Strona 1 z 8

Na Galapagos - Mamy Kota

PostNapisane: Wto mar 13, 2012 21:16
przez lutra
Pierre mieszkał na działkach, gdzie karmiła go miła starsza Pani. Pierre wrócił pewnego dnia kulejąc. Potem zniknął, a po 10 dniach wrócił cień kota.
Pani zadzwoniła z prośbą o pomoc.
Po wizycie u weta okazało się, że kocur ma wielki ropień pod lewą łapą. Ropień jest wynikiem pogryzienia...
Rana została oczyszczona, kot wykastrowany i łapiemy równowagę...
Niestety łatwo nie jest. Pierre nie je. Kroplówkujemy się. W paszczy dużo ropy, choć zęby w dobrym stanie.
Oto Pierre:
Obrazek

Obrazek

Prosimy o kciuki.
Na Galapagos jest więcej kotów, pewnie się jeszcze przewiną przez ten wątek, czy coś.
Pierre'owi się nie udało.

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Wto mar 13, 2012 21:32
przez Mulesia
Jaki on piękny :1luvu: i jaki biedny :cry:

Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia.

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Wto mar 13, 2012 21:35
przez iskra666
Tytuł brzmi jak spam :wink:

Dużo ciepłych myśli dla niego.. !

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Wto mar 13, 2012 21:40
przez mjs
Straszna bieda :(
Zrobię w tym tygodniu bazar na Piotrusia.

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Wto mar 13, 2012 21:45
przez lutra
Straszna i chuda, ledwie 2 kg waży. :(

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Wto mar 13, 2012 21:46
przez jej siostra
:ok: trzymam kciuki

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Wto mar 13, 2012 21:53
przez noemik
Pierrniczek.
Dużo dobrych myśli poprosimy.

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Wto mar 13, 2012 22:01
przez Kinga Warmijska
Kciuki !!! Kciuki !!!

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Wto mar 13, 2012 22:13
przez BarbAnn
gdyby nie to ze moj Srebek z Warszawy przyjechal, myslalabym ze to jakis jego krewny

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Wto mar 13, 2012 23:16
przez anna09
Kciuki za chłopaka.

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Wto mar 13, 2012 23:36
przez mb
2 kilo 8O

Za Pierra :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Śro mar 14, 2012 0:39
przez dorota13
:ok: :ok: :ok:

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Śro mar 14, 2012 8:23
przez BarbAnn
Srebek jak przyjechal, nie ważył więcej
Pierre-walcz chłopie

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Śro mar 14, 2012 9:28
przez lutra
Chłopak odsypia, dostaje małe dawki (0,5 - 1 cm) jedzenia co ok. godzinę. Dużo śpi, szuka ciepła, mam nadzieję, że się regeneruje.
Dziś zastawiam łapkę na pozostałych członków rodziny Dolin z Galapagos :).

Re: Pierre z Galapagos

PostNapisane: Śro mar 14, 2012 9:57
przez Cammi
Pierrniczku trzymaj się