Cmentarniaki Wolskie - deficyty i zimno - brak karmicieli,$

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lis 09, 2016 18:51 Re: Cmentarniaki wolskie - Czarna [*] Chmurka u weta

Najgorsze takie odejścia i niemoc jaka przytłacza.
[*]
Seledynka to piekna kocia. Oby się nie oswoiła :wink:
Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 45630
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 26 >>

Post » Czw lis 10, 2016 16:04 Re: Cmentarniaki wolskie - Czarna [*] Chmurka u weta

Przytłacza. Ja trochę wariuję. :(

Chumrko-Seledynka jest najwspanialsza :1luvu: dziś dzwoniłam, zabieg ma się odbyć wieczorem. Podobno się trochę jednak boi i syczy na rękę włożoną do klatki.
Sama nie wiem, czy to dobrze, czy źle. W DT na pewno by się szybko oswoiła. Z drugiej strony, skąd wziąć takie DT... z trzeciej strony - powtórnie się nie złapie. To był już ostatni kot, który w ogóle wchodził pod klatkę. Za mądre te cmentarniaki, niejedno widziały.

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3924
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Czw lis 10, 2016 20:08 Re: Cmentarniaki wolskie - Czarna [*] Chmurka u weta

[*] dla Czarnej :cry:

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 4468
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Sob lis 12, 2016 23:02 Re: Cmentarniaki wolskie - Czarna [*] Chmurka u weta

:cry:

Meteorolog1

Avatar użytkownika
 
Posty: 2371
Od: Sob lis 23, 2013 0:42
Lokalizacja: Olesno (opolskie)

Post » Pon lis 14, 2016 11:46 Re: Cmentarniaki wolskie - Czarna [*] Chmurka u weta

nie mam dowodów, że umarła, więc ciągle tli się jakaś iskierka nadziei, ale raczej marnie to wszystko wygląda.

co do Chmurzastej Seledynki - nie znam jeszcze szczegółów, ale wetka powiedziała, że bardzo dobrze, że została dowieziona - jedna część pyszczka masakra, podobno kamień zrobił jakby odleżynę na dziąśle. co do drugiej strony wetki miały nadzieję, że lepiej, ale RTG pokazało, że w środku wszystko rozwalone. bardzo się cieszę, że dzięki pomocy dziewczyn, L. i E., udało się złapać i nie zostanie na zimę bez możliwości pobierania pokarmu.
jak już powtarzałam do znudzenia - ona jest wyjątkowa :1luvu:

jak każdy ;P

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3924
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Pon lis 14, 2016 12:46 Re: Cmentarniaki wolskie - Czarna [*] Chmurka u weta

z dnia łapania:

Obrazek

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3924
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Wto lis 15, 2016 11:33 Re: Cmentarniaki wolskie - Czarna [*] Chmurka u weta

dlaczego nikt się nie zachwyca Seledynkiem? :twisted:

to konkurs: kto rozpozna tego kanapowca?

Obrazek

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3924
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Wto lis 15, 2016 15:19 Re: Cmentarniaki wolskie - Czarna [*] Chmurka u weta

nikt nie poznał? przecież to śliczna Beżka u pani Grażyny :)

Seledynka Chmurka wraca dziś na cmentarz. :cry:

poza zębami - jest zdrowym kotem. testy FIV i FeLV ujemne. krew spoko. podobno trochę się boi.

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3924
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Czw lis 17, 2016 11:45 Re: Cmentarniaki wolskie - Chmurka wrócila..

widziałam się dzisiaj rano z kotami - Chmurzynka Seledynka była i jadła bez problemu :ok: :D

początkowo trochę się dąsała, ale byłam z nową osobą, może była niepewna. potem zobaczyła Bubę i podeszła się z nią wybarankować i już spokojnie jadły serduszka.

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3924
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Czw lis 17, 2016 13:32 Re: Cmentarniaki wolskie - Chmurka wrócila..

Wierzyłam, że wróci. Moja dziczka Beza wiosną zniknęła na 40 dni. Też ją już "pochowałam". Kciuki za pozostałe koty.

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 11017
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Czw lis 17, 2016 15:02 Re: Cmentarniaki wolskie - Chmurka wrócila..

Katia K. pisze:Wierzyłam, że wróci. Moja dziczka Beza wiosną zniknęła na 40 dni. Też ją już "pochowałam". Kciuki za pozostałe koty.

Kasiu, chyba źle zrozumiałaś :wink: Chmurka to kotka która wróciła na cmentarz z pobytu w lecznicy

a Czarnej dalej chyba nie ma, była w bardzo złym stanie ale nie dała się złapać, dlatego Fleur podejrzewa, że już nie żyje :cry:
Obrazek

Adoptuj. Nie kupuj.

zuzia96

Avatar użytkownika
 
Posty: 8574
Od: Czw wrz 13, 2007 14:07
Lokalizacja: Rzeszów


Adopcje: 3 >>

Post » Czw lis 17, 2016 15:25 Re: Cmentarniaki wolskie - Chmurka wrócila..

Faktycznie :oops:
Przepraszam Fleur. Zobaczyłam tytuł, zauważyłam tylko "wróciła" i bezmyślnie napisałam, ucieszyłam się, że odnalazła się kotka, o której myślicie, że umarła, skojarzyło mi się z moją Bezą. Nawet miałam pisać jakiś czas temu, żebyście jeszcze miały nadzieję, bo może wróci.
Przepraszam :(

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 11017
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Pt lis 18, 2016 13:23 Re: Cmentarniaki wolskie - zdrowa Chmurka, po leczeniu.

Nic się nie stało, Katiu!
Mam odrobinę nadziei, że Mała Czarna wróci, ale rozum raczej przeczy ;( kiedy ją ostatni raz widziałam, bardzo płakała. :cry:
Czytam dziś dobre wieści o Trójkątku w nowy domu, jakie robi postępy, jak się oswaja i dobrze dogaduje z kocimi domownikami - powiem Wam, że w życiu nie przypuszczałabym, że tak się potoczą ich losy. Trójkątek dawno mnie niepokoił, potem drastyczne diagnozy z lecznicy i propozycje eutanazji - i taki obrót spraw, oswojenie, dobre samopoczucie. Mam świadomość, że Trójkątka nie pożyje już długich lat w zdrowiu, ale chociaż zazna spokojnego, dostatniego, domowego życia w cieple.

Że Mała Czarna zachoruje nigdy bym się nie spodziewała. Jeszcze w poprzednim tygodniu od zauważenia choroby miała się nieźle, nic nie było po niej widać, jadła. Potem minęło półtora tygodnia i taka masakra :x

Przynajmniej Seledynce się udało. Wczoraj widziałam ją jeszcze wieczorem, kiedy szykowaliśmy domki. Podchodziła bliziutko, już jej chyba foch minął :) cały czas nam asystowały z Polisią/Kołtunkiem. Strasznie towarzyska bestia.

Niestety, żeby nie było za krzepiąco - następny do łapania, Ursus. Miał jakiś spuchnięty pyszczek, skrzywiony, Ewelina widziała w poniedziałek, że nie może jeść.
Mam nadzieję, że da się złapać na klatkę. To kocur, więc szansa jest.

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3924
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Pt lis 18, 2016 15:14 Re: Cmentarniaki wolskie - zdrowa Chmurka, po leczeniu.

Mocne kciuki za wszystkie :ok: :ok: :ok:

Krzepiące te wieści oTrójkącie :1luvu:

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 4468
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Pt lis 18, 2016 18:48 Re: Cmentarniaki wolskie - zdrowa Chmurka, po leczeniu.

Seledynkochmurka dziś siedziała w budce ze świeżym polarkiem :) i nijak się nas nie bała.

Wszystkie co się pojawiły, to zjadły, nawet Ursus i Syrenka. Nowe budki w nowych miejscach też już wyglądają na obczajone, ale na wszelki wypadek skropiłam lekko walerianą.

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 3924
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: akne.montecalfi, Blue, manowce, ser_Kociątko, zula06 i 81 gości