Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw wrz 12, 2019 7:35 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

Antosia jest śliczna! Kciuki za wyzdrowienie :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 25886
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw wrz 12, 2019 8:31 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

Antosiu :ok:
Co sie stało? W domu?
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15836
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw wrz 12, 2019 13:16 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

Ojeja... Zdrowia!

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77806
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw wrz 12, 2019 13:18 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

morelowa pisze:W domu?


Tak. W domu. Nie wiem jak.
Nasza wetka powiedziała, że musiała upaść i, sądząc po rodzaju złamania, sytuacja była dla niej takim zaskoczeniem, że nie miała szansy na próbę amortyzacji.

Wróciłam dwa tygodnie temu w sobotę z pracy, weszłam do łazienki i nagle, nie wiem jak to określić..., „włomotuje” się do niej Antosia. Z hukiem. Przemieszczała się, co chwilę przewracając na wszystkie strony jednocześnie, wpakowała się do kuwety, załatwiła leżąc, wyłomotała się z niej i wydając z siebie przedziwne dźwięki przetoczyła z powrotem do pokoju.

Myślałam – atak padaczki, udar, atak serca, jakiś problem neurologiczny. Tylko lewą łapkę miała jakąś taką dziwną. Chłodną i jakby mniejszą. Capnęłam do transportera i do weta.

Wetka obmacała również tę łapkę i – jest złamana. Zrobiła rtg i wyszła masakra. Odpryski kości uszkadzały główny nerw, ale na szczęście go nie przerwały.
Dostałam listę ortopedów w Warszawie i okolicach, którym można zaufać, telefon do łapki... Udało się ją umieścić na Powstańców Śląskich.

Antosia nie ma już lewej tylnej łapki, ta jest lewa przednia. Gdyby nie dało się jej uratować...
Na dwóch prawych nie poradziłaby sobie.

Na wczorajszej konsultacji okazało się, że będąc w klatce złamała ją sobie jeszcze raz.
Ja jej to zrobiłam.
Musiałam włączyć na chwilę odkurzacz. Owinęłam wcześniej klatkę kocami, żeby wytłumić hałas i zapewnić jej względne poczucie bezpieczeństwa.
W pewnym momencie klatką nieźle telepnęło. To pewnie wtedy złamała łapkę drugi raz. Nie mam pojęcia jak. Zgięła blachę (ja jej nie byłam w stanie zgiąć), do której miała przygwożdżone kości i tuż nad końcem blachy kość się przełamała. Ale łapka się zrośnie, bo kości wystarczająco się stykają. tyle że będzie krzywa. Blacha po zgięciu straciła 30 procent swojej skuteczności.
Antonka musi siedzieć w klatce jeszcze co najmniej sześć tygodni, potem czeka nas długa rehabilitacja i fizjoterapia.
Teraz damy już radę. Najgorsze za nami. Mam nadzieję.

Jestem bankrutem. Moje kocie długi osiągnęły właśnie rząd pięciocyfrowy.
Obrazek

hanelka

 
Posty: 8980
Od: Nie lut 24, 2008 19:33
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw wrz 12, 2019 13:29 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

Są koty dające radę na 2 bocznych łapach.
Straszne to co się stało. Ogromnie współczuję. Też spłaca długi zaciągnięte na koty :(

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77806
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw wrz 12, 2019 13:31 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77806
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw wrz 12, 2019 15:02 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

O, rany... hanelko... Właściwie nie wiem co powiedzieć.
Zwróć się może do jakiejś fundacji, może tu na forum ..

zuza pisze:https://youtu.be/PFi-Je8KO7k

Ten to wygląda jak gangster, który nie odpuszcza 8O
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15836
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw wrz 12, 2019 20:33 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

morelowa pisze:Ten to wygląda jak gangster, który nie odpuszcza 8O

Antośka też gangster. Damy radę :wink:

Nie mam powodu zwracać się do kogokolwiek. To są moje domowe koty. Też dam radę. Jak ten gangster. Tylko przysiadłam. Konkretnie
Obrazek

hanelka

 
Posty: 8980
Od: Nie lut 24, 2008 19:33
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt wrz 13, 2019 9:14 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

Widać dzielność macie dziedziczną :D
Jak się czujecie dziś?
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15836
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt wrz 13, 2019 20:52 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

Jejku, jak bardzo mi przykro, że spotkały Was takie przykre, bolesne i kosztowne doświadczenia.
Nie będę pisała, żebyś się trzymała i dała radę, bo wiem, że tak będzie, ale nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić ile wysiłku i wyrzeczeń będzie Cię to kosztowało...
Jest mi smutno, bo nie nie jestem w stanie Ci pomóc :(
Trufla, Lili i Imbir
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Beasia

 
Posty: 3422
Od: Pt maja 22, 2009 12:05
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post » Sob wrz 14, 2019 5:51 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

cholera, faktycznie nie fajnie.
Kciuki :ok:
Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 51027
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 15 >>

Post » Nie wrz 15, 2019 23:08 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

Kupę modelka robi do kuwety (że tak romantycznie zacznę ;)), na siku wstawia do kuwety przednie łapy, robi burzę piaskową, po czym leje do legowiska. Rozkładam jej podkłady. Leje na podkład, potem roluje go, kładzie się obok i czeka z godnością aż posprzątam.

Bój się kija – mówię – za kasę na podkłady mogłybyśmy pójść na piwo. I to niejedno.
Nie lubię piwa – odpowiada królewna
...
Obrazek

hanelka

 
Posty: 8980
Od: Nie lut 24, 2008 19:33
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie wrz 15, 2019 23:13 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

Kuweta odkryta, czy zakryta z góry? Może zmień kuwetę? Odkrytą na zakrytą albo odwrotnie, nie wiadomo, co Królewnie będzie pasowało...
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 25886
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie wrz 15, 2019 23:37 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

jolabuk5 pisze:Kuweta odkryta, czy zakryta z góry? Może zmień kuwetę? Odkrytą na zakrytą albo odwrotnie, nie wiadomo, co Królewnie będzie pasowało...

Królewna siedzi w klatce, więc zakryta raczej się nie zmieści. Nawet odkryta nie może być duża, bo jeszcze królewna musi się zmieścić
Obrazek

hanelka

 
Posty: 8980
Od: Nie lut 24, 2008 19:33
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon wrz 16, 2019 1:15 Re: Kardamon i przyjaciele - hanelkowo zaprasza :)

nie wierze w co czytam, ta rozesmiana zwariowana Antoska i taki wypadek.. co za pech:( no naprawde:((

Misia.

 
Posty: 208
Od: Nie gru 14, 2014 22:49

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ASK@, Kocidzwoneczek1, laveuvenoire i 89 gości