Strona 13 z 30

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Sob maja 28, 2011 21:38
przez Marzenia11
Nie wiem, ale mam wrazenie, że to pani z urzędu, ktory nadzoruje schronisko, wydała zakaz. Sama nie wiem.. rozumiem, ze mnie muszą skontrolować - a jakże, zapraszam - ale dlaczego nikt nie może adoptować kota? O te zwierzaki się martwię, bardzo martwię...

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Sob maja 28, 2011 21:39
przez Marzenia11
wat pisze:Nie sądzę, że chodzi o pieniądze, w schronisku jest mnóstwo psów, koty to nie jest główna działalność i pewnie żadne pieniądze. Ja myślę że może się przestraszyli niezrozumiałej akcji przenoszenia kotów do Warszawy i nie wiedzą, co z tym zrobić.


ale to co można zrobić w tej sytuacji? czym uspokoić te panie - naprawdę bardzo fajne i miłe? ja bym zrobiła wszystko, zeby tylko można było adoptować koty...

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Nie maja 29, 2011 14:10
przez mamaGiny
a Przylepa czeka...

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Nie maja 29, 2011 14:14
przez Hannah12
Może przybliżyć pani idea DT, powiedzieć, ze tam koteczka będzie leczona, szczepiona, sterylizowana itp. I kiedy będzie w pełnej formie zostanie ogłoszona do adopcji. Nie wiem, czy współpracujecie z jakąś fundacja, która mogła by za Was ręczyć, czy ktoś z bliskiego otoczenia (pani) może wystawić Wam referencje.

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Nie maja 29, 2011 14:27
przez Zyta Felicjańska
Jeżli niech chcą poinformować rzetelnie dlaczego adopcje są wstrzymane to może wspomnieć coś o mediach, każdy człowiek ma prawo wiedzieć co się dzieje w schroniskach...

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Nie maja 29, 2011 15:18
przez Sonia93
Biedna Przylepa ...a miała już i TDT i DT, szkoda :( ...nadal czekamy.

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Pon cze 06, 2011 8:18
przez Mulesia
Czy coś wiadomo o koteczce ?

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Pon cze 06, 2011 8:31
przez Erin
Również podpytam?

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Pon cze 06, 2011 8:45
przez Marzenia11
Adopcje ciągle wstrzymane.... jestem podłamana.. nie mam pomysłu co zrobić.

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Pon cze 06, 2011 8:55
przez MałgosiaZ
Pogięło ich w tym schronie ,normalnie pogięło :evil: .

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Pon cze 06, 2011 21:00
przez aburacze
Dobry wieczór!

Co prawda ja chyba nie pisałem dotąd tym wątku, ale kibicuję odkąd opisaliście jak się kotka zachowywała w schronisku i stale czytam wątek.

A co do adopcji kotów, to jak rozumiem chyba chodzi o to, że było bardzo dużo ze Szczytna wziętych naraz i władze gminy i schroniska się boją że smarti, Marzenia11 i meksykanka mogą być "zbieraczkami" i nie chcą tylko im wydawać kolejnych kotów, bo jakieś tam koty (ale małe) są ogólnie ze schroniska wydawane. Ale może się mylę, wiem tyle co przeczytam...

Zastanawiałem się, czy może opcją byłoby znalezienie jakiegoś "słupa" żeby wziął kotkę na siebie?...

Pozdrawiam serdecznie!

Adam

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Wto cze 07, 2011 9:09
przez Zofia.Sasza
Zyta Felicjańska pisze:Jeżli niech chcą poinformować rzetelnie dlaczego adopcje są wstrzymane to może wspomnieć coś o mediach, każdy człowiek ma prawo wiedzieć co się dzieje w schroniskach...

No tak... Jak narobicie dymu, wtedy na pewno wydadzą koty :? Radziłabym troszkę przystopować, bo jestem więcej niż pewna, że to, o czym piszecie dotrze do personelu schroniska, o ile już nie dotarło.

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Czw cze 16, 2011 11:15
przez mamaGiny
ucichło .. a Przylepka nadal w schronie?

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Czw cze 16, 2011 11:18
przez aburacze
mamaGiny pisze:ucichło .. a Przylepka nadal w schronie?


horacy 7 napisała na wątku szczycieńskim, że zamierza pójść do schroniska i porobi zdjęcia kotom. Może się czegoś dowiemy :roll:

Pozdrawiam serdecznie!

Adam

Re: SZCZYTNO-WYRZUCIŁAM JĄ CZTERY RAZY..proszę o dt

PostNapisane: Czw cze 16, 2011 11:28
przez Marzenia11
:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: