[Białystok8]Prosimy o głosy w KRAKVEVECIE - 99 kociaków :(

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie cze 06, 2010 21:15 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

dorotak - dzięki. Nie zdążyłas wrócić a już trzymasz rękę na pulsie :1luvu:

Asica15 - witamy serdecznie :) Dla niezorientowanych - Asia znalazła się w posiadaniu dwóch kotek, które zajęły się czule małymi PKskami. Potem karmiły też dwa maluchy od Asiki...

Wczoraj Asika5 narobiła mi apetytu. Miała się wybrać poweekendować trochę a ja miałam dostać małego - wielkiego kotka do przedszkola. I co? I nic :( Asia zdecydowała, że woli zostać z maluchem w domu. Nie dziwię się :1luvu:
Napisała do mnie dziewczyna która adoptowała Nel od dorotak. Przyszła do nich piękna biała kotka - taka trochę nieufna, ale już ją ugłaskali. Kotka ma coś z uszkami, tak jakby poobgryzane. Wysłałam do konsultacji, bo dziewczyna bez samochodu a poza tym teraz weekend. W sumie nie ma tego złego - przez to, że chwilowo nie bardzo bylo miejsce kicia zaprzyjaźniła się z rodziną i z Nel i będzie mogła zostać :D
A tu pozdrowienia od wyluzowanej Nel:
Obrazek
Dziś resztki maleńkich Okruszków się przeprowadziły. Jak ja to powiem Ludwice? Zostawiła dzieci pod moją opieką (madziak się ulitowała i przejęła syfki) A tu jedna pani dzwoniła dwa razy dziennie pytając o zdrowie puchatki. A druga pani wykombinowała, że chciałaby niepuchaty pakiecik....
W sumie nie mam AŻ TAKICH wyrzutów sumienia - od kiedy Okruszki się pojawiły dzwoniło ze 20 osób, które chciały "biednego puchatego kotka" (jeden z Okruszków to śliczna puchata panienka). Tak więc czułam chwilami jakbym pracowała na błękitnej linii zamiast się weekendować 8)
Do kociakowej masakry w odcinkach dodać należy że jest 6 kociaków w Sokółce - tkwią pod gołym niebem (wiem, bardziej dramatycznie brzmiałoby to w styczniu :roll:) Myślę nad jakimś przegrupowaniem...
Obrazek 
:: Pomóż nam informować o 1% - zamieść w swojej stopce banerek - wklej do podpisu poniższy kod ::
Kod: Zaznacz cały
[url=http://kotkowo.pl/jedenprocent][img]http://kotkowo.pl/jedenprocent/kotkowo_jedenprocent.gif[/img][/url]

aga&2

 
Posty: 2840
Od: Sob gru 09, 2006 22:17
Lokalizacja: Białystok

Post » Nie cze 06, 2010 21:21 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

Tradycyjnie zapraszam do zamieszczenia kotkowego banerka w podpisie.
Szczegółowa instrukcja tutaj: http://kotkowo.pl/glos_na_kotkowo.html
Obrazek

kotkowo.pl

 
Posty: 24
Od: Pon lis 02, 2009 23:54

Post » Nie cze 06, 2010 21:40 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

Głos oddany :ok:
Obrazek

MalgorzataJ

 
Posty: 953
Od: Czw sty 08, 2009 8:45

Post » Nie cze 06, 2010 22:08 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

Podczytuję was od dawna - tak dobrze że jesteście. Że coś się dzieje. Że nie stoicie z założonymi rękami.
Czy ktoś czytał pierwszy post tego wątku dokładnie?
aga&2 pisze:W SUMIE W CZĘŚCI I, II, III, IV, V, VI i VII:
Udało się wysterylizować 496 kotek
Wykastrować 70 kocurków
Dom znalazło 1157 kotów :ok: ( i kilka piesków ) :dance2: :dance: :dance2:

Aż trudno mi sobie wyobrazić, ile to kosztowało pracy, serca i nerwów. I co działo się w mieście dopóki was nie było...
Dzięki w imieniu uratowanych kotów. Jesteście wielkie :1luvu: :1luvu: :1luvu:

myszula

 
Posty: 13
Od: Pt lut 19, 2010 16:00

Post » Pon cze 07, 2010 9:28 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

Gratuluję liczby uratowanych zwierzaczków! :)

beata87

 
Posty: 347
Od: Czw mar 27, 2008 22:42
Lokalizacja: bialystok-centrum

Post » Pon cze 07, 2010 9:46 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

Wróciłam!!!!! :twisted: :twisted: :twisted:
Agacik, szykuj się!!! jak mogłaś oodać moje syfy bez pozwolenia????? 4 dni (słownie:CZTERY!!!!) mnie nie było a tu takie zmiany... no w szoku jestem no 8O
aaaaaaa i zagłosowałam oczywiście :mrgreen: :mrgreen:
ObrazekObrazek

lusesita

 
Posty: 2276
Od: Pon wrz 28, 2009 11:56
Lokalizacja: Białystok

Post » Pon cze 07, 2010 10:40 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

Kotek spod samochodu nie odezwał się więcej... Do jedzenia nie podchodził, tylko płakał rozpaczliwie... Codziennie nasłuchuję, zobaczymy.
Obrazek

Szałwia

 
Posty: 1010
Od: Pon lis 20, 2006 20:02
Lokalizacja: Białystok --> Gdańsk

Post » Pon cze 07, 2010 11:53 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

zagłosowane!!!
Obrazek

Lion Kid

 
Posty: 108
Od: Sob sie 01, 2009 16:20
Lokalizacja: Białystok

Post » Pon cze 07, 2010 11:56 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

szałwia a może mama go namierzyła i zabrała
Ja tak miałam dwa dni temu o 1 w nocy obudził mnie przerażliwy płacz kotka już miałam iść szukać z Bursztynkiem ale nagle ucichło - pewnie to mojej nieuścignionej puchatki dziecko. Jeszcze ich nie namierzyłam ale staram się. Poczekam aż je odchowa i wtedy znów podejmę próbę łapania choć nie będzie łatwo :|

asika5

 
Posty: 1087
Od: Pon gru 15, 2008 21:52

Post » Pon cze 07, 2010 12:25 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

Głos oddany !!!

Anna & 137

 
Posty: 25
Od: Wto sie 26, 2008 19:50
Lokalizacja: Bialystok

Post » Pon cze 07, 2010 13:40 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

A ja nie oddałam, bo nei mmoe :evil:

A teraz potrzebna mi pomoc, ale z ...psem. A tak dokładnie to z dwoma. W dobrzyniewie są dwie osoby ;P I mają psy. Oba są na łańcuchu (przechodzę tamtędy codziennie, i nigdy nie pyły szpuszczone, żeby trochę mogły pobiegać), czasami dostają jedzenie i picie, czasami nie i oba są wychudzone. I u jednego psa jk sierść zimowa schodziła, to zosatla na tej krótkiej sierści i ponieważ peis jest brudy-została i taka jkby się wełna zrobiła :(
I zgłaszać to do kogoś ? (do policji nie, bo nie zareagują). Jak tak to do kogo ?

asica15

 
Posty: 405
Od: Nie cze 06, 2010 13:26
Lokalizacja: Dobrzyniewo Duże

Post » Pon cze 07, 2010 13:45 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

Szałwia pisze:Kotek spod samochodu nie odezwał się więcej... Do jedzenia nie podchodził, tylko płakał rozpaczliwie... Codziennie nasłuchuję, zobaczymy.

A może klatka łapka by się przydała ? (na noc zostawić, ale raczej złapie się jakiś inny kot :P) Ja taką zrboiłam po klatce dla królika, żeby kota złapać, który mi zwiał. Złapałam. Ale kot całą kaltkę połamał :P (Jak wyczyszczę i np. drucikami ,,zwiążę" to będzie może do użytku :P, więc pisać kto chętny ;D )

asica15

 
Posty: 405
Od: Nie cze 06, 2010 13:26
Lokalizacja: Dobrzyniewo Duże

Post » Pon cze 07, 2010 13:49 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

1969ak zadzwoniła do mnie ta dziewczyna, brzmi nieźle :)

monia3a

 
Posty: 2009
Od: Wto paź 16, 2007 13:00
Lokalizacja: Białystok

Post » Pon cze 07, 2010 14:36 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

Obecna w kolejnej części wątku :) Fajnie mi tu z Wami.. :1luvu:
Obrazek POMÓŻ MU :arrow: Obrazek

Luspa

 
Posty: 2299
Od: Pt sie 29, 2008 20:26
Lokalizacja: Białystok

Post » Pon cze 07, 2010 15:09 Re: [Białystok8]kociaki w hurcie i w detalu...

Melduję uprzejmie: zagłosowane!
Obrazek

tove

 
Posty: 149
Od: Pt mar 20, 2009 15:21
Lokalizacja: Białystok

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 81 gości