Strona 111 z 112

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Pon lip 15, 2019 16:43
przez meg11
Kocia Lady pisze:Z Miejskiego Orzecznictwa mam stopień umiarkowany a z ZUS całkowitą niezdolność a teraz częściową, orzeczenie dostałam do ręki w poniedziałek w tym tygodniu czyli do przyszłego tygodnia mam czas.

Czyli Cię uzdrowili.Dostałaś tylko informację na papierze,dokumenty z legitymacją przyślą Ci w ciągu miesiąca.
Z Zusu miałas 1 grupę a teraz dali Ci 2gą. Gdybyś miała 1 mogłabyś dostać te obiecane do 500 zł co mają dać we wrześniu chyba albo pażdzierniku. Składaj odwołanie łącznie z sadem jak będzie potrzeba.

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Pon lip 15, 2019 16:59
przez czarno-czarni
uzdrowienia z rąk zus doznało w tym roku kilkoro moich znajomych, część z chorobami wrodzonymi, które mogą się tylko pogorszyć. Skądś trzeba zabrać, by komuś dać.
odwołuj się koniecznie.

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Pon lip 15, 2019 17:35
przez ewkkrem
Tu nie chodzi o uzdrowienie. Kwalifikacja schorzeń, uprawniających do określonego st. niepełnosprawności się zmienia :mrgreen: . Przerabiałam - swego czasu.
Z tego, co pisałaś, to miałaś z ZUS-u "całkowitą niezdolność do pracy" To jednoznaczne z II gr. inw. lub z "umiarkowanym stopniem niepełnosprawności". 500+ "obiecują" tylko dla znacznego stopnia niepełnosprawności (wg. MOPS) co jest równoznaczne z " całkowitą niezdolnością do pracy i samodzielnej egzystencji" wg. Zus-u.
Najciekawsze w tej "trosce" jest to, że będzie mniej chorych! Skutkiem takich ustaw jest, wbrew pozorom, zmniejszenie wydatków PFRON. Orzecznicy NIE BĘDĄ orzekać promowanego stopnia niepełnosprawności.
Kocia Lady, odwołuj się - z serca radzę. Ja odwoływałam się dwa razy i ... miałam wrażenie, że ZUS, z zasady, obniża/zabiera grupę by ... "a nuż się uda?". Na drugiej rozprawie nie powiedziałam nawet ćwierć słowa i ... wygrałam.
Powodzenia Ci życzę <3

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Pon lip 15, 2019 20:22
przez meg11
Całkowita niezdolnośc to 1 grupa a nie druga.

1gr-Całkowita niezdolnośc do pracy.

2gr-umiarkowana niezdolność do pracy.

3gr-Częściowa niezdolność do pracy.

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Pon lip 15, 2019 20:48
przez Kocia Lady
Słuchajcie, a odwołanie kierować do ZUS? I co tam pisać ogólnie to wszystko co mają? Całą dokumentację maja bo im teraz i poprzednio dostarczyłam?

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Wto lip 16, 2019 7:33
przez meg11
Tam chyba na dole kartki masz napisane gdzie się odwołać. 1 instancja to chyba ZUS a póżniej sąd.
Napisz po kolei na co chorujesz,od kiedy,wszystkie operacje.

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Wto lip 16, 2019 19:08
przez Kocia Lady
Ok dzięki jutro zasiądę. Odmówiłam terapii w DDA bo działa na mnie destrukcyjnie poza tym prowadziłam monolog. Jutro usiądę i napiszę, a tymczasem mam dług w zooplus i namalowałam takie obrazki wystawię je na bazarku.
Muzułmanka
Obrazek

Koty bajkowe
Obrazek

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Wto lip 16, 2019 19:17
przez ewkkrem
ZUS:
Częściowa niezdolność do pracy - dawniej III gr.
Całkowita niezdolność do pracy - dawniej II gr.
Całkowita niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji - dawniej I gr.

MOPS:
Lekki stopień niepełnosprawności;
Umiarkowany stopień niepełnosprawności;
Znaczny stopień niepełnosprawności.

Ja, dawnymi bardzo laty, w odwołaniu pisałam tylko, że nie zgadzam się z orzeczeniem komisji. Dokumentację i "argumenty" zabierałam na komisję odwoławczą.

Powodzenia.

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Śro lip 17, 2019 14:02
przez Kocia Lady
Kochani wiem o tych symbolach, ponieważ moi rodzice są inwalidami od dziecinnych lat :placz: stracili oboje po oku i tak się poznali w fabryce niewidomych, a dziś ojciec to wrak człowieka a mama ledwo chodzi po domu, da radę tylko cokolwiek ugotować. Ja mam teraz ataki bólu głowy od kręgosłupa szyjnego, nie mam poduszki ortopedycznej i poza tym bolą mnie też gałki, co ponoć jest objawem jaskry, którą dr u mnie zdiagnozował, kazał zrobić pole widzenia i OTC, ale nie mam funduszy i nie wiem co tu robić, chyba napiszę do jakiejś firmy o darowiznę, albo zrobię zrzutkę na FB bo przecież muszę jako tako funkcjonować mam zwierzaki i rodziców. Póki co obraz na FB koty zyskał cenę 220 zł tylko Arabki nikt nie licytuje. Siedzę w ogródku bo ostatnio mam też dusznosci, pisze plan odwołania i robię szkice do kolejnych obrazów, tym razem jeż, bo chce kupić do ogrodu domek jeżowy, który będzie stołówką a zimą sypialnią.

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Nie lip 21, 2019 9:05
przez Kocia Lady
Dzięki za wszystkie rady odwołałam się!!!!
Piotrka wypuscilam do ogrodu waży 350 gram bo szalał strasznie. Mam dużo schowków i dokarmiam także nie zginie.
Za to wczoraj wracając z wysypiska spotkałam kocią rodzinkę plus 3 inne koty. Okazało się że pan ma warsztat samochodowy i dokarmiam te koty, a ta kicia urodziła nieplanowane bo pan nie mógł złapać i nie wiedział czy po sterylce. Poprosił fundację Kotkowo żeby zabrać maluchy bo już jeden wpadł do oleju, ale pan go odmył i wysterylizować matkę. Pan kupuje Josere i widać że dobry człowiek,sprawę przekazałam do Kotkowa. Oto zdjęcia
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Śro lip 24, 2019 15:44
przez Kocia Lady
Kończy się karma dla bezdomnych kotów pod moją opieką, czy ktoś może pomóc? Sucha na cito!

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Czw sie 08, 2019 21:01
przez Kocia Lady
Może ktoś pomoże https://www.facebook.com/donate/3813674 ... ternal_url.
Mam następne Jeżowe kocie dziecko chore pod opieką, ale coraz lepiej, poza tym obok wysypiska matka z 3 małymi i jeszcze 3 dorosłe:(
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Pt sie 09, 2019 6:53
przez aga66
To nie ma końca :( U nas znowu miziasta tri pod pracą wyrzucona. Jeść dostaje ale co dalej?

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Pon sie 12, 2019 19:28
przez Kocia Lady
Hej! Niestety to nie ma końca ale tak już jest, zwierzaki liczą na nas dla nich nie ma wakacji, im nie wytłumaczę, że drugi miesiąc z kolei jestem bez renty, że są wakacje ....ale ja nie żałuję, te szczęśliwe najedzone mordki wynagradzają mi wszystko...
Dostałam piękny obraz od naszej przyjaciółki, która często nam pomaga...zapraszam kochani
viewtopic.php?f=20&t=193234&p=12221856#p12221856

Re: Pysia Seniorka nie żyje! Od niej się zaczął ten wątek:(

PostNapisane: Pon sie 12, 2019 20:26
przez meg11
Powinnaś do Mopsu się zgłosic. Kasa ci się należy od nich.