FRETA róg Franciszkańskiej KOTY w tragicznej sytuacji

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob lut 16, 2013 23:47 Re: FRETA róg Franciszkańskiej KOTY w tragicznej sytuacji

Wreszcie coś do nich dotarło :ok:
Obrazek

Obrazek

KITKA[*]28.03.2011 ŻUCZEK[*]17.04.2013 BUNIA[*]30.03.2015 BUBA [*] 12.10.2015 ZUZIA[*] 14.01.2018
Do zobaczenia nasze kochane

ankacom

 
Posty: 3757
Od: Wto wrz 14, 2010 17:23
Lokalizacja: Białystok

Post » Sob mar 09, 2013 15:13 Re: FRETA róg Franciszkańskiej KOTY w tragicznej sytuacji

Panie teraz prosza o spotkanie, o pomoc...Miłe są...

Kotki w ciąży, pomyliły chłopców z dziewczynkami ! :ryk: :ryk: :ryk:
Jestem kotem

Soseki Natsume

lamiglowka

Avatar użytkownika
 
Posty: 1131
Od: Pt paź 08, 2010 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie mar 10, 2013 18:22 Re: FRETA róg Franciszkańskiej KOTY w tragicznej sytuacji

No i klapa!!!

Kotka urodziła dwa dnii temu czyli 8 marca w budce styropianowej. W tym polarze który taszczyłam z Koterii !!! I co teraz??

Rozmawiałam z jedną z miejscowych karmicielek !!! Ufff, władcza - nic nie wolno robić, to ich koty, muszą przy tym być ( a jak będą to nic sie nie złapie) !

TRAGEDIA !!!

Pani uważa, że będziemy lapać akurat matkę karmiącą, a dzieci zostaną bez opieki. Spokojnie, dzieci wymrą o własnych siłach, szanowna pani karmicielko !

Tam jest ze dwadzieścia kotów czarnych ! Mnożą się jak króliki !

Pani zadzwoniła cała w nerwach, że ja koty pozabieram. Tłumaczyłam, że nawet jak zabiorę, to odwiozę po sterylce. Nie trafiado rozmowczyni.

Więc ustaliłyśmy, że zwróci się w tej sprawie do TOZ!

Na jakiej zasadzie to są ich koty? Dlatego, że je nieodpowiedzialnie mnożą?
Jestem kotem

Soseki Natsume

lamiglowka

Avatar użytkownika
 
Posty: 1131
Od: Pt paź 08, 2010 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie mar 10, 2013 20:53 Re: FRETA róg Franciszkańskiej KOTY w tragicznej sytuacji

Łamigłówko, pogrzebię w ustawie i podrzucę Ci jakieś odpowiednie paragrafy...

Toż to obłęd jakiś :roll:
Kto ma koty, ten ma kłaki.

Obrazek
http://kocie-hospicjum.pl/

Petroniusz

 
Posty: 3165
Od: Wto sty 13, 2004 12:22
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie mar 10, 2013 21:07 Re: FRETA róg Franciszkańskiej KOTY w tragicznej sytuacji

Zrób to. Dięki.

Chyba trzeba dogadać się z sąsiadami i wyłapać te koty na sąsiedniej posesji. :oops:
Jestem kotem

Soseki Natsume

lamiglowka

Avatar użytkownika
 
Posty: 1131
Od: Pt paź 08, 2010 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon lut 06, 2017 1:13 Re: FRETA róg Franciszkańskiej KOTY w tragicznej sytuacji

Teraz nie ma tam ani jednego kota! Stoją domki
a w nich jeże!
Puchatke zabrała miejscowa lokatorka. Przyjaciel
Puchatki zszedł na raka kości - tez czarny kocur.
Przez ostatnie pare lat było czysto i porządnie.
Jestem kotem

Soseki Natsume

lamiglowka

Avatar użytkownika
 
Posty: 1131
Od: Pt paź 08, 2010 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt kwi 12, 2019 14:00 Re: FRETA róg Franciszkańskiej KOTY w tragicznej sytuacji

Starówka bez kotów jest straszna!
Jestem kotem

Soseki Natsume

lamiglowka

Avatar użytkownika
 
Posty: 1131
Od: Pt paź 08, 2010 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt kwi 12, 2019 14:09 Re: FRETA róg Franciszkańskiej KOTY w tragicznej sytuacji

lamiglowka pisze:Starówka bez kotów jest straszna!

Prawda
Obrazek
Misia [*] u mnie 28.04.2017-14.06.2018

Meteorolog1

Avatar użytkownika
 
Posty: 2857
Od: Sob lis 23, 2013 0:42
Lokalizacja: Olesno (opolskie)

Post » Pt kwi 12, 2019 14:54 Re: FRETA róg Franciszkańskiej KOTY w tragicznej sytuacji

może nie Starówka jako taka, ale na Bednarskiej widziałam delikwentów, którym przydałaby się jakaś interwencja medyczna może... widać, że ktoś coś przy nich robi, bo są budki i miski z wodą, ale tu oczko be, język wystaje, te sprawy... może juz stareńkie? miejscówkę mają ekstra, bo ślepe podwórko, brak dużego ruchu, całkiem niezłe klimaty...
Obrazek

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 4124
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Pt kwi 12, 2019 14:58 Re: FRETA róg Franciszkańskiej KOTY w tragicznej sytuacji

To niedaleko, pójdę tam. A w którym miejscu, Bednarska ile?

Stwierdzam brak kotów na warszawskiej Starówce - na Starym i Nowym Mieście!

OGŁASZAM ŻAŁOBĘ
Ostatnio edytowano Pt kwi 12, 2019 21:32 przez lamiglowka, łącznie edytowano 1 raz
Jestem kotem

Soseki Natsume

lamiglowka

Avatar użytkownika
 
Posty: 1131
Od: Pt paź 08, 2010 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt kwi 12, 2019 15:01 Re: FRETA róg Franciszkańskiej KOTY w tragicznej sytuacji

wyszły jak wypaśne bałwany na zdjęciach, ale buras ciut wąptliwy... jeszcze był trzeci białawy, ale zwiał. mają budki z ciut za dużymi otworami, ale są aż 4. adres dam CI na priw dla bezpieczeństwa.

Obrazek Obrazek
Obrazek

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 4124
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Pt kwi 12, 2019 16:50 Re: FRETA róg Franciszkańskiej KOTY w tragicznej sytuacji

W 2014 i 2015 łapałam z kilkoma osobami na Bednarskiej 21 i na sasiednim podworku 23. Wszystkie zostaly wykastrowane, ale raz ze mogly sie pojawic nowe koty a dwa ze zdrowotnie mogly sie posypac. Na Bednarskiej 23 czyli podworku nizej jest karmicielka, babka w srednim wieku, ktora karmi w nocy - 1, 2 3 lub nad ranem - 5, 6. Nie jest przychylna jakimkolwiek interwencjom, na każda nasza umawiana lapanke reagowala zloscia. Nie kastrowala kotow. Ale koty maja miche i budki i zaciszne miejsce to fakt :)
ObrazekObrazek

Romi85

Avatar użytkownika
 
Posty: 1759
Od: Wto lut 18, 2014 12:29
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bianka 4, ewar, inuś76, jolabuk5, livy, Szukam_kotki, ultra75 i 41 gości