DO ZAKMNIECIA -dziękuję

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lis 15, 2017 10:45 Re: Tulinek, czyli kot, który... Percia [*]

Żegnaj, Perciu...
Obrazek

Olu, serdecznie współczuję :(
Obrazek Obrazek
Fioletowe koty zapraszają: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13 ... #p10954344
Zakupy w Zooplus.pl? Wchodząc przez baner na http://www.fundacjakot.pl/ wspieramy Fundację KOT!

violet

Avatar użytkownika
 
Posty: 4165
Od: Pon sty 07, 2013 17:17
Lokalizacja: koło Torunia

Post » Śro lis 15, 2017 11:44 Re: Tulinek, czyli kot, który... Percia [*]

powiem tak: już się prawie pozbierałam, ale gdy zajrzałam tutaj, znów sie posypałam i pobeczałam, a to przez wzruszenie , którego winowajcami jesteście kochani :oops:
dziękuję <3
wełniankowo u Tulinka http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=174914
"Kto trzęsie drzewem prawdy, na tego spadają obelgi i nienawiść " Konfucjusz

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 22086
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Śro lis 15, 2017 17:15 Re: Tulinek, czyli kot, który... Percia [*]

A co Ty drzewko świąteczne,że sie sypiesz? (w dodatku dużo przed czasem) Skup się!! Jutro kończy się bazarek to żebyś nie przegapiła :P Masz juz uszykowane pudełka na te różności-cudowności?

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 6399
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Czw lis 16, 2017 21:08 Re: Tulinek, czyli kot, który... Percia [*]

Ola bardzo mi przykro, ale wiesz kto tam wita w progu Tęczowego Mostu nasze koty prawda? Największa kociara, która je znała i potem razem z nimi na nas poczeka jak już będzie ten czas.

Cudna Babciu Perciu (*)
19.11.10 - Tosia (*) - kocie dziecko, któremu los dał tak mało czasu
26.08.11 - Czikita (*) moja pierwsza kocia miłość - przyszła, zabrała moje serce i odeszła tak szybko
14.12.12 - Felciu (*) zawsze będziesz z nami
26.04.14 - Papaja (*) najsłodsza strachliwa królewna, takiej już nie będzie
31.07.17 - Rudolf (*) moja najukochańsza kocia pierdoła

AgaPap

 
Posty: 8927
Od: Pt sie 31, 2007 6:49
Lokalizacja: Katowice i trochę Świdnica

Post » Pt lis 17, 2017 0:31 Re: Tulinek, czyli kot, który... Percia [*]

Podejrzewam,że śmigasz nowy rozdział swojej opowieści. Śmigasz? Albo niech Tuliś zapoda wątuś od nowa :wink: Czekają na Was nowe wyzwania i kotki, i motki barwnej włóczki... no i my wszyscy czekamy

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 6399
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Pt lis 17, 2017 10:49 Re: Tulinek, czyli kot, który... Percia [*]

Lilka : Tulisiu wszystkiego cudownego w dniu Czarnego Kota <3
Obrazek

wtenczas

 
Posty: 867
Od: Pon wrz 07, 2015 19:08
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt lis 17, 2017 11:23 Re: Tulinek, czyli kot, który... Percia [*]

Z okazji Dnia Czarnego Kota Wszystkiego najkociego Tulisiu i Nikusiu :1luvu: :201461 :201461 :1luvu:
Obrazek

MAU

 
Posty: 1718
Od: Śro paź 24, 2012 11:45

Post » Pt lis 17, 2017 11:53 Re: Tulinek, czyli kot, który... Percia [*]

AgaPap pisze:Ola bardzo mi przykro, ale wiesz kto tam wita w progu Tęczowego Mostu nasze koty prawda? Największa kociara, która je znała i potem razem z nimi na nas poczeka jak już będzie ten czas.

Cudna Babciu Perciu (*)


Odwiedziłam grób 1go , tak bardzo żal, gdy tacy ludzie odchodzą , mogła jeszcze tyle dobrego zrobić :( [*]
wełniankowo u Tulinka http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=174914
"Kto trzęsie drzewem prawdy, na tego spadają obelgi i nienawiść " Konfucjusz

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 22086
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pt lis 17, 2017 11:58 Re: Tulinek, czyli kot, który... Percia [*]

Powaznie dzisiaj czarnuszki maja święto? 8O A to dlatego Gnidulec od rana marudził tak :roll: Za to Tuliński przypadkiem zupełnie dostał indyka na śniadanie :wink:


Atta prawdę mówiąc czekałam na rozpoczęcie nowego wątku juz z kolegą Tulisia, na którego czekamy :wink:
20go ma jeszcze wizytę u ortopedy, bo coś sie dzieje z ta wyleczona łapką , a my się z Tulińskim już nie możemy doczekać, oby to nie było nic groźnego -trzymajcie łapki mocne za Mikołajka :ok: :ok: :ok:
wełniankowo u Tulinka http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=174914
"Kto trzęsie drzewem prawdy, na tego spadają obelgi i nienawiść " Konfucjusz

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 22086
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pt lis 17, 2017 12:00 Re: Tulinek, czyli kot, który... czekamy na ...Mikołaja

trzymamy :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek
Maciuś 05.2012 - 15.07.2016 ['] - żegnaj Promyczku
Mała Matylda (FeLV +) też chciałaby mieć dom - viewtopic.php?f=13&t=186630
Misz-masz - DOKŁADKA kosmetyków 09.10.2018 !! viewtopic.php?f=27&t=182538

ametyst55

 
Posty: 15895
Od: Pon sie 16, 2010 14:04
Lokalizacja: niedaleko Kraków

Post » Pt lis 17, 2017 12:03 Re: Tulinek, czyli kot, który... czekamy ...

mocne :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 44994
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt lis 17, 2017 12:12 Re: Tulinek, czyli kot, który... czekamy ...

Najmocniejsze :ok: :ok: za Mikołajka
Obrazek

MAU

 
Posty: 1718
Od: Śro paź 24, 2012 11:45

Post » Pt lis 17, 2017 12:15 Re: Tulinek, czyli kot, który... Percia [*]

alessandra pisze:Powaznie dzisiaj czarnuszki maja święto? 8O A to dlatego Gnidulec od rana marudził tak :roll: Za to Tuliński przypadkiem zupełnie dostał indyka na śniadanie :wink:


Atta prawdę mówiąc czekałam na rozpoczęcie nowego wątku juz z kolegą Tulisia, na którego czekamy :wink:
20go ma jeszcze wizytę u ortopedy, bo coś sie dzieje z ta wyleczona łapką , a my się z Tulińskim już nie możemy doczekać, oby to nie było nic groźnego -trzymajcie łapki mocne za Mikołajka :ok: :ok: :ok:

POKA POKA KOTA POKA
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 39740
Od: Pon lip 21, 2008 12:35
Lokalizacja: fizycznie - miasto na K. Ale tylko fizycznie.

Post » Pt lis 17, 2017 12:44 Re: Tulinek, czyli kot, który... czekamy ...

to ten kotek , zabrany przez Ja Paczy
viewtopic.php?p=11857934#p11857934

a to z dt u Magdaleny <3 normalnie jakby podmieniony :D , łapka zgojona, udało sie uratowac ja w ostatniej chwili , wyhuhany, tylko cos jeszcze siedzi w łapce , co uraża i boli :(

Obrazek
wełniankowo u Tulinka http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=174914
"Kto trzęsie drzewem prawdy, na tego spadają obelgi i nienawiść " Konfucjusz

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 22086
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pt lis 17, 2017 13:01 Re: Tulinek, czyli kot, który... czekamy ...

może to uszkodzenie nerwu/neuralgia, jeśli nie widać zmian w stawach czy w kości.
Niech się szybko do Was wybierze :)
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 39740
Od: Pon lip 21, 2008 12:35
Lokalizacja: fizycznie - miasto na K. Ale tylko fizycznie.

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Barbasia, Google [Bot], Helanna, karolink i 57 gości