Tulinek, czyli kot, który...dzie jest Gnida i dlaczego ?

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon kwi 17, 2017 14:54 Re: Tulinek, czyli kot, który...spokojnych ...

alessandra pisze:Obrazek

Mój cudaczek :201470 Urzekający jest.
Pilne-na diagnostykę RTG*USG*ząbki/sanacja http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=174322
Pomocowy na potrzebujace, forumowe kotki http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=169035

Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 5606
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Pon kwi 17, 2017 18:09 Re: Tulinek, czyli kot, który...spokojnych ...

aaaaa kochany :)
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 38202
Od: Pon lip 21, 2008 12:35


Post » Śro kwi 19, 2017 12:40 Re: Tulinek, czyli kot, który...spokojnych ...

no spokojnie to my mjeli do fczoraj jak to siem Duża spierdzieliła ze stołka i jej noga zwisnęła i nic nie mogła , dzisiaj jusz gada , ale coby w napienciu poczymac, jutro opowie co siem stało i dlaczego tera chodzi powoli i jak pingwin T. :roll:

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 19132
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Śro kwi 19, 2017 12:47 Re: Tulinek, czyli kot, który...spokojnych ...

Bo stołki i inne takie, to są podstępne bestie, które usiłują człowieka z siebie zepchnąć. Wiem, bo mnie niedawno krzesło usiłowało zamordować, a przynajmniej połamać :evil: No ale się nie dałam :twisted:

Olu, uważaj na siebie jakoś bardziej, bo nie masz Ty ostatnio szczęścia kochana :strach:

Tundra

 
Posty: 398
Od: Śro sie 27, 2014 9:32

Post » Śro kwi 19, 2017 12:48 Re: Tulinek, czyli kot, który...spokojnych ...

:strach: :strach: :strach:
Jak to 'noga zwisnęła'???? i jak to 'nie gada' ???
ObrazekObrazekObrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 12134
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro kwi 19, 2017 13:12 Re: Tulinek, czyli kot, który...spokojnych ...

Czyli kwitniesz na pogotowiu?

MaryLux

 
Posty: 119825
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro kwi 19, 2017 13:46 Re: Tulinek, czyli kot, który...spokojnych ...

Nie no , nie na pogotowiu- jak mnie karawanem nie zawiozą, to ja do takiej instytucji nie pójdę po dobroci :mrgreen:
Tuliś chciał powiedzieć,że nie gadałam wczoraj, bo mnie nie było , a nie było bo zlazując ze stołka taki mnie przykurcz mięśnia złapał,że mi noga zwisała, nie mogłam wyprostować, ani iść , ani nic, ból przerażający - nerw kulszowy we wspólpracy z jakimś lichem wietrznym tak nabroił; dobrze, że na cito wylądowałam na rehabilitacji tam, gdzie chodzę i po godzinie udało się nogę do pionu postawić , tzn. mogłam stanąć :roll: Mądry rehabilitant to skarb :ok: , konowały zapewne dały by p/p bólowy i domu, a efekt byłby gorszy niż 2 miesiące temu , stan zapalny pięknie by się rozwinął :? dzięki całodniowej opiece nad nogą -co se moi zrobiłam wedle instrukcji :wink: paprając czarcim zielem w maści i ćwiczeniami, dzisiaj mogłam nie tylko stanąć, ale i po schodach delikatnie i powoli zejść , laser i rehabilitacja spowodowała,że chodzę :ok:
Nie miałam pojęcia jak silny potrafi być skurcz i ból :strach:
Ale i jaka radość jak ruchem posuwistym wolnym niczym kombatant , ale można iść :ok:
Nie ma co , na monotonie życia nie narzekam :evil:

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 19132
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Śro kwi 19, 2017 14:06 Re: Tulinek, czyli kot, który...spokojnych ...

Potrzymam za zdrowie :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek Obrazek
Maciuś 05.2012 - 15.07.2016 ['] - żegnaj Promyczku
Misz-masz: kosmetyki, biżu, ciuszki i inne - viewtopic.php?f=27&t=175577

ametyst55

 
Posty: 13505
Od: Pon sie 16, 2010 14:04
Lokalizacja: niedaleko Kraków

Post » Śro kwi 19, 2017 14:08 Re: Tulinek, czyli kot, który...spokojnych ...

oj :(
zdrówka!
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 38202
Od: Pon lip 21, 2008 12:35

Post » Śro kwi 19, 2017 14:20 Re: Tulinek, czyli kot, który...spokojnych ...

Olusia... Zdrowiej!
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

And in your life, there comes the darkness
There's a spacecraft blocking out the sky
And there's nowhere to hide

anita5

 
Posty: 22148
Od: Sob cze 18, 2005 16:48
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro kwi 19, 2017 15:02 Re: Tulinek, czyli kot, który...spokojnych ...

alessandra pisze:Nie no , nie na pogotowiu- jak mnie karawanem nie zawiozą, to ja do takiej instytucji nie pójdę po dobroci :mrgreen:
Tuliś chciał powiedzieć,że nie gadałam wczoraj, bo mnie nie było , a nie było bo zlazując ze stołka taki mnie przykurcz mięśnia złapał,że mi noga zwisała, nie mogłam wyprostować, ani iść , ani nic, ból przerażający - nerw kulszowy we wspólpracy z jakimś lichem wietrznym tak nabroił; dobrze, że na cito wylądowałam na rehabilitacji tam, gdzie chodzę i po godzinie udało się nogę do pionu postawić , tzn. mogłam stanąć :roll: Mądry rehabilitant to skarb :ok: , konowały zapewne dały by p/p bólowy i domu, a efekt byłby gorszy niż 2 miesiące temu , stan zapalny pięknie by się rozwinął :? dzięki całodniowej opiece nad nogą -co se moi zrobiłam wedle instrukcji :wink: paprając czarcim zielem w maści i ćwiczeniami, dzisiaj mogłam nie tylko stanąć, ale i po schodach delikatnie i powoli zejść , laser i rehabilitacja spowodowała,że chodzę :ok:
Nie miałam pojęcia jak silny potrafi być skurcz i ból :strach:
Ale i jaka radość jak ruchem posuwistym wolnym niczym kombatant , ale można iść :ok:
Nie ma co , na monotonie życia nie narzekam :evil:


tylko może inne "rozrywki" byłyby lepsze
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 35591
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec


Post » Śro kwi 19, 2017 19:04 Re: Tulinek, czyli kot, który...

Kto mnie wołał, czego chciał?

Obrazek

Obrazek

MaryLux

 
Posty: 119825
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro kwi 19, 2017 22:27 Re: Tulinek, czyli kot, który...spokojnych ...

gatiko pisze:
alessandra pisze:Obrazek

Mój cudaczek :201470 Urzekający jest.

Wyszedł tu zachwycająco :1luvu: W ogóle ma zabójczo zabawny pyszczek :mrgreen: W końcu na dobrym tle to widać w pełnej krasie :ok:

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 4227
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: artux, Bing [Bot], Blue, Dominka1, Google [Bot], Martinnn, MSNbot Media, Yossariana i 30 gości