Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lip 11, 2016 17:06 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

Jest dobrze, Dziecko sika do kuwety.

tamb

 
Posty: 484
Od: Pon mar 19, 2007 18:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Krakow

Post » Pon lip 11, 2016 17:19 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

I oby już tak zostało!!!!!
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Śro paź 05, 2016 22:53 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

Dziecko jak nowe, szczęśliwe i zdrowe mimo wyszycia cewki.
Ale dzisiaj miałam smutny dzień. Mimo choroby musiałam wyjść z domu, żeby coś załatwić. Kiedy wracałam w strugach deszczu zobaczyłam kota w strasznym stanie. Wpadał w kałuże, przewracał się, słaniał. Wyglądał jak szkielet. Nie potrafiłam udać, że go nie widzę. Złapałam, wezwałam taksówkę i do weterynarza. Rokowania są złe, nie wiadomo, czy przeżyje. Przez 5 dni muszę jeździć z nim na kroplówki, niestety taksówką. Ma niewydolność nerek , jest wycieńczony, stary i ma tylko 1 zęba. To kotka z guzem na brzuchu. Kiedy ją wzięłam z kałuży na ręce wtuliła się wątłym ciałkiem i mruczała. Weterynarz sugerował eutanazję. Nie po to jej dałam nadzieję biorąc z deszczu, żeby nie dać szansy i uśpić. Nie potrafię. Będą koszty, pochłonie mój czas, którego nie mam ale co miałam zrobić. Nie mam do kogo zadzwonić i przekazać problemu tak jak robiono zwykle ze mną. Teraz sprawdziłam, że śpi ale oddech ma płytki. Boję się czy dożyje do rana. Tylko tyle dobrego, że jest w cieple z dostępem do jedzenia i po kroplówce a nie w deszczu na zimnie. Tak mi smutno.

tamb

 
Posty: 484
Od: Pon mar 19, 2007 18:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Krakow

Post » Śro paź 05, 2016 22:57 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

ciepłe myśli dla Was
:(
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8649
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Czw paź 06, 2016 1:10 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

Dziękuję, pogłaskałam kicię na dobranoc i idę spać.

tamb

 
Posty: 484
Od: Pon mar 19, 2007 18:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Krakow

Post » Czw paź 06, 2016 1:25 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

Przytulam Ciebie i koteczkę :(
Obrazek

KITKA[*]28.03.2011 ŻUCZEK[*]17.04.2013 BUNIA[*]30.03.2015 BUBA [*] 12.10.2015 ZUZIA[*] 14.01.2018
RUDY MIŚ [*]1.08.2019

Do zobaczenia nasze kochane

ankacom

 
Posty: 3802
Od: Wto wrz 14, 2010 17:23
Lokalizacja: Białystok

Post » Czw paź 06, 2016 16:50 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

Co z koteczką, może troszkę lepiej?
Obrazek

KITKA[*]28.03.2011 ŻUCZEK[*]17.04.2013 BUNIA[*]30.03.2015 BUBA [*] 12.10.2015 ZUZIA[*] 14.01.2018
RUDY MIŚ [*]1.08.2019

Do zobaczenia nasze kochane

ankacom

 
Posty: 3802
Od: Wto wrz 14, 2010 17:23
Lokalizacja: Białystok

Post » Czw paź 06, 2016 17:28 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

:?:
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8649
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Czw paź 06, 2016 19:04 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

:201494 :201494 :201494

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5408
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Czw paź 06, 2016 19:41 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

U kici bez zmian, jutro też jedziemy.

Edycja:
Nie udało się uratować kotki.

tamb

 
Posty: 484
Od: Pon mar 19, 2007 18:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Krakow

Post » Śro paź 19, 2016 1:20 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

:cry:
Obrazek

KITKA[*]28.03.2011 ŻUCZEK[*]17.04.2013 BUNIA[*]30.03.2015 BUBA [*] 12.10.2015 ZUZIA[*] 14.01.2018
RUDY MIŚ [*]1.08.2019

Do zobaczenia nasze kochane

ankacom

 
Posty: 3802
Od: Wto wrz 14, 2010 17:23
Lokalizacja: Białystok

Post » Sob sty 27, 2018 14:29 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

Po długim czasie weszłam na forum i napiszę z radością, że kot Dziecko żyje, załatwia się normalnie do kuwety i ma się bardzo dobrze. Jeśli kiedykolwiek miałabym konieczność wyszycia cewki u jakiegoś kota, od razu jechałabym do Arki w Krakowie.

tamb

 
Posty: 484
Od: Pon mar 19, 2007 18:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Krakow

Post » Sob sty 27, 2018 16:10 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

Bardzo dobra wiadomość! Dużo zdrowia dla koteczka!
Zbiórka na bezdomne koty z działek ROD w Chylicach!
https://pomagam.pl/kotychylice
Wiecej tutaj: viewtopic.php?f=1&t=188101

rudalia

Avatar użytkownika
 
Posty: 990
Od: Nie maja 12, 2013 19:25

Post » Pon wrz 03, 2018 22:29 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

Zajrzałam po latach na kocie forum i z dumą mogę napisać, że kot Dziecko żyje, ma się świetnie i załatwia się wyłącznie do kuwety.

tamb

 
Posty: 484
Od: Pon mar 19, 2007 18:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Krakow

Post » Wto wrz 04, 2018 1:02 Re: Błagam o pomoc - zarasta wyszyta cewka

Super wiadomość :201461
Obrazek

KITKA[*]28.03.2011 ŻUCZEK[*]17.04.2013 BUNIA[*]30.03.2015 BUBA [*] 12.10.2015 ZUZIA[*] 14.01.2018
RUDY MIŚ [*]1.08.2019

Do zobaczenia nasze kochane

ankacom

 
Posty: 3802
Od: Wto wrz 14, 2010 17:23
Lokalizacja: Białystok

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: AgaPap, Anilina, Anna2016, BONObono, Damian- iza71koty, Google [Bot], LimLim, Monika_Wolska, Rumpus, Vi, wtenczas i 46 gości