Zaginione-znalezione koty

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt lip 07, 2017 14:55 Re: Zaginione-znalezione koty

I tak, faktycznie to kot z ogłoszenia.

westalka

Avatar użytkownika
 
Posty: 165
Od: Nie lip 17, 2016 17:44

Post » Pt lip 07, 2017 15:01 Re: Zaginione-znalezione koty

Co zrobić. Pozostaje mu życzyć, by zawsze miał tyle szczęścia co dziś.

@leksandra

 
Posty: 27
Od: Pt mar 03, 2017 15:38
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt lip 07, 2017 15:56 Re: Zaginione-znalezione koty

westalka pisze:Pojechaliśmy do weta i miał czipa. Właściciele odbiorą go za godzinę, ale jakoś nie byli zdziwieni telefonem, bo odpowiedzieli 'no my sobie go tak puszczamy'.

Puścili kota i 7 miesięcy nie było go w domu.
Dobro raz dane, wraca z podwójną siłą.
Kacperku[*]przepraszam Cię za to, co musiałam Ci dziś zrobić. Dziękuję Ci za 16,5 roku bycia razem.
05-1995-27-12-2011.:( :(
Rysio-16-02-2013 [*] :( :( Przecinak-Synuś-13-12-2016[*] :( :(
ObrazekObrazekObrazek
Hieny na pokład.
Dążymy do szczęścia, nie zadeptując trawników innym.

meg11

 
Posty: 7989
Od: Wto sty 11, 2011 15:22
Lokalizacja: Radom

Post » Sob lip 08, 2017 14:10 Re: Zaginione-znalezione koty

POMOCY!!!
W piątek 7.07.2017 wieczorem na osiedlu Leśnym(ul. Malinowa przy Żabce) w Czapurach pod Poznaniem zaginą mój ukochany kot Marcel. Kot jest biało-beżowym tygryskiem o piwnych oczach, waży ok 5kg, samiec, miał drobne zadrapanie pod lewym okiem.

Proszę o pomoc. Jeżeli mieszkacie na osiedlu, lub znacie kogoś z osiedla. Jeżeli macie dla mnie jakieś porady co robić dalej. Rozwiesiłam już ogłoszenia, napisałam na forum osiedla, chodzę od wczoraj po osiedlu i nawołuje, poinformowałam okolicznych weterynarzy.Kot ma chipa, zarejestrowałam go na Safe Animal. Czy ktoś kiedyś próbował psów tropiących? Jak to załatwić? Czy ktoś kiedyś próbował jasnowidza, wrózki? Na jakich stronach internetowych forach itp. wrzucać ogłoszenia? PROSZĘ O KONTAKT 509 411 933 lub veronika.rybarczyk@wp.pl

Od zeszłego roku ciężko choruje do tego mam Zespół Stresu Pourazowego ten kot jest moją jedyną radością w życiu.

Veronika Rybarczyk

 
Posty: 2
Od: Sob lip 08, 2017 13:46

Post » Sob lip 08, 2017 14:35 Re: Zaginione-znalezione koty

Veronika Rybarczyk pisze:POMOCY!!!
W piątek 7.07.2017 wieczorem na osiedlu Leśnym(ul. Malinowa przy Żabce) w Czapurach pod Poznaniem zaginą mój ukochany kot Marcel. Kot jest biało-beżowym tygryskiem o piwnych oczach, waży ok 5kg, samiec, miał drobne zadrapanie pod lewym okiem.

Proszę o pomoc. Jeżeli mieszkacie na osiedlu, lub znacie kogoś z osiedla. Jeżeli macie dla mnie jakieś porady co robić dalej. Rozwiesiłam już ogłoszenia, napisałam na forum osiedla, chodzę od wczoraj po osiedlu i nawołuje, poinformowałam okolicznych weterynarzy.Kot ma chipa, zarejestrowałam go na Safe Animal. Czy ktoś kiedyś próbował psów tropiących? Jak to załatwić? Czy ktoś kiedyś próbował jasnowidza, wrózki? Na jakich stronach internetowych forach itp. wrzucać ogłoszenia? PROSZĘ O KONTAKT 509 411 933 lub veronika.rybarczyk@wp.pl

Od zeszłego roku ciężko choruje do tego mam Zespół Stresu Pourazowego ten kot jest moją jedyną radością w życiu.

Weroniko rozumiem przez co przechodzisz bo też zaginął mój ukochany kot. Na pewno wiele osób poradzi ci jak szukać (w nocy i jak najbliżej domu) ale ja chciałam napisać, że jeśli pies tropiący (wiem tylko z teorii bo sama nie próbowałam ) to jak najszybciej od momentu zaginięcia. Jeśli chodzi o jasnowidza to byłam u pana Jackowskiego, który podał mi nawet nazwę ulicy natomiast ja akurat nie odnalazłam swojego Rudolfa mimo tej konkretnej podpowiedzi.
Obrazek Obrazek Obrazek

zojka

 
Posty: 1345
Od: Pon lut 24, 2003 14:19
Lokalizacja: W-wa Białołęka

Post » Sob lip 08, 2017 15:24 Re: Zaginione-znalezione koty

zojka pisze: Czy ktoś kiedyś próbował psów tropiących? Jak to załatwić?

Z tego co wiem w Polsce nie ma psów tropiących, które są nauczone szukania zagubionych zwierząt.
Wbrew pozorom szukanie człowieka, a zwierzęcia to zasadnicza różnica.

Koniczynka47

 
Posty: 2745
Od: Wto lut 23, 2016 9:21

Post » Sob lip 08, 2017 23:20 Re: Zaginione-znalezione koty

Dziękuje wszystkim z całego serca za porady i słowa wsparcia. Kot się znalazł. Jest już w domu cały i zdrowy. Koleżanka, która udziela się w fundacji adopcyjnej dla zwierząt poradziła mi wyznaczyć nagrodę 500zł. Pół osiedla go szukało ;) Nagroda jest jednak bardzo istotna.
Chciałabym też zachęcić właścicieli do chipowania kotów i skorzystania z baz danych jak Safe Animal. Wiem, że nie jest to ideał bo ideałem byłoby gdyby ktoś w końcu zaczął produkować małe, lekkie GPSy dla kotów i małych psów(niektóre z moich kotów są filigranowe i nawet te najmniejsze są dla nich za duże). Wiem tylko, że mnie było trochę lżej kiedy wiedziałam, że jeżeli ktoś się zgłosi z moim kotem do weterynarza to będzie wiadomo, że to mój kot(oczywiście rozesłałam maile do okolicznych weterynarzy z prośbą o kontakt i zdjęciem kota). Uważam, że dobrze by było mieć ogólnopolską sieć, w której można by wysłać alert do klinik, przychodni i gabinetów weterynaryjnych z numerem chipa i zdjęciem lub opisem zwierzęcia. Ja musiałam dzisiaj wysyłać maile do wszystkich weterynarzy, nie jest to do końca skuteczna metoda.
Jeszcze jedna lekcja, którą wyciągnęłam z dzisiejszego dnia. Sprawdzajcie czy ogłoszenia nadal wiszą. Niektóre z moich ogłoszeń(np.na tablicach z ogloszeniami osiedlowymi) zostały zerwane bardzo szybko. Kościoły są też dobrym miejscem na ogłaszanie szczególnie w weekendy. W moim przypadku kościelny był bardzo miły i pozwolił mi przywiesić ogłoszenie na tablicy ogłoszeń parafialnych. Jak ktoś ma dobre układy z księdzem to można nawet zapytać czy by z ambony nie ogłosił ;)
Najważniesze to się nie poddawać. Ja dzisiaj byłam wykończona, chodziłam po osiedlu nawoływając i trzymając się płotu bo się zataczałam ze zmęczenia. Nie poddałam się. Było warto:)

Veronika Rybarczyk

 
Posty: 2
Od: Sob lip 08, 2017 13:46

Post » Nie lip 09, 2017 8:11 Re: Zaginione-znalezione koty

Cudowna wiadomość!
Pozdrawiam
Obrazek Obrazek Obrazek

zojka

 
Posty: 1345
Od: Pon lut 24, 2003 14:19
Lokalizacja: W-wa Białołęka

Post » Pon lip 10, 2017 13:18 Re: Zaginione-znalezione koty

https://m.facebook.com/groups/396743770 ... 0038007631

Czy ten młody obywatel miał kiedyś kochający domek który za nim tęskni?
Może ktoś z okolic Wieliczki kojarzy maleństwo?

Poszukiwany jest też ewentualny Nowy dom jeśli do sierotki się nikt nie przyzna

AleksandraZebrowata

Avatar użytkownika
 
Posty: 321
Od: Czw cze 30, 2016 23:17
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt lip 14, 2017 13:06 Re: Zaginione-znalezione koty

WARSZAWA Mokotów
Poszukiwana kotka Norweska Leśna


Zaginela 9-cio letnia towarzyszka mojego zycia
Maja to jest piekna kotka rasy Norweski Lesny.
Uciekla z mieszkania poltora tygodnia temu przy ulicy Pulawskiej rog Raclawickiej.
Nie ufa obcym, takze trudno ja zlapac.
Sterylizowana !!!!
Serce mi peka na mysl ze moze sie blakac glodna po ulicach i cos zlego moze sie jej przytrafic
Bardzo prosze o informacje jezeli ktos ja widzial.
Za wszelkie informacje czeka nagroda a z odnalezienie jej wysoka kwota !


Potrzebna pomoc w poszukiwaniach fizycznie na miejscu i plakatowaniu okolicy.
Właścicielka przebywa za granicą, jej mama jest ciężko chora i ma 75 lat, a syn mieszka wprawdzie w Warszawie, ale - delikatnie ujmując - chyba mu nie zależy na kocie :( Kotka miała zaraz jechać do właścicielki, w Warszawie była "przelotem" :?

Jeśli ktoś mógłby się włączyć w poszukiwania, to byłoby super.
Ja mogę tam podjechać najwcześniej jutro wieczorem.
Kotka jest b. nieufna w stosunku do obcych i płochliwa, w dodatku ostatnio przeżyła kilka przeprowadzek w krótkim czasie :(
Ostatnio edytowano Nie sie 06, 2017 2:31 przez OKI, łącznie edytowano 1 raz

OKI

Avatar użytkownika
 
Posty: 42065
Od: Śro gru 23, 2009 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt lip 14, 2017 14:11 Re: Zaginione-znalezione koty

Boże, biedy kot :(
Wątek tęczowych kotów do adopcji: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=164847

Madie

Avatar użytkownika
 
Posty: 3515
Od: Pon wrz 10, 2007 17:35
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt lip 14, 2017 14:13 Re: Zaginione-znalezione koty

Najgorsze, że rodzina przez 1,5 tygodnia od zaginięcia nie zrobiła praktycznie nic (z poinformowaniem właścicielki włącznie) - kilka ogłoszeń na podwórku i to wszystko :(

OKI

Avatar użytkownika
 
Posty: 42065
Od: Śro gru 23, 2009 19:05
Lokalizacja: Warszawa


Post » Pon lip 24, 2017 23:19 Re: Zaginione-znalezione koty

ZABRZE
Dnia 24.07.2017 ok. godziny 10.00, zaginął nasz Kot. Najprawdopodobniej przebywa w okolicach ulicy de Gaulle'a, Klonowej, Reymonta, Ślęczka.
Kot jest dachowcem, umaszczenia czarno-białego, dość dużym. Niestety jego bojaźliwa, strachliwa osobowość nie ułatwia poszukiwań :(. Mógł się gdzieś schować, zaszyć i pewnie udaje, że go nie ma
Proszę o kontakt, jeśli ktoś widział Kota.
Dla znalazcy przewidziana jest nagroda: 200
Obrazek

basia1991

 
Posty: 1
Od: Pon lip 24, 2017 22:43

Post » Śro sie 02, 2017 20:19 Norweżka 6 tygodni tkwiła za szafkami kuchennymi

ZNALEZIONA

OKI pisze:WARSZAWA Mokotów
Poszukiwana kotka Norweska Leśna


Zaginela 9-cio letnia towarzyszka mojego zycia
Maja to jest piekna kotka rasy Norweski Lesny.
Uciekla z mieszkania poltora tygodnia temu przy ulicy Pulawskiej rog Raclawickiej.
Nie ufa obcym, takze trudno ja zlapac.
Sterylizowana !!!!
Serce mi peka na mysl ze moze sie blakac glodna po ulicach i cos zlego moze sie jej przytrafic
Bardzo prosze o informacje jezeli ktos ja widzial.
Za wszelkie informacje czeka nagroda a z odnalezienie jej wysoka kwota !


Potrzebna pomoc w poszukiwaniach fizycznie na miejscu i plakatowaniu okolicy.
Właścicielka przebywa za granicą, jej mama jest ciężko chora i ma 75 lat, a syn mieszka wprawdzie w Warszawie, ale - delikatnie ujmując - chyba mu nie zależy na kocie :( Kotka miała zaraz jechać do właścicielki, w Warszawie była "przelotem" :?

Jeśli ktoś mógłby się włączyć w poszukiwania, to byłoby super.
Ja mogę tam podjechać najwcześniej jutro wieczorem.
Kotka jest b. nieufna w stosunku do obcych i płochliwa, w dodatku ostatnio przeżyła kilka przeprowadzek w krótkim czasie :(

Wczoraj, po prawie 6 tygodniach, kotka się odnalazła - w mieszkaniu, w którym zaginęła.
Utknęła za szafką zlewozmywakową w zabudowie kuchennej - z niejasnych przyczyn nie mogła stamtąd sama wyjść.
Jest w tragicznym stanie - na pewno przez ten czas nic nie jadła, wody pewnie miała tyle, co się na rurach skropliło i może coś tam ciekło, ale na pewno w niewystarczających ilościach.
Trafiła od razu do lecznicy, skóra i kości, śmierdząca koszmarnie, bo robiła pod siebie przez ten czas, nieprzytomna, z objawami neurologicznymi, wyniki krwi fatalne :( Organizm "zjadł" chyba wszystkie mięśnie.
Od wczoraj jest jednak leciutka poprawa, która daje nadzieję na cud, na który bardzo liczymy.

Apel do wszystkich poszukujących: jeśli nie ma dowodu na opuszczenie domu przez kota (nikt tego nie widział, nie ma uszkodzonej siatki itd.), to równolegle trzeba prowadzić poszukiwania w domu/mieszkaniu :!: Wszędzie, nawet tam, gdzie teoretycznie kot nie ma prawa się zmieścić czy dostać :!:
Ostatnio edytowano Nie sie 06, 2017 2:30 przez OKI, łącznie edytowano 1 raz

OKI

Avatar użytkownika
 
Posty: 42065
Od: Śro gru 23, 2009 19:05
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ASK@, focusseba79, jago.dzianka1@o2.pl, misiulka, Riruka, ser_Kociątko i 64 gości