Schr. Sosnowiec- kociarnia pełna.SZUKAMY DOMÓW DLA KOCIAKÓW!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sty 09, 2009 12:17

terenia1 pisze:Kurcze nie mógłby ktoś zabrać jednej z krówek spokojniutkiej Molly na tymczas jej tak potrzeba normalnego domku tymczasowego choćby - jest taka smutna , mało je , na dodatek niestety zaczęła kichać :cry: tak by jej się przydał tymczasowy domek :cry:

no i gdzie Ci chętni - nie bać się :lol:

terenia1

 
Posty: 16554
Od: Nie paź 15, 2006 20:23
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt sty 09, 2009 13:31

a ja mam na dzień dobry kawał, uśmiałam się do łez-

idą dwa koty przez pustynie
idą i idą......
aż w końcu jeden do drugiego mówi:
k...a stary, nie ogarniam tej kuwety
:ryk:

Filomen

 
Posty: 3710
Od: Sob lut 10, 2007 17:20
Lokalizacja: katowice

Post » Pt sty 09, 2009 13:47

Filomen pisze:a ja mam na dzień dobry kawał, uśmiałam się do łez-

idą dwa koty przez pustynie
idą i idą......
aż w końcu jeden do drugiego mówi:
k...a stary, nie ogarniam tej kuwety
:ryk:

Dobre, dobre :ryk: :ryk:

terenia1

 
Posty: 16554
Od: Nie paź 15, 2006 20:23
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt sty 09, 2009 15:35

Filomen pisze:a ja mam na dzień dobry kawał, uśmiałam się do łez-

idą dwa koty przez pustynie
idą i idą......
aż w końcu jeden do drugiego mówi:
k...a stary, nie ogarniam tej kuwety
:ryk:


heheh dobre 8O :ryk:

mar_tika

Avatar użytkownika
 
Posty: 8948
Od: Pon sty 08, 2007 19:31
Lokalizacja: sosnowiec

Post » Pt sty 09, 2009 15:38

buahahah :ryk:

Julka_

 
Posty: 1696
Od: Pt maja 18, 2007 17:26
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Pt sty 09, 2009 17:02

Doooooooooobre. Po moich negocjacjach z Dyrekcją :evil: przydało mi się trochę humoru! :lol:

majencja

 
Posty: 5792
Od: Wto lis 04, 2008 23:17

Post » Pt sty 09, 2009 18:39

Filomen pisze:a ja mam na dzień dobry kawał, uśmiałam się do łez-

idą dwa koty przez pustynie
idą i idą......
aż w końcu jeden do drugiego mówi:
k...a stary, nie ogarniam tej kuwety
:ryk:


Niezłe :ok: :smiech3:
Obrazek
viewtopic.php?f=1&t=116684&start=45
http://nadziejanadom.org/
Ludwiczek[']; Kinia[']; Balbinka[']; Kleo ['] - mój kochany miś

Kleo

 
Posty: 1449
Od: Sob sty 12, 2008 15:50
Lokalizacja: Będzin

Post » Pt sty 09, 2009 19:08

Dobre - świetne. Korzystając z okazji popatrzcie na ten kawał (mój ulubiony). :wink:

Przychodzi babcia do księdza i pyta:
- Czy ksiądz może mi ochrzcić kota?
- Ochrzcić kota? Bzdura, to niemożliwe!
- Ale mi bardzo zależy! Dam za to 10 tysięcy dolarów.
Ksiądz ochrzcił kota, ale sumienie go gryzło i poszedł do biskupa.
- Ochrzciłem kota.
- Coś ty zrobił?!- krzyczy na niego biskup.
- Ale dostałem zato 10 tysięcy dolarów.
- Aaaaa, to w takim razie przygotuj mi tego kota do bierzmowania.
Ostatnio edytowano Sob sty 10, 2009 13:07 przez waikiki, łącznie edytowano 2 razy

waikiki

 
Posty: 652
Od: Wto gru 16, 2008 20:32
Lokalizacja: Jastrzębia Góra

Post » Sob sty 10, 2009 1:27

No dziewczyny pośmiałyśmy się, ale czas zabrać się do konkretów :twisted: :wink: W przyszłym tygodniu musimy do kociarni zabrać kociaki ze zlikwidowanej stajni, najlepiej na poczatku tygodnia - patrząc na prognozy pogodowe nocami zapowiadają się dość duże mrozy :( W sumie koty są cztery - kotka i 3 ok. 3-4 miesięczne kociaki, musimy zrobić przeszeregowania w kociarni. Kociaki wszystkie ze stajni będą w wolierze - przydałoby się zrobić porzadne porządki :wink: czyli moja prosba taka ja mam jutro, a właściwie dziś wieczorny dyżur w kociarni gdyby ktoś do mnie chciał dołączyć byłabym wdzięczna - trzeba porządznie tam posprzątać, zdezynfekować - wymienić posłanka, po kociarni będą swobodnie łazęgowały - Gapa, Krówka, Molly, i Filipek który wreszcie już może wyjść z boksu, Sally rezyduje na szafie. Dziadek w niedzilelę wyrusza do domku stałego :lol: nie wiem jak Franek czy długo jeszcze zagości - nie znosi najlepiej pobytu tęskni za wolnością, jednym słowem dolny boks bedzie wolny bo kociaki tam lubią sypiać, Franek będzie jeszcze chwilowo mieszkał w jednym boksie - 2 wolne boksy więc na zostają. Trzeba sie zastanowić czy nie jechać do schroniska - niestety kociaki tam przebywające czekają na naszą pomoc bo dni ich tam są policzone :cry:
I ponawiam prośbę domek tymczasowy dla Molly bardzo, bardzo potzrebny

terenia1

 
Posty: 16554
Od: Nie paź 15, 2006 20:23
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Sob sty 10, 2009 10:05

terenia1 pisze:No dziewczyny pośmiałyśmy się, ale czas zabrać się do konkretów :twisted: :wink: W przyszłym tygodniu musimy do kociarni zabrać kociaki ze zlikwidowanej stajni, najlepiej na poczatku tygodnia - patrząc na prognozy pogodowe nocami zapowiadają się dość duże mrozy :( W sumie koty są cztery - kotka i 3 ok. 3-4 miesięczne kociaki, musimy zrobić przeszeregowania w kociarni. Kociaki wszystkie ze stajni będą w wolierze - przydałoby się zrobić porzadne porządki :wink: czyli moja prosba taka ja mam jutro, a właściwie dziś wieczorny dyżur w kociarni gdyby ktoś do mnie chciał dołączyć byłabym wdzięczna - trzeba porządznie tam posprzątać, zdezynfekować - wymienić posłanka, po kociarni będą swobodnie łazęgowały - Gapa, Krówka, Molly, i Filipek który wreszcie już może wyjść z boksu, Sally rezyduje na szafie. Dziadek w niedzilelę wyrusza do domku stałego :lol: nie wiem jak Franek czy długo jeszcze zagości - nie znosi najlepiej pobytu tęskni za wolnością, jednym słowem dolny boks bedzie wolny bo kociaki tam lubią sypiać, Franek będzie jeszcze chwilowo mieszkał w jednym boksie - 2 wolne boksy więc na zostają. Trzeba sie zastanowić czy nie jechać do schroniska - niestety kociaki tam przebywające czekają na naszą pomoc bo dni ich tam są policzone :cry:
I ponawiam prośbę domek tymczasowy dla Molly bardzo, bardzo potzrebny


Ja sie postaram ,ale nie obiecuję pomóc.Na kociarni jestem od niedzieli w sumie codziennie>Dziś jeszcze muszę jechać zakupic hurtowo jedzenie na kocarnię.

Tak jak Teresa mówiła Dziadziunio kocurro jedzie do nowego domu do Bielska miejmy nadzieję ze dla tego wiekowego kocura to docelowy przystanek w jego życiowej tułaczce.W niedzielę spotkam się z Majęcją pokazemy jej naszą kociarnię :wink:

Co do Filipka to ja byłabym jeszcze ne nie z wypuszczeniem go z boksu .Wczorja zauważyłam u niego ropny wyciek z oczek i jakis taki mniej aktywny jest.Nie chcę nic mówieć ale może coś sie wykluje :?

Wiem ze Franek źle znosi pobyt u Nas .Narazie jest na natybiotyku bo przyszedł do nas przyziebiony .Chcę skonczyć mu kurację i się go wypuści na stare śmieci.

Jak tak tylko przypomnę ze Mili dziś maiśc do weta na antybiotyk

Aha a jezeli chodzi o te stajenne kociaki to jakoś się zorganizujemy z transportem nie ma problemu ,ale tak jak mówiłam kobitka ma pokryc koszt sterylki kotki.My nie możemy wszystkiego finansować mamy 4 kotki do sterylki +ta która przyjedzie ze stajni.To duży koszt nawet jak weci liczą nas po kosztach :roll:

mar_tika

Avatar użytkownika
 
Posty: 8948
Od: Pon sty 08, 2007 19:31
Lokalizacja: sosnowiec

Post » Sob sty 10, 2009 12:14

Filomen pisze:a ja mam na dzień dobry kawał, uśmiałam się do łez-

idą dwa koty przez pustynie
idą i idą......
aż w końcu jeden do drugiego mówi:
k...a stary, nie ogarniam tej kuwety
:ryk:



się popłakałam :lol:
Obrazek

Nesca38

 
Posty: 730
Od: Sob lis 01, 2008 20:27
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Sob sty 10, 2009 12:16

waikiki pisze:Dobre - świetne. Korzystając z okazji popatrzcie na ten kawał (mój ulubiony). :wink:

Przychodzi babcia do księdza i pyta:
- Czy ksiądz może mi ochrzcić kota?
- Ochrzcić kota? Bzdura, to niemożliwe!
- Ale mi bardzo zależy! Dam za to 10 tysięcy dolarów.
Ksiądz ochrzcił kota, ale sumienie go gryzło i poszedł do biskupa.
- Ochrzciłem kota.
- Coś ty zrobił?!- krzyczy na niego biskup.
- Ale dostałem zato 10 tysięcy dolarów.
- Aaaaa, to w takim razie przygotuj mi tego kota do bierzmowania.



głupie :twisted:
Obrazek

Nesca38

 
Posty: 730
Od: Sob lis 01, 2008 20:27
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Sob sty 10, 2009 12:20

Terenia Martika moje dziecko gimnazjalne (pogoń) chce zrobic akcje w szkole typu zbiórka dla kotów żwirku, kocy i kasy :D Poprosze o wytyczne na priv co ma być umieszczone na plakacie tzn. pełna nazwa, adres itp. Trzeba działać a nie tylko poganiać innych tzn Terenie i Marte :lol:
Obrazek

Nesca38

 
Posty: 730
Od: Sob lis 01, 2008 20:27
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Sob sty 10, 2009 12:52

O przepraszam małe sprostowanie -Kocurro Dziadek jedzie na wieś do Grojca a to jest ok 35 km od Bielska , ale ja jestem z Bielska i weta mam w Bielsku :lol: KOciarnię oglądnę - będę mieć porównanie z naszą oświęcimską no i oczywiście sprawdzę,czy te piękne z niej zdjęcia to jakiś fotomontaż może. Właśnie dziś zadzwoniła do mnie dziewczyna z prośbą o tymczas dla kolejnego posrańca od nich / gówna w płynie to moje hobby /no ale niestety łazienka od jutra do czasu innych przemieszczeń należy do Kocurra :ryk:

majencja

 
Posty: 5792
Od: Wto lis 04, 2008 23:17

Post » Sob sty 10, 2009 13:09

Nesca38 pisze:Terenia Martika moje dziecko gimnazjalne (pogoń) chce zrobic akcje w szkole typu zbiórka dla kotów żwirku, kocy i kasy :D Poprosze o wytyczne na priv co ma być umieszczone na plakacie tzn. pełna nazwa, adres itp. Trzeba działać a nie tylko poganiać innych tzn Terenie i Marte :lol:


Może dlatego czas rozpocząć dyżury na kociarni :wink: Ta sama miejscowość a nawet dzielnica :D

Ja mam trochę daleko 8)
Ostatnio edytowano Sob sty 10, 2009 13:21 przez waikiki, łącznie edytowano 2 razy

waikiki

 
Posty: 652
Od: Wto gru 16, 2008 20:32
Lokalizacja: Jastrzębia Góra

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], ŁucjaBajerczak i 43 gości