[Białystok7]dziękujemy za głosowanie :)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto sty 26, 2010 17:41 [Białystok7]dziękujemy za głosowanie :)

Koty w naszym mieście nie mają zapewnionej żadnej pomocy ani opieki poza działaniami dziewczyn z miau i TOZu.
Nie wiem czy to przypadkiem nie jest jedyne miasto wojewódzkie które NIE MA SCHRONISKA dla kotów.
Schronisko jest tylko dla piesków, miasto nie finansuje NIC.
To ile użebramy przekazujemy naszym zwierzakom.
Dzięki wielkiemu sercu dziewczyn (i paru miłych panów, żeby było sprawiedliwie)
udało się w ciągu dwóch lat wysterylizować ok 400 kotek, ponad 50 kocurkówi znaleźć dom dla blisko 900 kotów
Oczywiście nie ma nic za darmo - i nie chodzi tu tylko i finanse - kosztowało to mnóstwo sił, jeżdżenia, załatwiania, nocy na mrozie podczas łapanek, łez wylanych nad chorymi lub umierającymi maluchami.


Witam serdecznie w siódmej części naszego wątku.
Pierwszą część mamy tu:
viewtopic.php?t=64759&postdays=0
Drugą tu:
viewtopic.php?t=75251&postdays=0
Trzecią tu:
viewtopic.php?p=3717916#3717916
Czwartą tu:
viewtopic.php?p=4350235#4350235
Piątą tu:
viewtopic.php?f=1&t=99030
Szóstą tu"
viewtopic.php?f=1&p=5186443#p5186443

Mamy też nasze miejsce w Internecie:
Obrazek

Dla mniej odpornych streszczę :D
W pierwszej części, dzięki waszej pomocy, udało się wysterylizować 48 kotek, wykastrować 16 kocurków.
Dom znalazło 121 kotów.
W drugiej części udało się wysterylizować 104 kotki, wykastrować 16 kocurków.
Dom znalazło 279 kotów.
W trzeciej części udało się wysterylizować 75 kotek, wykastrować 13 kocurków.
Dom znalazło 165 kotów.
W czwartej części udało się wysterylizować 80 kotek i wykastrować 8 kocurków.
Dom znalazło 179 kotów.
W piątej części udało się wysterylizować 50 kotek i wykastrować 3 kocurki.
Dom znalazło 134 koty.
W szóstej części udało się wysterylizować 36 kotek i wykastrować 5 kocurków.
Dom znalazło 121 kotów.

W SUMIE W CZĘŚCI I, II, III, IV, V i VI:
Udało się wysterylizować 410 kotki
Wykastrować 61 kocurków
Dom znalazło 999 kotów ( i kilka piesków ) :
:D :dance: :dance2:


Życzę nam wszystkim, żebyśmy miały okazję pisać tu o samych dobrych rzeczach...

Czasem dostajemy pieniążki od kochanych cioć:

Z części 6 - 803, 35
bazarki dorotak:25+16+20+20+12+20+50+20 +10+11+25+20+20+30+20 (319)
+22+32+20+20+15+13+30 (152)
+25+16+20+20+50+25+20+22+10 (208)
+25+15+21+60+20+7+16+41+22+22+22+20 (291)
+65+59+123,15+70+70+184+20+43+99+105+25+20+17+30+42+62+20zł (1054,15)
bazarki Uli 1969ak:50+13+55+45+40+10/35+32+35/50
smoky-eyes- 100zł na operację Gerarda
Evelin- 100 zł
Ania i Krzyś - 15 zł
Basica - 200zł na klatkę łapkę :1luvu:
Długopisy-10+15
Zegary - 20 zł
Biżu - 60zł
W sumie: 3712,5

Wydatki:
70 zł- żwirek dla Madziak, Basicy,dr Renatki, madziak, lusesity, Jani, dr Dorotki, madziak2,
80zł - pellet (Basica, Jania, p.Ania, Szałwia, Czarnulka)
1047, zł - fra ze Zwierzaka za grudzeń i styczeń (diagnozowanie Farbka, badanie krwi i test FELV Srebrzynki,przegląd Halinki,leczenie Sopelki,serwis Trikotków,serwis i szczepienie Baja, Bongo, Filemon i Malwinka, 2 szczepienie Neptunka,serwis Gryzi i 4 Dojlidków, antyrobaki - 3 razy Flubenol. Aniprazol, 3x Advocate min dla 6 Dalmatyńczyków, Alfików, Flipki i Flapki)
168zł - fra z Medwetu za styczeń(min 2 szczepienie Bączka i Precelka, odrobaczania i odpchlania kotek sterylkowych)
198,68 fra z Sikorskiego (min.leczenie i odmrażanie Sopelka, testy FelV Rudzika, kotki krówki, 3 szczepienia Dalmatyńczyków, odrobaczenie i szczepienie Maurycego i Bójki)
174zł - fra z Medwetu za luty (min.szczepienie Mieszka, leczenie tygryska od p.doktor)
185zł - klatka łapka
185 zł -druga klatka łapka
90zł - fra z Sikorskiego za Rumcajsika
58 zł - paczka z jedzeniem dla Rumcajsika
50zl - za leki Plamków pani Danusi
45zł - kastracja Foresta
660zł - fra ze Zwierzaka za luty i marzec
150zł na pellet
60zł - jedzenie dla kotków Jani
20 zł - żwirek (dorotak,Medvet,Sikorskiego)
21zł - 2xUnidox, 2X Gentamycyna;
w sumie: 3150,86

W siódmej części udało się wysterylizować w sumie: 86 kotek i wykastrować 9 kocurków
8 kotek i 4 kocurki
(styczeń), 30+8 kotek i 2 kocurki (luty, marzec), 40 kotek i 3 kocurki (kwiecień), .

W części VII dom znalazło 158kotów i 10 piesków


A oto foto niektórych kotków wyadoptowanych:

Dom znalazły Broszki - 19 maja koteczka tygrysek i koteczka czarna a 24 maja kocurek czarny
ObrazekObrazek
21 maja dom znalazł Maluś Rudasek
Obrazek
Dom znalazły Medvetki: 16 maja koteczka biało - szara, 19 maja pingwiniaa 21 maja kocurek biały z czarnym noskiem
Obrazek
20 maja dom znalazła LALA
Obrazek
21 maja do swojego domu po 11 miesiącach wróciła Czyścioszka :)
Obrazek
19 maja dom znalazła Pipi i Bursztynka:
ObrazekObrazek
18 maja dom znalazła Liska - 21 wróciła i znalazła nowy dom
Obrazek
18 maja dom znalazł Enzo a 14 maja dom znalazła Izziz serii Żelki:
ObrazekObrazek
17 maja dom znalazły Niutatki
Obrazek
16 maja dom znalazł Johny (goście)
Obrazek
Do 16 maja dom znalazły Wiewiórki - 3 rude kocurki, czarny kocurek i koteczka:
ObrazekObrazek
Dom znalazły Waciki - 9 maja dwa kocurki i koteczka a 12 maja ostatnia koteczka:
Obrazek
10 maja dom znalazł Błękitek:
Obrazek
10 maja dom znalazły kocurek i koteczka z serii Żelki:
ObrazekObrazek
10 maja dom znalazły Pigi i Rumcajs (goście):
ObrazekObrazek
9 maja dom znalazł Mruczaczek:
Obrazek
9 maja dom znalazła Nokisia:
Obrazek
8 maja dom znalazła Pysia (goście):
Obrazek
8 maja dom znalazły 3 kotki "spod lady" p. Wioletki:
ObrazekObrazek
3 maja dom znalazła Mufka:
Obrazek
3 maja dom znalazła Izis:
Obrazek
3 maja dom znalazła Julka (goście):
Obrazek
1 maja dom znalazła Dusia:
Obrazek
1 maja Isia zdecydowała, że nie chce wyprowadzać się z domu tymczasowego:
Obrazek

Dom znalazły Medveciątka:28 kwietnia dom znalazła koteczka czarna,Tricolor i tygryska z rudym ryjkiem a 3 maja krówka, tygryska i druga tygryska z rudym ryjkiem
ObrazekObrazek
29 kwietnia dom znalazła Inka i Lappi:
ObrazekObrazek
25 kwietnia dom znalazla Zosia (goście)
Obrazek
24 kwietnia dom znalazła Srebrna Mila:
Obrazek
21 kwietnia dom znalazła kotka z worka:
Obrazek
20 kwietnia dom znalazły Pchełki (goście)
Obrazek
Do 19 kwietnia dom znalazła koteczka Tygrysek i Tri i dwa kocurki z serii Gizmusie (goście):
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
19 kwietnia Lunka zdecydowała, że nie chce opuszczać swojego domu tymczasowego:
Obrazek
18 kwietnia dom znalazła Kiki:
Obrazek
17 kwietnia dom znalazł Feluś:
Obrazek
18 kwietnia dom znalazł Sówek a kilka dni wcześniej jego siostrzyczka:
ObrazekObrazek
17 kwietnia w nowym domu zamieszkała Mizia:
Obrazek
14 kwietnia dom znalazła Luka (goście)
Obrazek
10 kwietnia dom znalazł Milo a 01 kwietnia Ivi:
ObrazekObrazek
10 kwietnia dom znalazła Iskierka:
Obrazek
06 kwietnia dom znalazły Dalmatynki:
ObrazekObrazek
07 kwietnia dom znalazły Tadzio i Zuzia (goście)
Obrazek
2 kwietnia dom znalazła Pinia:
Obrazek
02 kwietnia dom znalazł Rufik:
Obrazek
02 kwietnia dom znalazła Milka(goście)
Obrazek
31 marca dom znalazł Pumek
27 marca dom znalazła Fionka
Obrazek
26 marca dom znalazła Mureczka (goście)
Obrazek
22 marca dom znalazła Dalmi:
Obrazek
21 marca dom znalazła Pusia vel Gołąbka (goście)
Obrazek
20 marca dom znalazła Nel:
Obrazek
19 marca dom znalazł Pieszczoch i Pedro:
ObrazekObrazek
16 marca dom znalazła Misia

15 marca 2 Dalmatyńczyki zdecydowały, że nie chcą opuszczać domu tymczasowego:

ObrazekObrazek
14 marca dom znalazła Mała Mi:
Obrazek
12 lutego dom znalazła koteczka z wykrzyknikiem na nosku, a 6 marca druga Dalmatynka:
ObrazekObrazek
14 marca dom znalazła Suszka i 4 pieski Maluchy:
ObrazekObrazek
10 marca dom znalazła Kicia Arwenny i Mieszko:
ObrazekObrazek
8 marca dom znalazła Muszka:
Obrazek
8 marca Warszawianka i Janinek doszły do wniosku, że nie chcą wyprowadzać się ze swoich domów tymczasowych...
ObrazekObrazek
12 lutego dom znalazła koteczka z wykrzyknikiem na nosku, a 6 marca druga Dalmatynka:
ObrazekObrazek
4 marca dom znalazła Lotka:
Obrazek
4 marca dom znalazł Bohunek:
Obrazek
2 marca i 21 lutego domy znalazły Bemiki:
ObrazekObrazek
27 lutego dom znalazła Srebrzynka i Rufik:
ObrazekObrazek
o 27 lutego dom znalazł Mruczek i Borysek (goście)
Obrazek
27 lutego dom znalazła Zuzia:
Obrazek
27 lutego dom znalazła Kręciołka a 27 listopada Tygrysek:
ObrazekObrazek
24 lutego dom znalazł Bebik vel Belzebubek
Obrazek
24 lutego dom znalazły Norek i Rambo:
ObrazekObrazek
Dom znalazły dwa Dalmatyńczyki:
Obrazek
24 lutego dom znalazł Gruncio i Krówcia:
ObrazekObrazek
23 lutego dom znalazł Ogrodniczek
Obrazek
20 lutego dom znalazł Bączek:
Obrazek
19 lutego dom znalzł Basik, wrócił i znalazł dom 29 marca:
Obrazek
16 lutego dom znalazł Panduś:
Obrazek
16 lutego dom znalazła Antosia:
Obrazek
oraz Gapcio:
Obrazek
14 lutego dom znalazła Trinia:
Obrazek
13 lutego dom znalazła Lola:
Obrazek
Dom znalazły 3 Janinki:
Obrazek
23 stycznia dom znalazła Bójka a 13 lutego Maurycy:
ObrazekObrazek
Dom znalazły Neptunki: 10 listopada czarnulek, 27 grudnia biało-szary, 12 lutego pingwinek:
ObrazekObrazekObrazek

13 lutego dom znalazła Kinia - Brycia(goście):
Obrazek
13 lutego dom znalazła Korcia(goście):
Obrazek
13 lutego dom znalazł Kacperek (goście):
Obrazek
10 lutego dom znalazła Mika
Obrazek
9 lutego dom ostatecznie znalazł Boluś (goście)
Obrazek
Dom znalazły Asiątka - 14 stycznia koteczka a 07 lutego kocurek:
Obrazek
05 lutego dom znalazł Gerardzik:
Obrazek
31 stycznia dom znalazł Ząbek:
Obrazek
30 stycznia dom znalazła Krakuska:
Obrazek;
28 stycznia domy stałe znalazły Lusia:
Obrazek
i Kropeczka:
Obrazek
21 stycznia dom znalazł Ramzesik:
Obrazek
Dom znalazły Moniczki - 7 grudnia niebieski i biało-rudy, do 11 stycznia dwie czarne koteczki i biało-czarny kocurek, 23 stycznia czarna koteczka:
ObrazekObrazek
Do 23 stycznia dom znalazły Rudziki:
Obrazek
22 stycznia dom znalazła Kinia:
Obrazek
4 i 21 stycznia dom znalazły koteczki Puchatki:
Obrazek
20 stycznia dom znalazła Dianka:
Obrazek
20 stycznia dom znalazła Halinka:
Obrazek
15 stycznia dom znalazła Flipka, a 20 stycznia Flapka
ObrazekObrazek
19 stycznia dom znalazla Karolinka
Obrazek
19 stycznia dom znalazła Pysia:
Obrazek
Piesek Bursztynek zdecydował, że pozostanie na zawsze swoim domu tymczasowym:
Obrazek
Ostatnio edytowano Pt maja 28, 2010 22:46 przez aga&2, łącznie edytowano 27 razy
Obrazek 
:: Pomóż nam informować o 1% - zamieść w swojej stopce banerek - wklej do podpisu poniższy kod ::
Kod: Zaznacz cały
[url=http://kotkowo.pl/jedenprocent][img]http://kotkowo.pl/jedenprocent/kotkowo_jedenprocent.gif[/img][/url]

aga&2

 
Posty: 2840
Od: Sob gru 09, 2006 22:17
Lokalizacja: Białystok

Post » Wto sty 26, 2010 18:01 Re: [Białystok7]zimno...

Jestem :D

I jeszcze raz wkleję tu, żeby nie ciągnąć tamtego
1969ak pisze:Dziewczyny, potrzebuję porady.
Napisała do mnie właścicielka Kini:
"Obserwuję kicię i mam z nią mały problem: prawdę mówiąc wydaje mi się trochę dziwna i potrzebuję opinii specjalisty w temacie: z jednej strony jest bardzo bardzo natarczywa, kiedy chce być głaskana (właściwie nie sposób się wymigać, w dodatku głaskanie musi trwać długo, być intensywne, a mała zachowuje się przed i podczas niego jakby była w rui), z drugiej strony, poza tymi epizodami, nie pozwala się dotknąć, wziąć na ręcę czy na kolana, ucieka, piszczy, chowa się po kątach. Z kolei kiedy podchodzi, żeby ją pogłaskać, a ja akurat nie mogę tego zrobić, bo np. wychodze z wanny albo stoję nad parującym garem z chochlą w ręku, strzela regularnego focha, idzie do kąta, odwraca się do mnie tyłem i przestaje reagowac na cokolwiek. Źle reaguje też na zdejmowanie ze stołu, delikatne odsuwanie z miejsc, w których nie chcę, by przebywała: natychmiast piszczy jak obdzierany ze skóry szczeniak i ucieka na drugi koniec mieszkania, jakbym ją pasem zbiła albo co... No i oczywiście foch! A! Jesli jej nie głaszczę tak często jak chce, kładzie się do kuwety i tarza w żwirku. Potem oczywiście nie daje się wytrzeć ani wyczeszać i chodzi taka utytłana i nabzdyczona po pokoju. Pytam, bo brakuje mi tu logiki. Zrozumiałabym, gdyby głównie się łasiła albo tylko mnie ignorowała, a taka huśtawka jest dla mnie zupełnie niezrozumiała i nie wiem, jak na nią reagować. Staram sie być maksymalnie miła i wyrozumiałą, ale to chyba nie ma dla kici większego znaczenia. Poza tym zastanawia mnie to upodobanie do bełtania się w żwirku! Podejrzewam, ze robiła to już wcześniej, bo od poczatku ma matową, niezbyt miła w dotyku sierść. A może ją coś swędzi? Może to jakaś choroba skóry??? A moze tylko złość na ciągłe zmiany w jej życiu + strach przed ludźmi i złym traktowaniem nabyty "na wolności"? Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki, bo na razie nie mogę z nią pójść do weterynarza - na pewno nie da sie zbadać."
Kinia była wysterylizowana na Scaleniowej metodą boczną, poprzedni właściciele nie wspominali o żadnych problemach. W piątek już w W-wie dostała Advocate. Nie mam pojęcia co się stało, co poradzić dziewczynie. Poprzedni karmili ją supermarketowymi karmami, teraz je dobre.


aga&2 pisze:Oj, jakiś trudny ten Kinio - kot...
Moje koty regularnie turlają się w kuwecie. Zwłaszcza Nokia (ale tu trudno uznać,ze jest to kot NORMALNY) :roll: A nic im nie jest, po prostu to lubią...Ale tylko w czystej, żeby nie było.
Co do głaskania - chyba potrzeba czasu. Kinia jest tam dopiero od piątku - i tak dziwi mnie, że nie siedzi pod kanapą...A wychowywać kota raczej trzeba wiec pokazywać co wolno a co nie...Ech...
No właśnie problem jest z głaskaniem. Kinia kiedy chce to przychodzi i "wymusza" głaski, jak ich nie ma to strzela focha, nie da wziąć się na ręce ani kolana. Feliway, krople Bacha, jeszcze trochę cierpliwości?

I jeszcze:
viewtopic.php?f=20&t=106766&p=5510410#p5510410
viewtopic.php?f=20&t=106777&p=5510415#p5510415
Ostatnio edytowano Wto sty 26, 2010 18:09 przez 1969ak, łącznie edytowano 1 raz
Bazylek 27.03.2012 [*] Ludzik 11.03.2015 [*] Na pewno do Was przyjdę, na pewno.
Obrazek

1969ak

 
Posty: 4316
Od: Nie kwi 22, 2007 12:33
Lokalizacja: Białystok

Post » Wto sty 26, 2010 18:09 Re: [Białystok7]zimno...

Ja myślę, że trzeba dać jej czas. Pokazywać co wolno a czego nie.
Jedyne dziwne to tarzanie się w kuwecie pod warunkiem, że jest brudna.


Moja Lotka robi mi cały czas koopę do wanny, a siku również do wanny ale centralnie do odpływu :?

monia3a

 
Posty: 2009
Od: Wto paź 16, 2007 13:00
Lokalizacja: Białystok

Post » Wto sty 26, 2010 18:13 Re: [Białystok7]zimno...

Melduję się razem z moimi FOOTRAMI - pozdrawiam wszystkich ciepło.

Lusesita - życzę dużo szczęścia, miłości i wyrozumiałości :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Obrazek

kassja

 
Posty: 3417
Od: Czw lut 05, 2009 23:24
Lokalizacja: Białystok KOTKOWO

Post » Wto sty 26, 2010 18:17 Re: [Białystok7]zimno...

monia3a pisze:Ja myślę, że trzeba dać jej czas. Pokazywać co wolno a czego nie.
Jedyne dziwne to tarzanie się w kuwecie pod warunkiem, że jest brudna.


Moja Lotka robi mi cały czas koopę do wanny, a siku również do wanny ale centralnie do odpływu :?



Hahaha ja słyszałam o kocie, który mówił : "podsuń się ja też chcę" :ryk:
Obrazek

drewa

 
Posty: 122
Od: Śro paź 14, 2009 19:18
Lokalizacja: Białystok

Post » Wto sty 26, 2010 18:25 Re: [Białystok7]zimno...

monia3a pisze:Ja myślę, że trzeba dać jej czas. Pokazywać co wolno a czego nie.
Jedyne dziwne to tarzanie się w kuwecie pod warunkiem, że jest brudna.


Moja Lotka robi mi cały czas koopę do wanny, a siku również do wanny ale centralnie do odpływu :?

Nie wiem czy do brudnej czy nie ale już zapytałam. Tak sobie myślę, że to może faktycznie stres + Whiskas. Poczekam na odpowiedzi, bo jeżeli sama też się drapie to może faktycznie coś ze skórą.
Bazylek 27.03.2012 [*] Ludzik 11.03.2015 [*] Na pewno do Was przyjdę, na pewno.
Obrazek

1969ak

 
Posty: 4316
Od: Nie kwi 22, 2007 12:33
Lokalizacja: Białystok

Post » Wto sty 26, 2010 18:27 Re: [Białystok7]zimno...

1969ak pisze:Dziewczyny, potrzebuję porady.
Napisała do mnie właścicielka Kini:
"Obserwuję kicię i mam z nią mały problem: prawdę mówiąc wydaje mi się trochę dziwna i potrzebuję opinii specjalisty w temacie: z jednej strony jest bardzo bardzo natarczywa, kiedy chce być głaskana (właściwie nie sposób się wymigać, w dodatku głaskanie musi trwać długo, być intensywne, a mała zachowuje się przed i podczas niego jakby była w rui), z drugiej strony, poza tymi epizodami, nie pozwala się dotknąć, wziąć na ręcę czy na kolana, ucieka, piszczy, chowa się po kątach. Z kolei kiedy podchodzi, żeby ją pogłaskać, a ja akurat nie mogę tego zrobić, bo np. wychodze z wanny albo stoję nad parującym garem z chochlą w ręku, strzela regularnego focha, idzie do kąta, odwraca się do mnie tyłem i przestaje reagowac na cokolwiek. Źle reaguje też na zdejmowanie ze stołu, delikatne odsuwanie z miejsc, w których nie chcę, by przebywała: natychmiast piszczy jak obdzierany ze skóry szczeniak i ucieka na drugi koniec mieszkania, jakbym ją pasem zbiła albo co... No i oczywiście foch!


Ja również myślę, że potrzeba czasu, nasza Tosia reagowała podobnie, jest u nas od sierpnia ub.r. , to już niedługo będzie pół roku, a czasami nadal jeszcze tak reaguje, na pewno się nas już nie boi ( choć na początku bardzo), ale taki straszak trochę z niej został. Przychodzi do tej pory tylko wtedy, kiedy ona zechce, ale jak już przyjdzie to właśnie jest taka...., że oj głaszcz mnie, mizaj, kochaj, a sama jak buziaki daje :1luvu: , kiedy chcemy przestać, a jej za mało - podgryza w dłonie, łokcie i ... kropka. Taki to już charakterek :mrgreen:

ellza1

 
Posty: 1528
Od: Pt kwi 18, 2008 9:14
Lokalizacja: Białystok

Post » Wto sty 26, 2010 18:30 Re: [Białystok7]zimno...

Obecna.
Obrazek POMÓŻ MU :arrow: Obrazek

Luspa

 
Posty: 2299
Od: Pt sie 29, 2008 20:26
Lokalizacja: Białystok

Post » Wto sty 26, 2010 18:37 Re: [Białystok7]zimno...

JA myślę, że chyba ktoś tu coś przeoczył :roll:
Czy miłe panie widziały ilość wadoptowanych kotów? 8)

(wiem, wiem ilość nie ma znaczenia, ale jakoś tak ... okrągło :)
Obrazek 
:: Pomóż nam informować o 1% - zamieść w swojej stopce banerek - wklej do podpisu poniższy kod ::
Kod: Zaznacz cały
[url=http://kotkowo.pl/jedenprocent][img]http://kotkowo.pl/jedenprocent/kotkowo_jedenprocent.gif[/img][/url]

aga&2

 
Posty: 2840
Od: Sob gru 09, 2006 22:17
Lokalizacja: Białystok

Post » Wto sty 26, 2010 18:40 Re: [Białystok7]zimno...

aga&2 pisze:JA myślę, że chyba ktoś tu coś przeoczył :roll:
Czy miłe panie widziały ilość wadoptowanych kotów? 8)

(wiem, wiem ilość nie ma znaczenia, ale jakoś tak ... okrągło :)



Ładna liczba ;-)
Zaznaczę sobie, może do czegoś się przydam.
Mścisław [']21.10.2010
Konstancja ['] 14.08.2017

ObrazekObrazek
Lecz ja na moim kutrze sam sobie sterem, wędkarzem i rybą. :mrgreen:

AniHili

Avatar użytkownika
 
Posty: 11055
Od: Pon kwi 30, 2007 22:20
Lokalizacja: Białystok

Post » Wto sty 26, 2010 19:00 Re: [Białystok7]zimno...

Co do Kini- to była kotka bezdomna, potrzebuje dużo czasu i cierpliwości opiekuna żeby zacząć zachowywać sie tak jakby pragnęła jej Pani. Musi poczuć się bezpieczna w tym domu, a nakazy i zakazy powoli - i wszystko bedzie dobrze, Każdy kot jest inny. Z moją tygryską dzikuską - trwało cały rok,żeby poczuła,że w końcu ma dom. Jest ufna do mnie a do pozostałych domowników nie bardzo.Trudno.
Obrazek

MalgorzataJ

 
Posty: 953
Od: Czw sty 08, 2009 8:45

Post » Wto sty 26, 2010 19:05 Re: [Białystok7]zimno...

Kinia na pewno potrzebuje czasu.Za dużo tych zmian w jej życiu było.
Podpowiedz też Pani krople Bacha.Na forum zajmuje się tym bodajże ryśka.Zapytaj jeszcze ją o radę.
BAMBI I TROLKA
Obrazek
"Człowiek jest wielki nie przez to, co ma,
nie przez to, kim jest, lecz przez to, czym
dzieli się z innymi."

dorotak97

 
Posty: 3297
Od: Wto gru 23, 2008 11:52
Lokalizacja: Białystok

Post » Wto sty 26, 2010 19:21 Re: [Białystok7]zimno...

Podałam linka do naszego wątku, mam nadzieję, że domek Kini tu się pojawi :)
Tarza się w czystej, bo po użyciu zaraz ma posprzątane, na ciele nie ma żadnych zmian.
I jeszcze z nowego e`maila "Ja myślę, że ona chce zwrócić na siebie uwagę, bo a) zawsze robi to, gdy nie zabieram sie do głaskania pomimo kilku ponagleń z jej strony, b) robi to wyłącznie na moich oczach.
A w ogóle od rana siedzi obrażona w szafie, po tym jak wyjęłam ją w trakcie tarzania się z kuwety :)))"
Czyli chyba na razie cierpliwość, cierpliwość.
Widzę zmianę w zachowaniu Kini, oczywiście na lepsze. Jak była u mnie to musiałam szukać sposobu na pogłaskanie, widać w poprzednim domu polubiła głaski ale na swoich warunkach :D
Bazylek 27.03.2012 [*] Ludzik 11.03.2015 [*] Na pewno do Was przyjdę, na pewno.
Obrazek

1969ak

 
Posty: 4316
Od: Nie kwi 22, 2007 12:33
Lokalizacja: Białystok

Post » Wto sty 26, 2010 19:22 Re: [Białystok7]zimno...

i ja jestem, i Kreto tys :mrgreen:
Kassja - dziękuję pięknie :1luvu:
ObrazekObrazek

lusesita

 
Posty: 2278
Od: Pon wrz 28, 2009 11:56
Lokalizacja: Białystok

Post » Wto sty 26, 2010 19:42 Re: [Białystok7]zimno...

Pani Aga
Witam serdecznie w szóstej części naszego wątku.

Dom znalazło 999 kotów ( i kilka piesków ) - gratulacje! Dziewczyny, to dobra robota!

Życzę nam wszystkim, żebyśmy miały okazję pisać tu o samych dobrych rzeczach...

pani Agatko - to jest część SIÓDMA, nie szósta :ryk:

Szałwia
Pamiętasz, niedawno zastanawiałyśmy się, czy pisać do policji w Radomiu w spr.agresywnego psa /właściciel pewnie też agresywny, bo tylko tacy robią z piesów potwory/ ? Otóż dzisiaj 26 bm. otrzymałam taką odpowiedź:
Pani /tutaj moje imię i nazwisko /
„TOZ” w Białymstoku
W nawiązaniu do Pani informacji przesłanej w dniu 16 stycznia 2010 roku drogą elektroniczną do Komendy Miejskiej Policji w Radomiu dotyczącej negatywnego zachowania właściciela agresywnego psa uprzejmie informuję, że zgodnie z właściwością terytorialną sprawa została przekazana do Komisariatu II Policji w Radomiu przy ul. Świerkowej 49 celem wszczęcia postępowania przygotowawczego.

z poważaniem
I Zastępca
Komendanta Miejskiego
Policji w Radomiu
podinsp. Jacek Jóźwicki
/ na oryginale właściwy podpis /


czyli warto pisać - a nuż ktoś się przyłoży i nadepnie na łapy takiemu właścicielowi? Warto.
Czytałam wątek Fifi ellza1 martwi się, kocia nadal nie ma domku.

bozennak

 
Posty: 499
Od: Pt sie 07, 2009 22:49
Lokalizacja: Białystok

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SarahSarah, skrzypol i 72 gości