ALAT podniesiony z powodu mięsa??? str. 55

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw sie 08, 2019 21:23 Re: ALAT podniesiony z powodu mięsa??? str. 55

Marzenia11 pisze:Pozwolę się nie zgodzić z Tobą Blue, gdyż mam info z pewnego eventu dla vipów, gdzie był też prezes dużej firmy produkującej karmę dla zwierząt. Tenże po zakończeniu imprezy powiedział, że to nie jest problemem, że zostało dużo grillowanych kiełbas i pieczonego mięska gdyż on to weżmie do firmy do produkcji karmy..


Ale zakładam że ta karma nie jest w większości produkowana z grillowanych kiełbasek?
Podstawą (mięsnej części) jest zapewne mięso tudzież odpadki dostarczane od stałych dostawców. Ja nigdzie nie napisałam że uważam że w gotowej karmie jest super jakości mięso. Nawet to podkreśliłam. To dlatego m.in. się bujam z BARFem ;)
Napisałam jedynie że to mięso nie jest faszerowane polepszaczami stosowanymi w mięsie idącym do sklepów mięsnych.
To co zostaje w mięsnych - wraca zazwyczaj do obrotu w produktach dla ludzi. Mięso zakwalifikowane jaki mięso do ludzi "odzyskuje się" do upadłego ;)


Dlatego też jestem sklonna uwierzyć, że w karmach mokrych są własnie tego typu mięsa plus mięso z padłych/choprych zwierząt... Oczywiście być mozę jest ciut inaczej w przypadku producentów, którzy za saszetkę mokrej karmy biorą duże pieniądze.


Dokładnie to napisałam :)
W jednej ze znanych karm jakiś czas temu kontrola wykazała duże stężenie preparatów używanych do usypiania zwierząt domowych i preparatów na pchły stosowanych u psów i kotów.

Ale to identycznie jak z wędliną dla ludzi. Tak naprawdę przyzwoitej jakości jest ta, która kosztuje min 30zł za kg. Wtedy można być spokojnym o to co się je.


Oj, nie sądzę, szczerze mówiąc...
30 zł kosztuje obecnie całkiem średniej jakości wędlina.
Idź do Wierzejek np. oni często mają w swoje wędliny powtykane metki ze składem. Zobacz co jest w wędlinie za 30 zł.
Skład jest zwykle lepszy niż w tych za 18 zł - ale nie z gatunku budzącego spokój...
Są wyjątki, ale wcale nie jest to zasadą. Cena 30 zł nie gwarantuje dobrej jakości ani fajnego składu.
Masz tu szyneczkę za sporo ponad 30 zł:
https://ezakupy.tesco.pl/groceries/pl-PL/products/2003120135009


No niestety - zdrowe odżywianie to nie jest prosta sprawa.
Trzeba bardzo dokładnie czytać składy a i tak nie wiadomo co tak naprawdę jest w produkcie.
Dodatkowo straszne jest to że pewne rzeczy nie muszą być umieszczane w spisie składów jeśli jest tego mniej niż ileś tam - w zależności od produktu.
Dodajmy do tego "naturalne zanieczyszczenia" np. metale ciężkie w rybach - i robi się naprawdę :strach:

Blue

 
Posty: 19735
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Czw sie 08, 2019 21:31 Re: ALAT podniesiony z powodu mięsa??? str. 55

Te 30zł za wędliny dla ludzi to info sprzed kilku dobrych lat, faktycznie teraz to pewnie min. 40.
Blue. Mnie jedynie nie przekonuje,ze do produkcji mokrych karm dla zwierząt jest inne mięso niż dla ludzi. Uważam że to odpadki od tego co zostało przekazane do obrotu dla ludzi. Oczywiście oprócz padlych i/ lub chorych zwierząt. No i skóra, kopyta itp wynalazki.
No jakoś tego nie widzę sądząc po tym co wiem od kilku osób z dalszej rodziny pracujących w zakładach produkcyjnych mięsnych.
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 29063
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Czw sie 08, 2019 21:50 Re: ALAT podniesiony z powodu mięsa??? str. 55

Skoro jesteśmy przy mięsie, to może zapytam.
Gdzie na terenie Mazowsza (może być Warszawa, tam co jakiś czas trafiam) można dostać dobre mięso za przyzwoitą cenę? 20-25 zł/kg wieprzowiny, indyka, bo wokół tego oscyluję. Na tyle dobrej jakości, że jak kupię ok. 12:00 i będę trzymać w lodówce, to będę mogła zacząć obrabiać ok. 22:00 i nie będzie jeszcze zepsute, chociaż ma prawo pachnąć starym knurem w przypadku wieprzowiny albo kukurydzą w przypadku indyka (to aromat tuż przed mdląco słodkim odorem zepsutego).
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5794
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw sie 08, 2019 22:06 Re: ALAT podniesiony z powodu mięsa??? str. 55

kaufland
In Xanadu did Kubla Khan
Obrazek

ana

 
Posty: 19391
Od: Śro lut 20, 2002 21:56

Post » Czw sie 08, 2019 22:16 Re: ALAT podniesiony z powodu mięsa??? str. 55

A bazarowe? U mnie marketowego to nawet podwórzowce nie ruszały.
Swoja drogą koty mają wyczucie i niektórych rzeczy za nic nie tkną, choć inne tego samego rodzaju tak. Jedna seria karmy znika w całości, druga takiej samej zostaje olana. Podejrzewam, że w zależności od materiału użytego przez producenta.
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10899
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Czw sie 08, 2019 22:40 Re: ALAT podniesiony z powodu mięsa??? str. 55

Obrazek

mziel52

 
Posty: 10899
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Czw sie 08, 2019 22:51 Re: ALAT podniesiony z powodu mięsa??? str. 55

Kaufland - zajrzę, dzięki :)
Bazar - może być jeśli jakieś sprawdzone miejsce. Niestety mam doświadczenie wyłącznie z kiepskimi.
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5794
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pt sie 09, 2019 7:51 Re: ALAT podniesiony z powodu mięsa??? str. 55

A ja nie kupuję naraz zbyt dużo, maksymalnie na dwa dni -i w różnych miejscach; raczej kupuje codziennie na dany dzień. I wtedy dokładnie wiem co i gdzie kupione im nie pasuje.

Bo chyba to samo mięso, nawet tego samego rodzaju bywa rożnej jakości.

Np chrząstki z indyka, które moje zwierzaki uwielbiają zazwyczaj straszliwie, kiedyś kupiłam na targu, bardzo przyzwoity mięsny, i jakoś im nie chciały przejść przez gardło. Ale kupiłam tylko 1 kg, wiec nie było problemu. Kupowane w inne dni smakują - czy akurat tamtego dnia coś w nich było dodatkowego?

I nie kupuję dużo tego samego jednocześnie, tylko np 1 kg jednego i 1 kg innego , bo jakoś dostaje sie wtedy lepsze mięso - jak się mniej kupuje jednorazowo. Mniej jest wody w podrobach, mniej przebarwień w indyku itd. Jak proszę np. o 4 szyjki z kaczki i 4 żołądki z indyka - to pani sprzedająca. wybiera lepsze sztuki jakoś tak odruchowo.
Ostatnio edytowano Pt sie 09, 2019 7:57 przez Patmol, łącznie edytowano 1 raz

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23473
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pt sie 09, 2019 7:57 Re: ALAT podniesiony z powodu mięsa??? str. 55

też często kupuję w Kauflandzie i generalnie koty chętnie jedzą to mięso. Jest tam dostępne udo z indyka, udka z kurczaka- wytrybowane, podroby z indyka, o które u mnie przynajmniej dość trudno, kaczka- czasem bywa w sensownej cenowo promocji, najgorzej tam w moim Kaufie z wołowiną. Akurat wołowinę kupuję w Intermarche- oni mają rozbiór na miejscu, zawsze jest informacja o terminie uboju, miejscu, z którego jest mięso jest brane i dacie rozbioru, chociaż to akurat jest na bieżąco, tego samego dnia robione.
Natomiast w Kauflandzie dostarczają w próżniowych paczkach, jak się da, to biorę z dopiero co otwartej, ale też na zyczenie zawsze mi sprawdzają paczkę, w moim Kauflandzie, co do zasady, jak jakieś mięso nie zejdzie danego dnia, to w kolejnym jest w przecenie- więc łatwo sie zorientować. Nie zdarzyło mi się brać śmierdzącego, a i jak mi się czasem zdarzy, że przeleży do następnego dnia w tych takich lepszych przegródkach lodówki, to nie wonieje, koty jedzą bez problemu- więc chyba świeże jest.

maczkowa

 
Posty: 1146
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ASK@, Blue, Google [Bot] i 46 gości