[Białystok14] Dziękujemy za głosowanie :)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob wrz 17, 2016 11:21 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

arjanna pisze:ja bym, upchnęła, dopchneła, wzięła na przetrzymanie i przeczekanie, a nie pusciła na uliczną poniewierke...i dlatego mam zapchane kotami mieszkanie, a koty choruja i zarazaja sie od siebie...

I odchodzą za TM ... a zaraza poszła dalej. Super ratowanie :roll:
Bazylek 27.03.2012 [*] Ludzik 11.03.2015 [*] Na pewno do Was przyjdę, na pewno.
Obrazek

1969ak

 
Posty: 4286
Od: Nie kwi 22, 2007 12:33
Lokalizacja: Białystok

Post » Nie wrz 18, 2016 13:35 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

Spokojnie. Widzę jak łatwo o nadinterpretacje...hmmm...czy mam sie tłumaczyć? Zilustrowałam mechanizm. Nie uda się pomóc jednostce, za dużej ilości kotów. Dodam też, że chorego kota się nie wyadoptuje nawet, gdyby ktoś chciał, a przecież nie chce. Przede wszystkim - szybki zwrot adoptowanego po drugie zaraza zdziesiątkuje zasoby DT osoby nieostrożnej szybciej niż się świadomie wydostanie .Tak, chciałam pomóc wiekszej ilości zwierząt niż, jak się okazało, realnie da. Więc ostrzegam.
Ale jestem też pewna, że w DT gdzie jest 1 kić przy dobrej woli zmiesci się też i 2 kotek :)

arjanna

 
Posty: 15
Od: Śro lut 24, 2016 1:39

Post » Nie wrz 18, 2016 14:16 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

Uwaga na p. Ewę pseudomiłośniczkę kotów: ul. Radzymińska 26/17, tel 531...820 - pełna miłości, dzwoniła, sms-owała, prosiła o foto, zachwycała się i adoptowała 2 kociaki. Po ok. tygodniu koty pani z mieszkania zginęły w momencie wnoszenia pralki. Nikt: ani pani, ani żaden z 2 synów czy mąż ich nawet nie szukali /nie licząc zjechania winda do piwnicy i zapytania najbliższych sąsiadów, potem wyjechali na weekend/. Kociaczki spędziły noc na klatce schodowej schodząc z 8 piętra, potem błąkały się pod blokiem i po śmietnikach. Mimo prośby, pani nie szukała ich nadal, nie wywiesiła nawet ogłoszenia choć była całe dni w domu.

arjanna

 
Posty: 15
Od: Śro lut 24, 2016 1:39

Post » Nie wrz 18, 2016 17:07 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

Uwaga na panią ze Starosielc nr tel. 692 104 923. Właśnie odeszeła jej 7-o letnia kotka, jak pani twierdzi ze starości. Kocia nigdy nie była leczona /bo pani nawet nie pomyślała/ mimo, ze nie była sterylizowana nigdy nie urodziła. A teraz pani chce następną ładną kotkę. Śmie dzwonić do Fundacji!
I niestety wiem, że ją dostanie :( bo wie już czego nie mówić...a wystarczy pojechac do którejkolwiek lecznicy...
A teraz przyznajcie KOTKOWICZE, kto robi wizyty przedadopcyjne???
Ja i Jagoda P. tak. Bezwzględnie. Bez urazy ktoś jeszcze? A to też nie daje gwarancji patrz p. z Radzymińskiej :((

arjanna

 
Posty: 15
Od: Śro lut 24, 2016 1:39

Post » Nie wrz 18, 2016 21:16 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

1969ak pisze:
arjanna pisze:ja bym, upchnęła, dopchneła, wzięła na przetrzymanie i przeczekanie, a nie pusciła na uliczną poniewierke...i dlatego mam zapchane kotami mieszkanie, a koty choruja i zarazaja sie od siebie...

I odchodzą za TM ... a zaraza poszła dalej. Super ratowanie :roll:



Dzięki. Właśnie poczułam "wsparcie i zrozumienie" mojego szarpania sie i walczenia ponad siły i możliwości o bezdomniaki.
Tak, mam teraz 12 sztuk i przeleczę je, wyadoptuję najlepiej jak tylko potrafię...I już nie wezmę nigdy tylu bied pod dach.
Przez 1,5 roku znalazłam 45 niezlych domów kotom. 2 kolejne czekają na koniec kwarantanny. I czasa zwolnić. Bardzo czas...
Tym bardziej, że nikt wokół tego nie rozumie...
Na FB, gdzie chciałam pomóc bezdomniakowi też mnie jakaś specjalistka od zdrowia kota niedawno zhejtowała
https://www.facebook.com/groups/969929119713962/
Zwierzęta Białystok - Oddam, sprzedam, kupię, przygarnę.
Spokojnie 1969ak...już nie będę. Obiecuję.
A Ty ile masz kotów? Ile mieć jest OK? I co są zdrowe?

arjanna

 
Posty: 15
Od: Śro lut 24, 2016 1:39

Post » Nie wrz 18, 2016 23:05 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

No no, nie bijemy się.
niestety, nie ma gwarancji. I "najlepszy dom" sprawdzony tysiąc razy możę dostać alergii i w ciąży wyjechać na Wyspy Kanaryjskie. Żadne testy ani wizyty tego nie przewidzą.
Co nie zmienia faktu że nikt nie zachęca do oddawania kotków "jak leci"
Każdy dt ma swoje sumienie. Weterynarze też mają (no, czasem wbrew pozorom nawet działające ;) Tak więc działamy jak najlepiej na własnym "podwórku" nie krytykując innych.
Natomiast warto rozmawiać. Między sobą i z potencjalnymi chętnymi. Nikt nie wie wszystkiego od urodzenia. Popełnia błędy, czasem nawet żałuje :roll:
To, że ktoś nie miał siatkowanego balkonu i karmi koty marną karmą nie znaczy, że zły to człowiek. Tyle, że nieświadomy. Dopiero reakcja na podaną wiedzę (przy czym też zależy jak się poda) może o czymś świadczyć.
Wielką sztuką jest przekonać kogoś kto np "kotów sterylizować nie będzie bo to niezgodne z naturą" do sterylizacji i właściwej opieki. Samo "nie dam ci kota" ochroni może mojego tymczasa, a co z innymi?
Tu nawet do lecznic iść nie trzeba - na spotted naliczyłam dziś (na samej 1 stronie) 25 nie-naszych kotów. Niektóre "z dowozem do domu" pchają się drzwiami i oknami, zero wysiłku.
A tak btw może ktoś by tam nas poogłaszał, hę? Za dużo tam beztroskich rozmnażaczy :(
Obrazek 
:: Pomóż nam informować o 1% - zamieść w swojej stopce banerek - wklej do podpisu poniższy kod ::
Kod: Zaznacz cały
[url=http://kotkowo.pl/jedenprocent][img]http://kotkowo.pl/jedenprocent/kotkowo_jedenprocent.gif[/img][/url]

aga&2

 
Posty: 2835
Od: Sob gru 09, 2006 22:17
Lokalizacja: Białystok

Post » Pon wrz 19, 2016 10:05 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

Co nie znaczy. że wizyty przedadopcyjne nie sa koniecznością tak jak utrzymywanie kontaktu z adoptującymi choćby dyskretne i fragmentaryczne :cry: ! :cry:
Bo aż się myśleć strach, co by było gdybyśmy tych kociaków z Radzymińskiej po wyrzuceniu nie pozbierały.
To chyba niewielki wysiłek dla nas, raz zadzwonić i zapytac czy kocik został juz zaszczepiony i czy wysterylizowany. Nie zawsze, ale miałam o czym przypominac :idea:

arjanna

 
Posty: 15
Od: Śro lut 24, 2016 1:39

Post » Pon wrz 19, 2016 12:40 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

Tak nieśmiało nadmienię, że zbliża się WYSTAWA - w tym roku 8-9 pażdziernika. Rezerwujcie czas i dobry nastrój ;)
A jeśli ktoś chce popracować nad kondycją to potrzebni mi śmigacze którzy pomogą rozwiesić plakaty i ulotki.
Nic tak nie odstresowuje jak przebieżka po mieście od lecznicy do lecznicy ;)
Więc komu plakatki, komu?
Obrazek 
:: Pomóż nam informować o 1% - zamieść w swojej stopce banerek - wklej do podpisu poniższy kod ::
Kod: Zaznacz cały
[url=http://kotkowo.pl/jedenprocent][img]http://kotkowo.pl/jedenprocent/kotkowo_jedenprocent.gif[/img][/url]

aga&2

 
Posty: 2835
Od: Sob gru 09, 2006 22:17
Lokalizacja: Białystok

Post » Pt wrz 23, 2016 22:58 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

No marnie z tym bieganiem :roll: Tj ja biegam za dwoje, troje pięcioro. Ale nie będę przecież innym bronić budowania kondycji...Więc może jednak plakacik?

A jeszcze przydadzą się brygady żebracze. Kto powalczy?

SOBOTA 8.10
Zmiana I (10-13.30) Jania
Zmiana II (13.30-17)
NIEDZIELA 9.10
Zmiana I (10-13.30) Jania
Zmiana II (13.30-17)
Obrazek 
:: Pomóż nam informować o 1% - zamieść w swojej stopce banerek - wklej do podpisu poniższy kod ::
Kod: Zaznacz cały
[url=http://kotkowo.pl/jedenprocent][img]http://kotkowo.pl/jedenprocent/kotkowo_jedenprocent.gif[/img][/url]

aga&2

 
Posty: 2835
Od: Sob gru 09, 2006 22:17
Lokalizacja: Białystok

Post » Pon wrz 26, 2016 21:46 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

Nie przesadzacie z tym zaangażowaniem ? Hej, jesteście pewne że wkrótce nie trzeba będzie leczyć żadnego kota który wam padnie pod stopy? 8)
A nie trzeba być specjalistą, żeby wiedzieć, że jak się nie nazbiera to się nie będzie miało.
Jania jak zwykle niezawodna - wpisuję na sobotę i niedzielę rano :1luvu:
Obrazek 
:: Pomóż nam informować o 1% - zamieść w swojej stopce banerek - wklej do podpisu poniższy kod ::
Kod: Zaznacz cały
[url=http://kotkowo.pl/jedenprocent][img]http://kotkowo.pl/jedenprocent/kotkowo_jedenprocent.gif[/img][/url]

aga&2

 
Posty: 2835
Od: Sob gru 09, 2006 22:17
Lokalizacja: Białystok

Post » Wto wrz 27, 2016 8:01 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

Od 2 tygodni nie ma Zosi (biało czarnej kotuni) , która mimo swojego domku przychodziła pod blok na Nowogródzką na posiłek wieczorny.
Obrazek

No może się uda.

Ewa Speichler

 
Posty: 734
Od: Śro mar 04, 2009 18:29
Lokalizacja: Białystok

Post » Pt wrz 30, 2016 21:58 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

Hej, może jednak ktoś pożebra? Zbiórka to kropla z morzu potrzeb. Ale bez kropli nie byłoby morza...
Obrazek 
:: Pomóż nam informować o 1% - zamieść w swojej stopce banerek - wklej do podpisu poniższy kod ::
Kod: Zaznacz cały
[url=http://kotkowo.pl/jedenprocent][img]http://kotkowo.pl/jedenprocent/kotkowo_jedenprocent.gif[/img][/url]

aga&2

 
Posty: 2835
Od: Sob gru 09, 2006 22:17
Lokalizacja: Białystok

Post » Nie paź 02, 2016 18:29 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

Pilnie potrzebuję transportu do Warszawy dla 2 kociaczków ze mną lub bez.
POMOCY!

arjanna

 
Posty: 15
Od: Śro lut 24, 2016 1:39

Post » Pon paź 03, 2016 8:08 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

aga&2 pisze:(...) Tu nawet do lecznic iść nie trzeba - na spotted naliczyłam dziś (na samej 1 stronie) 25 nie-naszych kotów. Niektóre "z dowozem do domu" pchają się drzwiami i oknami, zero wysiłku.
A tak btw może ktoś by tam nas poogłaszał, hę? Za dużo tam beztroskich rozmnażaczy :(
Mogę poogłaszać, ale jak dobra dusza podpowie jak. Próbowałam, ale na fb ogłoszenie pojawiło się jakoś na boku a nie na tablicy. A na "zwykłej" stronie to już zupełnie nie wiem jak.
Bazylek 27.03.2012 [*] Ludzik 11.03.2015 [*] Na pewno do Was przyjdę, na pewno.
Obrazek

1969ak

 
Posty: 4286
Od: Nie kwi 22, 2007 12:33
Lokalizacja: Białystok

Post » Nie paź 16, 2016 10:10 Re: [Białystok14] Piracik dziękuje za głosy w Krakvecie s.4

Komisja licząca była ostatnio bardzo zapracowana (łowiła 3 ciężarne kotki z pełnym sukcesem!!!), dlatego liczenie pieniążków z wystawy trochę się przesunęło w czasie.

Ale już mogę podać wynik:

5621,29zł :1luvu:

Na ten wspaniały wynik składa się praca całego naszego zespołu:
-bardzo zaangażowanych ekip potrząsających skarbonkami i naklejających nalepeczki (+miłe słowa +uśmiechy)
-osób stojących za ladą naszego stoiska
-osób dbających, żeby na stoisku było dużo ciekawego towaru
-osób przywożących i odwożących
-osób organizujących i składających stoisko
-wszystkich naszych sympatyków wspierających dobrym słowem, kanapką, czekoladką...

Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do zebrania tej kwoty. Pieniążki wykorzystamy na pomoc kotom wolno żyjącym :catmilk: A zima tuż, tuż. I już myślimy, co można przyszykować przez cały rok, żeby nasze stoisko było jeszcze ciekawsze na następnej wystawie. A może ktoś się zachęcił i będą nowi wolontariusze do potrząsania skarbonkami?
:201461 :201461 :201461
Obrazek

kassja

 
Posty: 3417
Od: Czw lut 05, 2009 23:24
Lokalizacja: Białystok KOTKOWO

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, emill, Ewik, jolabuk5, jou, morgan44, OwcaDżungli, ritaSr, rudalia, Sharaz, stokrotka1, Talpa91, włóczka, Yahoo [Bot] i 68 gości