Im bardziej poznaję ludzi -tym mocniej kocham zwierzęta

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon wrz 11, 2017 20:40 Re: U psychicznej kolekcjonerki.....

Zdjęcie z rumiankiem boskie.....Lidka jęzor jak brzytwa, ale to mało istotne, ważniejsze to co robi. Nie odzywam się tu ale czytam regularnie, oglądam zdjęcia , i cóż... zazdroszczę charakterku i siły przebicia. Uśmiech bezzębnego koteczka najsłodszy na świecie :1luvu: Tak trzymaj, kobieto!
Kosmici są wśród nas !

agnieszka.mer

Avatar użytkownika
 
Posty: 2839
Od: Pt lut 25, 2011 18:54

Post » Pon wrz 11, 2017 20:48 Re: U psychicznej kolekcjonerki.....

Lidko, nie masz racji, że na Miau są same lale. Wczoraj zabrałam ze starej szopy płaczącego malucha, naprawdę jest maniuni. Wciskam mu na siłę kocie mleczko, ogrzewam butlą z wodą i co chwila sprawdzam czy oddycha. Nawet spodnie mi dzisiaj zasikał. W lipcu zabrałam do domu inne dwa maluchy. Na szczęście już je trochę odchowałam. Poza tym w domu 4 dorosłe koty, już zasiedziałe. A teraz coś z horroru: dziś rano na mojej ulicy znalazłam przejechanego czarnego małego kocurka, drugi (chyba brat) też przejechany, ale dający oznaki życia (stan straszny). Pędem do weta, który skrócił cierpienie małego. Kotki ok. 2-3 miesięczne pierwszy raz widziałam je na mojej ulicy. Chyba ktoś je podrzucił, tylko nie wiem, czy były już w takim stanie czy ktoś je tak tu urządził? Straszny ten świat. O braku sprawiedliwości nie wspomnę.

Bruna

Avatar użytkownika
 
Posty: 539
Od: Czw mar 09, 2017 19:10

Post » Pon wrz 11, 2017 20:56 Re: U psychicznej kolekcjonerki.....

Bruna pisze:Lidko, nie masz racji, że na Miau są same lale. Wczoraj zabrałam ze starej szopy płaczącego malucha, naprawdę jest maniuni. Wciskam mu na siłę kocie mleczko, ogrzewam butlą z wodą i co chwila sprawdzam czy oddycha. Nawet spodnie mi dzisiaj zasikał. W lipcu zabrałam do domu inne dwa maluchy. Na szczęście już je trochę odchowałam. Poza tym w domu 4 dorosłe koty, już zasiedziałe. A teraz coś z horroru: dziś rano na mojej ulicy znalazłam przejechanego czarnego małego kocurka, drugi (chyba brat) też przejechany, ale dający oznaki życia (stan straszny). Pędem do weta, który skrócił cierpienie małego. Kotki ok. 2-3 miesięczne pierwszy raz widziałam je na mojej ulicy. Chyba ktoś je podrzucił, tylko nie wiem, czy były już w takim stanie czy ktoś je tak tu urządził? Straszny ten świat. O braku sprawiedliwości nie wspomnę.

I chwała ci kobieto za to , mało kogo na to stac .Głaski i zdrówka dla małego...Jest mase ludzi co pomaga ale wciąż jest więcej tych odpowiedzialnych co sie panoszą..
Pisząc lalę miałam na myśli te panny co po mnie jeżdżą , tylko je ...Jest ich wiele ale mało ich sie już odzywa..
Zastraszyły albo wygnały innych ...
Tak świat się kończy..

lidka02

 
Posty: 15351
Od: Czw cze 09, 2011 9:22

Post » Pon wrz 11, 2017 23:01 Re: U psychicznej kolekcjonerki.....

ten z fochem jest the best

polecam
i z dedykacją
dla wszystkich lal
https://www.youtube.com/watch?v=p4CUa-GOo1g



ten luz jest magnetyczny
:mrgreen:

edit
po namyśle
https://www.youtube.com/watch?v=7rsqYcU_vd
:twisted:
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8713
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Wto wrz 12, 2017 12:17 Re: U psychicznej kolekcjonerki.....

Jestem zmuszona nowy wątas , jestem to winna tu niektórym :mrgreen: viewtopic.php?f=1&t=181709

lidka02

 
Posty: 15351
Od: Czw cze 09, 2011 9:22

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Kadubek i 51 gości