WYRZUCIŁAM JĄ 4 RAZY.. Przylepka umarła (*)(*)(*)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw cze 16, 2011 11:35 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

Za focenie :ok:
ObrazekObrazekObrazek
WGRAŁAŚ, POLSKO :ok: BRAWO PODLASİE :ok:. DOBRA ZMIANO DALEJ TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nobel - nagroda na pewno za twórczość? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61272
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Czw cze 16, 2011 11:53 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

Ale nawet gdyby udało się ją wyciągnąć, to kto w zaistniałej sytuacji zaoferuje jej DT?
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek

meksykanka

 
Posty: 6532
Od: Wto mar 08, 2011 1:13
Lokalizacja: Prawie Wa-wa

Post » Czw cze 16, 2011 11:56 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

Zosiu jeśli uda się Przylepę wyciągnąć to i tak musi trafić do jakiegoś weta z możliwościa pobytu czy cóś takiego no więc jeśli by się udało to wtedy będziemy myśleć co zrobić-najpierw niech wydadzą :?

J.D.

 
Posty: 5241
Od: Nie maja 23, 2010 13:24
Lokalizacja: Sokółka,podlaskie

Post » Czw cze 16, 2011 12:06 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

Asieńko, wszystko jest w rękach i sprawności Basi, dlatego proszę osoby odwiedzające ten wątek o wspieranie Basi, bo przed nią to najgorsze zadanie. Samo odwiedzanie schronisk jest traumatyczne a tu jeszcze trzeba się wykazać doskonałym wyczuciem chwili,
Nie zapomnijcie też, że Basia równolegle organizuje adopcje psów ze schroniska, jeździ je oswajać, uczy chodzić na smyczy, etc...
Proszę o kciuki za nią i wsparcie moralne...

A co do Przylepy - Asiu - o to mi chodzi - ty w zaistniałej sytuacji nie masz już mocy przerobowych... sześć nowych kotów - to ile jest teraz 36???? a psów????

Kurcze, prowadzisz najlepszy DT jaki znam i nie zaprzestanę peanów. W dodatku zorganizowany za własne pieniądze... Gdybym kiedyś wygrała w totka (w którego nie gram), płaciłabym ludziom pensję, żeby pomagali Tobie i wyremontowali dom... ale niestety, musi się zgłosić, ktoś kto ma lepsze możliwości i KONIEC.

Apel. Na razie to my mamy pomagać Asi a nie dorzucać jej kolejne koty, a ona nie potrafi nawet o 5 złotych na nie poprosić.
O nie, nie pozwolę.
Aśka jest wspaniałą osobą i wzruszyła się losem Przylepy ale nie możemy jej wykończyć!!!!

Czy mamy jakieś pomysły?
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek

meksykanka

 
Posty: 6532
Od: Wto mar 08, 2011 1:13
Lokalizacja: Prawie Wa-wa

Post » Czw cze 16, 2011 12:14 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

J.D. pisze:Zosiu jeśli uda się Przylepę wyciągnąć to i tak musi trafić do jakiegoś weta z możliwościa pobytu czy cóś takiego no więc jeśli by się udało to wtedy będziemy myśleć co zrobić-najpierw niech wydadzą :?


dokładnie tak. meksykanka - pewne jest jedno - do ciebie nie trafi :wink: i uwierz mi - podobnie do dt Joasi jest zorganizowanych i działa za własne pieniądze przynajmniej kilka które ja znam.. peany należą się wszystkim.
masz pw.
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 29425
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Czw cze 16, 2011 12:15 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

Zosiu ja wiem co w tej chwili mogę i nie powiedziałam,że mam miejsce dla Przylepy.....bo nie mam już,niestety :( Jednak zanim uda sie ją wyciągnąć ze schronu,przebadać i wyleczyć [bo tylko zdrowe koty mogą u mnie być ze względu na brak dobrego weta] to minie trochę czasu i mnóstwo rzeczy może się zdarzyć 8) tak więc jak już powiedziałam-najpierw to ona musi być "na wydaniu" :wink:

J.D.

 
Posty: 5241
Od: Nie maja 23, 2010 13:24
Lokalizacja: Sokółka,podlaskie

Post » Czw cze 16, 2011 12:20 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

O widzisz - to gdzie te wspaniałe inne DT, które się ulitują nad każdym zwierzakiem?
Wiem, że takich jest sporo? Ale ja lepszego od Twojego nie znam.
Znam takie co się lepiej reklamują.

Marzeniu, zapraszam Cię do Sokółki. Ja nie mam oczywiście takiego doświadczenia i wiedzy jak ty ale takiego DT jeszcze nie widziałam. W dodatku działa od wielu, wielu lat gdy ani o Miau, ani o innych portalach ludziom się nie śniło.

Ale to prawda, są też wspaniałe DT w jeszcze trudniejszych warunkach lokalowych przy Suuuper organizacji.

Oczywiście chwała tym wszystkim DT i chwała tym wszystkim Bożym Wariatom co tę prace wykonują samotnie i nie prosząc o wsparcie.
Dlatego proszę ja.
:1luvu:
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek

meksykanka

 
Posty: 6532
Od: Wto mar 08, 2011 1:13
Lokalizacja: Prawie Wa-wa

Post » Czw cze 16, 2011 12:22 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

J.D. pisze:Zosiu ja wiem co w tej chwili mogę i nie powiedziałam,że mam miejsce dla Przylepy.....bo nie mam już,niestety :(

tego się spodziewałam i zdziwiłabym się gdybyś napisała inaczej.. :wink:

J.D. pisze: Jednak zanim uda sie ją wyciągnąć ze schronu,przebadać i wyleczyć [bo tylko zdrowe koty mogą u mnie być ze względu na brak dobrego weta] to minie trochę czasu i mnóstwo rzeczy może się zdarzyć 8) tak więc jak już powiedziałam-najpierw to ona musi być "na wydaniu" :wink:

dokładnie tak... szczerze mówiąc obawiam się, ze Przylepy może juz nie być... tak więc zamiast martwić sie o dt dla niej (ktory jest) to trzeba się dowiedzieć co z nią się dzieje.. :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 29425
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Czw cze 16, 2011 13:11 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

Basia na pewno nie odmówi pomocy i postara się zrobić wszystko żeby ją wyciągnąć (jeśłi jest oczywiście)...
Nie zmienia to faktu, że to właśnie Asia jest DT od ratowania "pokrak" i akcji pomocowych.

Jest jeszcze sporo takich domków, które biorą zwierzęta, choć już nie mogą, wysyłają innym pieniądze choć same nie mają.

Wariatom(tkom) po prostu

Chylę czoła przed tymi właśnie osobami.
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek

meksykanka

 
Posty: 6532
Od: Wto mar 08, 2011 1:13
Lokalizacja: Prawie Wa-wa

Post » Czw cze 16, 2011 13:14 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

marzeniu, proszę nie pisz do mnie kolejnego PW.
Ja już nie odbieram.
Nie mam nic do ukrycia. Wierzę w to co piszę. Nie muszę korespondować poza forum.
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek

meksykanka

 
Posty: 6532
Od: Wto mar 08, 2011 1:13
Lokalizacja: Prawie Wa-wa

Post » Czw cze 16, 2011 13:45 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

Ponownie zaglądam do wątku Przylepy i czekam na wieści.
Obrazek
Obrazek Czesio 6.04.2015 [*]

Mulesia

Avatar użytkownika
 
Posty: 6440
Od: Czw cze 03, 2010 9:04
Lokalizacja: Wielkopolska

Post » Pon paź 10, 2011 15:55 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

Mulesia pisze:Ponownie zaglądam do wątku Przylepy i czekam na wieści.


I ja :(
Dorota, Mru(czek), Chipolit, Norka, O'Gon (Burak); Balbina, Tygrysiunia, Bolek i Coco za TM

Dorota

 
Posty: 66992
Od: Pon maja 20, 2002 13:49
Lokalizacja: Olsztyn

Post » Pon paź 10, 2011 16:04 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

Dorota pisze:
Mulesia pisze:Ponownie zaglądam do wątku Przylepy i czekam na wieści.


I ja :(


niestety nie mam żadnych nowych wiesci.
Mam mozliwość dt dla Przylepy z mozliwością kwarantanny ale potrzebuje osoby która ją weźmie ze schroniska.
Czy ktos może pomoc w tej kwestii?
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 29425
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pon paź 10, 2011 18:59 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

Marzenia11 pisze:
Dorota pisze:
Mulesia pisze:Ponownie zaglądam do wątku Przylepy i czekam na wieści.


I ja :(


niestety nie mam żadnych nowych wiesci.
Mam mozliwość dt dla Przylepy z mozliwością kwarantanny ale potrzebuje osoby która ją weźmie ze schroniska.
Czy ktos może pomoc w tej kwestii?


A wydadza ja?
Dorota, Mru(czek), Chipolit, Norka, O'Gon (Burak); Balbina, Tygrysiunia, Bolek i Coco za TM

Dorota

 
Posty: 66992
Od: Pon maja 20, 2002 13:49
Lokalizacja: Olsztyn

Post » Pon paź 10, 2011 23:36 Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

Dorota pisze:
Marzenia11 pisze:
Dorota pisze:
Mulesia pisze:Ponownie zaglądam do wątku Przylepy i czekam na wieści.


I ja :(


niestety nie mam żadnych nowych wiesci.
Mam mozliwość dt dla Przylepy z mozliwością kwarantanny ale potrzebuje osoby która ją weźmie ze schroniska.
Czy ktos może pomoc w tej kwestii?


A wydadza ja?


Nie wiem, nie ma adopcji dorosłych kotów?
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 29425
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Google [Bot], marbys, valdgir i 21 gości