Zdrowe żywienie kotów

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie gru 30, 2012 13:00 Zdrowe żywienie kotów

Witam wszystkich.

Podczas przeszukiwania zasobów netu w temacie jak karmić kota tego zdrowego i tego chorego znalazłam: "List otwarty do lekarzy weterynarii" - link do strony:
http://www.catnutrition.org/uploads/6/4/4/5/6445971/list_otwarty_do_lekarzy_weterynarii.pdf

Zgadzam się całkowicie z treścią tego dokumentu i proszę o komentarze do tego tematu.
A moje "trzy grosze" są niestety takie, że tam gdzie duża masowa produkcja i duży rynek zbytu, nikt nie myśli czy to co produkuje jest tak naprawdę zdrowe, liczy się tylko kasa.
Gdyby większość kotów była zdrowa, to kogo leczyli by weterynarze.
Czy widzieliście kiedykolwiek koty dziko żyjące, albo koty na wsi zapasione ? - raczej nie.
Nasze mruczki w mieszkaniach i domach bez wymaganego wysiłku fizycznego, pasione komercyjnymi karmami, wcześniej lub później i tak trafią do weterynarza (o ile ich państwo uznają, że to strata kasy i kot się wykończy) z nadwagą, stłuszczeniem wątroby, cukrzycą itp.
Jeśli ktoś ma cenne uwagi i spostrzeżenia w karmieniu kotów i doborze karm lub sam przygotowuje posiłki, proszę o wpisy.

Izyda66

 
Posty: 2
Od: Śro lis 28, 2012 22:30

Post » Nie gru 30, 2012 16:55 Re: Zdrowe żywienie kotów

Izyda66 pisze: Czy widzieliście kiedykolwiek koty dziko żyjące, albo koty na wsi zapasione ? - raczej nie.
Oczywiście. Te "niezapasione" nie przeżyłyby mrozów.
Wykastrowane, regularnie odrobaczane, karmione przede wszystkim mięsem, mlekiem + suchą karmą "na dopchnięcie" (nie zniżą się do bodaj powąchania karmy puszkowej), żyjące poza miastem dziczki jesienią i zimą osiągają gabaryty bombowców.
I dlatego wiosną odliczają się w komplecie.

Myślę, że chciałaś użyć innych argumentów, a z tym trochę się zapędziłaś. :wink:
In Xanadu did Kubla Khan
Obrazek

ana

 
Posty: 18810
Od: Śro lut 20, 2002 21:56

Post » Czw sty 10, 2013 13:23 Re: Zdrowe żywienie kotów

Zeby tak wszyscy wiedzieli, jak odpowiednio karmic koty... Z ciekawostek, wet po zdiagnozowaniu cukrzycy przepisal naszej kotce Hillsa w puszkach i do tego troche suchego. Nie chciala tego w ogole jesc. Po przeczytaniu skladu karmy powiedzialam "nigdy wiecej". Bylam zszokowana iloscia chemii i swinstw wcisnietych w te puszki (nie wspominajac juz o cenie i "reputacji" firmy). Teraz wszystkie nasze koty jedza mokre jedzenie, w tym mieso mielone, skrawki z kurczaka i tunczyka. Sucha karma od swieta i w bardzo malych ilosciach. A kicia od czasu zmiany diety nie potrzebuje juz insuliny :D czego zycze wszystkim wlascicielom kotow cukrzycowych :ok:
Obrazek

jojosmb

Avatar użytkownika
 
Posty: 79
Od: Pt kwi 13, 2012 3:42
Lokalizacja: Melbourne, Australia

Post » Śro sty 16, 2013 13:38 Re: Zdrowe żywienie kotów

Obrazek Obrazek ObrazekObrazek

Kazia

 
Posty: 10726
Od: Pt maja 24, 2002 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob lut 09, 2013 17:41 Re: Zdrowe żywienie kotów

Prosiłaś o komentarz , proszę bardzo.
Nie popadajmy w paranoje. Zdrowe żywienie to takie , które kotu służy i które kot chce jeść . I to jest najważniejsze przy żywieniu kotów , a w szczególności kotów chorych.

Agaaa

 
Posty: 1259
Od: Wto sty 18, 2005 17:04
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob lut 09, 2013 20:25 Re: Zdrowe żywienie kotów

Agaaa pisze:Prosiłaś o komentarz , proszę bardzo.
Nie popadajmy w paranoje. Zdrowe żywienie to takie , które kotu służy i które kot chce jeść . I to jest najważniejsze przy żywieniu kotów , a w szczególności kotów chorych.
Zgadzam się, jeśli chodzi o koty chore, o które walczymy żeby zechciały/mogły zjeść cokolwiek. Chociaż nie zapominajmy, że czasami zdrowe jedzenie jest połową sukcesu w leczeniu.
Natomiast jeśli chodzi o koty zdrowe...
Ja np jestem mniej więcej zdrowa ( może mniej jak więcej, ale trudno to powiązać ze zdrowym czy niezdrowym jedzeniem przez całe życie, chociaż jestem pewna że jedzenie ma na mój obecny stan znaczący wpływ). A mimo to nigdy nie żywiłam się fast foodami, konserwami i starałam się unikać żywności przetworzonej.
Nigdy tez nie dawałam swojemu dziecku żadnych Gerberków ani innego jedzenia ze słoiczków, bo mimo zapewnień producentów, uważam, że świeże warzywa i świeże mięsko, przeze mnie przyrządzone, były dla mojego dziecka zdrowsze niż wszelkie "słoiczki".
No to dlaczego mam swoje koty żywić konserwami i suchym ?
Owszem...niektóre moje koty dostają troszkę suchego...raz na kilka dni albo jedna niejadka 1 posiłek dziennie...bo jak przyjdzie jakiś kryzys i mnie zabraknie choćby czasowo, to powinny "umieć" to jeść.
Ale podstawą jest mięsko z suplementami.
Więc nie popadając w paranoję, może warto jednak stosować do naszych kotów podobne zasady żywienia, jakie stosujemy do nas samych i naszych dzieci.
Obrazek Obrazek ObrazekObrazek

Kazia

 
Posty: 10726
Od: Pt maja 24, 2002 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie mar 24, 2013 23:27 Re: Zdrowe żywienie kotów

Przeglądam forum szukając wskazówek odnośnie żywienia i dostaję lekkiego kręćka. Mój Angus MUSI mieć dobre chrupki w miseczce i ma tak od zawsze tzn poznaliśmy się gdy on był już ok rocznym bezdomniaczkiem. Ale widocznie wcześniejszy opiekun (któremu najprawdopodobniej zwiał) karmił go chrupkami. Mięsko owszem chętnie zje, najbardziej lubi kurczaka.
Ale ponieważ jest problemowy (wyszyty) myślę poważnie o zmianie sposobu odżywiania. Bo ewidentnie coś z tym suchym jedzonkiem jest nie tak.
I zastanawiam się jak wychodzi finansowo karmienie mięsem? Czy ktoś tu może ma jakieś wyliczenia porównawcze? :roll:

Sava

 
Posty: 220
Od: Czw lis 23, 2006 22:26
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon mar 25, 2013 8:01 Re: Zdrowe żywienie kotów

Tanio wychodzi.
Ja teraz kupuję wołowinę/indyka po ok 18 zł kg
Serca kacze po 4,50 zł kg
Szyje kacze ( źródło wapnia, ale mięska na nich jest dużo) po 3,50 kg.
Daję to w równych ilościach, więc wychodzi ok 9 zł za kg. Do tego troszkę wątroby i suplementy, powiedzmy, że na kg mięsa, suplementy za 2 zł (nigdy tego nie usiłowałam liczyć więc może być mniej).
Do tego jajka, ok 1/2 jajka dziennie na kota.
Wychodzi nie więcej niż 11 zł za kg mieszanki.
Kot tego zjada 25 gr mięsa/kg wagi ciała, czyli kot ważący 4 kg zjada 100 gram mięsa dziennie (z suplementami i wodą więcej, ale tu liczy się ilość mięsa).
Czyli 1 kg mięsa na 10 dni...na miesiąc ok 3 kg mięsa, ok 33 zł za całą mieszankę na miesiąc.

Polecam poczytanie tych wątków
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=67
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=73
Obrazek Obrazek ObrazekObrazek

Kazia

 
Posty: 10726
Od: Pt maja 24, 2002 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon mar 25, 2013 14:25 Re: Zdrowe żywienie kotów

mogę się tutaj przywitać z piszącymi (bo właściwie nie wiem gdzie mogłabym...musze jeszcze poczytać) i chciałam napisać ,że jak wcześniej ktoś napisał uważam ,że należy starać się żywić kota najlepiej jak się da- ale nie popadać w skrajności .Przy moich trzech kotach , (dwóch alergikach pokarmowych -1 -suchożerny , 2-gi może jeść tylko puszkę sensitivity control royala z kaczką -po surowych mięsach króliku , dziczyźnie jak i tych w trovet unique biegunka taka że ho ho , 3 -kot sucho-puszko żerny )chyba dostałabym kręćka gdybym starała się aby wszystkie jadły super karmy .............bo ileż można z nimi walczyć? Dostają jedzonko z górnej półki (wszystkożerca:ziwi peak, herrmans bio , grau, power of nature, biopur ) ale suchy alergik może tylko trainera +ziwi co już nie jest takie super (trainer)-no ale co zrobić jak chrupkozerca nie ruszy mokrego ,które można by jej dopasować lepiej do alergii .Mam już taką walkę o to żeby w ogóle były takie karmy co mogą jeść ,że jeszcze przestawianie wszystkich na barfa byłoby koszmarem.

martynakatarzyna

 
Posty: 7
Od: Śro mar 13, 2013 18:44

Post » Pon mar 25, 2013 15:04 Re: Zdrowe żywienie kotów

No cóż...proponuję na początek poczytać wątki na barfnym forum. Tam są również koty z alergią...z nerkami/pęcherzem...z trzustką/wątrobą...ludzie piszą jak sobie z tym poradzili. Także historie kotów, które "mokrego nie ruszały" a teraz jedzą barfa.
Nie namawiam, żeby od razu startować z mieszankami, natomiast serdecznie namawiam do poczytania, ew zadawania pytań na interesujących wątkach :)
Obrazek Obrazek ObrazekObrazek

Kazia

 
Posty: 10726
Od: Pt maja 24, 2002 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon mar 25, 2013 15:25 Re: Zdrowe żywienie kotów

forum barfowe poczytuję od bardzo dawna ...patenciki ichnie też;) zresztą bardzo fajne forum:)
Poradzenie sobie z alergiami pokarmowymi nie jest takie proste(w przypadku mojej koteczki 1 -wystarczyło wyeliminować alergeny pokarmowe (kurczak, wołowina, drożdze, marchew, mleko)i nie ma świądu i wydrapek,2- to trudniejszy przypadek-obie mają zrobione testy alergiczne z polnetu więc wiemy co wykluczyć , niestety u drugiej każda zmiana na to co powinno być ok -powoduje biegunkę (choć już nie mamy ściągniętych skalpów -czyli świąd opanowany przy wykluczeniu kurczaka , jagnięciny,wodorostów, jęczmienia, jajka, ).Barf tu nic nie zmieni niestety bo dodając mięsko czyste do sensitivity i tak mam luźną kupę - a wprowadzam najpierw po 1cm nowego mięska potem po tygodniu po łyżeczce(kupa już średnio uformowana) jak przechodzę w drugim tygodniu do dwóch łyżeczek to już luźna nie uformowana .Zabieram mięsko dostaje tylko sensitivity i jest kupa ok .Próbuję po jakimś czasie tylko mniej wprowadzać na nowo i znów to samo....każdy suplement typu : bakterie kwasu mlekowego(puriny , bioprotect, immunodol , tauryna, dao-vet, enzymy -biegunka )
Jest to bardzo trudny kot z bogatą kartoteką chorobową -odchowany ręcznie od mikroskopa -miał iść na wydanie ale nikt nie chciał tak trudnego choroboweo kota .Walczymy od pół roku z jedzeniem i dopiero od dwóch miesięcy jak je to sensitivity (tylko mokre i tylko z kaczką - po suchym biegunka pewnie dlatego że są tam dodatki kurczaka )mamy wreszcie normalne kupy .Próbujemy teraz cosik zmieniać ale zaraz lejąca biegunka ...........w takich sytuacjach( i jeszcze proszę sobie wyobrazić że trzy koty karmione są osobno i pilnowane miski i nie może nic stać więc to bardzo trudne jak się pracuje) naprawdę staranie się żeby jadły barf w postaci barfu byłoby bardzo trudne

martynakatarzyna

 
Posty: 7
Od: Śro mar 13, 2013 18:44

Post » Wto mar 26, 2013 14:34 Re: Zdrowe żywienie kotów

Martyna nie sil się na BArfa jeśli kotom nie służy , tym bardziej jak karmisz tak dobrymi karmami suchymi i puszkowymi . Jeśli mieszkasz w dużym mieście np. Wawa , to już w ogóle daj sobie spokój z barfem. W markecie kupisz tylko syfiastego kurczaka , indyka i wołowinę . Wszystko karmione sztucznie okropnymi paszami , nafaszerowane antybiotykami i innym syfem . O urozmaiceniu np. jagnięcina , królik w normalnych cenach , zapomnij . Barf jest dobry , jak ktoś ma swoje zwierzęta hodowlane , albo może kupić u znajomego sąsiada gospodarza i widzisz czym to karmione .

Agaaa

 
Posty: 1259
Od: Wto sty 18, 2005 17:04
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto mar 26, 2013 17:39 Re: Zdrowe żywienie kotów

Agaaa pisze:Martyna (...) Jeśli mieszkasz w dużym mieście np. Wawa , to już w ogóle daj sobie spokój z barfem. W markecie kupisz tylko syfiastego kurczaka , indyka i wołowinę . Wszystko karmione sztucznie okropnymi paszami , nafaszerowane antybiotykami i innym syfem . O urozmaiceniu np. jagnięcina , królik w normalnych cenach , zapomnij . Barf jest dobry , jak ktoś ma swoje zwierzęta hodowlane , albo może kupić u znajomego sąsiada gospodarza i widzisz czym to karmione .
Brawo, Agaaa :ok:

tego aspektu do tej pory nikt na tym forum jakoś jeszcze nie rozważył :(

Pozdrawiam serdecznie
Tinka
Disclaimer: Nie jestem lekarzem weterynarii i moje porady na forum miau.pl nie zastąpią konsultacji ze specjalistą.

Tinka07

 
Posty: 3795
Od: Pt lut 09, 2007 15:31
Lokalizacja: Passau/Wenecja Północy

Post » Wto mar 26, 2013 18:44 Re: Zdrowe żywienie kotów

A karmy "przemysłowe" (w tym - weterynaryjne i różne "wynalazki") to jak myślicie z czego są produkowane? Z krówek, świnek i kurczaków "od gospodarza"? Karmionych "naturalnie"?
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Wto mar 26, 2013 19:07 Re: Zdrowe żywienie kotów

pixie65 pisze:A karmy "przemysłowe" (w tym - weterynaryjne i różne "wynalazki") to jak myślicie z czego są produkowane? Z krówek, świnek i kurczaków "od gospodarza"? Karmionych "naturalnie"?
Hej Pixie,

pisząc swój post, oczekiwałam właśnie takiej riposty. Może wyciągniemy w takim razie z tego wszystkiego jakieś wspólne, konkretne wnioski? Pomijam tu pod każdym względem wynalazkowe karmy weterynaryjne.

Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

Pozdrawiam ciepło
Tinka
Disclaimer: Nie jestem lekarzem weterynarii i moje porady na forum miau.pl nie zastąpią konsultacji ze specjalistą.

Tinka07

 
Posty: 3795
Od: Pt lut 09, 2007 15:31
Lokalizacja: Passau/Wenecja Północy

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: annakk, Blue, Helanna, johnSr, KULAK, mb, Przestraszony, Szukam_kotki i 100 gości