15 KOTÓW - potrzebna karma i na leki

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt kwi 12, 2019 9:15 Re: 15 KOTÓW - potrzebna karma i na leki

Wczoraj rano znów szybko do lecznicy, bo rana po operacji wyglądała gorzej. Dr Witek usunął troszkę nici, spryskał dwoma preparatami, zrobił opatrunek. Żadnych leków, tak ma być, samo się zagoi, w poniedziałek do kontroli. Gdy przyjechałem do domu, opatrunek już odpadł, więc na nowo dezynfekcja rany, nowy własny jałowy opatrunek i dokładnie założone ubranie ochronne, żeby opatrunek się trzymał. To było przed południem. Przed północą zmiana opatrunku, żeby nie miała za ciasno i posmarowanie rany Tribioticiem, dziś rano nie jest gorzej, może trochę lepiej, nie chcę zapeszać. Nigdy wcześniej nie było u nas problemów pooperacyjnych, zaczęły się z Plamką, a teraz z Myszką. Może to inny producent nici chirurgicznych ? Chirurg ten sam z doskonałym doświadczeniem. Mam nadzieję, że w końcu się zagoi.

olaipawel

 
Posty: 134
Od: Sob kwi 30, 2016 13:43

Post » Pt kwi 12, 2019 9:39 Re: 15 KOTÓW - potrzebna karma i na leki

olaipawel pisze:Wczoraj rano znów szybko do lecznicy, bo rana po operacji wyglądała gorzej. Dr Witek usunął troszkę nici, spryskał dwoma preparatami, zrobił opatrunek. Żadnych leków, tak ma być, samo się zagoi, w poniedziałek do kontroli. Gdy przyjechałem do domu, opatrunek już odpadł, więc na nowo dezynfekcja rany, nowy własny jałowy opatrunek i dokładnie założone ubranie ochronne, żeby opatrunek się trzymał. To było przed południem. Przed północą zmiana opatrunku, żeby nie miała za ciasno i posmarowanie rany Tribioticiem, dziś rano nie jest gorzej, może trochę lepiej, nie chcę zapeszać. Nigdy wcześniej nie było u nas problemów pooperacyjnych, zaczęły się z Plamką, a teraz z Myszką. Może to inny producent nici chirurgicznych ? Chirurg ten sam z doskonałym doświadczeniem. Mam nadzieję, że w końcu się zagoi.

:ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 49304
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt kwi 12, 2019 18:29 Re: 15 KOTÓW - potrzebna karma i na leki

Nie chciałam uprawiać czarnowidztwa, ale nie spodziewałam się poprawy po tak krótkim czasie, jaki był zapowiadany.
Jeśli to jest uczuleniowa reakcja na nici, z wysiękiem, to paprać się jeszcze trochę będzie. I leki na to średnio pomagają.
U mojej kotki nici ze skóry trzeba było wyjąć po chyba 7 dniach, bo miała tak silną reakcję, że rana właśnie od uczulenia mogła się rozejść. Z kolei te szwy wewnętrzne dały spore zgrubienie wyczuwalne gołą ręką, również jako reakcja alergiczna.
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5672
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon kwi 15, 2019 15:58 Re: 15 KOTÓW - potrzebna karma i na leki

Wszystko dokładnie tak jak napisała Stomachari. Siódmego dnia wyjęte małe kawałki nici, dalej sączenie z rany po operacji, silne zgrubienie podskórne wokół szwu - odczyn na szwy wewnętrzne. Do dzisiaj Myszka była w ubranku ochronnym, wieczorem szew miała smarowany Tribioticiem i ubranko musiało bardziej przylegać, tak, żeby nie mogła się tam lizać. Dziś 11 dzień po operacji, byłem z nią u weta na kontroli. Ma jeszcze widoczne dwie małe rany, ale nie sączące, dr Witek powiedział, że powinno być dobrze i dziś nawet bez spryskiwania blizny. Fypryst Combo, który podawałem na pchły na początku kwietnia działał może max 4 dni ( powinienem zmienić środek na pchły na inny - droższy, w przypadku naszego stada to są ogromne kwoty ), i po m.in. Myszce biegały duże pchły, to dziś poprosiłem i dr Witek spryskał ją preparatem na pchły ( mają taki w sprayu i on dobrze działa ). Teraz jeszcze ubranko ochronne założone, jak rany jej się zagoją zupełnie, to zdejmiemy, na razie żeby nie lizała szwu. Dużo wizyt z Myszką w lecznicy ( dziś znów było czarno od pacjentów ), ale odpukać mamy nadzieję, że się zagoi.
Pozdrawiamy Wszystkich,
Paweł i Ola :201461

olaipawel

 
Posty: 134
Od: Sob kwi 30, 2016 13:43

Post » Pon kwi 15, 2019 16:02 Re: 15 KOTÓW - potrzebna karma i na leki

Zdrówka dla Myszki.

Ten preparat w sprayu to nie Fiprex może?
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5672
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon kwi 15, 2019 16:14 Re: 15 KOTÓW - potrzebna karma i na leki

Nie spytałem się o jego nazwę, choć to już kolejny raz prosiłem na miejscu w lecznicy o spryskanie nim kota. Malutka Myszka, teraz Myszka, wcześniej Bengal, dopiero po dokładnym spryskaniu i wtarciu w futerko, pchły znikały na konkretny czas. Te preparaty, które i tak dużo kosztują i podaję na kark, niestety działają krótko. W lecznicy mówią, że powinienem zmieniać, kupować inne, tylko, że to temat nie za bardzo na naszą kieszeń. :201494 Przy okazji dowiem się o nazwę tego sprayu.

olaipawel

 
Posty: 134
Od: Sob kwi 30, 2016 13:43

Post » Sob kwi 20, 2019 8:04 Re: 15 KOTÓW - potrzebna karma i na leki

Spokojnych Świąt dla Was i Waszych podopiecznych.
Obrazek

muza_51

 
Posty: 1693
Od: Pon paź 04, 2010 10:04
Lokalizacja: Jarosław

Post » Sob kwi 20, 2019 9:55 Re: 15 KOTÓW - potrzebna karma i na leki

Jeszcze niedawno Myszka miała dwa duże strupy w miejscu szwu i gdy spróbowałem jej zdjąć ubranie ochronne to zaraz zaczęła się do nich dobierać i rozrażać, dlatego jeszcze je musiała mieć założone. Dziś w nocy miała zdjęte ubranie, ma jeszcze dwie małe rany, obserwujemy, mamy nadzieję, że się zagoją.
Z okazji Świąt Wielkanocnych dla Wszystkich Forumowiczów, Miłośników Kotów, Wolontariuszy, Najbliższych i podopiecznych składamy najlepsze życzenia zdrowia, spokoju, braku problemów, wszelkiej pomyślności i smacznego śniadania wielkanocnego.
Serdecznie Wszystkich pozdrawiamy,
Paweł i Ola :201461

olaipawel

 
Posty: 134
Od: Sob kwi 30, 2016 13:43

Post » Sob kwi 20, 2019 12:12 Re: 15 KOTÓW - potrzebna karma i na leki

Obrazek
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 49304
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Sob kwi 20, 2019 19:51 Re: 15 KOTÓW - potrzebna karma i na leki

Wszystkiego Dobrego z okazji Świąt Wielkanocnych, dużo zdrowia i szczęścia, i mniej niepokojów Obrazek
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5672
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Sob kwi 27, 2019 9:46 Re: 15 KOTÓW - potrzebna karma i na leki

Witam Kochani,
Z Myszką wydaje się, że już jest dobrze. Szew jeszcze widoczny, ale wygląda o wiele lepiej, odpukać. Wystaje jej kawałek nici, ale wet wcześniej mówił, żeby już nic nie ruszać, może z czasem odpadnie. Mała biega, skacze, a teraz śpi, bo będzie padać.
W niedzielę wielkanocną wieczorem zobaczyłem, że Franek przekrzywia głowę na prawo i trzęsie prawym uchem. Świerzbowiec, którego do tej pory nie miał, albo my go przynieśliśmy głaszcząc go, albo ? Miałem w domu 2 ml Oridermylu i od razu zacząłem mu podawać, już jest lepiej, ale trzeba jeszcze kupić i podawać dłużej, w zimę leczyłem chyba trzy tygodnie lub dłużej Juniora, Bengala, Przecinka i Duszka, długo z tym walczyłem i teraz nie widać u nich żadnych objawów.
Pozdrawiamy Wszystkich,
Paweł i Ola.

olaipawel

 
Posty: 134
Od: Sob kwi 30, 2016 13:43

Post » Pon kwi 29, 2019 14:21 Re: 15 KOTÓW - potrzebna karma i na leki

Na świerzba nieustająco polecam iwermektynę (podawaną wyłącznie do uszu). Jest skuteczniejsza niż Oridermyl, wymaga rzadszego zakraplania i o ile wiem wychodzi taniej.
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5672
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], jago.dzianka1@o2.pl i 20 gości