Susie i Hasan,kocie love story.Jest i synuś (adoptowany!)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lut 23, 2010 21:44 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

Pocieszyłaś mnie Ewar tym Dżozefem, że miesiąc przeżył sam - może i Phelps zwiedza areały (ale on odjajczony w listopadzie..może jeszcze hormon nie wywietrzał) i wszystko z nim ok..ech, :piwa: za Marcysia i Phelpsa

ewar pisze:Zuzia najwyraźniej jest dobrze wychowana.Gości należy odprowadzić do drzwi,nieprawdaż?

prawdaż!!!!
ba! Zuzia jest bardzo dobrze wychowana (nie wiesz przypadkiem u kogo na DT siedziała? :mrgreen: )
żegna nie tylko gości ale przede wszystkim nas, "buziaczka na dowidzenia nie dasz?!"
Ostatnio edytowano Wto lut 23, 2010 22:00 przez Rakea, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Wto lut 23, 2010 21:59 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

i niech mi ktos jeszcze powie, ze koty sie nie przywiązują do ludzi :mrgreen: :1luvu: :1luvu: :1luvu:
ci psiarze to mają porąbane w glowie :lol:
sliczna i kochana Zuzieńka :1luvu: :1luvu:

Rakea, no dobra, to na razie jestes usprawiedliwiona tym uploadem ;) ostatnio w ogole cos miau ciezko chodzi...

tillibulek

 
Posty: 15689
Od: Czw gru 18, 2008 15:04
Lokalizacja: Warszawa/Białołęka

Post » Wto lut 23, 2010 22:05 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

Mnie się podoba Misia,ale najbardziej lubię Hasana.
Nowy bazarek viewtopic.php?f=20&t=217527 Zapraszam

ewar

 
Posty: 56191
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Wto lut 23, 2010 22:21 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

teraz właśnie Zuzia myje i wyczesuje Hasanowi grzbiet...
no, żałuję, że aparat został w salonie...
muszę przekonwero

Tilli - koty przywiązują się, a jakże. Jak to ktoś powiedział: "psy mają właścicieli, koty służących", hmmmm..cwane te kociaste. :roll:

Ewar - zapomniałam skomentować: "Sowa Przemądzrała" - mówisz jakbyś ją znała osobiście..zwłaszcza te uszy do tyłu, prawda?
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Wto lut 23, 2010 23:36 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

Rakea, wlasnie dzisiaj przeczytalam ten cytat o psach i kotach - znowu niesamowicie trafny :mrgreen: :1luvu:

Misiooo jest przeslodka - ciagle mam przed oczami jej zdezorientowaną minę jak siedzi za pleksi: "no jak to tak, zadnego siuuu na salonach??? za kare Misiooo sie poplacze!!!" :lol: :lol: :lol:

albo: "co..? syba??? Misiooo zaraz wykombinuje.... wiem, zaskocze ich, bedzie sik na sybę" :lol:

glaski dla calej trójcy :D :1luvu:

czekam na nastepne relacje... :ok:

tillibulek

 
Posty: 15689
Od: Czw gru 18, 2008 15:04
Lokalizacja: Warszawa/Białołęka

Post » Śro lut 24, 2010 0:21 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

tillibulek pisze:Misiooo jest przeslodka - ciagle mam przed oczami jej zdezorientowaną minę jak siedzi za pleksi: "no jak to tak, zadnego siuuu na salonach??? za kare Misiooo sie poplacze!!!" :lol: :lol: :lol:
albo: "co..? syba??? Misiooo zaraz wykombinuje.... wiem, zaskocze ich, bedzie sik na sybę" :lol:

:ryk: :ryk: :ryk:

Ty też znasz Misioo osobiście?!
no nie, żadnych zaskoczeń na tym forum, przenoszę wątek na dogo.. :mrgreen:
(eeee, nie mogę - bo to wątek Ewar...)

I skąd wiesz Tilli, że Misioo potrafi płakać?
kiedy przytargaliśmy Hasana do domu, Misioo usiadła koło nas na kanapie, spojrzała się na nas, oczy zrobiła w 5 zł i zaczęła jej się ruszać bródka :cry: - zupełnie jak małemu dziecku (tuż przed wygięciem ust w podkówkę i zalaniem się łzami jak groch...)
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Śro lut 24, 2010 0:46 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

Skarbie, bo sama kiedys tak podpisalas fotke :P ona tak na tym zdjeciu wygladala, na filmiku tez, te uszka do tylu, sliczne, a zarazem wzruszajace :lol: :lol: :lol:

czemu taka reakcja na Hasana? zazdrosna byla?

tillibulek

 
Posty: 15689
Od: Czw gru 18, 2008 15:04
Lokalizacja: Warszawa/Białołęka

Post » Śro lut 24, 2010 19:09 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

ona przez 7 lat była jedynaczką...znaleźliśmy ją naśmiertniku samą.
i chyba niezbyt toleruje inne koty :evil:
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Czw lut 25, 2010 8:40 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

ach te nasze koty i ich chimerki ;) a Feliway'a stosowalas?

ostatnio tesciowa mojej siostry dokocila starego syjama malenką koteczką - syjamy sa szczegolnie delikatne psychicznie - on zyl przez dlugie lata z 2 kotami, ale te kotki umarly i zostal sam - wiec kobitka postanowila zapewnic mu towarzystwo, po to, zeby bylo mu latwiej zaakceptowac innego kota, wziela kociaczka - wiesz jakie byly jazdy - syjam sie pochorowal, przestal jesc, dostal na glowe ;) musieli z nim jezdzic na kroplowki... tak bylo ok. miesiac - w tym czasie syjam bił mała kicie, a ta sie darła, krzyczala o ratunek - oni zastanawiali sie co zrobic, ale wet powiedzial, ze nie ma mozliwosci, zeby kot nie zaakceptowal innego kota - wiec kicia zostala - po miesiacu jak reką odjal... teraz milosc kwitnie - spia razem, wylizuja sie... az milo popatrzec....

to ile Misioo ma teraz lat? i co jej tak naprawde dolega?

a jak tam dziaselka i zabki Susie?

tillibulek

 
Posty: 15689
Od: Czw gru 18, 2008 15:04
Lokalizacja: Warszawa/Białołęka

Post » Czw lut 25, 2010 12:58 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

Zuzinkowa jama ustna o wiele lepiej, takie 1 brzydkie opuchnięcie zeszło pozostały tylko zaognienia.
Ona śmiesznie wygląda bo te jej przednie ząbki są jakby "niewyrżnięte", widać ich zarys pod dziąsłami.. 8O
mam namiar na dobrego stomat i się musimy wybrać (ale maść którą smaruję jest właśnie polecana przez tą stomat. jako nieinwazyjna pomoc)
- no nic smarujemy nadal.
Dzisiaj pracuję w domu, więc mam niezły widok na 2 koty leniwie opalające się na parapecie...
cholercia, i weź człowieku zmobilizuj sie do pracy w domu.

a Misiooo ma 12 lat, SUK, schizofrenię i jest dzikim dzikiem, a poza tymi detalami jest absolutnie przekochana
Kocha całym sercem TŻ i mnie, jest magicznym połączeniem schizofrenika i osobnika alfa, zarządza "stadem" i broni nas - zaatakowała kiedyś konia i berneńczyka 8O . A Feliway leciał 3 miechy i Misioo ostentacyjnie go obsikiwała, ale kiedy nalała na kontakt powiedziałam basta, jeszcze się gupi osiołek spali..(NB Misioo ma ksywkę Pani Osiołek..) Misiiooo po prostu rulez i musimy się podporządkować :evil: :evil: :evil:

biedna ta mała teściowej siostry - ale dobrze, że już gra :D - tak jak Zuźka i Hasan - tylko tu Zuźka była agresorem..i nadal jest :twisted: ale teraz to już miłość i zabaaaaaawaaaaaa!
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Czw lut 25, 2010 19:40 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

to swietnie, ze Hasan ma teraz mile towarzystwo i panne do adorowania - musialo mu byc smutno jak Misiooo go tak olewała :(

mozesz powtorzyc nazwe tej masci na dziaselka? na co ona dokladnie jest? droga? (pytam, bo moze dla Ruby bede potrzebowala, tez ma jakies zaczerwienienia na dziaslach)

dzieki za opowiesc o Misiooo :1luvu: :1luvu: slodka jest - mimo.... hm hmm.... :mrgreen:

tillibulek

 
Posty: 15689
Od: Czw gru 18, 2008 15:04
Lokalizacja: Warszawa/Białołęka

Post » Pt lut 26, 2010 1:04 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

tillibulek pisze:to swietnie, ze Hasan ma teraz mile towarzystwo i panne do adorowania - musialo mu byc smutno jak Misiooo go tak olewała :(


mało, że olewała - tłukła, prawie oko wydrapała i wygryzła dziurę w uchu...Hasan to ma te kumpele, zadziorne strasznie, a on taki król słońce, ucieleśnienie delikatności, spokoju i kultury osobistej :mrgreen:
a przez tą dziurkę w uchu, do dzisiaj można oglądać Pałac Kultury (jak Hasan siedzi na parapecie oczywiście :mrgreen: )

a maść Elugel, taka lepka różówa, ze 2 dyszki kosztuje.
naprawdę polecam - inne są z alkoholem i koty to piecze :(
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Pt lut 26, 2010 6:46 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

Kupiłam,ale na Melę nie działa :cry:
Na Hasana wystarczy popatrzeć i się wie,że przemiły kot.Wyobrażam sobie,jak on musi się cieszyć,że ma kocie towarzystwo.
Nowy bazarek viewtopic.php?f=20&t=217527 Zapraszam

ewar

 
Posty: 56191
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt lut 26, 2010 8:28 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

kochany grzeczny Hasanek :D :1luvu: :D :1luvu: jejku, to Misiooo tylko tak niepozornie wyglada, a w niej naprawde demon siedzi :strach: :strach: :strach:

nasze koty u rodzicow tez nigdy nie pałały do siebie super miłością, ale co najwyzej dochodzilo do łapkoczynów i lekkiego gryza w 4 litery, a Misiooo takie atrakcje.... 8O

tillibulek

 
Posty: 15689
Od: Czw gru 18, 2008 15:04
Lokalizacja: Warszawa/Białołęka

Post » Pt lut 26, 2010 9:01 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

To teraz pomyśl, co Hasan czuł z tą jego potrzebą bliskości drugiego kota. Nie mógł nie zakochać się nawet w warczącej na początku Zuzi.
Nowy bazarek viewtopic.php?f=20&t=217527 Zapraszam

ewar

 
Posty: 56191
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSN [Bot] i 102 gości