Kocie pogawędki
Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
» Nie gru 05, 2004 14:53
No ja tez zaraz jak moja mama wóci to jej pokaże zdjęcia kici, to jak sie mojej mamie spodobaja (co jest pewne) to zaraz pół ZAwiercia uruchomi i zobaczymy co sie da zrobić
pozdrawiam Maciek
-
grygy
-
- Posty: 343
- Od: Pt lip 23, 2004 22:54
- Lokalizacja: Warszawa/Zawiercie
» Nie gru 05, 2004 15:00
grygy pisze:No ja tez zaraz jak moja mama wóci to jej pokaże zdjęcia kici, to jak sie mojej mamie spodobaja (co jest pewne) to zaraz pół ZAwiercia uruchomi i zobaczymy co sie da zrobić
jej byłoby fantastycznie!!!!

Bardzo mi zależy żeby koteczka trafiła do dobrego domu - może być chyba wychodząca bo przez ok 3 lata była to chyba się przyzwyczaiła

-
dasza
-
- Posty: 1121
- Od: Wto mar 02, 2004 21:47
- Lokalizacja: Warszawa
» Nie gru 05, 2004 15:09

nie no moja mama musi sie tym zająć, bo ona ma ten dar do znajdowania domków...
Cały czas teraz myśle kto szukał od nas kociaka z ZAwiercia....
jak będe miał jakes konkretniejsze wieści to napisze
a póki co kciuki trzymam

:ok:
pozdrawiam Maciek
-
grygy
-
- Posty: 343
- Od: Pt lip 23, 2004 22:54
- Lokalizacja: Warszawa/Zawiercie
» Nie gru 05, 2004 15:28
grygy pisze::roll:

nie no moja mama musi sie tym zająć, bo ona ma ten dar do znajdowania domków...
Cały czas teraz myśle kto szukał od nas kociaka z ZAwiercia....
jak będe miał jakes konkretniejsze wieści to napisze
a póki co kciuki trzymam

:ok:
Byłoby cudownie

Mamy tak mało czasu...
-
dasza
-
- Posty: 1121
- Od: Wto mar 02, 2004 21:47
- Lokalizacja: Warszawa
» Nie gru 05, 2004 16:02
-
dasza
-
- Posty: 1121
- Od: Wto mar 02, 2004 21:47
- Lokalizacja: Warszawa
» Nie gru 05, 2004 16:14
no sierść to ma taka dłuższą bo nawet po ogonku widac...wogóle jest piekna

pozdrawiam Maciek
-
grygy
-
- Posty: 343
- Od: Pt lip 23, 2004 22:54
- Lokalizacja: Warszawa/Zawiercie
» Nie gru 05, 2004 16:38
NO TO CHYBA KONIEC

Chłopak powiedział że ma wyrzuty sumienia i nie chce już kici oddać - i nie wiem czy się cieszyć czy nie

Powiedział że jak będzie miał czas to zapyta o sterylizację (ale osobiście w to wątpię

) A Kici tak się należał dobry domek - szkoda że się wcześniej ktoś nie zdecydował.....Teraz już po wszystkim. Choć nie zdziwi mnie gdy po następnych 3 tyg. się rozmyśli....BUUUUUUU
-
dasza
-
- Posty: 1121
- Od: Wto mar 02, 2004 21:47
- Lokalizacja: Warszawa
» Nie gru 05, 2004 16:54
No to teraz forumowicze z podkarpacia maja pole do popisu: wspomóc faceta w sterylizacji kici. Nie finansowo tylko informacyjnie i psychicznie. A może i logistycznie (np. transport do weta).
-
Kasia D.
-
- Posty: 20244
- Od: Sob maja 18, 2002 13:40
- Lokalizacja: Lublin i okolice
-
» Nie gru 05, 2004 16:59
dasza pisze:NO TO CHYBA KONIEC

Chłopak powiedział że ma wyrzuty sumienia i nie chce już kici oddać - i nie wiem czy się cieszyć czy nie

Powiedział że jak będzie miał czas to zapyta o sterylizację (ale osobiście w to wątpię

) A Kici tak się należał dobry domek - szkoda że się wcześniej ktoś nie zdecydował.....Teraz już po wszystkim. Choć nie zdziwi mnie gdy po następnych 3 tyg. się rozmyśli....BUUUUUUU
zgadzam sie z kasia
a poza tym moze powiedz mu, ze jakby co to zeby do Ciebie uderzał
w razie jakby sie znów rozmyślił

Australia jest jak otwarte drzwi, za którymi majaczy błękit. Wychodzimy ze świata i wkraczamy w Australię.(D.H.L.)
-
Keti
-
- Posty: 12468
- Od: Pt wrz 13, 2002 11:44
- Lokalizacja: realnie trójmiasto - mentalnie Australia
» Nie gru 05, 2004 17:00
Ja ię tylko obawiam że on zmieni jeszcze 100 razy zdanie...
-
dasza
-
- Posty: 1121
- Od: Wto mar 02, 2004 21:47
- Lokalizacja: Warszawa
» Nie gru 05, 2004 20:46
kot
słuchajcie Trop podesłała mi linka
ludzie sa skłonni oddac kotke
moge po nia pojechac
ale któs musiałaby sie zajac adopcja
-
pini1
-
- Posty: 7035
- Od: Nie cze 30, 2002 19:56
- Lokalizacja: katowice
» Nie gru 05, 2004 20:48
Re: kot
pini1 pisze:słuchajcie Trop podesłała mi linka
ludzie sa skłonni oddac kotke
moge po nia pojechac
ale któs musiałaby sie zajac adopcja
Pini ale przecież napisałam że chłopak się rozmyślił - szkoda bo wczoraj jeszcze sprawa była aktualna...

-
dasza
-
- Posty: 1121
- Od: Wto mar 02, 2004 21:47
- Lokalizacja: Warszawa
» Nie gru 05, 2004 20:49
może uda mi się przedstawić mu racjonalne argumenty za sterylizacją...
-
dasza
-
- Posty: 1121
- Od: Wto mar 02, 2004 21:47
- Lokalizacja: Warszawa
» Nie gru 05, 2004 20:50
kot
ja dzwonilam do niego 5 min temu i sprawa jest aktualna i umówilam sie na piatek na dobiór
-
pini1
-
- Posty: 7035
- Od: Nie cze 30, 2002 19:56
- Lokalizacja: katowice
» Nie gru 05, 2004 20:52
Re: kot
pini1 pisze:ja dzwonilam do niego 5 min temu i sprawa jest aktualna i umówilam sie na piatek na dobiór
czyli kogoś znów w konia robi - mam nadzieję że kicia będzie szczęśliwa - a ja nie będę się tą sprawą już zajmować bo widać każdemu mówi co innego

jest mi tylko przykro że mnie tak w pole wyprowadził

Mam nadzieję że Tobie prawdę powiedział....bo dla kici to będzie lepsze
-
dasza
-
- Posty: 1121
- Od: Wto mar 02, 2004 21:47
- Lokalizacja: Warszawa
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Ask Jeeves [Bot], FAST WebCrawler [Crawler], Google [Bot], Google Adsense [Bot], Google Feedfetcher, MSN [Bot], MSNbot Media, nfd, W3C [Validator] i 184 gości