mirka_t pisze:Droga Rysiu.
Mam wrażenie, że nie znasz wątku o Sylwestrze a bronisz anny57. Nie chodziło o przygarnięcie kota, ale pomoc w znalezieniu mu schronienia na kilka dni. Przeczytaj ten wątek a może zrozumiesz, o co mi chodzi. Prześledź posty z niedzieli. Dodam, że do biletu dla Sylwka dołożyły się tylko 3 osoby. Jedna spod Poznania i dwie z Bydgoszczy. Z Poznania nikt. Tylko trzymały kciuki.
Ale to wszystko bez sensu. „ZADZIOBIĄ NAS KRUKI I WRONY”
No to teraz jesze oficjalnie tez sprostuj moze...mirka..