Cmentarniaki Wolskie -Mała Grafitka- ziarniniak eozynofilowy

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob lis 26, 2016 11:55 Re: Cmentarniaki wolskie - zdrowa Chmurka, po leczeniu.

zdjęcie odbioru nowej ściółki budkowej:

Obrazek

Chmurzynka - naprawione zęby, odpicowana kwatera ;)

Obrazek

Obrazek

nie pokazuję wielu zdjęć, bo teraz się strasznie wcześnie ściemnia i najlepsza jakość, jaką możemy otrzymać, to coś w stylu zdjęcia Marmurka powyżej. a fleszami nie chcę ich zbytnio stresować.
ta ekipa jakoś się trzyma, Ursus kursuje między małym a dużym cmentarzem, ma krzywy i jakby podpuchnięty pysiek, rzęzi nieustająco, ale nawet ostatnio je. Mała Grafitka odważnie asystowała przy wymianie polaru spod "zielonej ławeczki", jakiś mały czarnuch też się pokazał, nie byłyśmy pewne, czy to ten sam kolega, co na małym. Czarny gościnny bywalec spod kościoła dość dawno nie był, żaden z gości się nie pokazuje, tylko stała ekipa.

dziękuję Ewelinie, Dorocie, Lidce, pani Brzewskiej, Marcie G., bagheerze, Praksedzie, i innym wspierającym!!

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3908
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Sob gru 03, 2016 21:01 Re: Cmentarniaki wolskie - zdrowa Chmurka, po leczeniu.

na cmentarzu okropnie, zimno, mokro, pozaśnieżane alejki, nisze międzygrobne, breja, błoto, lód...
koty w ogóle nie chciały wyjść spod drzew, gdzie była jeszcze niezaśnieżona ściółka. tyle dobrego, że korzystają z nowych i odrestaurowanych budek. ich nigdy dość.
dzięki Praksedzie i pomocy innych, dostawiliśmy 3 kolejne budki w dość uczęszczanych przez nie miejscach.

pozdrawiam osobę, która dosuwa karmnik do ścianek tak, że koty nie mogą się do niego dostać. wiem, kim jesteś, okrutna babo bez serca. życzę Ci podobnych przeżyć.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3908
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Pon gru 05, 2016 13:45 Re: Cmentarniaki wolskie - zdrowa Chmurka, po leczeniu.

A cóz to za kanalia co karmik dosuwa ? Też życzę by dostępu do jedzenia nie miała :twisted:

Czy domek Chmurki ma daszek?
Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt.
(Biblia, Księga Koheleta 3/19)

Prakseda

 
Posty: 7963
Od: Czw cze 16, 2005 10:35
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Pon gru 05, 2016 15:12 Re: Cmentarniaki wolskie - zdrowa Chmurka, po leczeniu.

tak, na zdjęciu nie widać, ale ma :ok:

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3908
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Pon gru 05, 2016 22:50 Re: Cmentarniaki wolskie. Nowe domki dzieki Praksedzie

Kilka z dzisiaj.
Koty w podgrupach, niespecjalnie chcą chodzić. Polisio drugi tydzień jakiś nierwowy i niespokojny. Za to Syrenka lepiej, naprawdę ładnie je.
Obrazek
ObrazekObrazek
Obrazek

Ursus krzywa mordka <3
Obrazek

Żarłoczny Babon

Avatar użytkownika
 
Posty: 73
Od: Śro lut 25, 2015 14:40

Post » Wto gru 06, 2016 0:58 Re: Cmentarniaki wolskie. Nowe domki dzieki Praksedzie

o, znacznie większa reprezentacja niż w piątek. :ok:

zapraszam wszystkich na bazarek propodrobowy! :D

viewtopic.php?f=20&t=178168

Obrazek

koszulka nowa damska XL, ale dla szczuplejszych pań świetnie się sprawdzi np. do spania ;)
PS. można przyjąć, że na koszulce widnieje wolski Chudeł ;)

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3908
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Wto gru 06, 2016 18:11 Re: Cmentarniaki wolskie. Nowe domki dzieki Praksedzie

dziś niestety przykro, karmiciel wtorkowy ogłosił awarię i nikt nie mógł go zastąpić :( jutro koło 8 ktoś będzie, mam nadzieję, że zostało im chociaż trochę suchego i dadzą jakoś radę.

strasznie nie lubię takich sytuacji :(

przydałby się ktoś mieszkający niedaleko cmentarza jako karmiciel awaryjny. normalnie na razie wszystkie dni jako tako obstawione, ale już wiem, że wtorkowy karmiciel niedługo się wyprowadzi...

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3908
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Pt gru 09, 2016 13:45 Re: Cmentarniaki wolskie. Karmiciel potrzebny (wtorki)

Na karmicieli, to trzeba chyba łapanki robić. Chętnych brak. Bo to obowiązek, wydatek, czas i zmarznąć można.
Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt.
(Biblia, Księga Koheleta 3/19)

Prakseda

 
Posty: 7963
Od: Czw cze 16, 2005 10:35
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Pt gru 09, 2016 20:08 Re: Cmentarniaki wolskie. Karmiciel potrzebny (wtorki)

w naszej sytuacji to nie musi być wydatek, bo puchy i suche kupujemy składkowe - dzięki paru dobrym ludziom, którzy wpłacają na konto. wiadomo, są lepsze i gorsze miesiące, ale wielkich przestojów w karmie nie ma.

ale niestety, z poprzedniej akcji łapanki karmicieli wykruszyli się już prawie wszyscy :(

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3908
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Sob gru 10, 2016 7:54 Re: Cmentarniaki wolskie. Karmiciel potrzebny (wtorki)

Prakseda pisze:Na karmicieli, to trzeba chyba łapanki robić. Chętnych brak. Bo to obowiązek, wydatek, czas i zmarznąć można.

Zgadzam się z Tobą całkowicie. To bardzo ciężki "kawałek chleba". W moim przypadku jeszcze parę rzeczy wchodzi. W efekcie - chętnie rzuciłabym to i założyła klapki na oczy, żeby już żadnego kota na ulicy nie zobaczyć. A tu się nie da. Ciężko :(
Obrazek
Kota ['] 05.2005-12.12.2015

WĄTEK KOMENTARZOWY

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 10921
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Pon gru 12, 2016 11:21 Re: Cmentarniaki wolskie. Karmiciel potrzebny (wtorki)

tak, ale u nas zadanie jest o wiele łatwiejsze, potrzebny jedynie "szeregowy" karmiciel na jeden dzień w tygodniu, karmą jesteśmy w stanie się podzielić, więc obowiązek jest, ale moim zdaniem do zniesienia!

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3908
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Nie gru 18, 2016 17:29 Re: Cmentarniaki wolskie. Karmiciel potrzebny (wtorki)

sercożercy - z dotacją kasy bazarkowej:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

księżna ciemności:
Obrazek

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3908
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Nie gru 18, 2016 18:03 Re: Cmentarniaki wolskie. Karmiciel potrzebny (wtorki)

Byłam tam w piątek w południe. Dostał bury z białym, który sam zaczepiał niedaleko kościoła, tamże krówka, która nie zaczepiała. I na górze dwa czarne się stawiły. Tam w karmniku trzy miski z jedzeniem zostawiłam.
Obrazek
Obrazek

mziel52

 
Posty: 8582
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto gru 20, 2016 11:06 Re: Cmentarniaki wolskie. Karmiciel potrzebny (wtorki)

Dziekujemy za wsparcie finansowe sponsorom..
Ostatnio edytowano Wto sty 10, 2017 19:18 przez alysia, łącznie edytowano 1 raz
ObrazekObrazek

alysia

Avatar użytkownika
 
Posty: 2189
Od: Pt sie 17, 2007 21:56
Lokalizacja: W-wa/Holandia

Post » Wto gru 20, 2016 12:16 Re: Cmentarniaki wolskie. Karmiciel potrzebny (wtorki)

alysia pisze:Znow konto cmentarniakow zostanie zasilone dzieki darczyncom holenderskiej fundacji DZG. Tym razem przekazemy swiateczna kwote 300 euro.
Bardzo serdecznie dziekuje sympatykom fundacji , ludziom dobrej woli, sponsorom.. To piekne i szlachetne, ze chcecie pomagac..


:1luvu: :1luvu: :1luvu:
super! bardzo się przyda.


mziel52 pisze:Byłam tam w piątek w południe. Dostał bury z białym, który sam zaczepiał niedaleko kościoła, tamże krówka, która nie zaczepiała. I na górze dwa czarne się stawiły. Tam w karmniku trzy miski z jedzeniem zostawiłam.


wyobraź sobie, że koło 17 już prawie nic nie było. a koty utrzymywały, że są głodne ;)
kościelnej burej z białym, Papusiek, nie widziałam i się martwiłam, dobrze wiedzieć, że zjadła wcześniej.

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3908
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: alcia, Bing [Bot], Blue, DonnaMilva, Enaerlin, Google [Bot], kono4435, Lilu, lubiem, Romi85, Tajron i 121 gości