ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ Zabrze

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto kwi 24, 2012 20:13 ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ Zabrze

Zwierzaki kochało się od zawsze. Znosiło się do domu takie bidy i błagało mamę, żeby mogły zostać. Na ogół zostawały. Potem się rosło aż się urosło na tyle, że można było samemu już decydować. Ale miłość do zwierząt przerastała materialne potrzeby i fanaberie. Ratowało się więc psiaki i kociaki i pomagało znaleźć im odpowiedzialny dom albo samemu zostawało się domem dla zwierzaka. Dbało się o niego jak o członka rodziny. Zwierzęta kochało się dalej i tak stworzyło się własne stadko.
Chciało się pomagać zwierzakom i się zostało domem tymczasowym. Na początku entuzjastycznie i trochę bezrefleksyjnie. Popełniało się błędy. Najgorsze zaś z tych błędów to te z nadgorliwości i niedouczenia. Dobrze, że na tych błędach – cudzych i swoich – uczyło się jednak.
Dziś ma się dt. Stara się też pamiętać maksymę: „Jesteś na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś.” I tę drugą: „Primum non nocere.” I jeszcze tę: „Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.”

Niniejszym oświadczam także, że działam w fundacji „Szara Przystań” w Zabrzu. Tu też mieszkam i pracuję zawodowo.
viewtopic.php?f=1&t=114448&start=945

wątek na dogomanii "Czterej pancerni i pańcia": http://www.dogomania.pl/forum/threads/3 ... ym-sercu**


Banerek fundacyjny:

sisay pisze:
Kod: Zaznacz cały
[url=http://www.szara-przystan.pl][img]http://i301.photobucket.com/albums/nn78/jalopeura_pl/Grafika/baner-1.jpg[/img][/url]


https://plus.google.com/photos/11047981 ... 318/albums

Banerek autorstwa Amyszki do mojego wątku:

sisay pisze:
Kod: Zaznacz cały
[url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=141415&p=8814379#p8814379][IMG]http://i.imgur.com/zTlHI.gif[/IMG][/url]




A tu fotorelacja z przeszłości:

halbina pisze:moje okno w 2007 roku...

Obrazek

Obrazek


halbina pisze:Lipiec 2011 r. Wczorajsze zdjęcia Anulki (historyczne, bo okno za chwilę zostanie osiatkowane!)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

halbina pisze:Obrazek

Obrazek

Znajdź pięć różnic. :ryk:


Dziś razem z dożycą Inką i mieszańcem amstaffa Platonem mieszka Pomponia:

Obrazek

Jej włosowatość Pomponia! Nadal poszukujemy Pampuszki... wygląda prawie identycznie...

Siatkowanie okien to właśnie jeden ze standardów, do których dojrzewałam - niestety - dość długo. A bo koszt, a bo kto mi to zrobi... Niestety zapłaciła za to moje "dojrzewanie" do bycia domem tymczasowym Pampuszka, kotka przyjęta na dt. Mimo iż zabezpieczałam okna spuszczaniem rolet zewnętrznych, by móc ciut przewietrzyć i by koty mogły zażyć parapetowania, Pampuszka jakoś podważyła tę roletę i wyskoczyła z parterowego okna. Czuję się ewidentnie winna jej zaginięciu i głośno sie do tego przyznaję. Nadal poszukujemy Pampuszki.
Okna zostały osiatkowane w 2011 r.
Jako dom tymczasowy będę zawsze informować ludzi o tym zdarzeniu, a także o możliwości upadku kota z wysokości balkonu czy okna oraz o niebezpieczeństwach związanych z oknami uchylnymi. Nasza fundacyjna umowa adopcyjna zawiera punkty dot. zabezpieczenia okien.

Obrazek

viewtopic.php?f=1&t=109349


Pomponik nie jest do adopcji! Podobnie Juruś, mix brytyjczyka...

halbina pisze:Obrazek

Obrazek


Jerzy ma 3 lata, jest w kolorze liliowym. Wykastrowany. Wyniki FIV (-) FeLV (-).
Jest bardzo spokojnym kocurem, lubi od czasu do czasu przyjsc sie poglaskac, jednak wiekszosc czasu spedza spiac. Bywa plochliwy (sadze, ze to efekty chowu w pseudo), jednak nigdy agresywny. Raczej to wielka oaza spokoju.
Jak wiekszosc duzych kastratow Jerzy wymaga karmy urinary, inaczej zaczynaja sie zapalenia pecherza. Jurek uwielbia psy i koty.

tu jego osobisty wątek: viewtopic.php?f=13&t=123972

i pańcia we własnej osobie:

Obrazek
Ostatnio edytowano Nie lut 02, 2014 1:22 przez halbina, łącznie edytowano 20 razy
Obrazek ObrazekObrazek


.../\„,„/\ εїз ~
...( =';'=)
.../*♥♥*\
.(.|.|..|.|.)...(◕◡◕) ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ

halbina

Avatar użytkownika
 
Posty: 7000
Od: Śro maja 23, 2007 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post » Wto kwi 24, 2012 20:19 Re: Zakładam - nie pisać

Koty na tymczasie:



Płeć:

Data urodzenia:

Kastracja:

Szczepienia:

Stosunek do kotów: bezproblemowo

Stosunek do psów: bezproblemowo

Kontakt do opiekuna: 793064211 (dzwonić po 19.00) , halban@autograf.pl lub adopcje@szara-przystan.pl

Do domu wychodzącego:
Ostatnio edytowano Nie lut 17, 2013 20:14 przez halbina, łącznie edytowano 10 razy
Obrazek ObrazekObrazek


.../\„,„/\ εїз ~
...( =';'=)
.../*♥♥*\
.(.|.|..|.|.)...(◕◡◕) ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ

halbina

Avatar użytkownika
 
Posty: 7000
Od: Śro maja 23, 2007 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post » Wto kwi 24, 2012 20:19 Re: Zakładam - nie pisać

Adopcje:
tak zbiorczo, choć to i tak jedynie niewielka część moich podopiecznych, którzy znaleźli domy: http://www.szara-przystan.pl/nasza-fund ... alina.html

wątek na dogomanii:
Ostatnio edytowano Śro kwi 25, 2012 13:54 przez halbina, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek ObrazekObrazek


.../\„,„/\ εїз ~
...( =';'=)
.../*♥♥*\
.(.|.|..|.|.)...(◕◡◕) ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ

halbina

Avatar użytkownika
 
Posty: 7000
Od: Śro maja 23, 2007 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post » Wto kwi 24, 2012 20:20 Re: Zakładam - nie pisać

Moi dawni podopieczni, już w swoich domkach:

halbina pisze:W drugim zaś wklejać zamierzam te, którym uda się znaleźć ten wymarzony domek...

Lipton, był u mnie rok, nareszcie znalazł swój domek w Gliwicach u pana Piotra, ma do towarzystwa kocurka Maxa

Obrazek

wątek Liptona tu: viewtopic.php?f=13&t=95041

zdjęcia Liptona z dt: http://picasaweb.google.pl/halbina40a/Lipton#

siedmiotygodniowy tygrysek Rysiu adoptowany przez panią Agnieszkę z Chorzowa (dom z małym dzieckiem):


Trzymiesięczne pingwinki, rodzeństwo: Maska i Zorro:

Imię: Maska i Zorro
Urodzona: maj 2010
Płeć: Kotka i kotek
Umaszczenie: czarno-białe

Szukasz kociaka albo uroczej parki? Maska i Zorro są wesołymi pingwinkami, uwielbiają zabawy z sobą i człowiekiem. Mają niecałe trzy miesiące, są zdrowiuteńkie, odrobaczone, zaszczepione (mają książeczki zdrowia), korzystają z kuwety. Mieszkają z domu tymczasowym z psami i kotami, są więc gotowe zamieszkać z innymi zwierzętami. Znajdują się pod opieką fundacji "Szara Przystań" w Zabrzu. Zostaną wydane po podpisaniu umowy adopcyjnej. Kontakt z opiekunem na email halban@autograf.pl lub tel. 793064211 (dzwonić po 17.00)


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


zdjęcia: http://picasaweb.google.pl/halbina40a/KotyCzerwcowe#

Znalazły domy: w Zabrzu i Siemianowicach Śląskich!

Marylin Monroe zamieszkała w Zabrzu:

Imię: Marilyn Monroe
Urodzona: październik 2008
Płeć: Kotka
Umaszczenie: Czarna z białym

Znasz piosenkę "Weź na kolana kota, do serca przytul psa!"? Jeśli znasz, a marzysz czasem nieśmiało o tym, by nie tylko ją zanucić, powinieneś natychmiast do nas napisać, że pragniesz adoptować Marlilyn Monroe. Ta koteczka jest niezwykła nie tylko z powodu swojego imienia czy wyjątkowej gracji, że o klasycznej urodzie nie wspomnę! To kocia kokietka i przytulanka, żywy mruczący kocyk na kolana albo puszysty szal na szyję. MM jest też zabawną gadułą, która ma cały repertuar mruczanek i miauknięć, naprawdę wyjątkowo kontaktowa z niej towarzyszka. Wpatrzona ogromnymi oczyma w człowieka cały czas, no chyba, że zmrużone oczęta właśnie wtula jakieś zagłębienie swego umiłowanego pana lub panią. Ma też MM inne zalety, ale ma i swoje malutkie wady: bywa zbyt wylewna uczuciowo i na pewno jest kobitką zazdrosną, więc lepiej żeby nie musiała konkurować z inną kotką o względy człowieka... Za to jest bardzo opiekuńcza wobec małych kociąt. Jeśl iwięc szukasz ciepłego mruczącego przytulaka na długie jesienne i zimowe wieczory, jeśli jesteś samotny, to wymarzona towarzyszka!
MM jest zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana, idealnie korzysta z kuwety, z wytęsknieniem czeka na swojego opiekuna!



Obrazek

jeje osobisty wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=103855

wszystkie zdjęcia MM: http://picasaweb.google.pl/halbina40a/MM# http://picasaweb.google.pl/100275448574788903256/MarlynMonroe#

Cirka:

Imię: Cicia/Cirka
Urodzona: 2008/2009
Płeć: Kotka
Umaszczenie: Czarno-biała

Cirka lub Cicia jest bardzo kocią osobowością. Potrafi się przytulać, ocierać i mruczeć, potrafi też czasem machnąć łapką i burknąć.
Jest niezależna i nieabsorbująca. Wystarcza jej miseczka i kawałek miejsca do poleżenia, wystarczy jej kilka głasków i spokój.
Lubi obserwować świat przez okno lub popatrywać na człowieka wielkimi oczami.
Nie przepada za innymi kotkami i kociętami, dogadała się za to z psami i kocurkiem.
Ma około 2 lat. Jest zdrowa, zadbana, zaszczepiona i wysterylizowana, ma książeczkę zdrowia.

Obrazek

wszystkie zdjęcia Cirki: http://picasaweb.google.pl/halbina40a/Cirka# http://picasaweb.google.pl/100275448574788903256/Cirka#

Imię: Szanti
Urodzony: czerwiec 2010
Płeć: Kotka
Umaszczenie: pręgowana

Szanti to trzymiesięczna koteczka, ciut nieśmiała, delikatna, na rękach bardzo fajnie się wtula, ale nie ma odwagi sama się upominać o pieszczoty. Najbardziej pragnęłaby trafić do osoby marzącej o takim delikatnym stworzonku jak ona. Nie przeszkadza jej jednak towarzystwo innych zwierząt (mieszka obecnie w domu tymczasowym z psami i kotami). Szanti jest niekłopotliwa, niewymagająca w kwestii żywieniowej i idealnie kuwetkująca! Zdrowa, odrobaczona i zaszczepiona, ma ksiązeczkę zdrowia i bardzo czeka na swój domek! Koteczka jest pod opieką fundacji "Szara Przystań", zostanie wydana po podpisaniu umowy adopcyjnej, w której znajduje się zobowiązanie wysterylizowania jej po osiągnięciu dojrzałości płciowej.

Wszystkie zdjęcia koteczki: http://picasaweb.google.pl/100275448574788903256/Tigra#

Imię: Rysiu
Urodzony: maj/czerwiec 2010
Płeć: Kocur
Umaszczenie: bury pręgowany
kastracja - tak, październik 2010 r.

Rysiu jest malutkim rysiem. Tak mu się wydaje, bo ma pędzelki na końcach uszu. Został znaleziony pod maską samochodu, gdzie ukrywał się przed strasznym światem. Teraz Rysiu nie boi się już świata, kotów czy psów, a ludzi kocha! Przychodzi pomruczeć na kolanach opiekuna. Kocha się bawić i jeść. Jak będzie tak jadł, to wyrośnie z niego tygrys. Rysiu jeszcze nie wie, czy chciałby być tygrysem, ale już wie, że potrzebuje człowieka, który o niego zadba. Może właśnie Ty pokochasz Rysia?

Kocurek przebywa w domu tymczasowym z kotami i psami, może więc zamieszkać w takim towarzystwie. Został odrobaczony, jest już dwukrotnie zaszczepiony, ma książeczkę zdrowia i czeka na adopcję. Został adoptowany, niestety z powodu alergii dziecka wrócił do dt.


Obrazek

zdjęcia Rysia: http://picasaweb.google.pl/100275448574788903256/Rysiu#
http://picasaweb.google.pl/halbinac/Rysio#


Obrazek

Maksymilian, syn Impresji: http://picasaweb.google.pl/halbinac/Maksymilian#

Maksymilian jest, odpukać, na dziś zdrowy! Ma siedem, osiem tygodni. Odrobaczony, gotowy prawie na szczepienie i do adopcji.
Mały skrzacik lubi zabawy z innymi kotami i człowiekiem, woli zabawy niż przytulanie, zresztą do tulenia ma mamę i wujka Pampuszka! Zna również psy i nei boi się ich. Lubi jedzonko suche i mokre, kuwetkuje przykładnie.


Obrazek

Impresja: http://picasaweb.google.pl/halbinac/Impresja#

Impresja nie przepada za psami, albo fuczy na nie i nawet łapoczynów próbuje (może tak bojowa jest, bo broni małego), albo się zaszywa gdzieś w bezpiecznym miejscu, koty raczej toleruje, przy misce ustępuje. Za to fajnie bawi się z własnym maluchem albo nim nawet...
W stosunku do ludzi bardzo fajna, wskakuje na kolanka, lubi być głaskana, zagaduje, choć raczej bez przesady, mrauknie, zamiauczy czasem...
Jest niewybredna jedzeniowo i w 100% kuwetkowa, na obecnym etapie zdrowa, odrobaczona, będzie szczepiona razem z maluszkiem gdzieś w przyszłym tygodniu... no i jest wysterylizowana!


Impresja pojecała do swojego nowego domu w Gliwicac, do towarzystwa będzie miała owczarka niemieckiego, państwo znają sie na kotach...

A mały Maksymilian pojedzie do domku w Zabrzu...

Imię:Misza
Urodzony: 2007/2008
Płeć: Kot
Umaszczenie: błękitny pręgowany
szczepienie - tak
kastracja - tak

Obrazek

http://picasaweb.google.pl/halbinac/Misza#

Misza jest kotem dostojnym i ceni sobie spokój. Toleruje inne zwierzęta, ale ich nie potrzebuje. Wobec człowieka jest nienachalny, ale po kilka głasków chętnie przychodzi. Lubi ciepełko i zaciszne miejsca, z których może obserwować otoczenie.
Preferuje jedzonko miękkie, mięsko, puszeczki. Idealnie korzysta z kuwety. Kastrowany, odrobaczony, zaszczepiony. Ma książeczkę zdrowia.
Jest pod opieką fundacji "Szara Przystań" w Zabrzu.
Warunki adopcji: http://www.szara-przystan.pl/index.php?id=warunki
Wzór umowy adopcyjnej: http://www.szara-przystan.pl/index.php?id=umowy
Misza zamieszkał u teściowej pana Piotra, który dał dom Liptonowi (obecnie Luckowi) w Gliwicach. Do towarzystwa będzie miał kilkuletniego młodego kocurka Erwina.

Imię: Grisza
Urodzony: 2009
Płeć: Kot
Umaszczenie: biały z łatkami buropręgowanymi
szczepienie - tak
kastracja - tak

Obrazek

inne zdjęcia: http://picasaweb.google.com/halbinac/KotFormicowy#

Grisza to młody kocurk, ma około półtora roku, uwielbia człowieka, przychodzi się tulić i cichutko mruczy i ociera się, a kiedy zostanie wzięty na kolana, to przdnimi łapkami obejmuje szyję człowieka i wtula się pyszczkiem w niego. Świetnie dogaduje się z innymi kotami i psami, jest niekłopotliwy, wesoły, dość delikatny i chętny do zabaw, nadaję się więc na towarzysza dla zwierząt i dzieci. Jest zdrowy, odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany, ma książeczkę zdrowia. Idealnie korzysta z kuwety, je suche i puszkowe jedzonko.
Pojechał na dokocenie do MM! :1luvu: :1luvu: :1luvu:


Obrazek

Imię: Suri (Surikotka ;-) )
Urodzony: maj/czerwiec 2010
Płeć: Kotka
Umaszczenie: biały z łatkami
szczepienie - tak
sterylizacja - tak 19.01.2011 r.


Suri (Surikotka) jest bardzo fajną półroczną koteczką. Jest ciekawska, bystra i lubi zabawy i pieszczoty. Może zamieszkać z dziećmi. Jednocześnie nie jest kłopotliwa czy nachalna. Nie jest wymagająca w kwestiach żywieniowych, je suchą karmę, lubi puszeczkową też, idealnie korzysta z kuwety! Suri jest odrobaczona, zaszczepiona, wysterylizowana, ma książeczkę zdrowia i jest gotowa do adopcji. Przebywa w domu tymczasowym, jest zaprzyjaźniona z kotami i psami. Znajduje się pod opieką fundacji "Szara Przystań". Zostanie wydana po podpisaniu umowy adopcyjnej..

Zdjęcia koteczki: http://picasaweb.google.pl/100275448574788903256/Surikotka# http://picasaweb.google.pl/halbinac/Surikotka#

Zamieszkała w Chorzowie u pani Aldony, jej męża i syna Igora. Ma do towarzystwa psa, kotkę i kocurka oraz owoceżerną jaszczurę... Fantastyczny dom!

Imię: Pikselka
Urodzona: maj/czerwiec 2010
Płeć: Kotka
Umaszczenie: srebny pręgowany z białym
szczepienie - tak
sterylizacja - tak 19.01.2011 r.


Obrazek

http://picasaweb.google.com/halbinac/Pikselka#

Pikselka jest koteczką, która uwielbia zabawy sznurkiem i piórkiem, uwielbia też jedzonko. Lubi też być głaskana, pięknie wtedy mruczy i tańczy. Nie lubi jednak brania na ręce, panikuje wtedy. Potrzebny jej opiekun spokojny i cierpliwy, który uszanuje jej naturę lub gotów jest popracować nad jej zachowaniem. Jest ciekawska, aktywna, idealnie nadaje się na dokocenie. Toleruje psy. Została już zaszczepiona i wysterylizowana, ma książeczkę zdrowia. Jest gotowa do adopcji.
I ma domek!

Rude długowlose cudo płci żeńskiej - Niunia

Obrazek

Obrazek

http://www.facebook.com/home.php#!/medi ... 5090149040

Niunia jest kotką o niesamowicie rzadko spotykanym u tej płci rudym umaszczeniu. Dodatkowo w jej żyłach płynie domieszka perskiej krwi. Ma sześć lat, jest wysterylizowana, zdrowa i przepiękna. Na dniach może wylądować w schronisku, ponieważ tak gdzie dotychczas mieszkała poważnie rozchorowało się dziecko, a lekarze orzekli, że to Niunia jest sprawczynią zamieszania i silnej alergii. Niunia jest kotką niewychodzącą, charakterną, najlepiej będzie się czuła w domu bez dzieci.

Znajduje się pod opieką fundacji "Szara Przystań". Zostanie wydana po podpisaniu umowy adopcyjnej...
Zamieszkała w Mysłowicach u pani Marty i jej TŻ, ma też kocurka do towarzystwa.


Amarylis pisze:Obrazek
mały diabełek :twisted:


Obrazek
celcyk1 pisze:
Sparta jest już moja, oczywiście jako nowego domownika przyszła ją przywitać rodzinka i sąsiadka. Wszyscy mieli jedno zdanie.. piękna!
A ja mam jedno tylko życzenie, oby była zawsze zdrowa:)
Pan domu nie pozostaje obojętny na zalety Sparty, dogadza jej jak może, a że Sparta ciągle koło niego sie kręci to już kilka razy niechcący ją kopnął, nadepnął, , raz omal na niej nie usiadł, i drzwiami od szafki przyczasł jej ogonek (wszystko oczywiście delikatnie) :)
Pokazuje nam gdzie mamy lodówkę w domku, tak jakbyśmy tego nie wiedzieli. I gdy dzisiaj wróciłam z pracy przepięknie mnie witała.. moja Sparta:*
Ale nie zapomniała o Was wszystkich i serdecznie pozdrawia:)


halbina pisze:A Donald żyje tak:

"Witamy,

Poniżej przesyłamy zdjęcia z dnia dzisiejszego Donalda.
Jest strasznie żywy, na przemian bawi się, je i śpi...
Jest przylepą, cały czas za nami chodzi...
śpi z nami...
Co do Tosi, to dzisiaj nie było najgorzej. Pierwszy kontakt mają za sobą. Syczy trochę na niego, ale jest go bardzo ciekawa...
chodzi za nim, wącha, nawet przez chwilę próbowała się z nim bawić, także będzie dobrze
Pozdrawiamy serdecznie
Marzena i Krzysztof"

Obrazek

Obrazek


Obrazek

halbina pisze:
halbina pisze:Trzymamy kciuki za dom Budynia, za 10 minut ma być ktoś... :ok:



No i jak trzymaliście?... Budyń szuka domku dalej... Ale domek ma za to Fiskus! Będzie mieszkał z kotem 8-letnim, niewychodzącym, który tydzien temu stracił swego przyjaciela, przygarniętego z ulicy kocurka wychodzącego, niestety nie dało sie go utrzymać w domu i niestety zapłacił za to życiem. A jego Duzi i przyjaciel bardzo za nim tęsknią... Fiskus będzie kotem niewychodzącym na 100%! Trafił do domu pani Danuty, której córka jest uczennicą mojej szkoły :-)

Budyń pojechał do Gliwic, do pani Kasi i jej koteczki.


halbina pisze:ale treść ogłoszenia... infantylna w stylu i infantylizm myśleniowy ujawnia... heh

Piątek, 13-go...

Bjutka z dogomanii przeprowadziła wizytę przedadopcyjną w potencjalnym domku Cotki w Katowicach. Efekt:

Witajcie, dzwoniła do mnie Bjuta, domek został odwiedzony i zaakceptowany. Mieszkają tam dwa pieski, a po porzedniej kotce, która z powodu starości odeszła za TM, wielka tęsknota. Wszystkie trzy osoby chcą kotkę i nie mogą się już jej doczekać. Koteczka miałaby szanse wychodzić na ogrodzony teren, w okolicy nie ma dużego ruchu samochodów, to dzielnica willowa, ludzie najwyżej dojeżdżają na swoje posesje. Myślę, że wobec opinii Bjuty, że ludzie kochający zwierzaki, można Cotkę im oddać. Kotka jest wysterylizowana, nie zauważyłam, żeby pchała się na wolność drzwiami czy interesowała otwartymi na oścież oknami. To raczej kanapowiec i pieszczoch. Po okresie kilku tygodni aklimatyzacji i przy nadzorze w początkowej fazie jej wychodzenia z domu, raczej nie powinna się szlajać za daleko i chętniej będzie kotem nakolankowym niż ogrodowym Są dwie sprawy: pierwsza to szczepienie. Oczywiście wolelibyśmy wydać ją zaszczepioną. Druga - transport. Państwo są gotowi przyjąć ją już jutro, w sobotę, ba - czekają z utęsknieniem na nią. Napisałam do Berkano, jakie są szanse na jutrzejszy transport. Ja mam już różne plany na jutro, ale zobaczymy, co Berkano odpowie... Gdyby dała radę, to rano mogłabym jeszcze kotkę zanieść do Formicy i zaszczepić. Jeśli transport jutrzejszy się nie uda, to proszę o podanie możliwego terminu.

a o 23.30 wpis Bjuty:
"Dopiero dotarłam - ale Halbina już najważniejsze napisała. Ludzie bardzo sympatyczni. Poprzednia kicia - Zuzia była ze schroniska, mieszkała z nimi 12 lat. Niestety dostała wylewu, i po jakiś próbach ratowania jej, wet doradził jednak TM. No i tak się stało pół roku temu. Dojrzeli do nowego kota, bo dom bez kota jest pusty. Pani pracuje w szpitalu na Ochojcu - przypuszczam, że w jakiejś recepcji, ale dokładnie nie dopytałam. Mąż jest akurat na L4 więc rzeczywiście im zależy, żeby teraz kociaka dostać, bo mieliby czas żeby go wprowadzić na spokojnie. Syn - nie może się doczekać, bo pracuje na kumputerze i Zuzia mu zawsze "pomagała" klikać. Są dwa psy. Matka z synem, teraz już wysterylizowani. Takie typu włochate, nieco większe jamniki. Ona Biała, on czarno-biały. Ale akurat teraz taki okres - że oba "czarnawe." Psiaki w dobrej kondycji, zadbane, widać że kochają swoich ludzi, no tyle że wysmotruchane (ale wszędzie jedno błoto, trudno się dziwić). Mieszkają za dnia w ogrodzie i mają stale otwarte okienko do piwnicy. Na noc przychodzą do domu - mają legowiska w korytarzu. Posłanko po Zuzi jest wyprane i wygotowane, tak samo drapaki, i czekają.
Psiaki zawsze żyły z kotem, więc mam nadzieję, że jakiejś wielkiej draki nie będzie, jak się Cotka wprowadzi. Cotka miałaby do dyspozycji całe mieszkanie (bo psy nie są za bardzo wpuszczane na pokoje, chyba że jest akurat burza, albo strzały, których się boją - to drapią w drzwi i wtedy mają wstęp na salony.) A latem - drzwi do ogrodu są po prostu otwarte - więc z całą pewnością, po jakimś czasie, będzie kotem wychodzącym. Państwo wiedzą, że na razie to nie wchodzi w grę. Prosty dom, z sercem do zwierząt."


piątek, 13-go...

Obrazek

Obrazek

Pan z Warszawy (z Krakowa jadąc) po Albisia przyjechał ok. 16.00, zaopatrzony i przejęty, wypił herbatkę, poznał część mojego stadka - głównie psy i wymieniliśmy różne spostrzeżenia i uwagi. Rozmowa pewniła mnie, że pan i jego rodzina kochają koty. Umowa została podpisana. Podjechaliśmy jeszcze do Formicy, Albiś dostał drugą dawkę strongholda, przeczyściliśmy mu uszka, pan wysłuchał uwag weterynaryjnych. Potem nadeszła pora pożegnania. Albiś został wymiziany w imieniu Olaloli i jego sponsorów, którym mrucząc serdecznie podziękował za wszystko! Potem już uspokojony, w szeleczkach został umieszczony w kontenerku. Pan rozłożył cały tył samochodu, przygotował dla kota nawet kuwetę na czas podróży. Pojechali. Mama nadzieję, że mały wylozował, a najlepiej, gdyby się po prostu przespał... Muszę sprawdzić, czy dostałam jakiś email po podróży z nowego domku. Pan obiecał zdjęcia za jakiś czas.

Trzymajmy kciuki za jego aklimatyzację i przyjaźń z czarnym rezydentem, ponoć to kociak z ADHD


halbina pisze:Obrazek Kajko zamieszka w Zabrzu, u Pawła i jego rodziny :-) Paweł na jednej z akcji fundacyjnych zakochał się w mojej tymczasowiczce - szczeniaczku mieszańcu husky. Wtedy wykazał sie dużą determinacją, by dostać od nas suczkę, ostatecznie trafiła do niego Łapa. Pawła wspiera brat oraz rodzice. To rodzina zwierzolubów, w domu do niedawna mieszkał kotek, ale pokonała go choroba na starość, mieszkają tam dwa pieski, królik, jakiś jeszcze gryzoń i ptaszki. Paweł wspiera działania fundacji i pomaga zwierzętom. Mam nadzieję, że Kajko będzie szczęsliwy w tym ludzko-zwierzęcym stadku, fajny z niego kocurek, miziak nad miziaki :1luvu:
trzymamy kciuki za szybką aklimatyzację! :ok:


Obrazek

halbina pisze:Cotka pojechała do swojego domku w KAtowicach dziś o siódmej rano, dzięki życzliwej pomocy dziewczyny z dogomanii i jej mamy. Udało się wszystko zgrać i już od ósmej rano Cotka jest u siebie. Będzie mieszkać w domku z ogrodem, gdzie 12 lat żyła jej poprzedniczka, do towarzystwa będzie miała panią i jej TŻ oraz dorosłego syna, a także dwa nieduże kundelki. Na wiosnę Cotka będzie mogła wychodzić do ogrodu. Mam nadzieję, że ta dzielnica willowa będzie bezpieczna i że kicia będzie szczęśliwa i zdrowa. Kochana będzie na pewno!


Obrazek

halbina pisze:
halbina pisze:
halbina pisze:No to najlepsze foty Messera:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Tak było... A tak jest:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Widać jakąś zmianę?... pytam, czy wyładniał?... :)


halbina pisze:Messer ma już nowy dom. Oto wieści z niego: "Witam

udało mi się zrobić Messerkowi kilka fotek nie umiałam zdecydować które wysłać więc dodaję wszystkie.
Kotek już się u mnie myślę zadomowił, lubi np. leżeć na tej kanapie którą widać na zdjęciach.
Siedzimy sobie na niej i oglądamy razem telewizję. Messerek jest strasznym przytulasem, żaden kot w domu rodziców
nie wskoczy na kanapę na zawołanie i nie zacznie się tulić, a on nie ma z tym problemów.
Śmieszne jest jak wchodzi na mnie i wita się nosem jak eskimosi :)

Odezwę się wkrótce i napiszę co nowego u nas,
pozdrawiam Dorota"

dorzucę fotki, jak wgram...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


halbina pisze:
halbina pisze:
OlaLola pisze:Mina kiedyś Terminator, PILNIE szuka DT/DS. Koteczka już dawno temu miała mieć usunięte oczko, niestety po operacji nie ma gdzie się podziać, więc do operacji nie doszło. Mina ma uszkodzoną rogówkę, uszkodzenie przechodzi w tęczówkę. Jej historia niestety jest smutna.
Minę wyrzucono jak miała pół roku, żyła w stadzie kotów gdzie oczywiście ciągle miała kocięta. Teraz ma około 3-4 lata. W zeszłym roku została wysterylizowana. Kotka jest bardzo pozytywnie nastawiona do ludzi, lubi się tulić, i być głaskana. Nie nadaje się do domu z innymi kotami czy zwierzakami ( myszami, królikami, ptakami itp). Nadal żyje w stadzie kotów, z racji tego, że się z nimi nie dogaduje mieszka w kotłowni... Wiele razy ludzie, którzy ją dokarmiają grozili, że Minę wywiozą, bo zjada gołębie... nie mam pewności, że kiedyś tak się nie stanie...

Gdyby znalazł się DS to wtedy kotka zostałaby zabrana do lecznicy, zostałaby tam na obserwacji kilka dni po zabiegu, a potem mógłby zabrać ją DS. Na wagę złota byłby też DT w którym kicia mogłaby trafić po operacji i na spokojnie szukać domu. Kotka jest pod opieką fundacji "Szara przystań" ale niestety domu tymczasowe są przepełnione i nie ma jej kto zabrać....

A oto i Ona: Mina :) Mina ma już Opiekuna Wirtualnego jest nim CheshireCat 1 Bardzo serdecznie dziękujemy !!

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Rozliczenie:
Pieniążki dla Miny
40zł CheshireCat1

Pieniążki dla kotów z wylęgarnii na święta:
50zł Ania i jej Nitro.

Bardzo bardzo dziękujemy.


Obrazek

Domek Miny został nawiedzony i sprawdzony, państwo mają syna i starszego spokojnego pieska, Mina będzie kotem wychodzącym, ale i śpiącym w łóżeczku. Państwo są świadomi, wiedzą, że kotkę trzeba odrobaczać i szczepić. Podwórko otaczające dom (szeregowy) i najbliższa okolica są naprawdę bardzo fajne dla kota, dużo zieleni i wolnej przestrzeni, niewiele pojazdów w okolicy. Gdybym tam mieszkała, to też bym miała wychodzącego kota. A Mina jakoś nawet nie buczała na psa... zaraz ciekawie się rozglądała i poszła się miziać do chłopaka... W nocy z nim spała w łóżeczku :-) A teraz nazywa się... PYSIA :1luvu:
Dziękuję wszystkim za pomoc!

PS: zaszczepiliśmy Minę przed wydaniem do domku.


A dziś do swojego domku pojechała Marysia :D

Obrazek

Obrazek

To duże to nasza tymczasowiczka dawniejsza - Zula

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ostatnio edytowano Wto kwi 24, 2012 22:48 przez halbina, łącznie edytowano 5 razy
Obrazek ObrazekObrazek


.../\„,„/\ εїз ~
...( =';'=)
.../*♥♥*\
.(.|.|..|.|.)...(◕◡◕) ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ

halbina

Avatar użytkownika
 
Posty: 7000
Od: Śro maja 23, 2007 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post » Wto kwi 24, 2012 20:23 Re: Zakładam - nie pisać

Konsul i Znikotek:

Ich osobisty wątek z historią: viewtopic.php?f=1&t=134812

Konsul vel Benek

Płeć: samiec

Data urodzenia: 2010

Kastracja: tak

Szczepienia: tak

Stosunek do kotów: bezproblemowo

Stosunek do psów: bezproblemowo

Kontakt do opiekuna: 793064211 (dzwonić po 19.00) , halban@autograf.pl lub adopcje@szara-przystan.pl

Do domu wychodzącego: tak


Konsul to 1,5 roczny bury kocurek z białym krawacikiem i białymi łapkami. Konsul jest kotkiem, który uwielbia zabawę i lubi dzieci. Nie pogardzi zabawkami i mnóstwem głasków, które zaoferuje mu jego człowiek. Ten mały koci optymista lubi się przytulać i spać pod kołderką. Z takim futrzanym przyjacielem nie ma czasu na nudę. Kocurek szuka swojego domku, najlepiej takiego na stałe, gdyż jego dotychczasowa właścicielka, po śmierci męża, poszła do Domu SENIORA. Kotek jest odrobaczony, zaszczepiony i z książeczką zdrowia. Niestety nie zawsze trafia do kuwety.

Konsul we własnej osobie:

Obrazek

Znikotek:

Płeć: samiec

Data urodzenia: 2006

Kastracja: tak

Szczepienia: tak

Stosunek do kotów: bezproblemowo

Stosunek do psów: bezproblemowo

Kontakt do opiekuna: 793064211 (dzwonić po 19.00) , halban@autograf.pl lub adopcje@szara-przystan.pl

Do domu wychodzącego: tak

Obrazek

Armani
Płeć: samiec

Data urodzenia: 2010

Kastracja: tak

Szczepienia: tak

Stosunek do kotów: woli człowieka, wobec kotów zazdrosny i zaczepny, dochodzi do kotłowaniny i łapoczynów

Stosunek do psów: bezproblemowo

Stosunek do dzieci: niesprawdzony

Kontakt do opiekuna: 793064211 (dzwonić po 19.00) , halban@autograf.pl lub adopcje@szara-przystan.pl

Do domu wychodzącego: nie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://plus.google.com/photos/11634088 ... 5486674241


Opis, uwagi: Kot trafił pod opiekę fundacji ze schroniska, najprawdopodobniej był reproduktorem w pseudohodowli, nie przepada za kotami, nie nadaje się do towarzystwa dla innych kotów, jest zaborczy i dominujący, koty zaczepia, ale często kończy się to kotłowaniną i łapoczynami. Wobec człowieka objawił naturę wspaniałego towarzysza, wskakuje na kolanka, śpi w łóżku, zagaduje i biega za opiekunem. Psy mu nie przeszkadzają. Kot wymaga karmy sensitive, przynajmniej na razie. Jest wykastrowany i zaszczepiony, kuwetkuje. Do adopcji po spełnieniu warunków: http://www.szara-przystan.pl/warunki-i-informacje.html

Obrazek
Ostatnio edytowano Nie lut 17, 2013 20:05 przez halbina, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek ObrazekObrazek


.../\„,„/\ εїз ~
...( =';'=)
.../*♥♥*\
.(.|.|..|.|.)...(◕◡◕) ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ

halbina

Avatar użytkownika
 
Posty: 7000
Od: Śro maja 23, 2007 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post » Wto kwi 24, 2012 22:23 Re: Zakładam - nie pisać

Konsul i Znikotek:

Ich osobisty wątek z historią: viewtopic.php?f=1&t=134812

Konsul to 1,5 roczny bury kocurek z białym krawacikiem i białymi łapkami. Konsul jest kotkiem, który uwielbia zabawę i lubi dzieci. Nie pogardzi zabawkami i mnóstwem głasków, które zaoferuje mu jego człowiek. Ten mały koci optymista lubi się przytulać i spać pod kołderką. Z takim futrzanym przyjacielem nie ma czasu na nudę. Kocurek szuka swojego domku, najlepiej takiego na stałe, gdyż jego dotychczasowa właścicielka, po śmierci męża, poszła do Domu SENIORA. Kotek jest odrobaczony, zaszczepiony i z książeczką zdrowia.



halbina pisze:Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek





Imię: Znikot

Płeć: samiec

Data urodzenia: 2006

Kastracja: tak

Szczepienia: tak

Stosunek do kotów: bezproblemowo

Stosunek do psów: bezproblemowo

Kontakt do opiekuna: 793064211 , halban@autograf.pllub adopcje@szara-przystan.pl

Do domu wychodzącego: nie


halbina pisze:
halbina pisze:Znikotek był dziś na akcji fundacyjnej... oczywiście zachwycony nie był... ale dał radę i mam wreszcie parę jego zdjęć...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Strachulec z niego, ale udział w akcji pozwala go ciut socjalizować i oswajać z nietypową sytuacją... no i mamy zdjęcia... Po akcji czuje się dobrze!


halbina pisze:Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


halbina pisze:Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano Śro kwi 25, 2012 13:22 przez halbina, łącznie edytowano 3 razy
Obrazek ObrazekObrazek


.../\„,„/\ εїз ~
...( =';'=)
.../*♥♥*\
.(.|.|..|.|.)...(◕◡◕) ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ

halbina

Avatar użytkownika
 
Posty: 7000
Od: Śro maja 23, 2007 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post » Wto kwi 24, 2012 22:50 Re: Zakładam - nie pisać

Armani:

Imię: Armani

Płeć: samiec

Data urodzenia: 2009

Kastracja: wkrótce

Szczepienia: zostanie zaszczepiony

Stosunek do kotów: w trakcie ustalania

Stosunek do psów: neutralny

Kontakt do opiekuna: 793064211 , halban@autograf.pllub adopcje@szara-przystan.pl

Do domu wychodzącego: nie

Opis, uwagi: [01.04.2012] Jeszcze nie jest do adopcji - leczymy zapalenie oskrzeli i dolegliwości układu pokarmowego. Nie możemy również powiedzieć wiele o jego charakterze, kotek jest w trakcie oswajania.


halbina pisze:Obrazek

takie cudo ma do nas dołączyć... już dzis wieczorem...


viewtopic.php?f=13&t=108648&start=510

Zofia&Sasza pisze:Kilka fotek przystojniaka:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Zofia&Sasza pisze:Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wielkie podziękowania dla karolinyh, która zawiozła nas z Żola na Kabaty :1luvu: Było zimno strasznie, a metro nie chodzi normalnie.
Dziewczyny, czy już sprawdzałyście czipa? On jest BARDZO w typie.



halbina pisze:Przyjechali... wzięłam go na szok... tzn. wzięłam na ręce, wymiziałam... (merdał ogonkiem) obcięłam pazurki... i dałam go obwąchać stadku... potem na kolanka i znów miziałam... obfociłam... i dopiero wtedy zaniosłam do klatki... napił się wody i poszedł do gniazdka... :ok:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc w jego drodze do dt!




halbina pisze:i dziś u weterynarza:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dostał drugą porcję antybiotyku, ma też kropelki Tobrex i Immunodol. A Anulka podarowała mu dwa worki Sensible RC i super miseczkę, dziękujemy! Kotka trzeba odrobaczyć, zaszczepić i wykasrować, jak tylko wyzdrowieje... Gdyby ktoś chciał wspomóc Armaniego, to prosimy o wpłaty na konto fundacji:

Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań"
Zabrze , 41-800 Ul. E. Czogały 9
IV od. PKO BP SA w Zabrzu 27 1020 2401 0000 0202 0240 5868

Mamy też nowego podopiecznego w fundacji - Wiewióra... ma bardzo chore uszka i jest straszliwie wychudzony... https://picasaweb.google.com/1171519987 ... 4/Wiewior#


Na razie kot jest na dt u mnie. A konkretniej w okresie kwarantanny i leczenia. Miał zapalenie oskrzeli, udało sie to już opanować, nadal zakraplam mu jednak oczko. Niestety biegunkuje, mimo leczenia. Dziś Formica zaaplikowała mu nowe leki - oba w postaci past. Ma apetyt, tylko kupy nie takie... Co do jego zachowania, to nie wykazuje strachu przed kotami czy psami, wręcz przeciwnie - szarogęsi się i próbuje koty dominować. Moje - Juruś (jest dwa razy większy od niego, he he i ignoruje łysolka generalnie) oraz Pomponia (też go straszy i łapą potrafi potraktować) nie boją się jego syczeń i parad ani nastroszonych galopad... Znikotek daje się zdominować i ucieka przed nowym... Psy w porządku. Armani jest dominantem, jakoś też nie widzę, żeby chciał zostać pieszczochem, ale tu się nie poddajemy... Co do adopcji, sprawa jest na razie otwarta... ale 1. Kot musi być zdrowy w 100%, 2. Kocur zostanie wykastrowany na 100% 3. Domki będą prześwietlane i tylko 100% nas zadawalający kota dostanie. Warunki adopcji są opisane na stronie Fundacji Szara Przystań: ankieta, wizyta przedadopcyjna i umowa to tak w skrócie...

Armani został dziś wykastrowany :ok:
Ostatnio edytowano Śro kwi 25, 2012 0:50 przez halbina, łącznie edytowano 2 razy
Obrazek ObrazekObrazek


.../\„,„/\ εїз ~
...( =';'=)
.../*♥♥*\
.(.|.|..|.|.)...(◕◡◕) ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ

halbina

Avatar użytkownika
 
Posty: 7000
Od: Śro maja 23, 2007 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post » Wto kwi 24, 2012 23:04 Re: Zakładam - nie pisać

Szarik:

halbina pisze:Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kot trafił do mnie w piątek wieczorem. Z Bytomia, Berkano prosiła o dt dla niego. Spędził tydzień w lecznicy w Chorzowie, leczono go z kk, jest już lepiej, ale leczenie trwa. Dostawał kroplówki. U mnie je i pije, załatwia się... Ma jakiś uraz ogona: złamanie czy coś innego. Według wetki z Chorzowa należy zrobić mu badanie krwi - dziś zrobiliśmy, czekamy na wyniki, kota czeka amputacja ogona po podleczeniu kk - dziś odpadł mu kawałek... i sanacja w paszczy... Kot jest przeraźliwie wychudzony i obciągnięty bardzo brzydką szorstką sierścią... Pani, która go znalazła bardzo się nim przejmuje. Obiecała że będzie go wspierać. Opłaciła mu ten tydzień w szpitaliku. Dziś przywiozła jedzonko dla kota.
Kocurka roboczo nazwałam Szarik...


nowy - Szarik po wczorajszym pobraniu krwi do testów i badań nie ma powodów do radości... jeden z testów wyszedł w zasadzie dodatnio... został dziś poddany zabiegowi aputacji ogonka i częściowo usunięto zęby, kastrację przeprowadzimy, kiedy trochę dojdzie do siebie i wyniki krwi będą ciut lepsze...
A informacje dot. Szarika (od Formicy): test na FIV wyszedł dodatnio, nie wyraźnie, ale jednak;
za parę miesiecy będziemy powtarzać; ma umiarkowaną anemię i podwyższony poziom leukocytów; nerki w porządku, wątroba do kontroli: jeden z czynników wątrobowych był za wysoki (aspat) i bilirubina w ysk 0,4 (norma od 0,5) więc tez obniżona; kontrola za dwa tygodnie, jeśli będzie się dobrze czuł. Anemia najprawdobodobniej miała swe źródło w niedoborach,
dlatego teraz dwa tygodnie dobrego żywienie i wyleczenia stanów zapalnych, których źródło zostało usunięte: ogon + zęby (2 - przedtrzonowiec i trzonowiec po lewej stronie, ma bardzo dużo ubytków w paszczy, na górze zostały niedobitki, miał silne odczyny zapalne dziąseł) i kontrola.
Obrazek ObrazekObrazek


.../\„,„/\ εїз ~
...( =';'=)
.../*♥♥*\
.(.|.|..|.|.)...(◕◡◕) ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ

halbina

Avatar użytkownika
 
Posty: 7000
Od: Śro maja 23, 2007 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post » Śro kwi 25, 2012 3:37 Re: ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ - dt u halbiny. Szara Przystań. Zabrz

dzień dobry :)
ObrazekObrazekObrazek

MarKotek

 
Posty: 4247
Od: Pon lut 23, 2009 0:36
Lokalizacja: Będzin

Post » Śro kwi 25, 2012 10:00 Re: ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ - dt u halbiny. Szara Przystań. Zabrz

I ja się przywitam :kotek:
Obrazek
UWAGA - Angalia to IKA 6 (na FB Krystyna Kowalska) nie wysyłajcie kotów!!!
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=117164

Zofia.Sasza

 
Posty: 15958
Od: Wto wrz 09, 2008 15:02
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro kwi 25, 2012 14:26 Re: ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ - dt u halbiny. Szara Przystań. Zabrz

Banerek mojego wątku, na razie do poprzedniego wątku:

amyszka pisze:Obiecany banerek :D

Obrazek

Kod: Zaznacz cały
[url=http://tiny.pl/hf2b3][IMG]http://i.imgur.com/zTlHI.gif[/IMG][/url]


:ok:


Mam nadzieję, że Amyszka zaktualizuje adresik do tego wątku... :oops:
Obrazek ObrazekObrazek


.../\„,„/\ εїз ~
...( =';'=)
.../*♥♥*\
.(.|.|..|.|.)...(◕◡◕) ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ

halbina

Avatar użytkownika
 
Posty: 7000
Od: Śro maja 23, 2007 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post » Śro kwi 25, 2012 14:48 Re: ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ - dt u halbiny. Szara Przystań. Zabrz

Chcesz banerek z aktualnym adresem?

Szybko nabijajmy posty żeby przeszło na drugą stronę, bo ta pierwsza jest tasiemcowa :roll: :lol:

sisay

 
Posty: 3129
Od: Pon cze 18, 2007 12:18
Lokalizacja: Gliwice

Post » Śro kwi 25, 2012 14:49 Re: ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ - dt u halbiny. Szara Przystań. Zabrz

Kod: Zaznacz cały
[url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=141415&p=8814379#p8814379][IMG]http://i.imgur.com/zTlHI.gif[/IMG][/url]

sisay

 
Posty: 3129
Od: Pon cze 18, 2007 12:18
Lokalizacja: Gliwice

Post » Śro kwi 25, 2012 14:56 Re: ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ - dt u halbiny. Szara Przystań. Zabrz

se sikne w kąciku :wink:
ObrazekObrazek

mar9

Avatar użytkownika
 
Posty: 13969
Od: Wto mar 22, 2005 14:47
Lokalizacja: Zabrze

Post » Śro kwi 25, 2012 14:56 Re: ɯǝʇsǝɾ ɔęıʍ ęzɔnɹɯ - dt u halbiny. Szara Przystań. Zabrz

Halinko z pingwinkami Ci do twarzy :1luvu:
Gosiara
 

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: emill, Lamblia, Senanta i 43 gości