Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lip 13, 2010 21:30 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

queen_ink pisze:
Moje kocię też się naprawiło.
A u innego przyczyną sraczek okazał się niedobór kwasu foliowego.


Trochę by mi ulżyło, finansowo też zresztą...
nadal z miauczykotkiem:-) http://www.miauczykotek.pl

maskota

 
Posty: 1968
Od: Czw wrz 17, 2009 22:33
Lokalizacja: Pabianice

Post » Sob lip 17, 2010 13:31 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

U nas qpale twarde. Mała ciągle na amylanie. Kontrolne badanie kału na stopień strawienia wykazało nieliczne ziarna skrobii i niestety sporo tłuszczu. Wet sugeruje aby podawać karmę z małą zawartością tluszczu. Z małej chudzinka,ale zdrowa i pełna wigoru
http://niebiesciuchy.blogspot.com

uwarka

 
Posty: 225
Od: Sob sty 02, 2010 16:28
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post » Sob lip 17, 2010 13:34 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

ja daję RC intestinal.

Bo ten tylko to chciał jeść. On do jedzenia tragiczny.
nadal z miauczykotkiem:-) http://www.miauczykotek.pl

maskota

 
Posty: 1968
Od: Czw wrz 17, 2009 22:33
Lokalizacja: Pabianice

Post » Czw gru 30, 2010 20:04 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

Witam!

Mam trzustkowego kocurka. Obecnie ma niecałe 2 lata, od 5 tyg. życia jest u mnie.
Zewnątrzwydzielnicza niewydolność trzustki w stopniu znacznym.
Od około 2 miesięcy nie mam z nim najmniejszych kłopotów.

Oczywiście to, co pomogło mojemu kotu nie musi pomóc Waszym trzustkowcom, ale chciałam podzielić się moim "sposobem".
W nocy jedzenie pochowane po to, aby rano kotuch miał ochotę na śniadanie. Bezpośrednio przed śniadaniem kapsułka Kreonu "dopyszcznie" (wysypuję te granulki głęboko do pysia, kiedyś udławiłby się kapsułką) i saszetka na śniadanko (saszetka to Miamor, Schmusy, Gourmet, Bozita, Whiskas, Kitekat- zależnie od moich możliwości finansowych w danej chwili). Później w ciągu dnia stoi suche, pochrupuje kiedy ma ochotę. Suche nie lecznicze- ponieważ moje paskudniki szybko nudzą się karmę co +/- miesiąc zmieniamy: raz jest Royal, raz Hills, czasem Taste od The Wild czy Almo Nature (suchego Kitekata itp nigdy nie kupuję- bez względu na zawartość portfela suche musi być dobrej jakości). Często na wieczór jakieś mięcho pół surowe (przelane wrzątkiem).

I teraz to, co moim zdaniem bardzo mu pomogło: 2 razy w tygodniu dostaje 4-5x po 5 ml (strzykawką) naparu z siemienia lnianego (broń boże nie mielone!). Działa ono osłonowo, powlekająco, wspomaga cały układ trawienny. Robię napar o konsystencji kiślu (2 łyżeczki siemienia na pół szklanki wody gotowane przez 15 min następnie odstawione do ostygnięcia i przelane przez sitko).
Pożegnaliśmy biegunki (oby na dobre!), takich qpali może nam pozazdrościć niejeden "nietrzustkowiec".

Życzę zdrowia wszystkim borykającym się z podobnymi dolegliwościami!

EwaG

 
Posty: 195
Od: Sob gru 26, 2009 18:15

Post » Sob wrz 10, 2011 12:28 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

Kota od roku zmaga się z podwyższoną amylazą. Obajwów jako takich nie ma, tyle że wyniki wychodzą podwyższone. Ostatnio z poziomu 1200 skoczyło do 1496. No i dostaliśmy lipancrea do podawania 2x dziennie.

Jak najlepiej to podawać. mieszać z jedzeniem podobno nie można, rozpuszczać tylko w soku pomarańczowym. Ale męczyć kota dwa razy dziennie strzykawką, może być problem.
Może macie inne wypróbowane sposoby przechytrzenia i w miarę bezbolesnego dla obu stron podania leku?

I jeszcze mam pytanie odnośnie karmy.
wcześniej była na Hills I/D, przestawiliśmy ją na Trovet Highly Digestible Liverprotecting patrząc po skladzie wygląda na to że zmiana karmy nie powinna mieć wpływu na skok poziomu amylazy. Tego samego zdania jest też weterynarz. Ale może mieliście takie przypadki że po zmianie karmy mimo że zmiana też na trzustkową to poziom zamiast zmaleć/utrzymać się to skoczył w górę.
Obrazek Obrazek Obrazek

evalla

 
Posty: 3573
Od: Pon lis 05, 2007 19:46
Lokalizacja: Ostróda / Gdańsk / Warszawa

Post » Sob wrz 10, 2011 20:50 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

evalla pisze:Kota od roku zmaga się z podwyższoną amylazą. Obajwów jako takich nie ma, tyle że wyniki wychodzą podwyższone. Ostatnio z poziomu 1200 skoczyło do 1496. No i dostaliśmy lipancrea do podawania 2x dziennie.

Jak najlepiej to podawać. mieszać z jedzeniem podobno nie można, rozpuszczać tylko w soku pomarańczowym. Ale męczyć kota dwa razy dziennie strzykawką, może być problem.
Może macie inne wypróbowane sposoby przechytrzenia i w miarę bezbolesnego dla obu stron podania leku?

I jeszcze mam pytanie odnośnie karmy.
wcześniej była na Hills I/D, przestawiliśmy ją na Trovet Highly Digestible Liverprotecting patrząc po skladzie wygląda na to że zmiana karmy nie powinna mieć wpływu na skok poziomu amylazy. Tego samego zdania jest też weterynarz. Ale może mieliście takie przypadki że po zmianie karmy mimo że zmiana też na trzustkową to poziom zamiast zmaleć/utrzymać się to skoczył w górę.



A kot miał badaną tylko amylazę? Czy jeszcze coś? Mnie jeden z wet. tłumaczył, że testy na amylazę czasem wykrywają też podobny enzym ze śliny, a nawet jeżeli amylaza jest podwyższona, a kot nie ma żadnych objawów, to niewiele to daje - mój kot miał np. większe problemy przy amylazie 1300,a przy 4000 (czyli poziomie, przy którym trzustka powinna już ulec samostrawieniu, a była na miejscu) - żadnych. Zresztą sama tzw norma jest dość elastyczna, może być, że kot ma cały czas amylazę do 2000 i żadnych objawów i taka jego uroda.
Oprócz badań amylazy możesz zrobić kotu test kliszowy z kupy (musi być świeża) i badanie specyfcznej lipazy trzustkowej oraz TLI. Mojemu ktu 2 ostatnie wyszły ujemne, kliszowy dodatni, a amylaza i tak była podwyższona :roll:

Co do karm, to Trovetu nie doczekaliśmy, kot na RC miał sraczki, na Hillsie się ustabilizował. Btw z tego, co wiem, to "trzustkowość" Hillsa polega przede wszystkim na tym, że jest lekko strawna, więc tu cudów nie ma i wszystko zależy od tego, co kotu podejdzie.

Zastanów się, czy nie przebadać kota dokładniej, bo jeżeli nie ma objawów, to może nic się nie dzieje? Odstawiłaś enzymy przed badaniem krwi? Powinien być ok. tydzień przerwy, inaczej badanie wykrywa Ci amylazę z tabletek. Kreon można mieszać z jedzeniem, może byłby lepszy niż to, co kot dostaje?

queen_ink

 
Posty: 3758
Od: Nie lis 20, 2005 17:45
Lokalizacja: Stolica Powiatu/Kraków

Post » Sob wrz 10, 2011 21:58 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

I bądź tu człowieku mądry :roll: w poniedziałek idę do innego weta. Chociaż ten do którego chodzę ma w Gdańsku dobrą opinię.

U Niuśki były robione tylko te badania, które są w wątku viewtopic.php?f=1&t=112685&start=0
Obrazek Obrazek Obrazek

evalla

 
Posty: 3573
Od: Pon lis 05, 2007 19:46
Lokalizacja: Ostróda / Gdańsk / Warszawa

Post » Sob wrz 10, 2011 22:19 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

evalla pisze:I bądź tu człowieku mądry :roll: w poniedziałek idę do innego weta. Chociaż ten do którego chodzę ma w Gdańsku dobrą opinię.

U Niuśki były robione tylko te badania, które są w wątku viewtopic.php?f=1&t=112685&start=0



Dopytaj.
Od kilku wetów wiem, że poziom amylazy często nijak się ma do stanu klinicznego kota.

Hill's i/d jest po prostu lekko strawny, nie można go przedawkować, zresztą przy poważnych problemach z trzustką/jelitami kot musi nieraz jeść tylko to.

queen_ink

 
Posty: 3758
Od: Nie lis 20, 2005 17:45
Lokalizacja: Stolica Powiatu/Kraków

Post » Śro lut 11, 2015 23:06 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

Dołączam do wątku z moją Kalinką... Dziś wyszła z kliniki po zapaleniu trzustki (podejrzewano fip...bo bardzo źle z nią było).
Jestem szczęśliwa, że udało się ją uratować, ale i załamana kosztami...
Jak najtaniej wyżywić kota z chorą trzustką?

Cudak1

 
Posty: 4124
Od: Pt wrz 04, 2009 17:39
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Post » Śro lut 11, 2015 23:18 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

Początkowo moja Galisia była na karmie weterynaryjnej. Po zakończeniu leczenia przeszliśmy na normalną.

olaczek

 
Posty: 2
Od: Wto lip 15, 2008 11:26
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro lut 11, 2015 23:25 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

olaczek pisze:Początkowo moja Galisia była na karmie weterynaryjnej. Po zakończeniu leczenia przeszliśmy na normalną.


na vetopedia.plnapisanejest: "Kot z rozpoznanym zapaleniem trzustki do końca życia przestrzegać musi diety. Nawet niewielkie od niej odstępstwa, szczególnie w bardziej zaawansowanych przypadkach, mogą skończyć się dla zwierzęcia tragicznie" i weterynarz też tak mówił (za tydzień jedziemy na kontrolne badania krwi, ale na cud nie liczę...)

Jedna tacka 100 gram kosztuje 6 zł, a kot z powinien jej zjeść 250gram, czyli miesięcznie 75 szt (450 zł).

Cudak1

 
Posty: 4124
Od: Pt wrz 04, 2009 17:39
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Post » Śro lut 11, 2015 23:42 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

Nie wiem ... do dnia dzisiejszego wyniki na stopień strawienia są takie, że jest sporo niestrawionego tłuszczu i skrobi. Ale ma ładne qupale. Nie cierpi na biegunki, futerko pachnie normalnie - w trakcie choroby wręcz śmierdziało. Brała sporo leków, kilka miesięcy była na amylanie. Skuteczne okazało się leczenie antybiotykiem i sodą. Teraz jest na normalnej diecie.

olaczek

 
Posty: 2
Od: Wto lip 15, 2008 11:26
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro lut 11, 2015 23:47 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

To może i dla nas jest szansa... Na razie szczęście miesza się ze strachem, o to, czy będę w stanie ją utrzymać :(

Cudak1

 
Posty: 4124
Od: Pt wrz 04, 2009 17:39
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Post » Czw lut 12, 2015 17:55 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

Jakie macie opinie o karmie Trovet HLD hepatic?

opis: Dieta Trovet HLD jest przeznaczona do terapii żywieniowej kotów z chorobami wątroby, trzustki i zaburzeniami przewodu pokarmowego.



Specjalnie skomponowane składniki odżywcze zapewniają zwolnienie i zahamowanie procesu destrukcji tkanki wątrobowej i komórek trzustki. Zastosowanie białka wysokiej jakości pozwala na zaspokojenie zapotrzebowania związanego z regeneracją komórek. W celu poprawy metabolizmu wątrobowego zastosowano większy poziom witamin z grupy B, lecytyny i choliny.



Suszona pulpa buraczana to wysokiej jakości źródło umiarkowanie fermentowalnego włókna, zapewniające optymalna ilość krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych niezbędnego materiału energetycznego dla komórek nabłonka jelit. Zapewnia to prawidłowe funkcjonowanie jelit i utrzymanie szczelności bariery jelitowej.



Wskazania:

Choroby wątroby

Choroby trzustki (zapalenie, niewydolność)

Zaburzenia żołądkowo-jelitowe

Zaburzenia metabolizmu miedzi



Przeciwwskazania:

Kocięta

Kotki w ciąży i laktacji

Uczulenie na białko kurczaka

SKŁAD:

Sucha: mielona kukurydza, mięso z kurcząt (>30%), ryż, owies, tłuszcz zwierzęcy, olej rybny, pulpa buraczana, cholina, lecytyna, siarczan miedzi, siarczan żelaza, tlenek manganu, tlenek cynku, witaminy, suszone drożdże piwne

Cudak1

 
Posty: 4124
Od: Pt wrz 04, 2009 17:39
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Post » Pt lut 13, 2015 14:40 Re: Wątek trzuskowy. Koty z niewydolnością trzustki.

Zamówiłam ten Trovet, może na poniedziałek dojdzie... Oby smakował.

Cudak1

 
Posty: 4124
Od: Pt wrz 04, 2009 17:39
Lokalizacja: zachodniopomorskie

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości