby baranek), ale w życiu nie pozwolę, aby nakazano mi zdjąć siatkę i pozostawić balkon bez jakiegokolwiek zabezpieczenia dla kota, tylko dlatego, że zdaniem kogoś to jest "ingerowanie w estetykę budynku".
BIL
Obrazek
Kochamy z Bilem wełniankowo u Tulinka https://www.etsy.com/shop/Catluckydog?r ... hDc65H7SOY

Bestol

Avatar użytkownika
 
Posty: 1673
Od: Sob sty 14, 2017 18:20

Post » Pt wrz 13, 2019 21:04 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

Chcąc zdjąć siatkę zarządca musiałby załatwiać ekipę która zdjęłaby ją od zewnątrz, bo nikt nie ma prawa bez Twojej zgody wejść do mieszkania. Mogą sobie machać legitymacjami, ale obowiązku nie masz. Mogą wezwać policję, ale bez nakazu nic nie zrobią.
Siatka w żaden sposób elewacji nie niszczy. Wymienione szyldy, informacje, urządzenia muszą zostać doprecyzowane. Jakie szyldy, jakie informacje, jakie urządzenia. Siatka nie jest żadną z nich. Nie mogą sobie wpisać ogólnej informacji.
To samo tyczy się zniszczeń od wewnątrz.
Do momentu aż na uchwale nie będzie daty, podpisów /wymienionych członków zarządu to nie jest ona obowiązująca.

Nie martw się. Nic się nie stanie :wink:

I jeszcze PS: u nas niby jest obowiązek uzyskania zgody architekta na zabudowę balkonu i ekhm... wszyscy (łącznie ze mną) to po prostu olali.

Chikita

 
Posty: 2539
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Pt wrz 13, 2019 21:20 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

W końcu się uspokoiłam :)
Nie będę kryła, że spanikowałam, widząc tego zarządcę robiącego zdjęcia.
On co chwila chodzi po mieszkaniach, ostatnio był miesiąc temu, ponownie wręczył karty do głosowania uchwał - ciągle brak wystarczającej liczby podpisów. Tym razem w kartach do głosowania zamieścił informację, że nie podjęcie uchwał grozi brakiem płynności finansowej wspólnoty. Tłumaczy to tym, że od kiedy jest zarządcą nie ma możliwości podjęcia uchwał, a rzekomo opłaty członków wspólnoty za media, fundusz remontowy, itd. są na poziomie 2017 roku. Nawet nie ma absolutorium. On co miesiąc z tymi uchwałami chodzi, ale pierwszy raz z dopiskiem, że zagrożona jest płynność finansowa wspólnoty.

Sama nic nie będę robić, poczekam na rozwój wypadków. Jeśli dostanę jakąkolwiek informację, że mam zdemontować siatkę, to nie będę sama główkować, nie znam się na tym. Skorzystam z pomocy prawnika.

Chikita, nadal na stronie zarządcy regulamin, który został na stronie zamieszczony w dniu 20 kwietnia 2019 r., nie ma daty uchwalenia, o podpisach nie mówiąc. Na stronie jest skan regulaminu.

Jak pisałam, jeśli siatkę będą kazali mi zdjąć i zakleić dziury po kołkach - no problemo, ale tylko jeśli zaproponują mi inną możliwość zabezpieczenia balkonu.

Na razie jeszcze będę czekać, być może zmyliło mnie przeczucie i robił zdjęcia nie mojego balkonu a właśnie jakiemuś zabłąkanemu ptaszkowi. Dziwne tylko, że aparat spuścił szybko na dół, jak tylko się podniosłam na balkonie i stanęłam przy barierce patrząc się na niego...
BIL
Obrazek
Kochamy z Bilem wełniankowo u Tulinka https://www.etsy.com/shop/Catluckydog?r ... hDc65H7SOY

Bestol

Avatar użytkownika
 
Posty: 1673
Od: Sob sty 14, 2017 18:20

Post » Pt wrz 13, 2019 21:46 Re: Poszukiwany prawnik.PROBLEMY z sąsiadami z powodu SIATKI

czy jesteś właścicielem lokalu ? jeśli tak to na razie olać sprawę.
balkon/loggia nie jest częścią wspólną budynku tylko częścią użytkową przynależną do lokalu, przeznaczoną do wyłączniej dyspozycji jego właściciela. część wspólną (ale tylko w kontekście obowiązku remontowego/konserwacyjnego) są tylko elementy stanowiące konstrukcję budynku czyli płyta balkonowa, balustrada, mocowania i nic poza tym. dopóki nie ingerujesz w elewację zewnętrzną (np. wnęka okienna już nie jest elewacją zewnętrzną) to nie mogą się do niczego przyczepić. do siatki można się przyczepić tylko ze względu na estetykę (powiedzmy odstępstwa naruszające jakiś tam regulamin co do kolorystyki ścian wewnątrz balkonu/loggii) ale tu nie ma wspólnota żadnych praw wykonawczych. wszelkie ewentualne zastrzeżenia co do potencjalnych "szkód" zgłaszający powinien udowodnić więc o ile nie rozryłaś elewacji i wszystko jest zabezpieczone jak należy to mogą ci naskoczyć.

co do uchwały - powinna mieć nadany numer i datę uchwalenia, podpisy przedstawicieli wspólnoty (np. rady nadzorczej lub zarządu), inaczej jest nieważna więc i regulamin również nieważny. udaj się do zarządu i zawnioskuj o wgląd w oryginały tych dokumentów.
kot też człowiek...
04.06.2018 Myszunia [*]
13.08.2013 Lesio [*]

color1

Avatar użytkownika
 
Posty: 1469
Od: Czw cze 27, 2013 11:52
Lokalizacja: wawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ewunia89, tomek_szczecin, Tundra i 12 gości