Schr. Sosnowiec- kociarnia pełna.SZUKAMY DOMÓW DLA KOCIAKÓW!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto sty 06, 2009 23:37

Przypominam o wątku Laluni, czy wszyscy zapomnieli :twisted:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=86388&start=0 i o ogłoszeniach dla Laluni :evil:
Marta - Franio niezły robi rozgardiasz w boksie, to całkiem pokażnych rozmiarów kocurrro 8O ale jutro bedziesz miała sprzątanie - żwirek rozpiernicza po całej kociarni, wlazł do kuwety i tarzał się w nim :lol: nawet zrzuca biedakowi Filipkowi do jego boksu piętro niżej i mu śmieci :twisted: A Filipek cudniasty kocurek, zrobiłam mu nowe posłanko w legowisku - bardzo mu się podobało 8O
A zaraz jak przyjechałam z kociarni dzwoniła do mnie pewna Pani, telefon mój dostała ze schroniska, gdzieś na Pogoni zlikwiowali jakąś stajnię, miała zostać rozebrana ale jeszcze stoi , zostały koty chyba 3 niezbyt duże - i znów pytanie czy możemy je zabrać bo pomagamy i zajmujemy się kotami? tam jeszcze chodzą je dokarmiać, ale oczywiście powoli już się nikomu nie chce, grzecznie odmówiłam - naświetlając wszystko i poprosiłam o więcej pomysłów i inwencji, Boże czy ludzie nie potrafią sami pomyśleć czy co :twisted: powiedziałam też o forum może się zalogują i opiszą sytuację i będą szukali jakiegoś rozwiązania - szczerze mówiąc mnie już nie chce się za wszystkich myśleć :twisted: nie wiem czy dobrze zrobiłam :twisted: ale może najwyższy czas żeby niektórzy ludzie zaczęli myśleć, a nie tylko chcieć czegoś... po prostu zero wysiłku tylko wszystko po najmniejszej linii oporu albo oddać komuś niech kto inny to robi, albo schronisko :twisted: coś mam dzisiaj dość :twisted:

terenia1

 
Posty: 16554
Od: Nie paź 15, 2006 20:23
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro sty 07, 2009 0:18

Tak jeszcze siedzę i myślę sama nie wiem czy dobrze zrobiłam :twisted: kurcze jutro ma być też w nocy duży mróz - kociaki jakieś schronienie niby mają, może je weźmiemy przy zastrzeżeniu pewnych warunków - niech ktoś też trochę wysiłku w to włoży :?: nie wiem sama co myślicie :cry:

terenia1

 
Posty: 16554
Od: Nie paź 15, 2006 20:23
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro sty 07, 2009 8:15

:lol: :lol: :lol:
hopsia na 1
Obrazek
Obrazek
_______________________________________________________________________________________

Dorota Wojciechowska

 
Posty: 12931
Od: Czw lip 24, 2008 9:21
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro sty 07, 2009 8:16

To weźcie te stajenne kociaki do kociarni, potem może uda się wyadoptować bądź przerzucić je do jakiejś innej stajni.

waikiki

 
Posty: 652
Od: Wto gru 16, 2008 20:32
Lokalizacja: Jastrzębia Góra

Post » Śro sty 07, 2009 8:25

np. tu . Ale trza się dobrze wszystkiego dowiedzieć.

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=86 ... ht=stajnia

waikiki

 
Posty: 652
Od: Wto gru 16, 2008 20:32
Lokalizacja: Jastrzębia Góra

Post » Śro sty 07, 2009 9:16

waikiki pisze:To weźcie te stajenne kociaki do kociarni, potem może uda się wyadoptować bądź przerzucić je do jakiejś innej stajni.

Łatwo powiedzieć trudno zrobić :( zaczynamy robić bokami niestety, albo już jestesmy zmęczone :oops: mimo wielkiej pomocy Beatki i Marty w kociarni jest lżej ale ciągle jest nas mało do samej kociarni - a jak kociaki zaczynają chorować to kompletna klapa :( gdzie czas na resztę spraw :( przydałyby się jeszcze domki tymczasowe :( gdyby jeszcze chociaż Krówka i Molly poszły do normalnych domków tymczasowych... im tak strasznie przydałyby się takie domowe domki tymczasowe :(

terenia1

 
Posty: 16554
Od: Nie paź 15, 2006 20:23
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro sty 07, 2009 9:33

Hmmm....może uda się coś załatwić z tą gosiara od stajni? Spróbujcie :)

waikiki

 
Posty: 652
Od: Wto gru 16, 2008 20:32
Lokalizacja: Jastrzębia Góra

Post » Śro sty 07, 2009 11:53

Terenia ja Cię proszę nie wymiękaj :cry:
Wy jesteście dla mnie taką inspiracją, że nawet nie masz pojęcia.
Niestety więcej chcę niż mogę ale pod waszym wpływem i tak łamię wiele barier w moim życiu. Kurcze myślę jak by zorganizować jakąś pomoc, wolontariat wśród młodzieży. Jak mi się w życiu przewali to będę mniej gadająca wiecej robiąca-obiecuję! Całusy pocieszaki :)
Obrazek

Nesca38

 
Posty: 730
Od: Sob lis 01, 2008 20:27
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro sty 07, 2009 15:59

No hopsia wątek na 1
Obrazek
Obrazek
_______________________________________________________________________________________

Dorota Wojciechowska

 
Posty: 12931
Od: Czw lip 24, 2008 9:21
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro sty 07, 2009 16:11

no hopsasasa :D :roll:
Obrazek

Nesca38

 
Posty: 730
Od: Sob lis 01, 2008 20:27
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro sty 07, 2009 18:45

Co tam u Was słychać? Jak kociaki? Lepiej już czy jeszcze nie?
No napiszcie coś bo umieram z ciekawości :roll:

waikiki

 
Posty: 652
Od: Wto gru 16, 2008 20:32
Lokalizacja: Jastrzębia Góra

Post » Śro sty 07, 2009 19:25

Mar_tika, Terenia1 skontaktujcie się z Romy.
Wydaje mi się że jest zaintertesowana POŁUDNIOWĄ KRWIĄ :P

waikiki

 
Posty: 652
Od: Wto gru 16, 2008 20:32
Lokalizacja: Jastrzębia Góra

Post » Śro sty 07, 2009 19:53

waikiki pisze:Mar_tika, Terenia1 skontaktujcie się z Romy.
Wydaje mi się że jest zaintertesowana POŁUDNIOWĄ KRWIĄ :P


Sorry nie kumam ,ale byc może to zmęczenie :roll:

mar_tika

Avatar użytkownika
 
Posty: 8948
Od: Pon sty 08, 2007 19:31
Lokalizacja: sosnowiec

Post » Śro sty 07, 2009 19:59

terenia1 pisze:Przypominam o wątku Laluni, czy wszyscy zapomnieli :twisted:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=86388&start=0 i o ogłoszeniach dla Laluni :evil:
Marta - Franio niezły robi rozgardiasz w boksie, to całkiem pokażnych rozmiarów kocurrro 8O ale jutro bedziesz miała sprzątanie - żwirek rozpiernicza po całej kociarni, wlazł do kuwety i tarzał się w nim :lol: nawet zrzuca biedakowi Filipkowi do jego boksu piętro niżej i mu śmieci :twisted: A Filipek cudniasty kocurek, zrobiłam mu nowe posłanko w legowisku - bardzo mu się podobało 8O
A zaraz jak przyjechałam z kociarni dzwoniła do mnie pewna Pani, telefon mój dostała ze schroniska, gdzieś na Pogoni zlikwiowali jakąś stajnię, miała zostać rozebrana ale jeszcze stoi , zostały koty chyba 3 niezbyt duże - i znów pytanie czy możemy je zabrać bo pomagamy i zajmujemy się kotami? tam jeszcze chodzą je dokarmiać, ale oczywiście powoli już się nikomu nie chce, grzecznie odmówiłam - naświetlając wszystko i poprosiłam o więcej pomysłów i inwencji, Boże czy ludzie nie potrafią sami pomyśleć czy co :twisted: powiedziałam też o forum może się zalogują i opiszą sytuację i będą szukali jakiegoś rozwiązania - szczerze mówiąc mnie już nie chce się za wszystkich myśleć :twisted: nie wiem czy dobrze zrobiłam :twisted: ale może najwyższy czas żeby niektórzy ludzie zaczęli myśleć, a nie tylko chcieć czegoś... po prostu zero wysiłku tylko wszystko po najmniejszej linii oporu albo oddać komuś niech kto inny to robi, albo schronisko :twisted: coś mam dzisiaj dość :twisted:


Jak od Jadzi nie dojedzie ten kociak z wypadku to ja byłabym za wzieciem tych bid na kociarnię,ale oczywiście pod pewnymi warunkami.
Pamietajcie prosze że koty trzeba wysterylizować a kasa z nieba nie leci.Zresztą ludzie myslą ze od tak jednym telefonem pozbedę sie kłopotu. :?

mar_tika

Avatar użytkownika
 
Posty: 8948
Od: Pon sty 08, 2007 19:31
Lokalizacja: sosnowiec

Post » Śro sty 07, 2009 20:47

Nesca38 pisze:Terenia ja Cię proszę nie wymiękaj :cry:
Wy jesteście dla mnie taką inspiracją, że nawet nie masz pojęcia.
Niestety więcej chcę niż mogę ale pod waszym wpływem i tak łamię wiele barier w moim życiu. Kurcze myślę jak by zorganizować jakąś pomoc, wolontariat wśród młodzieży. Jak mi się w życiu przewali to będę mniej gadająca wiecej robiąca-obiecuję! Całusy pocieszaki :)

Nesca dzięki za słowa pocieszenia, ale czasami się wymięka niestety :(

terenia1

 
Posty: 16554
Od: Nie paź 15, 2006 20:23
Lokalizacja: Sosnowiec

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bubuś8435, CatnipAnia, Google [Bot], Szymkowa i 175 gości