Wiejskie Kociambry-pachnie wiosną doslownie

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw kwi 11, 2019 21:25 Re: Wiejskie Kociambry-pachnie wiosną doslownie

Kciuki trzymam za proste chodzenie :) i kosów lęg.

jej siostra

 
Posty: 4449
Od: Nie cze 27, 2010 11:45
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt kwi 12, 2019 9:53 Re: Wiejskie Kociambry-pachnie wiosną doslownie

Kotełłe ty weź uważaj na siebie nieco...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22650
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pt kwi 19, 2019 12:20 Re: Wiejskie Kociambry-pachnie wiosną doslownie

nijak żaden futrzak na zająca albo kurczaka nie dał sie pzrerobic, zatem klasyczną karteczką zdrowia , pogody ducha , jak tej na zewnątrz nie będzie :wink: , wszelkiej pomyslności od całej Tulinkowej Ekipy dla miauowych przyjaciół ślemy :201461

Obrazek

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 23085
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Sob maja 11, 2019 1:46 Re: Wiejskie Kociambry-pachnie wiosną doslownie

Witajcie Kochani :1luvu:
Dziękuję za słowa troski za świąteczne życzenia,za to że jesteście
Znowu długo mnie tu z Wami nie było ,ale codziennie myślami i sercem jestem przy Was
bo Przyjaciół się kocha nawet gdy się milczy

kufaaa nie myślałam kiedyś o tym że jak się będę starzeć to mój motorek będzie tak szwankował
już nie jestem młodym ścigaczem a starą rozlajerowaną motorynką :roll:
Mam konflikt młodej duszy ze starym popsutym ciałem

Święta,majówka to nie był czas odpoczynku
Choroby Kotów i moje złe samopoczucie wzięły górą
Marusia ropień zatoki okołoodbytowej
Fifulec sikanie krwią
Ruduś brak apetytu i ból uszka
Kajto sraczka a Damon behawioralne schizy
do tego obsmarkane dziczki


totalną porazką okazało się łapanie cieżarnej kotki :cry:
było kilka podejść,a kota cwana jak diabli
gdy udało się złapać do klatki to nawaliłam ja
poślizgnęłam sie i wyryłam jak długa,klatka poleciała ,otwarła się i kotka zwiała
posypałam się psychicznie i fizycznie

albo to był pech albo ja juz sie do tego nie nadaję
Kotka się nie pojawia,albo tak sie wystraszyła mocno albo urodziła tylko gdzie
teraz samej koty jak co nie złapię bo bym skazała młode na straszną śmierć
Czy uda się jakby co odnaleźć ślepy miot?być może
wtedy postąpię tak jak trzeba
Mimo wszystko i tak mam do siebie żal że spieprzyłam całą robotę


Dużo spraw zaważyło na tym że i deprecha mi na plecach siadła
dobił mnie fakt braku dostepności leku dla Rudka,poczułam bezsilnośc,bezradnośc i silny lęk


ja wiem że w wielu sytuacjach stajecie na rzęsach by mnie wspierać
czuję waszą troskę,bezpieczeństwo i wsparcie w trudnych chwilach
tu gdzie żyję tego uczucia nie ma
ale w momencie gdy w hurtowniach nawet moja wet nie mogła nabyć leku,nie pomyślałam że to sie uda Wam
Podobno nie nalęzy wierzyć w cuda,ale kociarze potrafia zdziałać istne cuda



Dziękuję Wszystkim w swoim i Rudka imieniu za zaangażowanie w szukanie Semintry
Tym którzy dołożyli się do leku,tym którzy pomogli w zamówieniu leku i tym którzy zdecydowali się podzielić tym co im zostało w buteleczce :1luvu:

W najbliższym czasie będzie cięzko ten lek nabyć,ale dzięki Wam będę miała trochę zapasu
Poryczałam się ze szczęścia,ogromny stres i napięcie zeszło

Pozdrawiam Was serdecznie,ściskam mocno i całuję
Wasze Zwierzaki miziam czuje
IWA-nocny Maruś

Kociama

Avatar użytkownika
 
Posty: 23446
Od: Czw gru 07, 2006 18:34
Lokalizacja: Beskidy

Post » Sob maja 11, 2019 2:23 Re: Wiejskie Kociambry-pachnie wiosną doslownie

Iwuś ... Erin ma semintrę (1/3 butelki ) do odsprzedania, Biopron i chyba Renagel. Jakaś pechowa ta semintra, ściągałam ją na wariata z Niemiec w astronomicznej cenie - dla Zuzi [*]. Przyszła dwa dni po jej śmierci :( Niedawno odkupiła ją ode mnie Erin ...i niestety [*] też już nie potrzebuje. Żadne to pocieszenie, ale ja święta spędziłam w lecznicy :( W wielką sobotę Miszczunio miał 3 ataki padaczkowe, ciągniemy na psychotropach, ale nie jest dobrze... Trzymaj się dziołcho ...
ObrazekObrazek

katarzyna1207

 
Posty: 5123
Od: Pt lip 03, 2009 21:58
Lokalizacja: Lublin


Post » Pt maja 17, 2019 14:28 Re: Wiejskie Kociambry-pachnie wiosną doslownie

katarzyna1207 pisze:Iwuś ... Erin ma semintrę (1/3 butelki ) do odsprzedania, Biopron i chyba Renagel. Jakaś pechowa ta semintra, ściągałam ją na wariata z Niemiec w astronomicznej cenie - dla Zuzi [*]. Przyszła dwa dni po jej śmierci :( Niedawno odkupiła ją ode mnie Erin ...i niestety [*] też już nie potrzebuje. Żadne to pocieszenie, ale ja święta spędziłam w lecznicy :( W wielką sobotę Miszczunio miał 3 ataki padaczkowe, ciągniemy na psychotropach, ale nie jest dobrze... Trzymaj się dziołcho ...



Kasiu dziękuję że pomyślałaś o mnie ,ale już mam zapas semintry
Mój Rudek na tym leku jest już bardzo długo i pomaga mu na białkomocz
Miszczunio kochany kotek :(
One wszystkie nie powinny chorować bo mają krótkie życie
Ty też sie trzymej dziołcho dzielnie
ściskam Cię mocno

Kociama

Avatar użytkownika
 
Posty: 23446
Od: Czw gru 07, 2006 18:34
Lokalizacja: Beskidy

Post » Pt maja 17, 2019 14:29 Re: Wiejskie Kociambry-pachnie wiosną doslownie

MaryLux pisze::201461 :201461 :201461

Witej Maryś :D
fajnie było widzieć jak skoczesz na tej gumie
całkiem jak kozica górska

Kociama

Avatar użytkownika
 
Posty: 23446
Od: Czw gru 07, 2006 18:34
Lokalizacja: Beskidy

Post » Pt maja 17, 2019 21:20 Re: Wiejskie Kociambry-pachnie wiosną doslownie

Kociama pisze:
MaryLux pisze::201461 :201461 :201461

Witej Maryś :D
fajnie było widzieć jak skoczesz na tej gumie
całkiem jak kozica górska

bo jo górolka, ino przeflancowano na doliny

MaryLux

 
Posty: 134008
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: alessandra, Blue, Google [Bot] i 55 gości