Adoptowałam dorosłego kota

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw maja 30, 2019 0:37 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Roztoczanka pisze:Wyluzowany Lucek...jakby wiedział, że to już JEGO dom!!
Obrazek

O wow! ależ on się szybko przyzwyczaił :D Rozumiem, że podział terytorium nastąpił juz ostatecznie (tak jak przydział, który człowiek nalezy do którego kota :mrgreen: )?

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 7407
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Czw maja 30, 2019 6:29 Re: Adoptowałam dorosłego kota

O wow! ależ on się szybko przyzwyczaił :D Rozumiem, że podział terytorium nastąpił juz ostatecznie (tak jak przydział, który człowiek nalezy do którego kota :mrgreen: )?[/quote]

Lucek jest zdecydowanie kotem wysokościowym, Maurycy naziemnym. Jeśli coś Lucjanowi nie pasuje to natychmiast wskakuje na szafkę bądź na lodówkę.
Jeśli chodzi o terytorium...no wlaśnie..Maurycy od początku "mieszka" z nami w sypialni, tam ma jedzonko ze względu na psa. Lucek nie chce przychodzić do sypialni....wejdzie i zaraz zmyka...Natomiast inne pomieszczenia są ok. Pies absolutnie Luckowi nie przeszkadza!! Potrafi zaglądać mu do miski, chodzi za nim. Na Mauryca nadal powarkuje jak się mijają. Potrafi też leżąc na krześle czy fotelu pacnąć łapą przechodzącego Maurycka. Od jakiegoś czasu nie są kompletnie izolowane, nawet jak zostaja same. Zauważyłam, że jak Lucjan zaczyna warczeć na Maurycka, to Kazan biegnie zobaczyć, co tam sie dzieje i od razu jest spokój.
Jeśli chodzi o podzial ludzki, to Maurycy jest zdecydowanie mój, Lucek mojego TZ :D

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 358
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Czw maja 30, 2019 12:18 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Roztoczanka pisze: Zauważyłam, że jak Lucjan zaczyna warczeć na Maurycka, to Kazan biegnie zobaczyć, co tam sie dzieje i od razu jest spokój.

moje psy tez od razu reagują na wszelkie ewentualne konflikty między kotami - i od razu jest spokój

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23685
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto cze 04, 2019 21:49 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Maurycy i Lucek..
Obrazek

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 358
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Wto cze 04, 2019 21:51 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Wspólne polowanie na owada...
Obrazek

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 358
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Wto cze 04, 2019 21:57 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Blisko coraz blizej, Mauryś mięknie :D

ani_

 
Posty: 504
Od: Pt sie 30, 2013 21:22
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto lip 02, 2019 21:33 Re: Adoptowałam dorosłego kota

12.06.2019r pożegnałam swojego ukochanego psa rasy Alaskan malamute, Kazanka. Do dzisaj nie mogę pogodzić się z jego odejściem....

Obrazek

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 358
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Wto lip 02, 2019 22:29 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Bardzo współczuję :( . Żegnaj Kazan(*)
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 20622
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lip 02, 2019 23:19 Re: Adoptowałam dorosłego kota

bardzo, bardzo współczuję i tulam....

izka53

Avatar użytkownika
 
Posty: 12354
Od: Śro wrz 29, 2010 13:54
Lokalizacja: Poznań

Post » Śro lip 03, 2019 8:31 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Bardzo współczuję, Kazan [*] ... ja 31 grudnia 2018 r. pożegnałam sunię husky, naszą Sabę, była z nami prawie 16 lat ...

KULAK

 
Posty: 289
Od: Wto sie 09, 2016 22:17

Post » Czw lip 04, 2019 22:03 Re: Adoptowałam dorosłego kota

jolabuk5 pisze:Bardzo współczuję :( . Żegnaj Kazan(*)


Dziękuję...Bardzo za nim tęsknię...

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 358
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Czw lip 04, 2019 22:04 Re: Adoptowałam dorosłego kota

izka53 pisze:bardzo, bardzo współczuję i tulam....

Bardzo dziękuję...Brakuje mi spacerów...

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 358
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Czw lip 04, 2019 22:05 Re: Adoptowałam dorosłego kota

KULAK pisze:Bardzo współczuję, Kazan [*] ... ja 31 grudnia 2018 r. pożegnałam sunię husky, naszą Sabę, była z nami prawie 16 lat ...

Dziękuję.. Doskonale wiem, co czujesz....Zdecydowałaś się na kolejnego psiaka?

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 358
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Czw lip 04, 2019 22:10 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Maurycy i Lucek juz praktycznie dogadują się. Czasami jeszcze Maurycy pogoni Lucka, ale mam wrażenie, że to z zazdrości o mnie...
Po śmierci Kazanka Lucek najchętniej śpi tam, gdzie było jego legowisko....albo kładzie się w tych miejscach, gdzie najchętniej leżał Kazanek... :cry:

Koty...
Obrazek
Obrazek

Roztoczanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 358
Od: Czw lut 11, 2016 19:59

Post » Czw lip 04, 2019 22:15 Re: Adoptowałam dorosłego kota

Pewnie Lucek też tęskni za Kazanem!
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 20622
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Damian- iza71koty, FunduszImmuno, inatheblue, Tyiga, Vi i 45 gości