Oj Gosiaa bardzo szybko, ale zatrzyma się na pewnym poziomie i będzie koniec. Tak było z królikami. Od dawna są 4 i więcej nie będzie, może być tylko mniej z tendencją do 1 góra 2. Z kociastymi przypuszczam że dojdzie do 5 może 6 i jeden tymczas i będzie wszystko.
Ehh nie mogliśmy wydać Krzykacza. O ile Miśki pozbędę się chętnie i to jak najszybciej

To Bonusikowi będę szukał domku na 6+ w zależności od wyników bez lub z jednym kotem. Chłopak w takim układzie będzie się czuł najlepiej, z dużymi którzy lubią zabawę i baranki-przytulanki, chociaż przyznam się szczerze, że chłopaka będzie mi bardzo brakować. Z Krzykaczem był ten problem, że nie tylko on nas zaakceptował i nasze kociaste, ale i nasze koty bardzo go polubiły i szybko włączyły do stada, jak go ztracą z pola widzenia to chodzą i go nawołują, szukają, pilnuja żeby przypadkiem nic mu sięnie stało. Wydanie chłopaka wpłynęłoby na niego i rezydentów dość negatywnie, a że grzdyl jest kochany, poziom agresjii 0, poziom miziastości 100% więc zapadła decyzja, że zostaje u nas.