Benita [*] i Brygada ELL;

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon gru 17, 2018 13:10 Re: Benita [*] i Brygada ELL; spacer charytatywny 27.10

mir.ka pisze:
wtenczas pisze:Co u nas? jakoś powoli do przodu :) Zamontowaliśmy zgodnie z poleceniem behawiorysty koci gaj dla Elka, minimalną poprawę widać choć dalej się zdarzają momenty kiedy nie daje żyć Luckowi i Lilce. Generalnie wracam z pracy i mam drugi etat - macham wędką w celu odwrócenia uwagi :) Nie mam kiedy sprzątać, od kilku tygodni czytam jedną książkę i nawet nie jestem w połowie :)
Gdyby jeszcze to latanie z wędką miało przełożenie na moją figurę to może bym nie narzekała ;)
Lilka zrobiła się bardziej przytulaśna, chodzi za mną, ociera się o nogi i grucha po swojemu. Może kiedyś da się wziąć na kolana :)
Lucek nabiera pewności siebie, wychodzi do gości i nawet zachęcony bawi się wędką z kimś kogo zobaczył pierwszy raz.
Elek ma niespożytą energię, trzeba mu poświęcać uwagę praktycznie non stop, taki "łobuz" ale topi mi serce przychodząc o czwartej rano i całując po oczach - weź mnie mnie pogłaskaj, proszę !!! wpuść pod kołderkę i przytul :)


jakbym o Daisy czytała :mrgreen:
też chce ,zeby się nią zajmować, a jak tego nie robie to żeby zwrócić na nią uwagę otwiera szafki i wyrzuca z nich rzeczy, albo ściaga co się da z półek, choć i tak większość rzeczy jest umieszczona poza zasięgiem jej małych chudych łapek

Elek postępował dużo gorzej, nauczył się,że bardzo skutecznym sposobem zwrócenia mojej uwagi jest - atak na innego kota :( Rzuca się , wgryza w kark. Lilka syczy, Lucjan kwiczy. Armagedon :(
Aby temu zapobiec mam wyłapywać momenty kiedy zaczyna się kręcić, wtedy wędka w ruch i odwracanie uwagi. A że on się kręci cały czas to nie robię nic innego tylko macham wędką. I funkcjonuję w takim napięciu, nie mogę się skupić na czytaniu bo wciąż muszę być czujna :)
W kwietniu Elek skończy dwa lata, trzymam się myśli,że w końcu stanie się statecznym kotem i jego nadpobudliwość choć częściowo zniknie :)
Po zamontowaniu kociego gaju mam odrobinę luzu, jest troszkę lepiej.
Kocie meble kupione w "Kotland - meble dla kota". Może gdyby Marek był w domu to sam by coś takiego zrobił, niestety przyjeżdża co drugi weekend w piątek w nocy i wraca w niedzielę około 15-tej, mało czasu , za mało :(
Obrazek
Obrazek

wtenczas

 
Posty: 884
Od: Pon wrz 07, 2015 19:08
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon gru 17, 2018 13:27 Re: Benita [*] i Brygada ELL; spacer charytatywny 27.10

wtenczas pisze:
mir.ka pisze:
wtenczas pisze:Co u nas? jakoś powoli do przodu :) Zamontowaliśmy zgodnie z poleceniem behawiorysty koci gaj dla Elka, minimalną poprawę widać choć dalej się zdarzają momenty kiedy nie daje żyć Luckowi i Lilce. Generalnie wracam z pracy i mam drugi etat - macham wędką w celu odwrócenia uwagi :) Nie mam kiedy sprzątać, od kilku tygodni czytam jedną książkę i nawet nie jestem w połowie :)
Gdyby jeszcze to latanie z wędką miało przełożenie na moją figurę to może bym nie narzekała ;)
Lilka zrobiła się bardziej przytulaśna, chodzi za mną, ociera się o nogi i grucha po swojemu. Może kiedyś da się wziąć na kolana :)
Lucek nabiera pewności siebie, wychodzi do gości i nawet zachęcony bawi się wędką z kimś kogo zobaczył pierwszy raz.
Elek ma niespożytą energię, trzeba mu poświęcać uwagę praktycznie non stop, taki "łobuz" ale topi mi serce przychodząc o czwartej rano i całując po oczach - weź mnie mnie pogłaskaj, proszę !!! wpuść pod kołderkę i przytul :)


jakbym o Daisy czytała :mrgreen:
też chce ,zeby się nią zajmować, a jak tego nie robie to żeby zwrócić na nią uwagę otwiera szafki i wyrzuca z nich rzeczy, albo ściaga co się da z półek, choć i tak większość rzeczy jest umieszczona poza zasięgiem jej małych chudych łapek

Elek postępował dużo gorzej, nauczył się,że bardzo skutecznym sposobem zwrócenia mojej uwagi jest - atak na innego kota :( Rzuca się , wgryza w kark. Lilka syczy, Lucjan kwiczy. Armagedon :(
Aby temu zapobiec mam wyłapywać momenty kiedy zaczyna się kręcić, wtedy wędka w ruch i odwracanie uwagi. A że on się kręci cały czas to nie robię nic innego tylko macham wędką. I funkcjonuję w takim napięciu, nie mogę się skupić na czytaniu bo wciąż muszę być czujna :)
W kwietniu Elek skończy dwa lata, trzymam się myśli,że w końcu stanie się statecznym kotem i jego nadpobudliwość choć częściowo zniknie :)
Po zamontowaniu kociego gaju mam odrobinę luzu, jest troszkę lepiej.
Kocie meble kupione w "Kotland - meble dla kota". Może gdyby Marek był w domu to sam by coś takiego zrobił, niestety przyjeżdża co drugi weekend w piątek w nocy i wraca w niedzielę około 15-tej, mało czasu , za mało :(
Obrazek



fajne mebelki, pokazałam Jackowi, stwierdził ,ze nic trudnego, ale czy zrobi kotom :(


ja akurat czytać mogę, bo jak tylko połoze sie z książką to Daisy przychodzi i kładzie się na mnie, ma mnie tylko dla siebie, a między odwracaniem kartek moge ją miziać :201461
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46635
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pon gru 17, 2018 21:29 Re: Benita [*] i Brygada ELL;

Boski ten koci gaj. Tylko czy moje 9latki miałby siłę jeszcze po takim biegać? :roll:
My dla odmiany jutro (o ile nie będzie padało) montujemy siatkę na balkonie.

Dyktatura

 
Posty: 9427
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław Popowice


Post » Pon gru 24, 2018 8:28 Re: Benita [*] i Brygada ELL;

Drodzy nasi Przyjaciele życzymy Wam Magicznych Świąt ! Abyście znaleźli czas by pomyśleć o sobie i swoich bliskich, wybaczyli to, co wydaje się niemożliwe do zapomnienia, przeprosili za to, co sprawiło komuś przykrość. Abyście znaleźli drogę do lepszego siebie. Zdrowia i spokoju, nadziei i wiary w moc dobra !!!
Obrazek

wtenczas

 
Posty: 884
Od: Pon wrz 07, 2015 19:08
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon gru 24, 2018 8:34 Re: Benita [*] i Brygada ELL;

Obrazek
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46635
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec


Post » Pon gru 31, 2018 15:48 Re: Benita [*] i Brygada ELL;

Obrazek
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46635
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pon gru 31, 2018 19:12 Re: Benita [*] i Brygada ELL;

Obrazek

Dyktatura

 
Posty: 9427
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław Popowice


Post » Nie sty 06, 2019 15:58 Re: Benita [*] i Brygada ELL;

:1luvu: :piwa: :201461 :201461 :201461
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46635
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec


Post » Pon sty 07, 2019 11:35 Re: Benita [*] i Brygada ELL;

Jesteśmy...
Lilutek ostatnio gorzej, atak w sobotę i wczoraj. Pewnie znowu trzeba będzie zwiększyć dawkę leków :(
Lucek bywa u mnie na kolanach. Co prawda na chwilkę ale wierzę,że ta chwilka będzie coraz dłuższa.
Elek dostał kolejną miejscówkę, żeby Lilutce się nie wpraszać i póki co grzecznie korzysta tylko ze swojej :)
Obrazek

W sobotę Marek był świadkiem znalezienia kota pod Magnolią , kocurek oswojony i bardzo spokojny , pozwolił im się obmacać . Siedział pod drzwiami do magazynu Castoramy, ochrona go nie kojarzyła. Cud,że nie wpadł pod samochód, przecież tam jest ogromny parking i ruch jak to przed centrum handlowym. Młodzi ludzie wzięli go do siebie na noc a potem przekazali Ekostraży.
Taki pingwinek : Obrazek
zdjęcie z ogłoszenia Karoliny, która kota zabezpieczyła.
Obrazek

wtenczas

 
Posty: 884
Od: Pon wrz 07, 2015 19:08
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon sty 07, 2019 12:21 Re: Benita [*] i Brygada ELL;

Pingwin miał szczęście.
Elek leży w miejscówce, którą w Lidlu sprzedawali po 19 zł? Kupiłam taką, była do złożenia, ale miała w jednej dziurce niewycięty plastik i nie mogłam wstawić tam części. Na szczęście mam sąsiada :D który to zrobił.
Poparzony kot potrzebuje wsparcia
https://zrzutka.pl/kot-z-pozaru

Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 40131
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Pon sty 07, 2019 12:21 Re: Benita [*] i Brygada ELL;

[quote="wtenczas"]Jesteśmy...
Lilutek ostatnio gorzej, atak w sobotę i wczoraj. Pewnie znowu trzeba będzie zwiększyć dawkę leków :(
Lucek bywa u mnie na kolanach. Co prawda na chwilkę ale wierzę,że ta chwilka będzie coraz dłuższa.
Elek dostał kolejną miejscówkę, żeby Lilutce się nie wpraszać i póki co grzecznie korzysta tylko ze swojej :)
Obrazek


super budowla :wink:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46635
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: anko, Blue, ewar, Google [Bot], KULAK, nfd, viosenka i 55 gości