Lokalizator dla kotów

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw lis 03, 2011 21:13 Lokalizator dla kotów

Czy ktokolwiek zetknął się z jakimś urządzeniem pozwalającym śledzić kota? Wybór takich urządzeń dla psów jest dosyć spory. Niestety to zbyt duże urządzenia żeby można je było przypinać kotom. Jedyne urządzenie, które podobno nadaje się dla kotów to Loc8tor Lite (link prowadzi do pierwszego lepszego sklepu, który coś takiego sprzedaje). Czy ktoś tego używał albo przynajmniej widział jak to działa w terenie zabudowanym?

MDW

 
Posty: 13
Od: Wto paź 25, 2011 6:30

Post » Czw lis 03, 2011 21:16 Re: Lokalizator dla kotów

nikt na tym forum nie jest tak nieodpowiedzialny,by wypuszczać samopas kota na terenie zabudowanym.
lokalizator nie uchroni go przed przejechaniem,zjedzeniem trutki,poturbowaniem przez biegające luzem psy.przed śmiercią-najprawdopodobniej długą i w męczarniach.
ObrazekObrazekObrazek

Koszmaria

Avatar użytkownika
 
Posty: 6233
Od: Pon lut 04, 2008 1:17
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw lis 03, 2011 21:34 Re: Lokalizator dla kotów

Koszmaria pisze:nikt na tym forum nie jest tak nieodpowiedzialny,by wypuszczać samopas kota na terenie zabudowanym.
lokalizator nie uchroni go przed przejechaniem,zjedzeniem trutki,poturbowaniem przez biegające luzem psy.przed śmiercią-najprawdopodobniej długą i w męczarniach.


Jak to nikt? Mów za siebie, a nie za wszystkich. Przecież widzę, że jest tu cała kupa ludzi z wychodzącymi kotami. To, że uważasz inaczej nie ma tu znaczenia. Wątek nie dotyczy tematu "wypuszczać czy nie wypuszczać kota". Czy ja napisałem, że lokalizator zabezpieczy przed wszystkim? Ma zabezpieczyć przed jednym zagrożeniem. Poza tym tylko pytam czy ktoś używał czegoś co niby jest przeznaczone także dla kotów. Oczekuję konkretnych odpowiedzi na temat, a nie kolejnego potoku postów nie na temat.

MDW

 
Posty: 13
Od: Wto paź 25, 2011 6:30

Post » Czw lis 03, 2011 21:41 Re: Lokalizator dla kotów

MDW pisze:
Koszmaria pisze:nikt na tym forum nie jest tak nieodpowiedzialny,by wypuszczać samopas kota na terenie zabudowanym.
lokalizator nie uchroni go przed przejechaniem,zjedzeniem trutki,poturbowaniem przez biegające luzem psy.przed śmiercią-najprawdopodobniej długą i w męczarniach.


Jak to nikt? Mów za siebie, a nie za wszystkich. Przecież widzę, że jest tu cała kupa ludzi z wychodzącymi kotami. To, że uważasz inaczej nie ma tu znaczenia. Wątek nie dotyczy tematu "wypuszczać czy nie wypuszczać kota". Czy ja napisałem, że lokalizator zabezpieczy przed wszystkim? Ma zabezpieczyć przed jednym zagrożeniem. Poza tym tylko pytam czy ktoś używał czegoś co niby jest przeznaczone także dla kotów. Oczekuję konkretnych odpowiedzi na temat, a nie kolejnego potoku postów nie na temat.

czytaj ze zrozumieniem-nikt.tu.nie wypuszcza.kota.samopas.na.zabudowanym.terenie.
dodam:bo to cholerny brak odpowiedzialności względem istoty za której życie się jest odpowiedzialnym.
to klarowny przekaz czy wytłuścić,większe literki,podłożyć lektora,dubbing?

i a propos lokaliztora,uważam że produkt w polskich warunkach się nie sprawdzi.nie mamy na tyle spokojnych przedmieści,jak amerykanie np.czy anglicy,żeby używanie takiego urządzenia miało sens.
założysz kotu lokalizator jutro,pojutrze ktoś go przejdzie.ups.
ObrazekObrazekObrazek

Koszmaria

Avatar użytkownika
 
Posty: 6233
Od: Pon lut 04, 2008 1:17
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw lis 03, 2011 22:16 Re: Lokalizator dla kotów

Koszmaria pisze:
MDW pisze:
Koszmaria pisze:nikt na tym forum nie jest tak nieodpowiedzialny,by wypuszczać samopas kota na terenie zabudowanym.
lokalizator nie uchroni go przed przejechaniem,zjedzeniem trutki,poturbowaniem przez biegające luzem psy.przed śmiercią-najprawdopodobniej długą i w męczarniach.


Jak to nikt? Mów za siebie, a nie za wszystkich. Przecież widzę, że jest tu cała kupa ludzi z wychodzącymi kotami. To, że uważasz inaczej nie ma tu znaczenia. Wątek nie dotyczy tematu "wypuszczać czy nie wypuszczać kota". Czy ja napisałem, że lokalizator zabezpieczy przed wszystkim? Ma zabezpieczyć przed jednym zagrożeniem. Poza tym tylko pytam czy ktoś używał czegoś co niby jest przeznaczone także dla kotów. Oczekuję konkretnych odpowiedzi na temat, a nie kolejnego potoku postów nie na temat.

czytaj ze zrozumieniem-nikt.tu.nie wypuszcza.kota.samopas.na.zabudowanym.terenie.
dodam:bo to cholerny brak odpowiedzialności względem istoty za której życie się jest odpowiedzialnym.

to klarowny przekaz czy wytłuścić,większe literki,podłożyć lektora,dubbing?

i a propos lokaliztora,uważam że produkt w polskich warunkach się nie sprawdzi.nie mamy na tyle spokojnych przedmieści,jak amerykanie np.czy anglicy,żeby używanie takiego urządzenia miało sens.
założysz kotu lokalizator jutro,pojutrze ktoś go przejdzie.ups.

Jeżeli nikt tu nie wypuszcza kota samopas, ponieważ byłoby to brakiem odpowiedzialności za bezpieczeństwo i życie istoty, za którą człowiek wziął na siebie odpowiedzialność, to logiczne jest, że nikt tu nie używał i nie używa urządzenia, o którym piszesz.

Tu - czyli na forum grupującym ludzi mających na względzie przede wszystkim dobro kotów.

vega013

 
Posty: 14682
Od: Czw lut 22, 2007 20:00
Lokalizacja: Warszawa Radość

Post » Czw lis 03, 2011 22:23 Re: Lokalizator dla kotów

Urządzenie pracuje w paśmie 2.4GHz. Beton dość skutecznie tłumi te czestotliwości. Wątpię by dało sie zlokalizować nadajnik umieszczony w piwnicy budynku obchodząc budynek - może przy oknie by zadziałało, ale pewności brak.

PcimOlki

 
Posty: 10931
Od: Nie wrz 16, 2007 14:12
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw lis 03, 2011 22:33 Re: Lokalizator dla kotów

Jedyna konkretna odpowiedź, za którą dziękujemy, to ta ostatnia. Reszta -szkoda słów. Gdyby MDW chciał odświeżyć wątek (bo taki, wbrew deklaracjom "WSZECHWIEDZĄCYCH" -"NIKT tu nie wypuszcza..."..., na forum już był) i podyskutować "wypuszczać czy nie", to by to zrobił.
Macie dzieci? W imię 'odpowiedzialności' też trzymalibyście je jedynie w domu do osiągnięcia pełnoletności albo prowadzali wszędzie za rączkę, bo przecież zawsze "istnieje ryzyko"? Czy też może staralibyście się po prostu to ryzyko zminimalizować?
Pisząc "teren zabudowany" ma się na myśli niekoniecznie autostradę, obok grupę wieżowców, strzeżonych przez złe rotweilery na dodatek. Może to być i dzielnica willowa, gdzie zasadnym będzie pytanie o zasięg lokalizatora, gdyby taki kot np. wszedł do czyjeś piwnicy albo zaszył się w stodole... Zresztą, po co się rozpisywać. Jak już pisał MDW -konkretne pytanie, konkretne odpowiedzi, a nie rozdzieranie szat przez afektowanych "pouczaczy"!

friday13th

 
Posty: 54
Od: Śro maja 03, 2006 13:33

Post » Czw lis 03, 2011 22:35 Re: Lokalizator dla kotów

PcimOlki pisze:Urządzenie pracuje w paśmie 2.4GHz. Beton dość skutecznie tłumi te czestotliwości. Wątpię by dało sie zlokalizować nadajnik umieszczony w piwnicy budynku obchodząc budynek - może przy oknie by zadziałało, ale pewności brak.


Dzięki wielkie za bardzo konkretną i pomocną odpowiedź. Po prostu trafiłem na coś takiego i byłem ciekawy jak to działa.

MDW

 
Posty: 13
Od: Wto paź 25, 2011 6:30

Post » Czw lis 03, 2011 22:50 Re: Lokalizator dla kotów

friday13th pisze:Jedyna konkretna odpowiedź, za którą dziękujemy, to ta ostatnia. Reszta -szkoda słów. Gdyby MDW chciał odświeżyć wątek (bo taki, wbrew deklaracjom "WSZECHWIEDZĄCYCH" -"NIKT tu nie wypuszcza..."..., na forum już był) i podyskutować "wypuszczać czy nie", to by to zrobił.
Macie dzieci? W imię 'odpowiedzialności' też trzymalibyście je jedynie w domu do osiągnięcia pełnoletności albo prowadzali wszędzie za rączkę, bo przecież zawsze "istnieje ryzyko"? Czy też może staralibyście się po prostu to ryzyko zminimalizować?
Pisząc "teren zabudowany" ma się na myśli niekoniecznie autostradę, obok grupę wieżowców, strzeżonych przez złe rotweilery na dodatek. Może to być i dzielnica willowa, gdzie zasadnym będzie pytanie o zasięg lokalizatora, gdyby taki kot np. wszedł do czyjeś piwnicy albo zaszył się w stodole... Zresztą, po co się rozpisywać. Jak już pisał MDW -konkretne pytanie, konkretne odpowiedzi, a nie rozdzieranie szat przez afektowanych "pouczaczy"!

yyy...masz około 3 letnie dzieci i wypuszczasz je same z domu, żeby sobie szły gdzie im się podoba 8O 8O 8O
Obrazek http://www.facebook.com/TOP.INNI?ref=pb
milczenie jest srebrem, a mruczenie - złotem...

Szenila

 
Posty: 1850
Od: Pt gru 03, 2010 18:24
Lokalizacja: Chrzanów

Post » Czw lis 03, 2011 23:02 Re: Lokalizator dla kotów

Szenila pisze:yyy...masz około 3 letnie dzieci i wypuszczasz je same z domu, żeby sobie szły gdzie im się podoba 8O 8O 8O


Tak, całą gromadkę jeszcze młodszych, których na dodatek nie karmię i trzymam na łańcuchu w piwnicy. Ech...
Lem miał rację.

Bez sensu porównywać instynkt drapieżnika z inteligencją człowieka. Są INNE.
Ale jak pisałam, ani ja, ani MDW nie mamy ochoty bić piany na temat "koty wychodzące czy nie wychodzące". Może wy się nudzicie?

friday13th

 
Posty: 54
Od: Śro maja 03, 2006 13:33

Post » Czw lis 03, 2011 23:04 Re: Lokalizator dla kotów

Lokalizator dla kota jest dość złożonym technicznie zagadnieniem. Kiedyś, ktoś testował urządzenie pracujące na niższych częstotliwościach (sądząc z wymiarów anteny odbiornika) - podobno sprawdzało mu się w otwartym terenie (o ile pamiętam dobrze).

Moją własną koncepcją, którą zainicjowały te testy był pozycjoner GPS wzbogacony o bezwładnościowe szacowanie pozycji w przypadku utraty kontaktu z satelitami GPS i transmitujący pozycję na żądanie sms-esem i/lub w ustalonych interwałach czasowych. Niestety w przypadku kota znacznym problemem jest miniaturyzacja ustrojstwa, aby kotu nie przeszkadzało.

Można też pójść z rozwiązaniem w inną stronę i powiesić kotu akumulator samochodowy na szyi. Pozycję zapisać manualnie w pamięci własnego GPS-a. Po dowolnym czasie kot będzie się znajdował na tej samej pozycji, co alumulator. :wink:

PcimOlki

 
Posty: 10931
Od: Nie wrz 16, 2007 14:12
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw lis 03, 2011 23:12 Re: Lokalizator dla kotów

Akumulator? To musiałby być lew... ;)
Właśnie, taka tendencja do miniaturyzacji, a jednak większość urządzeń nadaje się dla owczarka niemieckiego.
No i kwestia ładowania... A przecież skoro kot już wychodzi albo w inny sposób może się zgubić (nie wiem, choćby wyrwie się w drodze do auta, którym ma być zawieziony do weta), warto byłoby mieć dodatkową szansę na odnalezienie go...

friday13th

 
Posty: 54
Od: Śro maja 03, 2006 13:33

Post » Czw lis 03, 2011 23:18 Re: Lokalizator dla kotów

Masz rację, właśnie o miniaturyzację głównie chodzi. W przypadku dużego psa jest spory wybór tego typu urządzeń, bo to żadne obciążenie dla takiego potwora. Natomiast jedynym urządzeniem dostatecznie małym żeby nie utrudnić życia kotu jest właśne ten Loc8tor Lite. Niestety chyba faktycznie słabo może to sobie radzić wśród zabudowań. Przy ewentulanym szukaniu kota lepiej coś takiego mieć niż nie mieć ale na pewno nie można wymagać pełnej gwarancji. Ponadto rozmiary tego, najmniejszego z dostępnych urządzeń, (30x20x7 mm) budzą moje obawy. No nic, pomyślimy jeszcze. Dzięki za jakieś info. Nie można znaleźć nikogo kto czegoś takiego używał albo przypnajmniej widział jak to działa.

MDW

 
Posty: 13
Od: Wto paź 25, 2011 6:30

Post » Czw lis 03, 2011 23:25 Re: Lokalizator dla kotów

Działa tak:
http://www.youtube.com/watch?v=1PRNFey9uQw

Tylko z filmu raczej można wywnioskować (obowiązującą w WiFi) widzialność anten. Nierówność terenu w sposób wypukły :lol: znaczy pagórek, raczej uniemożliwi kontakt. Betonowa ściana na pewno ograniczy znacznie zasieg - trudno przewidzieć, czy do metra, kilku, może kilkunastu.

PcimOlki

 
Posty: 10931
Od: Nie wrz 16, 2007 14:12
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw lis 03, 2011 23:32 Re: Lokalizator dla kotów

PcimOlki pisze:Działa tak:
http://www.youtube.com/watch?v=1PRNFey9uQw

Tylko z filmu raczej można wywnioskować (obowiązującą w WiFi) widzialność anten. Nierówność terenu w sposób wypukły :lol: znaczy pagórek, raczej uniemożliwi kontakt. Betonowa ściana na pewno ograniczy znacznie zasieg - trudno przewidzieć, czy do metra, kilku, może kilkunastu.


O widzisz, taki filmik wiele pokazuje. Rzeczywiście efekt jest dosyć mizerny. :( Chyba średnio się to nadaje do szukania czegoś w dosyć urozmaiconym terenie pełnym przeszkód. A na otwartym polu szukanie kota przy pomocy lokalizatora jest bez sensu. Wystarczyłoby żebym je zawołał imieniu - reagują za każdym razem. No i na otwartym terenie widzę wszystko jak na dłoni. :)

Dzięki wielkie za pomocny link.

MDW

 
Posty: 13
Od: Wto paź 25, 2011 6:30

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ankalime i 69 gości