Strona 11 z 16

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Czw mar 12, 2015 20:52
przez wistra
Wiecie, na grouponie można kupić pakiet marketingu szeptanego ;)

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Czw mar 12, 2015 21:18
przez Stokrotka89
Jesli ktos jest taki lotny i wie wszystko,to wie,ze w tej hodowli nie ma dwóch kotów o tym samym imieniu,wiec go nie podam, ponieważ nie mam ochoty wiązać się z czymkolwiek ani ulegać hejtom tlumu. Poza tym nie ma co się udzielać na tum forum, ponieważ każdy glos za hodowcą jest niewygodny widocznie dla kogoś...Żal.pl po prostu. Polska zawiść i nic więcej...żegnam.

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Czw mar 12, 2015 22:19
przez CoToMa
Stokrotka89 pisze:Niestety nie podam imienia mojego kotka, ponieważ jestem osobą publiczną i zależy mi na prywatności, także proszę o wybaczenie:) Pozdrawiam:)

a ja jestem szejk arabski :mrgreen:
Stokrotka89 pisze:Jesli ktos jest taki lotny i wie wszystko,to wie,ze w tej hodowli nie ma dwóch kotów o tym samym imieniu,wiec go nie podam, ponieważ nie mam ochoty wiązać się z czymkolwiek ani ulegać hejtom tlumu. Poza tym nie ma co się udzielać na tum forum, ponieważ każdy glos za hodowcą jest niewygodny widocznie dla kogoś...Żal.pl po prostu. Polska zawiść i nic więcej...żegnam.

żegnaj :smokin:

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Czw mar 12, 2015 22:56
przez myamya
Stokrotka89 pisze:Jesli ktos jest taki lotny i wie wszystko,to wie,ze w tej hodowli nie ma dwóch kotów o tym samym imieniu,wiec go nie podam, ponieważ nie mam ochoty wiązać się z czymkolwiek ani ulegać hejtom tlumu. Poza tym nie ma co się udzielać na tum forum, ponieważ każdy glos za hodowcą jest niewygodny widocznie dla kogoś...Żal.pl po prostu. Polska zawiść i nic więcej...żegnam.

Mirka czy Arleta?

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Pt mar 13, 2015 7:47
przez nephila
no styl pisania owej stokrotki mi znany :) nie zdziwie sie jak przeczytam ze mam opuscic to forum jak i kazano mi opuscic fp hodowli :)

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Wto kwi 14, 2015 10:44
przez Miecia479
Witam serdecznie. Z zainteresowaniem przeczytałam wątek kotów z "alterhouse" bo sama mam kocura z tej hodowli. Wreszcie ktoś otwarcie pisze co tam się dzieje. Ta "hodowla" powinna być systematycznie kontrolowana. To jest masówka w rozmnażaniu tych kotów. Ponad 20 kociąt jednocześnie z kilku miotów. Sprzedawane jako "zdrowe" a jak okazuje się, że coś im dolega to widzę stały tekst "można kota oddać w ramach reklamacji". Czy kot, który wszedł do naszej rodziny po kilku miesiącach może być oddany jak przedmiot w reklamacji? Mój kocur, "sprzedany" jako zdrowy okazał się wnętrem. "Hodowczyni" po tym jak poprosiłam o zapłacenie mi za leczenie (operację) kocura 200 zł powiedziała, że chcę ją oszukać, że weterynarze są w zmowie i kot wcale nie jest wnętrem bo miał dwa jądra jak mi go sprzedawała. Chociaż nie miał, a ja byłam zwykłym laikiem w tej dziedzinie. Boję się myśleć czy ma również mutację, bo miot był przed miotem Zulusa, zresztą, myślałam żeby go wziąć do swojej rodziny, jednak wybrałam kociaka z miotu V. Współczuję rodzinie Zulusa i przykre jest, że nie ma wsparcia ze strony hodowli. Straszenie sądem i awanturnicza postawa hodowcy sprawiła, ze nigdy nie wypowiem się pozytywnie o tej osobie i czuję się oszukana. Koty mają świetny PR ale niestety zdarzają się chore i hodowczyni nie eliminuje rodziców tych chorych kociaków z hodowli. Sama twierdzi, że ją zniesławiają ludzie, czy aby to prawda? Czy raczej sama się zniesławia swoim zachowaniem i postępowaniem?

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Pon lip 06, 2015 15:03
przez nephila
Witam
jakiś czas nie pisałam ale to nie znaczy, że całą sprawę odpuściłam bo tak nie jest. Wiele kłód pod nogi padło po drodze ale w końcu mamy wyniki powtórzonych badań. Wiele osób zarzucało mi możliwość wystąpienia błędu w laboratorium. Inne laboratorium a wynik niestety ten sam. Po wielu negatywnych komentarzach, sama już do końca nie byłam pewna czy wyniki wcześniejszych badań są wiarygodne czy nie. Teraz mam już 100% pewność. Nie wiem co się stało w hodowli Alterhouse*PL że Żulek ma takie wyniki badań genetycznych. Rodzice Zulka podobno wyniki maja N/N. Ewentualny błąd w laboratorium wykluczony. Jedyny wniosek jaki przychodzi mi do głowy to taki, że badania kotów w hodowli są sfałszowane albo oficjalni rodzice mojego kota nie są jego prawdziwymi rodzicami. Żadna z ewentualnych opcji nie stoi po stronie hodowcy.



Obrazek

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Śro sty 17, 2018 18:30
przez Sparow
Moj kocurek Zooler 4 lata ma ten sam rodowod co Zulek , jest jego bratem i pochodzi z tej samej hodowli , i wlasnie w sobote 13 stycznia w duzych meczarniach odszedl od nas z powodu chorego serduszka ,

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Śro sty 17, 2018 21:20
przez Witek Nowak
Sparow pisze:Moj kocurek Zooler 4 lata ma ten sam rodowod co Zulek , jest jego bratem i pochodzi z tej samej hodowli , i wlasnie w sobote 13 stycznia w duzych meczarniach odszedl od nas z powodu chorego serduszka ,


:(

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Śro sty 17, 2018 22:59
przez ASK@
Przykro mi strasznie [*]

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Śro sty 17, 2018 23:09
przez CoToMa
Bardzo mi przykro :(

[*]

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Pt sty 19, 2018 23:26
przez Muireade
Kotek miał tylko 4 lata i odszedł... Straszne :placz:
[']['][']

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Nie sty 21, 2018 11:30
przez Fatka
nephila pisze:Witam
Rodzice Zulka podobno wyniki maja N/N. Ewentualny błąd w laboratorium wykluczony. Jedyny wniosek jaki przychodzi mi do głowy to taki, że badania kotów w hodowli są sfałszowane albo oficjalni rodzice mojego kota nie są jego prawdziwymi rodzicami.


mają dużo kotów? To mogło się zdarzyć. Od razu zaznaczam, ze nic nie insynuuję, nie znam "logistyki" w tej hodowli, jak są trzymane kocury i kotki, ale przy większej ilości zwierzaków łatwo o taką wpadkę- np. gdy kotki trzymane są z podrostkami, wystarczy że taki młokos okaże się przedwcześnie dojrzały płciowo i już masz niespodziankę, zgaduj zgadula kto ojciem. Jeżeli hodują tylko jedne, mają pewnosć, że młode będą danej rasy, wiec na potrzeby papierów podstawia się kota z uprawnieniami.


Taką sytuację napotkałam lata temu(2006?), chodziło o psy rasy Amstaff. Taką sobie średnia sukę rzekomo pokryto wziętym reproduktorem- miot wyrósł jakiś taki niepodobny, dziwny w typie, właściciele psiaków z miotu skrzyknęli się na forum TTB, później doszło do badań genetycznych- ojcem nie był podany pies. Czy wypadek, czy działanie celowe aby przykryć wpadkę - któż to wie. Hodowla i hodowcy zniknęli, potem jedna z suk się znalazła(z tego "podstawonego" miotu), szukano jej domu.


Sparow, bardzo mi przykro.
nephilia, życzę dużo siły.

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Sob sty 27, 2018 11:44
przez alterhouse
Dziwię się ,że nie padło tu sakramentalne pytanie „ A co hodowca na to?”

Standardowo hodowca o problemie prawdziwym lub wyimaginowanym dowiaduje się z internetu.

Tu wklejam pismo wysłane dzisiaj do właścicielki Zoollera, na odpowiedź czekamy z niecierpliwością.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

" Dzień dobry, w dniu 20 grudnia 2013 roku zakupiła Pani z naszej hodowli dwa koty.
Zafirę Of Alterhouse MCO ns 22 oraz jej brata Zoollera Of Alterhouse MCO ns 09
pochodzące z jednego miotu, urodzone 30.09.2017 roku.
Do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy od Pani informacji o nich, w szczególności o ich stanie zdrowia i kondycji.
W dniu 26 stycznia 2018 roku dostaliśmy informację ,że napisała Pani na forum miał.pl , iż kocurek Zooller Of Alterhouse nie żyje i przyczyną jego śmierci była choroba serca HCM.

Pragniemy wyrazić szczere wyrazy współczucia Pani i całej Pani rodzinie. Ubolewamy nad tym ,iż nie skontaktowała się Pani z nami w trakcie choroby Zoollerka.

W związku z tą sytuacją zwracamy się o przesłanie skanów lub kopi następujących dokumentów dotyczących kocurka Zooller Of Alterhouse chip 616108000037294 w ciągu 7 dni do 02.02.2018r :

1. Książeczka zdrowia kota – szczepienia , odrobaczenia , weterynaryjne wizyty kontrolne.
2. USG serca kota wykonane po 12 mc życia kota wg Umowy z dnia 20.12.2013 § 4 .
3. Zaświadczenie o kastracji .
4. Diagnoza choroby oraz historia i proces leczenia .
5. Zaświadczenie o eutanazji i zgonie .
6. Sekcja zwłok określająca przyczynę zgonu wg Umowy z dnia 20.12.2013 § 3 poz.3 .
7. Zaświadczenie o przekazaniu ciała kota do kremacji.

W związku z powyższym mając na uwadze dobro kota prosimy również o przesłanie skanów lub kopi następujących dokumentów dotyczących kotki Zafira Of Alterhouse chip 616108000037279
w ciągu 7 dni do 02.02.2018r :

1. Książeczka zdrowia kota – szczepienia , odrobaczenia , weterynaryjne wizyty kontrolne.
2. USG serca kota wykonane po 12 mc życia kota wg Umowy z dnia 20.12.2013 § 4 .
3. Zaświadczenie o kastracji.

Dokumenty może Pani wysłać na adres alterhouse@o2.pl lub pocztą polską na adres : (tu podany adres pocztowy)"

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Swoją drogą dziwna sprawa. Kot odchodzi w sobotę , w niedzielę pani dysząc nienawiścią do hodowcy zamiast go powiadomić , zapisuje się na forum mial.pl i standardowo jak rasowy hejter zamieszcza lakoniczne pomówienia w kilku wątkach. Większość z nas po śmierci kota nie pozbierała by się przynajmniej przez dwa tygodnie.

Czyżby rodzi się nowa gwiazda kociego internetu?
Pani Fedyniak właścicielka jak dotąd zdrowego kocurka, który nie ma choroby HCM o imieniu Zulus zostanie zdetronizowana ?

Proszę Panią o nicku SPAROW o zamieszczeniu dokumentacji wskazanej w/w wklejonym piśmie, również tu na forum.

Forumowiczów żądnych sensacji proszę o powstrzymanie się od komentarzy do czasu potwierdzenia faktu śmierci Zoollera oraz jej przyczyny, którą potwierdzi sekcja zwłok wraz z toksykologią.


Dziękuję i pozdrawiam

Re: Alterhouse*pl i MCO z mutacją hcm/hcm :(

PostNapisane: Sob sty 27, 2018 12:10
przez Szalony Kot
Trzymiesiecznych MCO się nie kastruje przed sprzedażą..?
I nie interesuje się ich kastracja przez cztery lata po sprzedaży?