Kot sika do wanny

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw cze 30, 2011 9:31 Kot sika do wanny

Witam,

Mam problem z kotem, który ostatnio upodobał sobie wannę jako miejsce do sikania.
Kot ma czysty żwirek, regularnie wymieniany. Kupę robi jak należy, do kuwety. Niestety przez ostatnie kilka miesięcy coraz częściej (a teraz praktycznie zawsze) robi siku do wanny. Nie jest to kwestia choroby pęcherza, bo nigdzie indziej nie sika. Po prostu skubaniec podchodzi do kuwety, zrobi kupę, po czym nie zakopując idzie do wanny nasikać. Pewnie mu za bardzo śmierdzi. Dziwne, bo kiedyś zakopywał kupę, a do wanny nie chodził.

Próbowałem pryskać wannę wodą. Pomaga, ale wyłącznie wtedy, gdy siedzę w domu i pilnuję wilgotności wanny. Czyli jakiś 1 dzień w tygodniu. Gdy wracam z pracy z łazienki śmierdzi na cały dom i mam już tego serdecznie dosyć.

Ostatnio zauważyłem, że skubaniec potrafi siedzieć pod łazienką i czekać, aż któreś z nas z niej wyjdzie, aby w ciszy i spokoju nasikać do wanny.

Jak temu zapobiec? Co zrobić, aby kot nie sikał do wanny?

Pozdrawiam,
krYsti

krYsti

 
Posty: 3
Od: Czw cze 30, 2011 9:25

Post » Czw cze 30, 2011 9:38 Re: Kot sika do wanny

postaw drugą kuwete.Pomaga. Możesz spróbować takze z innym żwirkiem.Ale wiele kotów woli 2 kuwet .Każda do wasciwej funkcji :mrgreen: Możesz postawić takze kuwetę w wannie Celem edukacji.Po każdym rawidłowy zrobieniu należy kota bardzo chwalić, głaskać, angrodzić. Nie mozna na niego krzyzceć czy karać. To nie przynosi efektu.
Piszesz,ze smierdzi w całym domu??? On jest kastrowany? Ile razy do wanny robi,ze tak cuchnie. Moze jednak należaloby mocz do badania dać?Byłąa u weta? Koty mający problemy z pęcherzem zcęsto "boją" się korzystania zkuwety.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 46019
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 24 >>

Post » Czw cze 30, 2011 9:42 Re: Kot sika do wanny

Zakryć wannę albo zamknąć łazienkę , a kuwetę dać do przedpokoju.Kot czuje "zapach" z otworu odpływowego i uważa,że to jest właściwe miejsce, aby się załatwić.Moja była tymczaska robi siusiu do bidetu, qoopkę do kuwety, ale Dużym to nie przeszkadza.
Zimowy bazarek.Zapraszam viewtopic.php?f=20&t=183000
Materacyki, posłanka, kocyki.Zapraszam viewtopic.php?f=20&t=183017&p=11901333#p11901333

ewar

 
Posty: 41791
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw cze 30, 2011 9:45 Re: Kot sika do wanny

ewar pisze:Zakryć wannę albo zamknąć łazienkę , a kuwetę dać do przedpokoju.Kot czuje "zapach" z otworu odpływowego i uważa,że to jest właściwe miejsce, aby się załatwić.Moja była tymczaska robi siusiu do bidetu, qoopkę do kuwety, ale Dużym to nie przeszkadza.

albo tak. To też sposób.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 46019
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 24 >>

Post » Czw cze 30, 2011 9:46 Re: Kot sika do wanny

Twój kot nie jest wyjątkiem. Wiele kotów sika do wanny, zlewu czy kibelka. Widziałam też uliczne koty siusiające do studzienek kanalizacyjnych. W sumie trudno kota karcić, bo jako czyścioch załatwia się tam gdzie sa odpływy kanalizacyjne, a nie np na podłogę.
Sposób to zatkać wannę korkiem i nalać na dno nieco wody. Jak nie uzywacie wanny, to niech woda będzie w wannie na stałe. Skutkuje, mało który kot lubi moczyć nogi w wodzie. Ale wtedy nie ma gwarancji, że nie przeniesie się np do umywalki.
W sumie w wannie łatwo utrzymać czystość. Spłukać, zdezynfekować i po sprawie. Pieszesz, że bardzo śmierdzi. Jeżeli kot siusia bezpośrednio do sitka odpływowego, to nie powinno tak "walić", o ile kot katrowany.
Bo woń niekastowanego kocura roznosi się niemiłosiernie, nie zależnie od tego gdzie sika.
Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt.
(Biblia, Księga Koheleta 3/19)

Prakseda

 
Posty: 8047
Od: Czw cze 16, 2005 10:35
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Czw cze 30, 2011 9:53 Re: Kot sika do wanny

Mój pierwszy tymczas, przekochany rudy Edzio zrobił pierwszej nocy qoopę do...zlewu.Kuwety były czyste, do łazienki dostępu moje koty nie mają ( taki układ mieszkania) i biedactwo wąchało, gdzie tu najbardziej odpowiednie miejsce.Nigdy więcej się to nie powtórzyło.
Zimowy bazarek.Zapraszam viewtopic.php?f=20&t=183000
Materacyki, posłanka, kocyki.Zapraszam viewtopic.php?f=20&t=183017&p=11901333#p11901333

ewar

 
Posty: 41791
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw cze 30, 2011 9:57 Re: Kot sika do wanny

Mojej znajomej kot od początku jak jest u niej ( ponad 11 lat) załatwia się do wanny i ona jest z tego powodu bardzo zadowolona. Próbowała przestawić swoje pozostałe 3 koty, ale jak na razie to jeden tylko załapuje co jakiś czas :wink:
Wiadomo tylko trzeba zachować większą higienę wanny, ale generalnie jak dla mnie to wcale nie taki głupi pomysł ze strony kota. Wiem też, że jak ta znajoma robiła remont łazienki to wymieniała tę wannę własnie pod kątem tego sikania i kupiła jakąś ze wzmocnioną powłoką.

Jak nie chcesz do wanny to spróbuj pustą kuwetę postawić, bo może woli bez żwirku. U mnie jedno takie robi do pustej miski plastikowej. :roll:
19.11.10 - Tosia (*) - kocie dziecko, któremu los dał tak mało czasu
26.08.11 - Czikita (*) moja pierwsza kocia miłość - przyszła, zabrała moje serce i odeszła tak szybko
14.12.12 - Felciu (*) zawsze będziesz z nami
26.04.14 - Papaja (*) najsłodsza strachliwa królewna, takiej już nie będzie
31.07.17 - Rudolf (*) moja najukochańsza kocia pierdoła

AgaPap

 
Posty: 8924
Od: Pt sie 31, 2007 6:49
Lokalizacja: Katowice i trochę Świdnica

Post » Czw cze 30, 2011 9:59 Re: Kot sika do wanny

są specjalne kuwety do "suchego" załatwiania się.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 46019
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 24 >>

Post » Czw cze 30, 2011 10:05 Re: Kot sika do wanny

AgaPap pisze:Mojej znajomej kot od początku jak jest u niej ( ponad 11 lat) załatwia się do wanny i ona jest z tego powodu bardzo zadowolona. Próbowała przestawić swoje pozostałe 3 koty, ale jak na razie to jeden tylko załapuje co jakiś czas :wink:
Wiadomo tylko trzeba zachować większą higienę wanny, ale generalnie jak dla mnie to wcale nie taki głupi pomysł ze strony kota. Wiem też, że jak ta znajoma robiła remont łazienki to wymieniała tę wannę własnie pod kątem tego sikania i kupiła jakąś ze wzmocnioną powłoką.

Jak nie chcesz do wanny to spróbuj pustą kuwetę postawić, bo może woli bez żwirku. U mnie jedno takie robi do pustej miski plastikowej. :roll:


Są kuwety z podwójnym dnem, pierwsza warstwa to dziurki. Niektóre koty to lubią.
Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt.
(Biblia, Księga Koheleta 3/19)

Prakseda

 
Posty: 8047
Od: Czw cze 16, 2005 10:35
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Czw cze 30, 2011 10:06 Re: Kot sika do wanny

ASK@ pisze:są specjalne kuwety do "suchego" załatwiania się.

Mam, kupiłam, nie znoszę jej ,ale znajomi zachwyceni.
Zimowy bazarek.Zapraszam viewtopic.php?f=20&t=183000
Materacyki, posłanka, kocyki.Zapraszam viewtopic.php?f=20&t=183017&p=11901333#p11901333

ewar

 
Posty: 41791
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw cze 30, 2011 10:08 Re: Kot sika do wanny

ewar pisze:
ASK@ pisze:są specjalne kuwety do "suchego" załatwiania się.

Mam, kupiłam, nie znoszę jej ,ale znajomi zachwyceni.



A to może ja bym taką kupiła zamiast tej miski :D
Muszę popatrzyć w sklepach netowych zwierzaczkowych.
19.11.10 - Tosia (*) - kocie dziecko, któremu los dał tak mało czasu
26.08.11 - Czikita (*) moja pierwsza kocia miłość - przyszła, zabrała moje serce i odeszła tak szybko
14.12.12 - Felciu (*) zawsze będziesz z nami
26.04.14 - Papaja (*) najsłodsza strachliwa królewna, takiej już nie będzie
31.07.17 - Rudolf (*) moja najukochańsza kocia pierdoła

AgaPap

 
Posty: 8924
Od: Pt sie 31, 2007 6:49
Lokalizacja: Katowice i trochę Świdnica

Post » Czw cze 30, 2011 10:11 Re: Kot sika do wanny

Moja zmaltretowana tymczaska Niusia miałą problemy z kuwetą.Wynikłe zreszta ze znecania sie właścicielki nad nią. Pomogło chwalenie, wstawianie do kuwety oraz postawienie 2 kuwet ,każda z innym żwirkiem.Siusiala robiła do drewnianego, kupala do betonitu.
Ale kot moze juz tak mieć tzn załatwiać sie do wanny.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 46019
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 24 >>

Post » Czw cze 30, 2011 10:17 Re: Kot sika do wanny

Mój Okruszek przez całe życie (ma osiem lat) sika tylko do wanny. Miałam też inne koty załatwiające się do wanny, czasem do umywalki. Mnie to nie przeszkadza, łatwo umyć, etc.

Natomiast silny zapach moczu, o ile kot kastrowany, jest trochę niepokojący. Przydałoby się badanie moczu. Zresztą już zmiana miejsca siusiania wskazuje, że coś może być nie w porządku.

(Ale jedno w przypadku Okrunia-strachulca mnie przeraża: ewentualna konieczność złapania moczu do badań... Jeszcze nie wykoncypowałam, jak to zrobić. Na razie nie było potrzeby, ale...)
Obrazek
*
Nie ma takiego głupstwa i nikczemności, które, byle stale powtarzane, nie zostały wreszcie przyjęte i przestały razić jako głupstwo i nikczemność.
Sławomir Mrożek

marikita

 
Posty: 1547
Od: Śro kwi 08, 2009 12:52
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw cze 30, 2011 10:38 Re: Kot sika do wanny

Moje pierwsze tymczasy zabrane z piwnicy na początku lały do wanny. Wyczytałam gdzieś o tym, żeby (jak już ktoś radził) zatkać odpływ i zostawić trochę wody na dnie. Pomogło :)

seidhee

 
Posty: 6951
Od: Czw sty 08, 2009 13:03
Lokalizacja: Warszawa Bródno

Post » Czw cze 30, 2011 11:06 Re: Kot sika do wanny

Mój nieżyjący rezydent-senior też mial taki okres, że sikal do wanny. Ponieważ nie robil tego od strony odplywu i zostawaly ślady na powloce, więc kilka razy w wannie specjalnie zostalo na dnie trochę wody - pomoglo. Potem przez resztę życia też sikal od czasu do czasu do wanny, ale już od strony odplywu (z wyjątkiem jednej okazji, kiedy wlazl do wanny tuż po mojej kąpieli i uznawszy, że jeszcze jest w niej za dużo wody, nasikal mi na stopy :roll: ). Zdarzalo mu się też sikać do zlewu albo do umywalki. Szczerze mówiąc, mi to za bardzo nie przeszkadzalo, o ile sikal do odplywu, bo wannę latwiej wyczyścić niż co innego.
Gorzej bylo jak - w ramach zemsty - nasikal do tostera :twisted: albo na ścierkę kuchenną. Bo mial zwyczaj używać sikania jako broni chemicznej, kiedy coś mu się nie podobalo :evil:

felin

Avatar użytkownika
 
Posty: 23466
Od: Wto sty 06, 2009 0:04
Lokalizacja: Wrocław

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], binosek, Blue, ewa_mrau, FuterNiemyty, Keejt96, lenka*, marta_kociara, Morus4, muza_51, Punia2011, Salamandra84, Seramarias, she's a witch, Tajron i 137 gości