łApkA pisze:Mały leje![]()
1 raz do wiklinowego domku,pewnie poczuł zapach mojej Kici[*] przebaczyłam
2 raz jak wróciłam z wakacji,na moja poduszkę wybaczyłam
3 raz po zmianie żwirku do torby męża
4 raz do szafy nie wiem dlaczego
5 raz na moje prześcieradło ,w odwecie za zamknięte drzwi w nocy do sypialni(koty nie daja nam spać od 3)
6 raz wczoraj do moich butów.Chyba chciał do łazienki ale córka sie kąpała i zamnknęła drzwi
Więcej nie zniosę
Dodam że jest zdrowy-moze poza kłopotami z oddechem od czasu do czasu,ale nie widać żeby mu to dokuczało,weterynarza na razie kazał obserwować
Co mam zrobić?jak go przekonać że do sikania suzy tylko kuweta?POMOCY
Za każdym razem widzę lanie uzasadnione - cóż, może to źle zabrzmi, ale nie stwarzać powodów - nie zamykać łazienki, jak kotek chce do kuwetki, ew wyjąć kratkę w drzwiach, nie wyrzucać z sypialni, jak nauczony spać w łóżku - na poranne harce nie reagować, wkrótce nauczą się przesypiać całą noc, nie zmieniać żwirku bez zgody kota, zamykać szafę...
No i niedługo koteczek z dziecięctwa wyrośnie, uspokoi się - po kastracji.
I koniecznie nabyć jakiś odsmradzacz - ktoryś w polecanych w wątku, ja znam stal-fris i vitopar i wolę ten pierwszy.,