


Tu mąż mnie zaskoczył, bo powiedział, że ,,na zmarnowanie kot nie pójdzie". A też był z tych co to dla niego zabezpieczenia okien to kaprys. Dobrze, że miom kaprysom ulegał

Grunt, że Miś ma już fajną rodzinkę

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
tabo10 pisze:
Te zdjęcia przyszły przed chwilką. Podziwia świat na swoim osiatkowanym balkonie:) i Pani tak pięknie o nim piszę
"Na początku mu pokazałam ze jest bezpieczny na balkonie, a potem to jak otwieram mu balkon to na stolik mu kładę posłanko i jak jest słoneczko to sie grzeje. Ale on sam bardzo chętnie biegnie na balkon patrzec co sie dzieje, zwłaszcza jak sama jestem na balkonie. A juz uwielbia jak go trzymam na rekach i wtedy wszystko widzi co jest zaa, tylko przebiera lapkami jakby kocią mamę ugniatał "
Marmolada18 pisze: (...)Adopcja super! Może to odnalazly się dwie połówki jabłka?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, ŁucjaBajerczak, nfd i 89 gości