Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto gru 07, 2010 13:03 Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

Mój kocur Kropek ma 3 lata i jak widać na zdjęciu należy do kotów otyłych (obecnie na diecie). Odkąd zaczął przybierać na wadze stopniowo wypadała mu sierść z brzucha. Początkowo myślałam że to z powodu wiszącej skóry na brzuchu po prostu mu się wyciera ale z czasem było coraz gorzej, nawet jak jego waga już nie szła w górę. W dodatku łysienie objęło także tylne łapy. Naskórek mu się nie łuszczy ani nic, po prostu nie ma sierści i zauważyłam też że odkąd wypadła Kropek często wylizuje sobie brzuch.
Weterynarz tylko go obejrzał i kazał odchudzić nie mówiąc jaka moze być przyczyna tego łysienia, wspomniał jedynie że to moga być zaburzenia hormonalne.
Czy to moze być jakaś alergia na pokarm?
Dodam tylko że moje 2 pozostałe koty mają futerka w porządku.
Czy ktoś mógłby mi polecić jakie badania powinno się wykonać? Bo jak widać weterynarze nie rwą się zbytnio do badań.

Obrazek
Obrazek

Kasia89

Avatar użytkownika
 
Posty: 2361
Od: Nie kwi 22, 2007 14:14
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post » Wto gru 07, 2010 13:24 Re: Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

Zmien weta

Mary_Poole

 
Posty: 1631
Od: Wto lut 03, 2009 21:51

Post » Wto gru 07, 2010 13:35 Re: Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

Może to być też np. grzybica. Idź do innego weta...

seidhee

 
Posty: 6982
Od: Czw sty 08, 2009 13:03
Lokalizacja: Warszawa Bródno

Post » Wto gru 07, 2010 13:49 Re: Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

Może to być np. tarczyca. Jeśli ma niedoczynność, to by wyjaśniało też otyłość.
Obrazek

Conchita

 
Posty: 3257
Od: Pt wrz 03, 2010 7:44
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto gru 07, 2010 13:58 Re: Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

Kasia89 pisze:Czy ktoś mógłby mi polecić jakie badania powinno się wykonać? Bo jak widać weterynarze nie rwą się zbytnio do badań.

Na początek zrób kotu podstawowe badania: morfologię + cukier, biochemię "wątrobową" (ALT, ASP, ALP, ewentualnie GGT) i TSH.
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Sob sty 22, 2011 21:22 Re: Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

Mój kocurek Czesław ma identyczne objawy, ale nie ma dużej nadwagi (4,75 kg) i także ma 3 lata. Byłam u dwóch weterynarzy i żaden z nich nie był wstanie powiedzieć co mu może dolegać. Istniało prawdopodobieństwo, że może to być uczulenie na pchli jad, ale pomimo podania na wszelki wypadek preparatu przeciwko pchłom i atybiotyku, stan się pogarsza. Planujemy zrobić badania, ale jestem ciekawa czy może ktoś miał jakieś podobne doświadczenia. Jeśli objawy są takie same to znaczy, że powód musi byc taki sam i wolałabym jak najszybciej trafić na właściwą diagnozę aby od razu zareagować. Będę wdzięczna za pomoc :)

lumine

 
Posty: 5
Od: Czw kwi 19, 2007 20:54
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob sty 22, 2011 21:32 Re: Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

mój otyły kot wyłysiał na uszach :( i też nikt nic nie wie, choć chodzimy do dobrej lecznicy. Na pewno zmień weta, musi chcieć chociaż zrobić badania. To może być grzybica, trzeba zbadać skórę pod specjalną lampą lub oddać do badania mykologicznego. Może być stres, alergia lub faktycznie zaburzenia tarczycy. Zastanów się, czy ostatnio nie zmieniłaś np. proszku do prania - może mieć alergię albo na pokarm albo na coś na czym leży.

Alex405

 
Posty: 1600
Od: Pt lip 10, 2009 17:50
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob sty 22, 2011 21:34 Re: Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

Mój kot wylizywał sobie brzuch ze stresu, w takim samym miejscu jak Twój, aż do różowej skóry.
Obrazek

magicmada

Avatar użytkownika
 
Posty: 14372
Od: Śro paź 05, 2005 19:10
Lokalizacja: moose county

Post » Sob sty 22, 2011 21:55 Re: Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

Dzięki za odpowiedz, badania i tak będziemy robić, ale rzeczywiście już parę razy w necie spotkałam się z informacją, że badania nie pomagały i to prawdopodobnie wynik stresu. Kocur jako mały kotek został przygarnięty do domu i od tego czasu nie potrafi dojść do porozumienia z obecna już od paru lat kotką. tyle, że to on ja prześladuje. Ale faktycznie bardzo dziwnie na nią reaguje, jakby na coś polował, i patrzy się z obłędem w oczach... nie wiem co się dzieje poza domem. Zauważyłam też, że nie akceptuje żadnych obcych kotów (kicie widywałam z innymi kotami, kotkami i kocurami i rzadko kiedy reagowała na nie agresywnie). Może stresuje go to, że nie pozwalamy mu zaczepiać kotki, tylko że tak już jest od dwóch lat i w ostatnim czasie nic się nie zmieniło. Dodam, że Czesiek jest wysterylizowany od dwóch lat. Musimy bliżej przypatrzyć się relacją miedzy nimi. Porozmawiam z weterynarzem o możliwości podania delikatnych leków niwelujących stres, chociaż wolałabym zniwelować sama przyczynę stresu.

lumine

 
Posty: 5
Od: Czw kwi 19, 2007 20:54
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob sty 22, 2011 21:57 Re: Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

stres (niekoniecznie wg człowieka uzasadniony), alergia pokarmowa lub faktycznie zaburzenia hormonalne (tarczyca)
Najłatwiej to trzecie zdiagnozować, więc najpierw badania, potem zmiana karmy, możesz też Feliwaya do kontaktu dac.
I na pewno odchudzić. Otyłośc to dużo więcej problemów niż łysienie.
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39655
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Nie sty 23, 2011 13:18 Re: Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

U mojego Kropka to faktycznie może być stres bo niestety mój najstarszy kocur Lucky ma cieżki charakter i czasem bardzo go goni i gryzie w kark (od tego zresztą porobiły mu się wyczuwalne guzki w tkance tłuszczowej, weterynarz kazał obserwować i nic poza tym ). Ostatnio Kropek trochę schudł i zauważyłam że ma już delikatny meszek na brzuchu, już ten brzuch nie jest taki różowy jak kiedyś. Więc mam nadzieje że z czasem jak jego waga będzie spadać to wszystko wróci do normy.
Dodam tylko ze sama otyłość Kropka też jest chyba tym stresem powodowana, bo kiedyś miska z suchą karmą cały czas była dostępna dla kotów i gdy Lucky gonił Kropka to on właśnie przy misce się chronił i jadł, i wtedy o dziwno Lucky dawał mu spokój. Od długiego czasu już tej miski nie ma, Kropek dostaje karmę light. Mam nadzieje że będzie sukcesywnie tracił na wadze bo zdaję sobie sprawę jak nadawaga wpływa na jego kości i stawy. Już teraz zauważyłam że Kropek jest bardziej radosny i więcej się rusza :)
Obrazek

Kasia89

Avatar użytkownika
 
Posty: 2361
Od: Nie kwi 22, 2007 14:14
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post » Nie sty 23, 2011 13:24 Re: Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

Moja kotka tak sobie wylizała brzuch do łysej skóry na skutek syndromu urologicznego. Wyglądało bardzo podobnie - łysy placek na całym brzuchu i wewnętrznej części ud. Po ustabilizowaniu choroby sierść odrosła.

Może kot wylizuje się, bo coś go boli albo swędzi.

asfodel

 
Posty: 321
Od: Śro mar 18, 2009 22:10
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie sty 23, 2011 13:27 Re: Łysiejący brzuch u kota- co to może być?

Kot moich rodziców wyłysiał na brzuchu, ponieważ przyplątała mu się grzybica + gronkowiec gratis. Również ciągle się wylizywał.
Mścisław [']21.10.2010
Konstancja ['] 14.08.2017

ObrazekObrazek
Lecz ja na moim kutrze sam sobie sterem, wędkarzem i rybą. :mrgreen:

AniHili

Avatar użytkownika
 
Posty: 11046
Od: Pon kwi 30, 2007 22:20
Lokalizacja: Białystok




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Barbasia, Blue, Ewa.KM, loriwal, puszatek, Szedol, zuzia115 i 113 gości