Schr. Sosnowiec- kociarnia pełna.SZUKAMY DOMÓW DLA KOCIAKÓW!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon gru 08, 2008 20:04

super to zdjecie kot w karmniku :lol:

A ja nadal czekam na foty tymczasiaków do ogłoszeń :wink:

Skrót naszych dzisiejszych działań:
-Rano bylam u Luśki tu są wiadomości o Lunce
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=82440&highlight=
-Rano byłam z Gapą na kontroli.Ładnie dziewczyna zarasta ale przerzucona została na Ketokonazol+smarowanie unfedynem(chyba dobra nazwa?)
-Kasi dzis ściągnęto szwy
-Z Puchaczem bylam na kontrolo jeszcze tydzień chlopak na enerobiofxie+smarowanie rany solcoserylem +uszka czyszczenie i zakrapianie
-o 17 Puchacz został odjajczony.Jak wychodzilam 20 min temu z kociarni to juz dochaodziła do siebie
-Teresa była ze świerzbikami jest bardzo fajnie .Świerzbowiec się cofa:)
Malutka świerzbikowa już dziś pojedzie do DS.A czarny świerzbik pojechal do Jadzi na DT
-odwiedzila nas dziś Sylwia z dąbrowy .Przywiozła jedzonko suche i mokre i dużooo kocyków.Dziękujemy :1luvu:
Sylwie byc może bedzie naszym Domem tymczasowym. :ok:
-od Ewci przyjechala sucha karma .DZIĘKUJEMY :1luvu:
-Beatka wpłacila na nasze kociaki pieniążki (są u mnie)


aha jak juz Wiesu powiedziła mamy nowy wodomierz ,niestety skubnął nas 50 zł :?

mar_tika

Avatar użytkownika
 
Posty: 8948
Od: Pon sty 08, 2007 19:31
Lokalizacja: sosnowiec

Post » Pon gru 08, 2008 20:40

Mala swie.....Wenus juz jest w D.S. Bedzie mieszkala w Sosnowcu.
Czarny swie....Merkury zostanie z nami bo w Mariocie by sie chyba sam zaplakal.
Aha skubnol Was tylko koszt zakupu nowego wodomierza,
nie ja, :twisted:
wymiane i sprawy w ADM-ie macie gratis :D

Merkury w DT

Obrazek
Ostatnio edytowano Pon gru 08, 2008 20:59 przez Kropeczka13, łącznie edytowano 1 raz
http://www.youtube.com/watch?v=KWXhyA9b4fA
Obrazek
Tajger,Czaruś Obrazek
Benek [*] Lucuś-Belmondo [*] Kapsel[*]

Kropeczka13

 
Posty: 2084
Od: Nie sie 03, 2008 8:39
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pon gru 08, 2008 20:48

Kropeczka13 pisze:Mala swie.....Wenus juz jest w D.S. Bedzie mieszkala w Sosnowcu.
Czarny swie....Merkury zostanie z nami bo w Mariocie by sie chyba sam zaplakal.
Aha skubnol Was tylko koszt zakupu nowego wodomierza,
nie ja, :twisted:
wymiane i sprawy w ADM-ie macie gratis :D



a tfuuu paskudny wodomierz :evil:

mar_tika

Avatar użytkownika
 
Posty: 8948
Od: Pon sty 08, 2007 19:31
Lokalizacja: sosnowiec

Post » Pon gru 08, 2008 22:37

Kropeczka13 pisze:Mala swie.....Wenus juz jest w D.S. Bedzie mieszkala w Sosnowcu.
Czarny swie....Merkury zostanie z nami bo w Mariocie by sie chyba sam zaplakal.
Aha skubnol Was tylko koszt zakupu nowego wodomierza,
nie ja, :twisted:
wymiane i sprawy w ADM-ie macie gratis :D

Merkury w DT

Obrazek

No Wiesiu masz rację czarny Merkury w Mariocie by się na pewno zapłakał :cry: on jest po prostu niesamowity :lol: bierze się go na ręce a on normalnie nieruchomieje jak figura woskowa :) największa pod słońcem przytulanka :lol: oraz donoszę uprzejmie, że jak przyszłam do Jadzi to mnie koty oblazły :lol: Mundek - rozwalony na fotelu, Mala mi rozwalona na tapczanie :lol: i jeszcze zapatulona pod kocykiem, Pelaśka odpoczywała na pokojach :lol: normalnie jak na Hawajach 8O luz i spoko :D no i super, że mała świerzbikowa teraz Wenus już w domku :D normalnie świerzbiki podbiły moje serce :lol: są cudniaste 8O a nowi Duzi super sympatyczni miałam okazję poznać :)

terenia1

 
Posty: 16554
Od: Nie paź 15, 2006 20:23
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Wto gru 09, 2008 13:00 kot

informacja dotyczaca koteczki Anioł
koteczka Anioł była operowana przez lekarzy w Katowicach na Brynowie na koszt naszej Fundacji For Animals.
koteczka zostala tam zawieziona przez karmicilke o nazwisku F....
z Sosnowca po uprzednim jej dramatycznym telefonie, ze kot umiera.
nie wspołpracujemy z karmicielka o nazwisku F..., gdyz w przeszłosci osoba ta poprzez swoje zachowanie naraziła nas tylko na kłopoty i niepotrzebne koszty.Tym razem zgodzilam sie bo chodziło o kota.
kotka została zooperwoana, karmicielka dostała leki i zalecenia wizyt kontrolnych.
co zrobiła lub czego nie zrobiła nie wiem .

dzisiaj zadzowniła z awantura najpierw do lecznicy potem do mnie ze ktos jej zabrał kota, i izoluje ja od informacji co sie z tym kotem dzieje, ona chce kota z powrotem, ze osoba ktora zabierała kota od niej nie powiedziała jej wszystkiego itd.

bardzo prosze o wyjasnienie tej sprawy i sprawy oka tego kota , jezeli dr Chyla od Mikusia czy ktos inny chce informacji o operacji tego kota , mysle ze wlasciwa osoba do rozmowy jest chirurg , ktory operował to oko pierwotnie.

pini1

 
Posty: 7035
Od: Nie cze 30, 2002 19:56
Lokalizacja: katowice

Post » Wto gru 09, 2008 18:28 Re: kot

pini1 pisze:informacja dotyczaca koteczki Anioł
koteczka Anioł była operowana przez lekarzy w Katowicach na Brynowie na koszt naszej Fundacji For Animals.
koteczka zostala tam zawieziona przez karmicilke o nazwisku F....
z Sosnowca po uprzednim jej dramatycznym telefonie, ze kot umiera.
nie wspołpracujemy z karmicielka o nazwisku F..., gdyz w przeszłosci osoba ta poprzez swoje zachowanie naraziła nas tylko na kłopoty i niepotrzebne koszty.Tym razem zgodzilam sie bo chodziło o kota.
kotka została zooperwoana, karmicielka dostała leki i zalecenia wizyt kontrolnych.
co zrobiła lub czego nie zrobiła nie wiem .

dzisiaj zadzowniła z awantura najpierw do lecznicy potem do mnie ze ktos jej zabrał kota, i izoluje ja od informacji co sie z tym kotem dzieje, ona chce kota z powrotem, ze osoba ktora zabierała kota od niej nie powiedziała jej wszystkiego itd.

bardzo prosze o wyjasnienie tej sprawy i sprawy oka tego kota , jezeli dr Chyla od Mikusia czy ktos inny chce informacji o operacji tego kota , mysle ze wlasciwa osoba do rozmowy jest chirurg , ktory operował to oko pierwotnie.



Tym kimś byłam ja.I p.F ...wydała kota z własnej woli.Szczegóły napisałam na pw

mar_tika

Avatar użytkownika
 
Posty: 8948
Od: Pon sty 08, 2007 19:31
Lokalizacja: sosnowiec

Post » Wto gru 09, 2008 19:04

Witam i melduję się na wątku i wogóle na forum!
Dziękuję za wczorajsze miłe przyjęcie. Bardzo miło u was, a kotki naprawdę super :D
Razem z moim kocim jedynakiem podjeliśmy decyzję i weźmiemy jakiegoś kociego braciszka/siostrzeczkę na DT. Także szykujcie tam jakiegoś koteczka dla nas :) Napisze jutro lub pojutrze do Marty w tej sprawie
Pomiziajcie kotki ode mnie :)
Pozdrawiam
Sylwia

kessie

 
Posty: 44
Od: Wto gru 02, 2008 18:52
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post » Wto gru 09, 2008 19:22

kessie pisze:Witam i melduję się na wątku i wogóle na forum!
Dziękuję za wczorajsze miłe przyjęcie. Bardzo miło u was, a kotki naprawdę super :D
Razem z moim kocim jedynakiem podjeliśmy decyzję i weźmiemy jakiegoś kociego braciszka/siostrzeczkę na DT. Także szykujcie tam jakiegoś koteczka dla nas :) Napisze jutro lub pojutrze do Marty w tej sprawie
Pomiziajcie kotki ode mnie :)
Pozdrawiam
Sylwia


Hej Sylwie dzięki wielkie za dary na kociarnie.
I bardzo sie cieszymy że podjełaś decyzję dołączenia do naszej zwariowanej kociolubnej gromadki:)
Kociaków u nas pod dostatkiem i wszystkie potrzebują normalnych warunków domowych . :D
Jak kociaki beda po kwarantannie dam ci znać

mar_tika

Avatar użytkownika
 
Posty: 8948
Od: Pon sty 08, 2007 19:31
Lokalizacja: sosnowiec

Post » Wto gru 09, 2008 23:38

witajcie tu domek pieknej Bianki vel Ciciek. Miał Piotrek dzisiaj jechac do weta. W sobotę odstawilam wszystkie leki, suplementy, cuda. Tylko woda i sucha karma. W poniedziałek sraczka uciekła, sama od siebie, bez leczenia 8O . no to nie wiem o co chodzi :roll: . Jutro pojedziemy na ogladanie uszu, moze odrobaczenie, jak bedzie ok to w przyszlym tygodniu szczepienie no i trzeba myslec o sterylce. I to szybko bo dzisiaj wprawdzie sraczki nie ma ale jest rujka. Na mój widok dupka do góry, miauki i gruchanie a także wykładanie się na podlodze w pozycji wyczekującej. A ja nic :wink: . czytalam ze Lunke tez amory zbierają. ach te baby

Filomen

 
Posty: 3710
Od: Sob lut 10, 2007 17:20
Lokalizacja: katowice

Post » Śro gru 10, 2008 8:29

Filomen pisze:witajcie tu domek pieknej Bianki vel Ciciek. Miał Piotrek dzisiaj jechac do weta. W sobotę odstawilam wszystkie leki, suplementy, cuda. Tylko woda i sucha karma. W poniedziałek sraczka uciekła, sama od siebie, bez leczenia 8O . no to nie wiem o co chodzi :roll: . Jutro pojedziemy na ogladanie uszu, moze odrobaczenie, jak bedzie ok to w przyszlym tygodniu szczepienie no i trzeba myslec o sterylce. I to szybko bo dzisiaj wprawdzie sraczki nie ma ale jest rujka. Na mój widok dupka do góry, miauki i gruchanie a także wykładanie się na podlodze w pozycji wyczekującej. A ja nic :wink: . czytalam ze Lunke tez amory zbierają. ach te baby


No to witamy Banike w klubie rujkowych :wink: Lunka ma rujkę ,Krówka też ,Pelasia wlasnie skończyła i teraz Bianka 8O

mar_tika

Avatar użytkownika
 
Posty: 8948
Od: Pon sty 08, 2007 19:31
Lokalizacja: sosnowiec

Post » Śro gru 10, 2008 8:57

kessie pisze:Witam i melduję się na wątku i wogóle na forum!
Dziękuję za wczorajsze miłe przyjęcie. Bardzo miło u was, a kotki naprawdę super :D
Razem z moim kocim jedynakiem podjeliśmy decyzję i weźmiemy jakiegoś kociego braciszka/siostrzeczkę na DT. Także szykujcie tam jakiegoś koteczka dla nas :) Napisze jutro lub pojutrze do Marty w tej sprawie
Pomiziajcie kotki ode mnie :)
Pozdrawiam
Sylwia

No Sylwia super bardzo się cieszymy - nasze kociaki bardzo potrzebują domków tymczasowych, Mariot to taka namiastka domku niestety :(
Domki tymczasowe to coś co nam jest najbardziej potrzebne :lol:

terenia1

 
Posty: 16554
Od: Nie paź 15, 2006 20:23
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro gru 10, 2008 9:13

mar_tika pisze:
Filomen pisze:witajcie tu domek pieknej Bianki vel Ciciek. Miał Piotrek dzisiaj jechac do weta. W sobotę odstawilam wszystkie leki, suplementy, cuda. Tylko woda i sucha karma. W poniedziałek sraczka uciekła, sama od siebie, bez leczenia 8O . no to nie wiem o co chodzi :roll: . Jutro pojedziemy na ogladanie uszu, moze odrobaczenie, jak bedzie ok to w przyszlym tygodniu szczepienie no i trzeba myslec o sterylce. I to szybko bo dzisiaj wprawdzie sraczki nie ma ale jest rujka. Na mój widok dupka do góry, miauki i gruchanie a także wykładanie się na podlodze w pozycji wyczekującej. A ja nic :wink: . czytalam ze Lunke tez amory zbierają. ach te baby


No to witamy Banike w klubie rujkowych :wink: Lunka ma rujkę ,Krówka też ,Pelasia wlasnie skończyła i teraz Bianka 8O


Zapisuje do klubu Gienie, zwariowac mozna :? Do tego nie odjajczony jest jeszcze Jurek i Bogdan, który wydziera sie w niebogłosy a, że jest głuchy to nieźle jape drze :evil: więc musze ciągle ,izolowac je od siebie.
Mój niewidomy i głuchy Boguś - MISTER niepełnosprawnych kotów Obrazek.... [*]

Iweta

 
Posty: 7427
Od: Czw cze 01, 2006 18:42
Lokalizacja: Bielsko-Biała/Sosnowiec

Post » Śro gru 10, 2008 9:48

Wczoraj przyjechała do kociarni ze schroniska 6-miesięczna koteczka, właściwie to przywiózł ją Wiesiu z Jadzią :) dzięki wielkie. Zadzwonił do mnie sam pan Kierownik schroniska 8O wreszcie wrócił do pracy :twisted: Kicia została oddana podobnież z powodu strasznej alergii właścicielki ale po rozmowie z tą Panią coś mi się nie zgadza w zeznaniach :evil: ale cóż, oddała ją :twisted: kicia jest już odrobaczona i zaszczepiona, ale podobnież mała strasznie wystraszona, nawet dziabnęła Wiesia. Może Marcie uda się dzisiaj zrobić jej jakieś zdjątka. Kicia ma na imię Bunia.

terenia1

 
Posty: 16554
Od: Nie paź 15, 2006 20:23
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro gru 10, 2008 11:03

hop do góry :roll: :roll: :roll:
Obrazek
Obrazek
_______________________________________________________________________________________

Dorota Wojciechowska

 
Posty: 12931
Od: Czw lip 24, 2008 9:21
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro gru 10, 2008 11:15

terenia1 pisze:Wczoraj przyjechała do kociarni ze schroniska 6-miesięczna koteczka, właściwie to przywiózł ją Wiesiu z Jadzią :) dzięki wielkie. Zadzwonił do mnie sam pan Kierownik schroniska 8O wreszcie wrócił do pracy :twisted: Kicia została oddana podobnież z powodu strasznej alergii właścicielki ale po rozmowie z tą Panią coś mi się nie zgadza w zeznaniach :evil: ale cóż, oddała ją :twisted: kicia jest już odrobaczona i zaszczepiona, ale podobnież mała strasznie wystraszona, nawet dziabnęła Wiesia. Może Marcie uda się dzisiaj zrobić jej jakieś zdjątka. Kicia ma na imię Bunia.


Byłam wczoraj na kociarni wieczorem. Bunia już była i cały czas na mnie buczała i fuczała mimo że na nią nie zwracałam uwagi. Coś chyba socjalizacja będzie długa.
Zstawiłam Ipakitine dla dziadka. Dawka jest 1g na 5 kg więc jemu niecałe 2g w środku jest miarka. :s4:
Ostatnio edytowano Śro gru 10, 2008 11:27 przez felinae, łącznie edytowano 1 raz

felinae

 
Posty: 331
Od: Pt paź 26, 2007 12:32

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: banka, Exabot [Bot], FAST WebCrawler [Crawler] i 144 gości