Strona 100 z 107

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Czw lut 01, 2018 10:03
przez kasia_5000
Dzisiaj rano na Składowej dwie Czarnulki i Pingwinek.
Suchej dużo, mokra zjedzona, woda była.

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Śro lut 07, 2018 11:33
przez kasia_5000
Wczoraj rano na PKP na łączce nie było Czarnulki, w graciarni obie Krówki.
W obu miejscach mokra zjedzona, dużo suchej, woda zamarznięta.

Na Składowej dwie Czarnulki i Pingwinek.
Mokra zjedzona, suchej nie za dużo, woda zamarznięta.

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Czw lut 08, 2018 9:51
przez kasia_5000
Dzisiaj rano na Składowej dwa Pingwinki i dwie Czarnulki - wszystkie wyszły z budek.
Mokra zjedzona, suchej dużo, woda zamarznięta.

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Czw lut 08, 2018 11:28
przez Jarka
Jutro idę na PKP, dziś nie dam rady.

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Wto lut 13, 2018 9:55
przez kasia_5000
Dzisiaj na PKP na łączce nie było Czarnulka.
Mokra zjedzona, woda zamarznięta, suchej sporo, ale część musiałam wyrzucić, bo była jakaś taka, jakby rozmoknięta...

W graciarni tylko jedna Krówka.
Mokra zjedzona, sucha też, woda zamarznięta.

Na Składowej dwa Pingwinki i dwie Czarnulki - wszystkie siedziały w budkach.
Mokra zjedzona, suchej ok połowy, woda zamarznięta.

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Wto lut 13, 2018 10:27
przez Jarka
W zeszły piątek były wszystkie. I w tym tygodniu znowu dopiero w piątek będę mogła iść.

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Czw lut 15, 2018 10:39
przez kasia_5000
Dzisiaj na Składowej dwa Pingwinki i dwie Czarnulki.
Mokra zjedzona, suchej dużo, woda tylko częściowo zamarznięta.
Jeden z Pingwinków znów na mnie krzyczał, stojąc na płocie ;)
Ewidentnie mnie pośpieszał, bo jak tylko skończyłam nakładać i oddaliłam się o 2 m, doskoczył do miski :)

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Sob lut 17, 2018 22:51
przez Jarka
W piątek na PKP nie było czarnulki na łączce, mokra zjedzona, dużo suchej i woda ok.
W graciarni była tylko jedna krówka, ale druga zaraz zeskoczyła do nas z wysoka i zaczęły barankować :) Tu zostało tylko trochę suchej i niewiele podmarzniętej wody.

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Wto lut 20, 2018 9:54
przez kasia_5000
Nie dałam rady dzisiaj rano zrobić dyżuru, bo znalazłam wczoraj wieczorem kota i musiałam rano zabrać go do weta.
Zrobię jutro rano.

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Śro lut 21, 2018 11:16
przez kasia_5000
Dzisiaj na PKP na łączce nie było Czarnulka.
Mokra zjedzona, suchej ok 1/3 miski, woda zamarznięta.

W graciarni obie Krówki.
Suchej trochę w karmidle i mniejszym pojemniku, mokra zjedzona, woda zamarznięta.

Na Składowej dwa Pingwinki i Czarnulka.
Suchej ok. 1/3 miski, mokra zjedzona, woda zamarznięta.
W karmniku i na tej płycie nad miskami ślady krwawiącej łapki - wygląda, że mocno krwawiła... :(
Jednak żaden z obecnych kotów nie miał problemów z chodzeniem...

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Czw lut 22, 2018 17:30
przez Jarka
Byłam dziś przed południem na PKP, komplet kotów w obu miejscach.
Dużo suchego, mokre zjedzone, woda nie bardzo zamarznięta.

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Czw lut 22, 2018 19:48
przez kasia_5000
Ja na Składowej byłam wieczorem.
W budkach dwie Czarnulki i Pingwinek.
Suchej pelne miski, mokra zjedzona, woda zamarznieta tylko troche z wierzchu.

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Nie lut 25, 2018 23:30
przez itaka
Na PKP wszystkie trzy. Krówki z graciarni dały się pogłaskać! Chyba im zima do głowy uderzyła.
Na Składowej siódemka czekająca na mokre.

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Pon lut 26, 2018 0:31
przez kasia_5000
Wow, Krówki faktycznie coraz odwazniejsze - jedzą z miski, jak jeszcze nakładam, ale poglaskac to sie raczej nie dawały, chyba że z zaskoczenia, ale to i tak od razu odskakiwaly...

Re: Poznań Główny PKP / Zapraszamy na dworcowe dyżury

PostNapisane: Wto lut 27, 2018 9:40
przez kasia_5000
Dzisiaj rano na PKP nie było żadnego kota...
Mam nadzieję, że ukryły się gdzieś w cieplejszym miejscu przed mrozem...
W obu miejscach sporo suchej, woda zamarznięta, a w graciarni też trochę zamarzniętej mokrej.

Na Składowej Kola II, dwie Czarnulki i Pingwinka.
Suchej dużo, mokra zjedzona, woda zamarznięta.
W pierwszym momencie, jak zobaczyłam Kolę II, to pomyślałam, że stracił oczy - miał je zaciśnięte.
Później przy jedzeniu otworzył, ale wyglądają masakrycznie - wypływa z nich ropa, ogromne trzecie powieki.
Itaka, jak myślisz - łapać go na leczenie?
Z miejscem cos wymyślę, tylko nie wiem, czy będziemy w stanie zakrapiać Mu oczy...
Chyba, że jakiś Unidox będziemy Mu podawać...