silikon be czy cacy?

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto cze 13, 2006 23:31

Moja Kocia też używa hiltona niebieskiego:)
obie jesteśmy zadowolone,cena przystępna(15 zł za 3,8 l)
mam kuwetkę krytą z filtrem ,żwirek wymieniam co 20 dni
kuwetka jest na balkonie,może dlatego mi nie śmierdzi. Kocia zawsze robi tam gdzie trzeba(bez zająknięcia :lol: )uwielbia przekopywać swoje imperium :D
Obrazek

coccinella

 
Posty: 132
Od: Czw cze 08, 2006 15:54
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw cze 15, 2006 9:25

A ja używałam silikonu przy poprzednim kocie i byłam zadowolona. Potem była kotowa przerwa i kilka miesięcy temu przy tymczasowym tez używałam. Byłam już mniej zadowolona, bo informowanie o niepylacym silikonie to lekka przesadza. Ja o piętej rano miałam wrażenie, że ktoś na mnie strzepał zakurzone prześcieradło. Poza tym Bląba robiła wielkie siooo i nie zawsze silikon wszystko wchłonął, a efektem tego było błotko na dnie kuwetki. Jak przyjechały moje maluchy też mielismy raz silikon, ale okazało się, ze tez zostaje błotko, bo małe nie umieją wszystkiego mieszać w kuwecie - zreszta trudno przy silikonie siuski wybierać z kuwety 8) . Przeszliśmy teraz na zbrylający i jest dobrze. Maluchy robią sioo w jedno miejsce kuwety, łatwo można posprzątać, nie robi się błotko i nie pyli. Zawiodłam się na silikonie, nie wiem czy mam inne koty czy spadła jego jakość.
Obrazek
Naszym kotom się przelewa - darowiznę na konto!
Fundacja Kocia Dolina Lukas Bank SA /O. Toruń
47 1940 1076 3018 9272 0000 0000

Igulec

 
Posty: 4284
Od: Wto mar 28, 2006 21:15
Lokalizacja: Kocia Dolina Filia Inowrocław

Post » Czw cze 15, 2006 16:49

Dwie najważniejsze cechy żwirku silikonowego:

* przy jednym kocie silikon jest super, powyżej jednego kota nie jest ekonomiczny (max 10 dni, potem wilgotna warstwa na dnie kuwety skutecznie zniechęca i kota i opiekuna)

* przy zdrowych kupach jest ok, przy biegunce tragedia - całość jest do wyrzucenia, kot zagrzebując urobek rozmazuje kupkę po silikonie (żwirek zbrylający przy biegunce świetnie zdaje egzamin).

Majszczur

 
Posty: 1062
Od: Śro mar 29, 2006 13:31
Lokalizacja: Warszawka... po prostu

Post » Nie cze 18, 2006 14:48

A jak dla nas to tak srednio.Po kastracji zalecili zmiane-na silikonowy-male prawdopodobienstwo zeby sie "gdzies" przykleil
Oczywiscie wizualnie to 6+
Ladnie wchlania siuski, ale lubie jak ma czysto w kuwetce i razem pilnujemy pozadku.
Wkurzalo mnie po paru dniach mnostwo zoltych, nieestetycznych krysztalkow, ktore rozdrabnialy sie w miał na dnie kuwetki.
Zostajemy przy zbrylajacym :ok:

ravikaja

 
Posty: 323
Od: Śro maja 31, 2006 21:11
Lokalizacja: Liban/k.Poznania

Post » Nie cze 18, 2006 17:08

tylko i wyłącznie silikonowy hilton,przy trzech kotach zmieniam raz w tygodniu i wcale nie z powodu smrodu :) Próbowałam zbrylających,ale to ciągłe wybieranie zasiusianych brył-tragedia,szybko wróciłam do silikonu.Moje koty nie są kopaczami więc nawet jak na dnie zrobi się warstewka bardziej mokra nie widać jej
ObrazekObrazek
Bóg stworzył kota,żeby człowiek mógł głaskać tygrysa

asiakleina

 
Posty: 415
Od: Śro gru 14, 2005 21:03
Lokalizacja: Olsztyn

Post » Pon cze 19, 2006 12:28

ładny birmanek,cudko,gratuluję :D
Obrazek

coccinella

 
Posty: 132
Od: Czw cze 08, 2006 15:54
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon cze 19, 2006 12:32

a jak z korkiem? ponoc dobry dla dlugowlosych a jak z zapachem itp? podobno nie zapycha wc jak zwirek ;)

poolka

 
Posty: 49
Od: Wto cze 06, 2006 9:46

Post » Pon cze 19, 2006 13:27

Czy ten silikonowy Hilton mozna wrzucac do kibelka celem spuszczenia z pluskiem wody (tak jak się robi z CB) ?

wojwar

 
Posty: 400
Od: Pon kwi 24, 2006 14:48

Post » Pon cze 19, 2006 13:35

Ja polecam :) Latwy do sprzatania. Do kibelka nie mozna.
Misiarnia*PL - najbardziej pluszowa hodowla!

misiarnia

 
Posty: 881
Od: Pt gru 16, 2005 23:13
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob cze 24, 2006 23:59

mam dwie kocinki, silikon wytrzymuje ponad 2 tygodnie

Tweety

 
Posty: 19821
Od: Nie mar 05, 2006 2:12
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie cze 25, 2006 7:37

Zapraszam na licytacje "kocich" kolczykow...
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=1741245#1741245
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=1741247#1741247

Pieniazki ida na szczytny cel:Fundusz ku pamięci Miodzia i w celu niesienia pomocy zwierzętom z urazami kręgosłupa.
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=45 ... sc&start=0

Kasia C

 
Posty: 997
Od: Wto cze 13, 2006 6:15
Lokalizacja: Lodz

Post » Nie cze 25, 2006 10:10

Tez jestem fanka piasku silikonowego.
Uzywam Hiltona 3,8l (zółte opakowanie) za 15 zl

Napisane jest, ze starcza przy 1 kocie na 30 dni. Moim zdaniem na krocej. Pewnie zalezy ktory kot ile sika. Po ok 3 tyg wyrzucalam calosc przy 1 kocie, a przy 2 kotach to jeszcze nie wiem.
Dla mnie rewelacja jest to, ze nie musze wybierac sikow. Zeby sie nie robilo na dnie wilgotno, to raz dziennie trzeba "przemieszc" zawartosc kuwety od dna.
Wg mnie tez piasek nie smierdzi, ale pewnie gdyby przekroczyc pewna granice, to zacznie.
Krysztalki wprawdzie zmieniaja kolor w trakcie zuzywania,ale ja mam kryta kuwete i sie nie wpatruje za bardzo do srodka oprocz wybierania kupek.
Biegunki mi sie chyba nie zdazaja. Kiedys jakas zadsza kupa, to sie silikon posklejal w taka kulke, wiec tez nie bylo zle.
Jesli chodzi o pylenie, to zdecydowanie lepiej niz przy zbrylajacym Amigo - meble obok kuwety nie sa wciaz przykryte biala warstwa, ale cudow nie ma -troszke sie pyli.
Zauwazylam ze mala kicia troche niechetnie na poczatku wchodzila (doniczki z ziemia sa zdecydowanie lepsze :P), ale miala pecha - musiala sie przyzwyczaic. Mozliwe, ze kluje w lapki maluchy, ale maluchy szybko rosna :)
Troche sie wynosi, ale raczej tylko przy wejsciu do kuwety jest, a nie dalej.

"mi66666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666" - to od Cwaniary
Pozdrawiam
Agnieszka
Obrazek

Agita

 
Posty: 696
Od: Pon wrz 05, 2005 8:49
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie lip 02, 2006 22:03 be

przy dwóch kotach się nie sprawdza (szczególnie, jeśli jeden kot jest więcej niż przeciętnej wielkości) - chyba, że ktoś jest milionerem :|

poza tym po pewnym czasie się okazało, że moje "początki astmy" to alergia na niego...

zooziak

 
Posty: 3
Od: Czw cze 29, 2006 23:07
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie lip 02, 2006 22:35

Używamy silikonowego Hiltona (13.oo zł za worek w krakvecie z rabtem) + odkażacz Certechu. Silikon, żeby był skuteczny musi mieć szansę wyschnąć, dlatego przy dwóch kotach używamy dwóch kuwet, wymieniam żwirek co trzy tygodnie (rónocześnie w obu kuwetach). Odkażacz zaczynam używać mniej więcej po tygodniu od wymiany i robię to raz dziennie. Otis jest bardzo wyczulony i kilka razy potrafił zaprotestować, układ dwukuwetowy zaakceptował. Próbowałam Benka, dla mnie koszmarem jest wynoszenie foliowych torebek z kruszącym się urobkiem do kosza, granulki żwirku znajdowałam nawet w naszej pościeli na piętrze, silikon pozostaje na dywaniku w łazience, nie do zaakceptowanie dla mnie jest też gips w łazience...miałam wszystko białe w łazience jak po remoncie, silikon nie jest idealny, ale zdecydowanie mniej pyli, no i fakt, że musze zaglądać do kuwety tylko po kupalkach i od razu wrzucam je do toalety...stanowi komfort wart tych pieniędzy. Dodam tylko, że próbowałam też drzewnego, odniosłam rozpoczęty worek do sklepu, Sonia powąchała i wyszła z kuwety, Otis zamknięty z nią na noc w pokoju zrobił obok :evil: Podsumowując - Hilton nie jest ekonomiczny, ale dla mnie to jedyna możliwa konfiguracja w tej chwili...może kiedyś dołączę kuwetę zakrytą, na razie poza zasięgiem :P

izaA

 
Posty: 11381
Od: Nie wrz 25, 2005 14:09
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła

Post » Pt wrz 22, 2006 23:30

Kupuje mojej kotce Hiltona silikonowego(cena ok. 17zl), wystarcza mniej wiecej na tydzien. W sumie jest tak, ze gdy jest taka potrzeba to wymieniam bez wzgledu na to jak jest napisane na opakowaniu, bo koteczka musi miec zawsze czysto. Wiadomo, producenci lubia zachwalac :> Cenie sobie ten rodzaj "zwirku" za to, ze moim zdaniem dosyc dobrze pochlania zapachy, nie pyli sie i nie trzeba az tak czesto wymieniac. Mona toleruje go doskonale, czasem tylko jej sie zdarza bawic tym co zostanie niechcacy wyniesione z kuwetki.

Dorota L.

 
Posty: 7
Od: Pt wrz 22, 2006 23:04

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Maximusixv, pibon, RegaPooro i 50 gości