DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob mar 18, 2017 5:22 Re: DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

:ok:
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 48190
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 26 >>

Post » Sob mar 18, 2017 7:54 Re: DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

:ok: :ok:

iwona66

Avatar użytkownika
 
Posty: 10969
Od: Pt paź 23, 2009 15:40
Lokalizacja: warszawa - wołomin i jeszcze dalej :)

Post » Sob mar 18, 2017 9:37 Re: DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

Super!
I bardzo się cieszę, że u Persi i Lotka wszystko ok, do obojga miałam spory sentyment :)

Apsa

 
Posty: 1022
Od: Wto mar 11, 2008 12:20
Lokalizacja: W-wa


Adopcje: 17 >>

Post » Sob mar 18, 2017 10:04 Re: DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

Orange wróciła z adopcji od starszego pana, który nie mógł się nią zajmować ze względu na problemy zdrowotne, dobrze pamiętam?
To oby teraz już było na zawsze! :ok

Szalony Kot

 
Posty: 22379
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob mar 18, 2017 15:49 Re: DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

ogromne kciuki!

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 75247
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw mar 23, 2017 17:28 Re: DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

Za kotki, całuski

gryficzanka49

 
Posty: 55
Od: Wto lut 21, 2017 23:24

Post » Śro mar 29, 2017 10:25 Re: DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

Hania66 pisze:Pojechaliśmy za miasto w jakimś celu, ale w połowie drogi spotkaliśmy JEGO, więc wróciliśmy i teraz mamy śmierdziela w łazience.
Śmierdziel jest miły, wielki, pełnojajeczny i białaczkowy :|


Obrazek


Jaki cudowny :1luvu: chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej na temat tego rudego futerka :201461

Skipper

Avatar użytkownika
 
Posty: 69
Od: Pon mar 27, 2017 18:54

Post » Czw mar 30, 2017 16:52 Re: DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

A u mnie króluje Misia, szaro bura 6-latka ze schroniskowego szpitalika. Już prawie zadomowiona, bo galopuje z Julcią po mieszkaniu, na balkonie obserwuje ptaki (z drugiej strony pustułki, bo powróciły do budki na parapecie pracowni. Trochę potrząsa uszami, ale sprawdzałam, są czyste i nie ma śladu świerzbu, muszę poobserwować, robi to gdy ją głaszczę po łebku.

gryficzanka49

 
Posty: 55
Od: Wto lut 21, 2017 23:24

Post » Wto kwi 04, 2017 10:11 Re: DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

Znowu długo nie pisałam, ale już się tłumaczę.
Za jakieś trzy tygodnie się przeprowadzamy i będziemy mieszkać po sąsiedzku z Agneską :piwa:
W niedzielę z Tż i Apsą staraliśmy się ogarnąć ogród, ale udało nam się to jedynie w jakiejś małej części. W każdym razie Apsa podsumowała nas w sposób dający wyobrażenie o skali przedsięwzięcia, strwierdziła: Hm..., ambitnie.... ale jest potencjał :mrgreen:
No to chwalę się potencjałem

Obrazek tak było tydzień temu
Obrazek tak po niedzielnym sprzątaniu
Obrazek tu min. będzie woliera dla kotów "zdrowych"
Obrazek tu cd
Obrazek a tu dla Felvików

Obrazek a nad rzeczką płynącą koło domu odpoczywałyśmy z Apsą i psicami po pracy
Obrazek

Hania66

 
Posty: 4587
Od: Pt mar 10, 2006 17:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto kwi 04, 2017 10:49 Re: DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

Skipper pisze:
Hania66 pisze:Pojechaliśmy za miasto w jakimś celu, ale w połowie drogi spotkaliśmy JEGO, więc wróciliśmy i teraz mamy śmierdziela w łazience.
Śmierdziel jest miły, wielki, pełnojajeczny i białaczkowy :|


Obrazek


Jaki cudowny :1luvu: chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej na temat tego rudego futerka :201461

Już odpowiadam: spotkaliśmy go na stacji benzynowej, na której podobno pojawił się kilka dni wcześniej, zapewne wyrzucony :|
Jest już wykastrowany i zaszczepiony. Ma wyrwane chore ząbki, ale dziąsła goją się nienajlepiej, a pychol boli, więc na razie przynajmniej musi być na sterydzie.
Ogólnie kocur kochany, przytulający się, całujący i pchający się na ręce, choć pokazujący wyraźnie kiedy coś mu nie pasi :lol:

Hania66

 
Posty: 4587
Od: Pt mar 10, 2006 17:20
Lokalizacja: Warszawa


Post » Wto kwi 04, 2017 11:49 Re: DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

Ha! Sąsiadka się ujawniła. 8)

Potencjał jest rewelka - działka wielka, dom ogromny. Będą szaleć. :kotek:
Obrazek

Agneska

 
Posty: 16480
Od: Wto paź 26, 2004 12:28

Post » Wto kwi 04, 2017 13:24 Re: DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

Haniu, bardzo się cieszę :P Wygląda na wspaniałe miejsce dla Was i dla kotów :P Piękna rzeczka :P

ZuzCat

 
Posty: 1126
Od: Pon sie 23, 2010 11:15

Post » Wto kwi 04, 2017 14:26 Re: DT u Hani cz.4, czyli nasze FelViki+reszta chorych bied

Gratulacje.
Okolica cudna :1luvu:
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 48190
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 26 >>


[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 41 gości